Monday, February 28, 2011

MODLITWA

Ojca Swietego Jana Pawla II
na obchody
Wielkiego Jubileuszu Roku 2000


1. Badz blogoslawiony, Ojcze,
bo w swojej nieskonczonej milosci
dales nam Jednorodzonego Syna swego,
ktory za sprawa Ducha Swietego przyjal cialo
w niepokalanym lonie Maryi Panny
i dwa tysiace lat temu narodzil sie w Betlejem.
On stal sie naszym towarzyszem drogi
ktora jest wspolnym wedrowaniem,
posrod trudow i cierpien,
droga wiernosci i milosci
ku nowym niebiosom i nowej ziemi,
w ktorych Ty, zwyciezywszy smierc,
bedziesz wszystkim we wszystkich.

Tobie chwala i czesc Trojco Przenajswietsza,
Jedyny i najwyzszy Boze!

2. Niech z Twojej laski, Ojcze, Rok Jubileuszowy
bedzie czasem glebokiego nawrocenia
i radosnego powrotu do Ciebie;
niech bedzie czasem
wzajemnego pojednania ludzi
i przywrocenia zgody miedzy narodami;
czasem, w ktorym miecze zostana przekute
na lemiesze,
ucichnie orez i wzniesie sie piesn pokoju.
Daj nam, Ojcze,
abysmy przezyli Rok Jubileuszowy
Idac z ulegloscia za glosem Ducha Swietego,
Wytrwale sluchajac slowa Bozego
i przystepujac do zrodel laski.

Tobie chwala i czesc, Trojco Przenajswietsza,
Jedyny i Najwyzszy Boze!

3. Moca swojego Ducha wspomagaj, Ojcze,
Kosciol w dziele nowej ewangelizacji
i kieruj naszymi krokami po drogach swiatla,
abysmy glosili Chrystusa swoim zyciem,
podazajac szlakiem naszej ziemskiej pielgrzymki
ku Miastu swiatlosci.
Niech uczniowie Jezusa obdarzaja miloscia
ubogich i uciesnionych;
niech beda solidarni z potrzebujacymi
i hojni w dzielach milosierdzia;
niech okazuja lagodnosc braciom,
aby sami mogli zaznac Twojej lagodnosci
i przebaczenia.

Tobie chwala i czesc, Trojco Przenajswietsza,
Jedyny i Najwyzszy Boze!

4. Pozwol, Ojcze, aby uczniowie Twego Syna,
oczysciwszy pamiec i uznawszy wlasne winy,
stanowili jedno, aby swiat uwierzyl.
Niech rozwija sie dialog
miedzy wyznawcami wielkich religii
i niech wszyscy ludzie odkryja z radoscia,
ze sa Twoimi dziecmi.
Niech z blaganiem Maryi, Matki narodow,
polacza sie modlitwy apostolow
i chrzescijanskich meczennikow,
sprawiedliwych ze wszystkich ludow ziemi
i wszystkich czasow,
aby Rok Swiety byl dla kazdego czlowieka
i calego Kosciola
zrodlem nowej nadziei i radosci
w Duchu Swietym.

Tobie chwala i czesc, Trojco Przenajswietsza,
Jedyny i Najwyzszy Boze!

5. Tobie, Ojcze wszechmogacy,
poczatku wszechswiata i czlowieka,
przez Chrystusa, Zyjacego, Pana czasu i dziejow,
w Duchu, ktory uswieca wszystko,
chwala, czesc i uwielbienie,
dzisiaj i po wszystkie wieki. Amen! ("Pielgrzymi na modlitwie").

Ta modlitwa papieza Jana Pawla II Wielkiego rozpoczalem studiowanie 2 ksiazek przygotowujacych pielgrzymow do wizyty w Wiecznym Miescie. Ksiazki kupilem na bazarze ksiazek w Centrum Polonijnym im. Jana Pawla II. Jest to tlumaczenie wloskiej edycji o. Francesco Gioia 2 ksiazek stanowiacych calosc. "Pielgrzymi w Rzymie" (Pellegrini a Roma) + "Pielgrzymi na modlitwie" (Pellegrini in pregbiera). Rzym materialny + Rzym spiritualny.

