Thursday, October 15, 2026

"W

EDWARDA jesien twarda" - PRZYSLOWIE. *** "Nie umre, ale bede zyc. Odchodzac z krainy umierjacych, mam nadzieje, ujrze dobre rzeczy Pana w krainie zywych" - SW. EDWARD WYZNAWCA
*** Dzien chlodny. Czwartek - Tajemnice swiatla. Nie wychodzilem ani z domu ani z pizamy. Rano w biurze temp. 22C. Wilgotnosc powietrza 58%. Waze sie - 66.7 kg. + badam cukier we krwi - 6.9 mmol/L. Telewizja CP24 pokazuje temp. w Tooronto. 10C. *** "Rodzina jest pierwszym kolem, w ktorym uczymy sie milosci" - ANTHONY ROBBINS. *** SZAWA (Szlachecka Agencja Wywiadowcza) podrzucila mi polonijna bibule. Gazeta
"Goniec". Na okladce: *Prezydent Nawrocki: rzad straszy wojna; *Tusk: Dane Polakow trafily do izraelskich sluzb; *Polska traci nadzor nad finansami + 2 gazety bezplatne.
"Wiadomosci" z "Nowy model opieki nad seniorami. Eksperci proponuja rozszerzenie w Ontario system opieki nad seniorami, ktory pozwolilby tysiacom starszych osob uniknac przeprowadzki do domow opieki dlugoterminowej" na okladce +
"zycie" z "Potrzebowala leczenia, pomogli umrzec. Zaledwie cztery godziny po zwolnieniu z przymusowej hospitalizacji psychiatrycznej, 61-letnia Donna Duncan skorzystala z procedury medycznie wspomaganej smierci (MAID) w swoim domu w Abbotsford w BC" na okladce. Anglojezyczny
"DRUTHETS" z "Still Trust the "Science"? Vaccine injury is more than a story about medicine, policy, statistics, or controversy. It is a story about people whose lives were divided into two parts: Before and after. For four days in September of 2026, Canadians entered a room on Parliament Hill for The Allison Inquiry and, one by one, told what had happended to their bodies, their families, their careers, and their lives after receiving COVID-19 vaccine" na okladce. *** OBRAZKI Z USTKI. Kladka ponad kanalem portowym.
*** PLAZA.
*** USTECKI SPICHLERZ.
*** WITKACY.
*** "Braun odpowiada za szereg glosnych interwencji poselskich, w tym za zablokowanie antypolskiego wykladu prof. Jana Grabowskiego w Niemieckim Instytucie Historycznym w Warszawie w maju 2023" - MAREK SKALSKI.
NA CZYM POLEGA "PRACA" GRABOWSKIEGO. Prof. Jan Grabowski, historyk z Uniwersytetu w Ottawie, od lat nalezy do najbardziej kontrowersyjnych badaczy tematyki tak zwanego "Holokaustu". Jego prace, zwlaszcza te dotyczace postaw polskiego spoleczenstwa wobec Zydow w czasie niemiekiej okupacji, wywoluja ostre reakcje zarowno w Polsce, jak i za granica. Zwolennicy - dosc nieliczni - uwazaja go za odwaznego badacza przelamujacego tabu. Krytycy - w tym historycy Instytutu Pamieci Narodowej oraz niezalezni badacze - zarzucaja mu systematyczne manipulowanie zrodlami, zawyzanie skali polskiej odpowiedzialnosci i budowanie antypolskiej narracji. Grabowski jest wspolzalozycielem Centrum Badan nad Zaglada Zydow przy Instytucie Filozofii i Socjologii PAN. Do jego najwazniejszych publikacji naleza "Judenjagd. Polowanie na Zydow 1942-1945" (2011) oraz dwutomowa praca zbiorowa "Dalej jest noc. Losy Zydow w wybranych powiatach okupowanej Polski" (2018), ktora wspolredagowal z prof. Barbara Engelking. W swoich badaniach stawia teze, ze znaczna czesc Zydow ukrywajacych sie po likwidacji gett zginela z rak Polakow lub na skutek ich denuncjacji. Szacuje, ze Polacy byli bezposrednio lub posrednio odpowiedzialni za smierc okolo 200 tysiecy Zydow. Szczegolna role przypisuje policji granatowej oraz lokalnym spolecznosciom wiejskim. "NAUKOWY OSZUST". Najbardziej konsekwentnym krytykiem Grabowskiego jest dr Piotr Gontarczyk z Instytutu Pamieci Narodowej. W licznych publikacjach i wystapieniach publicznych (m.in. w Polskim Radiu 24 i tygodniku "Sieci") formuluje bardzo powazne oskarzenia. Twierdzi, ze publikacje kanadyjskiego historyka sa "kompletnie niewiarygodne", a w normalnym swiecie naukowym zostalyby uznane za "absolutne naukowe oszustwo". Gontarzyk wytyka Grabowskiemu m.in.: * skracanie cytatow w sposob calkowicie zmieniajacy ich tresc, * sklejanie