Saturday, May 08, 2010

Big Moose

pisze na swoim blogu o odretwieniu, i ze trzeba isc do przodu nie baczac na poslizniecie sie na mydle. Zgadzam sie z nim w pelni. Te ostatnie tygodnie to wlasnie taki stan odretwienia. Ja to tak przynajmniej tez czuje. Przeciez ten kamien wysikany, zabity prezydent Polski, bol + duzo bolu. Przeciez to chyba kazdy Polak w tych ostatnich tygodniach przechodzi.

Ale nie zwazajac na lezace sliskie mydla, trzeba sie podniesc, otrzepac z tego odretwienia i isc dalej. Wczoraj zrobilem pranie. Tez zagladnalem do skrzynki z imelkami wreszcie. 238 imelek! To przerazajace. 293 spamu. Te od razu skasowalem. Przegladam powoli. Na niektore odpowiedzialem. Z innymi sie zapoznalem. Szczegolnie z ciekawymi linkami. Dziekuje wszystkim. Jurkowi z Londynu. Jurkowi z Hamburga. Wojtkowi z Woodstock. Ewie z Warszawy. Waldkowi ze Slupska.

Dzis mialem tez wspaniala rozmowe ze Stasia z Warszawy. Pocieszyla mnie, ze coraz wiecej Polakow nawiazuje do swoich korzeni szlacheckich. I ze juz chyba czas na partie szlachecka, ktora odnosilaby sie ideologicznie do naszych polskich rdzennych wartosci, a nie obcych nalecialosci czy to z Zachodu czy ze Wschodu.

00:24 Hrs. Wkladam biala bielizne do suszarki.

05:22 Hrs. Budzi mnie siusiu.

08:21 Hrs. Budzi mnie siusiu. Wstaje. Na dworze 6-stopniowo. Zachmurzenie duze z opadami. Temp. w kuchni 20.8C.

08:32 Hrs. Podnosze "National Post" z werandy z "Court limits media. Journalists do not have 'blanket right' to protect confidential sources" na okladce.

08:40 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

Rozumiem, na czym polega konflikt polsko-ukrainski. Ale w mowieniu o Wolyniu stosuje sie jakies eufemizmy - mowi sie o konflikcie polsko-ukrainskim. Niektorzy udaja, ze tego nie bylo, boimy sie draznic Ukraincow. Oni jednak musza sie z tym wreszcie uporac, bo zawsze trup bedzie wypadal z szafy. Na kazdym kroku dzieja sie dziwne rzeczy - wladze miasta stawiaja pomnik ofiar Wolynia na dalekim Zoliborzu, gdzies pod plotem, w mediach panuje autocenzura, nie ukazuja sie polemiki. Nikt nie chce pamietac, ze przed wojna w wojewodztwie wolynskim mieszkalo 16 proc. Polakow. Najwiekszymi ofiarami okupacji sowieckiej byli wlasnie oni - cale rodziny wysylano na Syberie. Potem przyszli Niemcy i pierwszych wysylali do obozow pracy polskich mezczyzn. Na Kresach zostal minimalny odsetek Polakow - kobiety i dzieci, ktore tez mordowano. Mowi sie o walkach polsko-ukrainskich, ale historycy szacuja, ze wsrod Polakow bylo 60 tys. ofiar cywilnych, a wsrod Ukraincow - 2700. Jakie to sa proporcje? Miala sie odbyc konferencja naukowa na ten temat pod patronatem Lecha Kaczynskiego. Ale gdy ogloszono niepasujace do tezy wyniki, prezydent odwolal swoj patronat i objal nim festiwal piosenki ukrainskiej, ktory sie zaczynal 11 lipca, w dzien najwiekszych mordow. Jest to co najmniej niezrecznosc (Krzesimir Debski, "Brezniew przy mnie plakal", WPROST, 7 lutego 2010).

09:30 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 79 kg.

10:40 Hrs. Pije ziolo SKRZYP.

11:05 Hrs. Zerwala sie wielka wichura. Izabelinki graja + czerwony klon japonski tanczy na wietrze. Ogladam "Polish Studio".

11:08 Hrs. Pije ziolo SZALWIA.

12:17 Hrs. Dzwonie do Stasi z Warszawy.

13:42 Hrs. Po rozmowie ze Stasia. Podbudowala mnie. Mowi, ze z moim zdrowiem idzie ku lepszemu. Bedzie dobrze. Bylo tez o polityce, historii, rodzinie. Ogolne podsumowanie: potrzeba Partii Szlacheckiej w Polsce.

15:07 Hrs. Po kilku tygodniach zagladam do poczty imelkowej. 238 imelek + 293 spamu.

18:oo Hrs. Ogladam w TV program polonijny "Z ukosa".

19:01 Hrs. "Nie musze miec. Moze chcialbym, lecz po co?" - unosi sie w polskim programie "Na luzie" + pije herbatke ziolowa SKRZYP.

sobota
V tydzien okresu wielkanocnego

"Jezeli was swiat nienawidzi, wiedzcie, ze Mnie pierwej znienawidzil. Gdybyscie byli ze swiata, swiat by was milowal jako swoja wlasnosc. Ale poniewaz nie jestescie ze swiata, bo Ja was wybralem sobie ze swiata, dlatego was swiat nienawidzi" ("modlitewnik ojca Leona Knabita").

21:16 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

21:27 Hrs. Jem kromke chleba razowego Staropolski smarowana maselkiem konopnym Hemp Seed Butter + sezamki polskie. Maselko jest koloru zielonego. O milej ciagnacej sie konsystencji. Ladnie przylega do chleba. Dobrze sie rozsmarowuje. Smak niepowtarzalny.

"The bottom line is that no journalist can give a source a total assurance of confidentiality" - THE SUPREME COURT OF CANADA ( Shannon Kari, "Court limits media", NATIONAL POST, Saturday, May 8, 2010).

O tzw. "czwartej wladzy" czy niezaleznosci mediow tradycyjnych, to raczej nalezy zapomniec. Zurnalisci za bardzo maja zwiazane rece. W tych trudnych czasach, gdzie wolnosc jest zagroznona, podniosla sie rola zurnalisty obywatelskiego, blogiera.

Jan Pawel II odbyl 102 pielgrzymki do 135 krajow. Niektore z nich odwiedzal kilkakrotnie. Krajem, ktory szczegolnie opieral sie przed papieska wizyta, byla Rosja. Na nic zdaly sie wieloletnie zabiegi watykanskiej dyplomacji, aby Ojciec Swiety mogl przybyc do Rosji i modlic sie takze w Lesie Katynskim (Wojciech Reszczynski, "Prawo do prawdy i wolnosci", GLOS POLSKI nr 16, 12-20.04.2010).

1 comment:

Big Moose said...

a jednak to co piszę czasami ma minimum sensu ... ;-)