00:03 Hrs. Budzi mnie siusiu.

04:00 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworze deszcz. 2-stopniowo. Temp. w kuchni 21.6C.

04:17 Hrs. Pije wode z cytryna + czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

04:20 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

Ameryka od dwoch dekad nie miala prezydenta, ktory nie palilby za mlodu marihuany i nie lubil wypic (Piotr Milewski, "Bog, honor i telewizja", WPROST, 19 wrzesnia 2010).

05:20 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 84 kg.

05:29 Hrs. Pije ziolo SKRZYP + Al-Madinah daktyl. Swiatla nie pala sie na ulicy. 2-stopniowo + deszcz w Toronto (podaje CBC). Wojna domowa w Libii + Talibowie porwali obywatela Kanady w Afganistanie.

05:45 Hrs. Ceremonia lancuchowa (nakladam na szyje lancuch szlachecki + krzyz Zakonu Jezusa Chrystusa).

05:50 Hrs. Taniec akrobatyczny do muzyki w kuchni + platki Kellogg's Special K + 1 aprikot + 1 figa + 6 rodzynek + pol banana w plasterkach. Wszystko zalane zimnym 2% mlekiem.

06:03 Hrs. Biore 6 tabletek chemii + zielona herbata.

06:19 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Taliban claim to have Canadian 'secret agent'. Missing in Afghanistan, says Foreign Affairs" na okladce.

06:21 Hrs. Biore tabletke RAPHACHOLIN C + popijam zielona herbata.

06:26 Hrs. "Archanioly i ludzie" - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM gdy odpalam maszyne. Leje deszcz. Snieg topnieje w oczach. Kaluze na ulicy. W dzienniku: Unia Europejska ukarala Libie sankcjami.

14:55 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

15:18 Hrs. W domu. Na dworze slonecznie + 2-stopniowo. Temperatura w kuchni 16.6C. Wyjmuje ze skrzynki na listy magazyn "Hello! Canada" z "Celine Dion shares her happiness as the twins come 'home' to Vegas" na okladce.

Sunday, February 27, 2011

Bialy puch


pokryl swiat. Jakies 10 cm. spadlo w nocy. Nie wial wiatr to snieg ladnie pokryl lyse konary drzew. Ten widok trzeba bylo uwiecznic. Strzelilem fotke z drzwi kuchennych na ganek.

05:05 Hrs. Budzi mnie siusiu.

07:00 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Za oknem bialo. Minus 4-stopniowo. Odczuwalne -6C. Temp. w kuchni 21.9C.

07:08 Hrs. Fotografuje sniegiem pokryty ganek + drzewa.

07:44 Hrs. Odpalam maszyne. Jade do kosciola. Ostre szczotkowanko sniegu z samochodu + skrobanko szyb z lodu. Na ulicach solna papka sniegowa. Slisko. Slonce + spiew ptakow.
Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $1.20.3.

07:59 Hrs. W kosciele sw. Kazimierza.

"Dlatego powiadam wam: Nie martwcie sie o swoje zycie".

09:06 Hrs. W Victoria Bakery kupuje 4 paczki ($3.16) + czestuje sie darmowym "Merkuriuszem Polskim" z "30. rocznica strajku lodzkich studentow" na okladce.

09:14 Hrs. W Benna's kupuje chleb + jajka = $5.94.

09:29 Hrs. W domu + Rysiek spi + spiew ptakow.

09:35 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

10:24 Hrs. Biore 6 tabletek chemii + 10 lykow chlodnej zielonej herbaty.