fragmentow z roznych dokumentow w jeden rozbudowany "cytat", * zmienianie pojedynczych slow w zrodlach, * przypisywanie Polakom czynow, ktore wedlug dokumentow popelniali Niemcy lub policja zydowska. Jeden z najbardziej przywolywanych przykladow dotyczy tetta w podkrakowskiej Bochni. W ksiazce "Dalej jest noc" (pod redakcja Grabowskiego) policja zydowska, ktora tropila ukrywajacych sie Zydow i przekazywala ich Niemcom, miala zostac zastapiona "polska policja". Gontarczyk nazywa to "grubym naukowym oszustwem". Inny przyklad dotyczy Wegrowa - zrodla mowia o polskich strazakach gaszacych pozary w getcie, a w wersji Grabowskiego pojawia sie motyw podpalania. Podobne zarzuty formulowal dr Tomasz Domanski z IPN w obszernych recenzjach ksiazki "Dalej jest noc". Wskazywal na stronniczy dobor powiatow, wybiorcze traktowanie swiadectw i pomijanie kontekstu niemieckiego terroru. GLOS NIEZALEZNYCH BADACZY. Krytyka nie ogranicza sie wylacznie do historykow IPN. Prof. Bogdan Musial, uznany specjalista od totalitaryzmow XX wieku, wielokrotnie podkreslal nierzetelnosc metodologiczna Grabowskiego. Zarzuca mu wypaczanie kontekstu historycznego, pomijanie faktu, ze za pomoc Zydom grozila kara smierci, a takze nadinterpretacje. Wskazuje tez na problem z jezykiem niemieckim. Zdaniem Musiala, Grabowski (podobnie jak Jan Tomasz Gross czy Barbara Engelking) nie wlada nim na poziomie pozwalajacym na pelne rozumienie zrodel niemieckich, czesto pisanych specyficznym jezykiem biurokratyczno-prawniczym. Z kolei Leszek Zebrowski (historyk zajmujacy sie m.in. problematyka dotyczaca polskiego zbrojnego podziemia po 1944 roku w tekstach opublikowanych na lamach tygodnika "Do Rzeczy") zarzuca Grabowskiemu swiadome odciazanie Niemcow przy jednoczesnym obciazaniu Polakow. W kontekscie ksiazki "Na posterunku" (poswieconej historii policji granatowej) Zebrowski pisze o "drodze na skroty, glownie umyslowej". Podkresla, ze sluzba w policji granatowej byla w duzej mierze przymusowa, podczas gdy zydowska policja w gettach miala charakter ochotniczy i byla znacznie bardziej zniewidzona przez samych Zydow. SPOR, KTORY NIE STYGNIE. Debata wokol prac Grabowskiego wykracza daleko poza akademickie salony. Stala sie elementem szerszego sporu o polska pamiec historyczna, odpowiedzialnosc zbiorowa i wizerunek Polski za granica. Krytycy twierdza, ze tezy kanadyjskiego historyka sa chetnie wykorzystywane przez srodowiska zainteresowane obciazeniem Polakow odpowiedzialnoscia za Holokaust. Zwolennicy Grabowskiego odpowiadaja, ze ataki na niego maja charakter polityczny i stanowia probe cenzurowania niewygodnych badan. Sam Grabowski konsekwentnie odrzuca zarzuty, nazywajac je kampania oszzerstw i elementem stronniczej polskiej "polityki historycznej". Zarzuca polskim historykom, ale i calej opinii publicznej, niechec i obawe przed "stanieciem twarza w twarz z prawda". Trzeba pamietac, ze historycy zydowskiego pochodzenia stanowia w USA i krjach zachodniej Europy potezne lobby, z ktorym obawiaja sie oczywiscie walczyc nasi badacze, tym bardziej ze w tym wypadku nie moga liczyc na wsparcie instytucji Panstwa Polskiego. Niezaleznie od ocen, jedno jest pewne: publikacje profesora z Ottawy od lat polaryzuja polska debate historyczna. Pytanie, czy sa solidna praca naukowa, czy raczej przykladem tendencyjnej reinterpretacji zrodel, pozostaje jednym z najbardziej zapalnych punktow sporu o polska historie XX wieku (Marek Skalski, "Znowu goraco na sali sadowej! No i mielismy kolejna odslone w najwiekszym procesie politycznym III RP. Oskarzony Grzegorz Braun zostal wyrzucony z sali posiedzen sadu przez sedziego. Powodem takiej decyzji byla obecnosc Jana Grabowskiego oraz zlozone przez niego zeznania w sadzie. Jest to historyk z Kanady, ktory urodzil sie i wychowal w Polsce, jednak jego poglady i gloszone pseudohistoryczne teorie nie pozwalaja nazywac go Polakiem", NAJWYZSZY CZAS!, 15-18 pazdziernika 2026).