13:12 Hrs. Odpalam maszyne. Jedziemy z Ryskiem na bazar ksiazki w Polskim Centrum Kultury im. Jana Pawla II w Mississauga. Grzeje silnik. Radio na New Classical na fali 96.3 FM. Rysiek szufluje snieg przed domem.
ESSO, Shell biora za litr paliwa $1.20.3.

13:47 Hrs. Parkujemy na parkingu Centrum. Zawalony samochodami. Parkujemy w strefie blotnistej. Niewybrukowanej. Snieg topnieje. Temperatura plusowa.

13:51 Hrs. Wchodzimy do sali z ksiazkami. Po bokach sa tez stoiska z bizuteria, kosmetykami, miodem, wyrobami skorzanymi. Ja glownie skierowany bylem na stoliki z ksiazkami. Bylo kilka ciekawych pozycji.

14:51 Hrs. Wychodzimy z bazaru. Ogolny dorobek: 9 ksiazek + 4 filmy + 13 jablek = $130. Poczestowalem sie tez przy wyjsciu darmowa gazeta Nowy Kurier z "Rozmowa ze Stanislawem Tyminskim" na okladce.

14:55 Hrs. Kupuje dwa koszyczki jablek na zewnatrz Centrum ($10).

14:59 Hrs. W domu u Ryska.

16:10 Hrs. Biore lekarstwa + popijam kompotem. Krysia poczestowala wspanialym obiadem. Byly zeberka z ziemniaczkami + 2 rodzaje salatek + ogoreczek kiszony. Chodza sluchy, ze u Kuciakow w Mississaudze podaja najlepsze domowej roboty ogorki kiszone.

17:55 Hrs. Odpalam maszyne. Jade do domu.

18:26 Hrs. Tankuje w CANGO. 38.718L @ $1.170 = $45.30. Stacja benzynowa CANGO ma najtansza benzyne w mojej okolicy.

18:40 Hrs. W domu. Na dworze temperatura zerowa. Temp. w kuchni 15.C.

19:39 Hrs. Pije ziols SKRZYP + Al-Madinah daktyl. Wyjmuje z torebek ksiazki + filmy.

1. FILOZOFIA NAUK ISLAMU, Hadret Mirza Ghulam Ahmad Z Qadian.
2. ATLAS FILOZOFII, Peter Kunzmann, Franz-Peter Burkard, Franz Wiedmann.
3. PIELGRZYMI W RZYMIE + PIELGRZYMI NA MODLITWIE, 2-tomowe wydanie z okazji Jubileuszu Roku Swietego 2000.
4. KROLOBOJCY, Waclaw Gasiorowski.
5. SLOWNIK FILOZOFICZNY, A.R. Lacey.
6. OD BIALEGO CARATU DO CZERWONEGO, Jan Kucharzewski, tomy 3, 4, 5, 7.

Cztery filmy o papiezu Janie Pawle II Wielkim:

1. TOTUS TUUS
2. SWIADECTWO
3. POLSKI PAPIEZ
4. ZIEMIA PODWOJNIE OBIECANA

Polska jest w grupie krajow o najwyzszym spozyciu czystego alkoholu na doroslego mieszkanca. Przy sredniej swiatowej 6,13 litra, w Polsce wypija sie 13,3 litra - wynika z opublikowanego w piatek raportu Swiatowej Organizacji Zdrowia (WHO). Co wiecej, konsumpcja napojow wyskokowych w naszym kraju stale wzrasta ("W skrocie", GONIEC, 18-24 lutego 2011).

Saturday, February 26, 2011

Wolna Polska


trwa juz 19 lat. Liczac od 1992 roku (moj powrot do "wolnej Ojczyzny"), do dzisiaj 2011 roku.

Paradoksalnie zaden polski polityk dotychczas nie wypowiedzial sie oficjalnie na arenie miedzynarodowej, ze Polska nie zyczy sobie aby czesc jej terytorium (Enklawa Krolewiecka) byla okupowana przez Rosje. II wojna sie skonczyla + zimna wojna sie skonczyla, a Rosja dalej okupuje nieswoje ziemie. Z tym trzeba skonczyc.
(Fotka pokoju lalkowego Isabel. Polnocna strona.)
Malo tego, Rosja dalej terroryzuje Polske. Juz bagnetem oficjalnie tego nie moze robic, jak za rozbiorow czy okupacji komunistycznej, ale chytrze rozgrywa to w dyplomacji i wywiadzie na arenie miedzynarodowej (Katyn + Smolensk). Polacy w tej kwestii podniesli rece do gory.

Moze na krotka mete jest to dla rzadzacych krajem dobre rozwiazanie. Zimna wojna z Rosja powinna sie rozpoczac w lepszym klimacie miedzynarodowym. Stany potrzebuja teraz Rosji do wojny z narkotykami (rosyjski komisarz w ONZ) + z Talibami. Rozpoczynanie nowej zimnej wojny jej nie potrzeba, kiedy ma 2 gorace na karku. Dlatego Rosja jest obecnie strategicznym sojusznikiem USA.

Ale trendy i sojusze sie zmieniaja. Ewentualna legalizacja narkotykow w USA moze spowodowac, ze gorace wojny sie skoncza (z narkotykam i z terroryzmem). Takze zwyciestwo Republikanow w Stanach rokuje nadzieje, ze w konflikcie Polski z Rosja, Stany beda naszym sojusznikiem. Nie ma co liczyc na Niemcow i Francje. Ale oni chociaz nie wsadza nam noz w plecy, jak zrobila to Rosja w 1939 roku.

Sobota radosna. Obejrzelismy z Ryskiem film o papiezu Janie Pawle II Wielkim pt. "Karol czlowiek, ktory zostal papiezem". Wspaniala, lekko fabularyzowana biografia Karola Wojtyly. Zrobilem w koncu pranie. Byl tez wyskok po zakupy + sluchanie albumu "Rich Kid Blues" mojej ulubionej wokalistki Marianny Faithfull. Kojarzy mi sie ona z okresem hamburskim. To w Niemczech ja odkrylem i czesto sluchalem.

08:30 Hrs. Budzi mnie siusiu + wstaje.

08:34 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Revolution. Canada will seek sanctions against Libya" na okladce. Weranda pokryta sniegiem. Bialo. Troche napadalo w nocy. Spiew ptakow + samolot nad glowa. Minus 7-stopniowo. Odczuwalne -11C. Rysiek spi. Ogladal do poznej nocy filmy. Ja tez lezac w lozku sluchalem muzyke na iPodzie az do polnocy.

08:41 Hrs. Pije wode z cytryna + czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

10:06 Hrs. Pije ziolo SKRZYP + Al-Madinah daktyl.

10:25 Hrs. "Co nie mozesz spac?" - pyta Rysiek zchodzac z gory + siedze w kuchni przegladajac Blog Leweda na laptopie.

10:52 Hrs. Biore 6 tabletek chemii + popijam zielona herbata.

10:58 Hrs. "I was a prisoner" - spiewa Wes Mackey na Galaxy The Blues na kanale 727. Za 2 minuty rozpoczyna sie Polskie Studio. Dzisiej ten program polonijny obchodzi swoje 23-lecie istnienia. Wydano dotychczas 1196 programow. Gratulacje!

12:15 Hrs. Wstawiam pranie.

12:54 Hrs. Ogladamy film o Karolu Wojtyle.

13:40 Hrs. Wstawiam 2 pranie (ciemna bielizna) + 1 suszenie.

13:49 Hrs. "Polska bedzie milczala jak grob" - mowi Hans Frank. Niemiecki gubernator generalny okupowanej Polski do uwiezionych 183 profesorow Uniwersytetu Jagielonskiego w Krakowie. Ogladamy "Karol czlowiek, ktory zostal papiezem".

14:41 Hrs. Wkladam 2 suszenie + 3 pranie (biale).