Wednesday, October 14, 2026

"A gdy sie skoncza drodzy

panowie Trunki szlachetne Co nam wciaz chodzi po pustej glowie Te mysli szpetne...". Wydeklamowalem swoja sentencje w przedstawieniu kabaretowym naszego klubowego kabaretu. *** Obchodzimy 5-lecie powstania Klubu Czestochowian i Sympatykow Czestochowy.
Bylo uroczyscie. Przy okazji tez swietowalismy imieniny Edwarda.
Zyczenia tort szampan spiew taniec kobiety. Maestro Andrzej Rozbicki h. Sreniawa zaprosil nas wszystkich na swoj nadchodzacy koncert.
*** Rano w biurze temp. powietrza 23C. Wilgotnosc powietrza 61%. Telewizja CP24 pokazuje w Toronto temp. 14C, odczuwalne 15C. Waze sie - 66.8 kg. + mierze cukier we krwi - 7.1 mmol/L. *** Zrywam kartke z kalendarza: "Nie przyszlismy na swiat tylko po to, by umrzec" - YANNIS RITSOS.

Tuesday, October 13, 2026

13 MY

LUCKY NUMBER. MOJE IMIENINY. EDWARDA.
***
EDWARD(A) germ. ed + ward 'opiekun, obronca'. Imie krolow angielskich, z ktorych dwaj zostali kanonizowani: Edward Meczennik, syn Edgara Spokojnego (+18 III 978) i Edward Wyznawca (+5 I 1066). Wsrod Polakow wyniesionych na oltarze trzeba wspomnie bl. ks. Edwarda Detkensa (+10 VIII 1942). (ks. Antoni Tronina, "Poznaj Swoja Godnosc: Imiona chrzcielne w Polsce"). ***
*** Dzien wyjatkowy cieply (28C, odczuwalne 35C). Jakas fala goraca uderzyla w Toronto na moje imieniny. Co za radosc.
Z rana w biurze temp. 22C, wilgotnosc powietrza - 64%. Telewizja TV24 pokazuje temp. w Toronto 19C, odczuwalne 25C. Waze sie - 66 kg. + mierze cukier we krwi. 6.4 mmol/L. *** Godz. "Puk, puk..." - KTOS PUKA DO DRZWI. NADIA GUERRERA. Kampania przedwyborcza w pelni.