17:02 Hrs. Odpalam maszyne. Jedziemy na zakupy.

17:43 Hrs. Zakupy w supermarkecie NO FRILLS. Zawalony. Nie bylo miejsca na zaparkowanie + padajacy snieg. Czekam na Ryska w Samochodze. Pobiegl po fajki do naroznego sklepu. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

18:07 Hrs. W domu + program polonijny pt. "Z ukosa".

18:50 Hrs. Robie fotke strony polnocnej pokoju lalkowego (Dolls Room). Jest on zrobiony w holdzie s.p. Marii Isabel. Jej hobby bylo kolekcjonowanie lalek. Przez 10 lat naszego wspolnego zycia uzbierala wiele lalek. To sa nasze dzieci.

19:16 Hrs. Biore tabletki + popijam woda.

20:50 Hrs. Pije ziolo SKRZYP + Al-Madinah daktyl.

22:30 Hrs. "Do not say it in Russian. Do not say it in German. Say it in broken English" - spiewa Marianne Faithfull (album "Broken English", 1979).

Friday, February 25, 2011

Ostatnie 2


dni byly dosc intensywne. Akcja trwala w sumie 7 godz. i 15 min. Wczoraj samochodem 3 godz. bez 3 minut. Dzis metrem + pieszo 4 godz. i 18 minut. Wczoraj byl wazny dzien. Oplacilem podroz do Watykanu w biurze podrozy POLIMEX + kupilem polki na ksiazki o kolorze czeresniowo-cynamonowym. Wykupilem tez lek AVAPRO 300MG ($32.30) na cukrzyce + kupilem pierwsze 3 filmy o papiezu Janie Pawle II Wielkim.
1. "Karol czlowiek, ktory zostal papiezem".
2. "Karol Papiez, ktory pozostal czlowiekiem".
3. "Zamach na Jana Pawla II".

Dzis zaraz po pracy metrem pojechalismy do centrum. Na ulice Yonge. Zaliczylismy The Bay gdzie kupilismy jeansy LEVI STRAUSS. Pozniej ulica Yonge w dol az do ul. Dundas. Spacer obwity w przyjemnosci wzrokowe. Nie zapomnielismy tez o przyjemnosciach smakowych zaliczajac restauracje MCDONALD'S. Big Mac + frytki + diet Coke. Strzelilem Ryskowi na spacerku 3 fotki. Ostatnia na skrzyzowaniu ulic Yonge + Dundas. Rysiek stoi obok perkusisty grajacego na wiadrach. W kieszeni swojej kurtki wsadzona gazeta "GazetaGazeta" z "Kilka tysiecy ofiar smiertelnych w Libii! Zbrodniarz przygotowuje sie do ucieczki" na okladce. Takze zaliczylismy moj ulubiony sklep marihuanowy THC.

W THC kupilem najnowszy brytyjski magazyn o marihuanie WEED WORLD z "The best read for medicinal marijuana patients + growers" na okladce. Kupilem tez ksiazke Kevin Vowles pt. "21st Century Hippies: Activists in Pursuit of Peace and Social Justice". Czarna okladka z biala pacyfa posrodku.

Kiedys za pacyfe wzywano mnie na milicje i przesluchiwano, zadajac glupie pytania. Straszono Mame i nachodzono dom z rewizjami, konfiskujac pacyfe (nigdy mi jej nie oddano, notabene). Dzis mlodziez uzywa tego znaku, jako symbolu pokoju.

Duzo ostatnio slucham kultowej i niszowej grupy "Grateful Dead". Dzis album pt. "Blues For Allah" z 1975 roku. Za komuny nie znalem tej grupy. Pierwszy raz zetknalem sie z nia za lat studenckich w Ottawie. Moj przyjaciel Ron wprowadzil mnie w te klimaty muzyczne. Koncerty ich sa niesamowite. W oparach marihuanowego dymu. Grupa gloryfikuje marihuane i gra psychologiczna muzyczke, ktora oczywiscie slucha sie na haju.