Monday, October 12, 2026

440.1 km

na liczniku pokazuje, gdy wylaczam silnik Kobylki o godz. 16:24. Tyle zrobilem kilometrow w te i z powrotem. Wyjechalem wczoraj w deszczu do London, Ontario na zaproszenie VIP-ow na Thanksgiving Day. Co za wspaniali przyjecie. Przysmaki wlasnej kuchni na czele z ogromnym upieczonym indykiem. Zacni goscie. Madre rozmowy do glebokiej nocy. Dzis wyskok do niedaleko polozonego od London rezerwatu indianskiego. Pogoda przepiekna. Krajobrazy indianskiego lata. Co za widoki zmieniajacych sie kolorow drzew. I jak tu nie odwiedzic rdzennych mieszkancow tej prowncji. Wracalem w przepieknej i slonecznej pogodze, odwrotnosc wczorajszej deszczowej. Z przystankiem na ONroute CAMBRIDGE do toalety. W Toronto tez pieknie i cieplo + fotki z balkonu.
*** W miedzyczasie na plazy w Ustce - POCHMURNE NIEBO NAD BRUNATNYM MORZEM.
*** "Walesa miota obelgami, pluje, tupie, wrzeszczy - zupelnie tak, jakby takie metody mogly zatuszowac niewygodne fakty... Przy tym wszystkim jednak doprowadzono do sytuacji komicznej - bo jesli w orzeczeniu prokuratura uznaje Lecha Walese za analfabete, niezdolnego do pisania jakiegokolwiek dluzszego tekstu (czyli w domysle - takze donosu), to nie pozostaje nic innego, jak wybuchnac smiechem" - TOMASZ LYSIAK ("Lech Walesa - nieczytaty, niekumaty"). *** "Nie moge jednak wybaczyc przedstawienia arystokracji polskiej w zaborze rosyjskim jako bandy szmondakow i nieudacznikow, ktorej za dobre maniery musi wystarczyc nieustanny bluzg lejacy sie z ust (w tej skali bedacy, jak wiadomo, dorobkiem PRL-u). Potwierdzila sie tez zasada, ze duzi chlopcy nie powinni bawic sie lalkami. Tyle ze rezyser, ktory "zaslynal" juz sponiewieraniem Kosciuszki, wyglada na takiego, co nigdy nie dorosl. W efekcie zamiast pamietnika starego subiekta mamy pamietnik starego skurkowanca. Pan Braciak jako hrabia Lecki jest tak wiarygodny jak prosiak w kalesonach" - MARCIN WOLSKI (""Lalka" dla prostakow"). *** "W sadzie Kochan "zapomnial" rowniez, ze byl nie tylko okrutnym, lecz takze wysoko postawionym funkcjonariuszem informacji, ktora - wedlug wciaz niepelnych szacunkow - w latach 1944-1957 aresztowala i torturowala 17 tys. ludzi. Ta wojskowa bezpieka byla bardziej bezwzgledna niz znane z bestialstwa "cywilne" UB. A osadzenie Kochana? Nigdy nie nastapilo. Zgodnie z zasada: "wierchuszki" nie ruszamy" - TADEUSZ PLUZANSKI ("Kochan, czyli jak nie rozliczyc Informacji Wojskowej").

Sunday, October 11, 2026

HAPPY THANKSGIVING DAY

CANADA + HAPPY COLUMBUS DAY USA! *** "Glownym celem edukacji nie jest nauka, lecz rozbudzenie ducha" - ERNEST RENAN. *** Temp. z rana w biurze 22C. Wilgotnosc powietrza - 58%. Telewizja CP24 pokazuje temp. w Toronto 17C, odczuwalne 18C. Pochmurno. Deszczowo. Waze sie - 66.7 kg. + mierze cukier we krwi - 6.5 mmol/L.