In the 1960s, Hippies began a revolution, raised awareness, and greatly impacted global issues. Unfortunately these global issues remain and are a crucial threat to humanity. Given the state of our world, there is dire need for mass mobilization and change. Activists are being the change they want to see and fighting the good fight, as they pursue peace and social justice. They are following in the footsteps of 1960s Hippies.
The book examines 1960s Hippies, the peace movement they created, and how they have influenced current activists and their methods. Human rights, the environment, war, poverty and HIV/AIDS are explored and followed by take-action plans new and experienced activists alike can use in their pursuit of peace and social justice. This book encourages non-violent, peaceful, and proactive change.
21st Century Hippies: Activists in Pursuit of Peace and Social Justice aims to inspire people to take action to make our world a more peaceful place. It provides people the tools to make a difference on an individual and group level ("21st Century Hippies: Activists in Pursuit of Peace and Social Justice").

00:57 Hrs. Budzi mnie siusiu.

04:00 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworze minus 1-stopniowo. Odczuwalne -7C. Temp. w kuchni 24C. Rysiek jeszcze nie spi. Czyta w gazecie artykul o tragedii smolenskiej. Zlozyl 2 szafki z polkami na ksiazki.

04:15 Hrs. Pije wode z cytryna + czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

04:17 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

04:50 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 84 kg. Pije ziolo SKRZYP + Al-Madinah daktyl. Rysiek wnosi zlozone polki wa gore do Reference Room (Podrecznej Bibloteczki) naprzeciw Studia Blogiera.

05:44 Hrs. Biore 6 tabletek chemii + popijam zielona herbata.

06:12 Hrs. Rysiek podaje mi "National Post" z "Fighting intensifies, rebels near Tripoli. Clashes encircle capital; Gaddafi blames uprising on drugs, al-Qaeda" na okladce.

15:46 Hrs. W wagoniku metra. Pelen. Wczesniej poczestowalem zie darmowa gazeta "metro" z "Assange one step closer to Sweden. Judge rejects whistleblower's claim he won't tet fair trial" na okladce + kupuje w kiosku dworcowym "GazetaGazeta". Na okladce:

* Kilka tysiecy ofiar smiertelnych w Libii! Zbrodniarz przygotowuje sie do ucieczki.
* Budzet Toronto bez podwyzki podatkow.
* Polska delegacja rzadowa w Jerozolimie.
* Sejm potepil rezim Lukaszenki.
* Ukraincy maja tansze wizy do Polski.
Dwie fotografie: (1) Muammar Kadafi; (2) Benjamin Netanyahu i Donald Tusk przed wspolnym posiedzeniem delegacji rzadowych w Jerozolimie.

18:56 Hrs. Czestuje sie darmowym magazynem "Eye Weekly" z "I'd rather be iterating" na okladce.

19:05 Hrs. Kupuje "u Ruska" "Goniec". Na okladce:

* Trzeba z Zydami razem isc, po szanse siegac nowe...
* Rozwod w Kanadzie i jego skutki prawne w Polsce...
* Jak redakcja z redakcja...
* Naoczny swiadek
Jedna fotografia: Benjamin Netenyahu i Donald Tusk.
Na zewnatrz czestuje sie magazynem "Now" z "Minor threat. The kids wanna rock, but Toronto won't let them" na okladce.



22:06 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

Thursday, February 24, 2011

Schodow


fotke strzelilem z polpietra. Nowe porecze zrobione przez Ryska prezentuja sie okazale + mapa Europy na scianie.
Porecz na schodach byla zyczeniem s.p. Isabel. Zawsze mi przypominala, ze powinnismy zamontowac porecz na stare lata. Rysiek go zrealizowal.

01:47 Hrs. Budzi mnie siusiu.

04:00 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworze minus 5-stopniowo. Temp. w kuchni 22.7C.

06:14 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Thousands flee Libya on verge of civil war. Mercenaries stoke chaos; rebels hold eastern coast" na okladce.

15:22 Hrs. W domu + magazyn "Maclean's" z "A madman's last stand. He's raving incoherently and slaughtering his own people. Will Moammar Gadhafi be the next tyrant to topple?" na okladc.

Wednesday, February 23, 2011

Mape Europy


oprawil Rysiek w ramki i powiesilem ja nad schodami. Swiatlo punktowe dodaje jej spledoru. Nie pamietam gdzie kupilismy te mape. Gdzie, kiedy i w jakim kraju. Pamietam tylko jedno, ze byla wtedy ze mna Isabel. Mapa wpadla nam w oko. Od razu bez namyslu ja kupilismy. Nie pamietam ceny. Pozniej gdzies sie ja odlozylo + zapomnialo. Teraz gdy robimy ogolne porzadki mapa sie odnalazla.

Na mapie nie ma roku jej sporzadzenia. W dolnym rogu po prawej jest natomiast taki napis: "A New & Correct Chart of Europe by Thomas Jefferys, Geographer to his Royal Highness the Prince of Wales".

04:00 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworze minus 12-stopniowo. Odczuwalne -15C. Rysiek cala noc nie spal. Pokazuje mi oprawiona mape Europy. Wieszamy ja nad schodami.

Dozwolone od lat 18 powinny byc marihuana + alkohol + Blog Leweda.

04:14 Hrs. Pije kubek zimnej zielonej herbaty.

04:20 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

"Wszyscy uwazaja, ze trzeba skonczyc z wojna polsko-polska itd. Ja uwazam, ze ta wojna jest bardzo pozyteczna i nalezy ja podjudzac, poniewaz sily wiary katolickiej, sily boze, sily tradycjonalnie narodowe w tej wojnie przegrywaja" - JERZY URBAN ("20 lat przy krzyzu", WPROST, 19 wrzesnia 2010).

05:10 Wskakuje na wage APSCO. 84 kg.

05:20 Hrs. Pije ziolo SKRZYP + Al-Madinah daktyl. Rysiek dalej nie spi. Siedzi ze mna przy stole kuchennym.

05:58 Hrs. Biore 6 tabletek chemii + 6 lykow wody.

06:16 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Rambling despot vows bloody fight. In televised address, Gaddafi refuses to leave Libya, promises retribution" na okladce.

"Forward, forward, forward. Revolution, revolution!" - MUAMMAR GADDAFI

06:27 Hrs. Biore tabletke ziolowa RAPHACHOLIN C + woda.

06:38 Hrs. "Nie moge cie zapomniec" - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. Na dworze mrozno. Szyby samochodu zalodzone + ostre skrobanko. Pol-ksiezyc nad glowa. W dzienniku: Kadafi chce zostac tyranem meczennikiem. Zielony komunista nie chce sie dac ujac jak Sadam Husain. Stacja ESSO na Bloor West Village bierze za litr paliwa $1.15.5. Inna ESSO + Shell, Canadian Tire, Petro-Canada $1.17.7.

06:44 Hrs. "Wyszlam za maz, zaraz wracam" spiewa Ewa Bem w polskim radiu. W tylnej szybie samochodu luna wstajacego slonca o lekko rozowym odcieniu. W przedniej szybie, polowka ksiezyca na czystym niebie + oddbijajaca sie luna w szklanych wiezowcach.

15:28 Hrs. W domu + zapach grochowki. Na dworze 0-stopniowo. Odczuwalne -3C. Temp. w kuchni 20.5C.

15:40 Hrs. Fotografuje mape na scianie.

17:50 Hrs. Biore 3 tabletki chemii + 8 lykow wody. Po misce grochowki.

18:48 Hrs. Odpalam maszyne. Odwoze Ryska do Mississaugi.

19:24 Hrs. Rysiek wychodzi z samochodu + odjezdzam.