Saturday, October 10, 2026

10 kwietnia

2010 roku o godz. 14:52 zwloki Prezydenta lezaly niepilnowane. "Katastrofa Tu-154M w Smolensku byla starannie, w najdrobniejszych szczegolach, wyrezyserowana przez rosyjskie sluzby specjalne, przez nie przeprowadzona i przez nie zatuszowana" - LESZEK SZYMOWSKI h. Jastrzebiec ("Zamach w Smolensku"). *** DZIS OBCHODZIMY MIESIECZNICE SMOLENSKA.
MORDERSTWO ZATUSZOWANO. STWORZONO KLAMSTWO SMOLENSKIE. *** "W chwili gdy umiera w nas dziecko, zaczyna sie starosc" - ANTONI REGULSKI. *** Wstaje. Temp. w biurze 22C. Wilgotnosc powietrza. 52%. Telewizja CP24 pokazuje temp. w Toronto 6C, odczuwalne 4C. Waze sie - 66.9 kg. + badam stezenie cukru we krwi - 7.6 mmol/L. *** "Na swietego Franciszka odlatuje pliszka" - PRZYSLOWIE. Szybki wyskok do Mississaugi na Plaza Wisla na zakupy. Kupuje dwa magazyny z Polski w ksiegarni Pegaz.
"Gazeta Polska". Na okladce: *Nowak znow buduje. Milionowe kontrakty spolki od Nowaka; *Walesa - historia parszywosci III RP; *Czarzasty, Kalisz, Siwiec - trzej komunisci Tuska od brudnej roboty; *Prokuratura ukrywa, gdzie jest Kral. A jego ofiary odsyla do... Estonii + magazyn
"Najwyzszy Czas!". Na okladce: *Prawda tylko na papierze. Internet cenzurowany jest przez sluzby; *Putin uratuje Tuska? Sa juz plany odwolania wyborow 2027; *Miliardy muzeum Polin. Jak za antypolonizm placi podatnik; *"Lalka" Netflixa Kto oplacil tego gniota; *PiS kontra prawica. Pakt prezydencki ktorego nie bedzie.

Friday, October 09, 2026

Liscie

jesieni pokrywaja swiat swoimi kolorami. Ladny, sloneczny piatek. Dzis Tajemnice bolesne. Rano temp. w biurze 22C., wilgotnosc powietrza 53%. Telewizja CP24 pokazuje w Toronto temp. 11C. Waze sie - 66.4 kg. + mierze stezenie cukru we krwi - 7.1 mmol/L. *** "Nie ma sekretu co by nie wyszedl na jaw" - JEAN BAPTISTE RACINE. *** NA SWIECIE spokojnie jak na wojnie. Prezydent Trump zgasil 8 wojen i nie otrzymal Nobla. Za to otrzymala go pani, ktora odwazyla sie nazwac prez. Izraela pana Netanjahu ludobojca i akcje militarna w Palestynie LUDOBOJSTWEM. *** W usmiechnietej Polsce Tuska duzo placzu. W szkolach noze poszly w ruch. I nikt nie wie co robic. Premier wini Prezydenta i Siec. "Zlo wydaje sie w Sieci bezkarne" - DONALD TUSK. Ministra od Edukacji pani/pan Barbara Nowacka zapewnia, ze "Nie ma bezpieczniejszego miejsca dla dziecka jak szkola". Zamiast podac sie do dymisji "za takie mlodziezy wychowanie". *** "Polska szkola musi byc miejscem bezpiecznym" - KAROL NAWROCKI. *** Krotki sierpowy dla zwyciestwa Polski nadchodzi.
*** Historycy oceniaja, ze nacjonalisci z Ukrainskiej Powstanczej Armii na Wolyniu i w Galicji Wschodniej mogli zgladzic nawet okolo 100 tysiecy Polakow. Ta szokujaca swoim okrucienstwem i skala operacja eksterminacyjna trwala wiele miesiecy. Od lutego 1943 roku az do calkowitego opanowania tych terenow przez Armie Czerwona w roku 1945. Ludobojstwa na Polakach dopuscily sie kiepsko uzbrojone lesne grupy, a niekiedy napredce skrzykniete watahy chlopow. Pospolite ruszenie. Narzedziami zbrodni byly prymitywne narzedzia rolnicze: widly, siekiery, cepy, kosy, noze, lomy, kije i maczugi. To, co sie wtedy dzialo na Wolyniu, bardziej przypominalo obrazy z Ogniem i mieczem Henryka Sienkiewicza niz nowoczesna wojne dwudziestego wieku (Piotr Zychowicz, "Wolyn Zdradzony czyli jak dowodztwo AK porzucilo Polakow na pastwe UPA").
*** WIESCI Z USTKI PLAZY PUSTKI
***