20:00 Hrs. Z powrotem u siebie w domu.

Tuesday, February 22, 2011

Zylka


pomiedzy belkami na ganku rozciagnieta dyskretnie. Tylko wprawne oko dostrzeze. Ptaka nie widu, ni slychu. Rysiek pogonil srajcow. Mam nadzieje, na dobre.

Rychu nie proznowal. Skonczyl tez warsztacik dla mnie w piwnicy. Calosc prezentuje sie wspaniale. Z imadelkiem na gorze + kompresorkiem na dole. Wszystko ladnie uporzadkowane. Ile przestrzeni. Tanczyc mozna.

Teraz pracuje nad swiatlem w przedsionku. Mowi, nie bylo latwo. Raz go nawet trzasnelo. Ale zrozumial to pomieszanie kabli i mowi, ze bedzie nad glowa swiatlo w przedsionku do piwnicy. Caly dzien zajelo mu przeciaganie kabli za sciana. Kupe wiercenia dlugim wiertlem + przemieszczania pod tynkiem kabli od dziury do dziury.

Ja dzis slucham caly czas Leonarda Cohena. Kanadyjskiego wokaliste + poete. Zawsze go lubialem sluchac. Juz w PRL-u. Cohen jest potomkiem polskich Zydow. Podkresla to i jest z tego dumny. Ja pracujac w ochronie w ottawskim centrum kongresowym bylem na koncertach Cohena kilka razy. Zawsze otoczony byl pieknymi kobietami + lubial wypic. Ale to jest najwyzszej klasy artysta. Mysle, ze moglby konkurowac slawa z Glennem Gouldem. Tez kanadyjska ikona muzyki, ale klasycznej.

00:29 Hrs. Budzi mnie siusiu.

15:20 Hrs. W domu. "Juz ptaki nie siadaja" - mowi Rysiek pokazujac mi rozpieta zylke na ganku pomiedzy slubkami scianek. W skrzynce na listy magazyn "Hello! Canada" z "Kate Middleton so excited as she unveils new details of her dream wedding" na okladce.

Monday, February 21, 2011

3 nowe

elementy zostaly dzis zainstalowane w studiu blogiera. Kamera na monitorze + SKYPE + bezprzewodowy iPod.

Mam teraz totalna mobilnosc i elastycznosc w buszowaniu w Sieci. Desktop + laptop + iPod. Z kazdego instrumentu moge dostac sie na Internet + z kazdego miejsca w domu moge nadawac i odbierac info.

00:27 Hrs. Budzi mnie siusiu.

Sunday, February 20, 2011

Moj kosciol



znajduje sie na Roncezwolce. Pol godziny pieszo ode mnie. Samochodem + poszukiwanie miejsca na zaparkowanie zajmuje ok. 13 minut.

The U.S. has estimated 283 million guns in civilian hands: approximately one-quarter of Americans adults own a licensed gun...
In 2008, Loughner tried to join the military and was rejected because of failed drug test (marijuana), but the army kept that private. In 2007, Loughner was arrested for possessing drug paraphernalia, but the charge was dismissed after he completed a drug diversion program, leaving him with a clean record (Michael Petrou, Luiza Ch. Savage, "Tragedy in Tucson. A gun-crazed culture. Rampant mental illness. Hate-fuelled politics. Behind the assassination attempt that shocked America", MACLEAN'S MAGAZINE, January 24, 2011).

01:44 Hrs. Budzi mnie siusiu.

03:39 Hrs. Budzi mnie siusiu.

06:57 Hrs. Budzi mnie siusiu + wstaje. Budzik nastawiony na 7. Za oknem jasno. Minus 9-stopniowo. Odczuwalne -15C. Temp. w kuchni 22.1C.

07:09 Hrs. Pije wode z cytryna + czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

Damn it! Przez omylke opublikowalem srajca znow dzisiaj. A najgorsze, ze nie mozna go juz wykasowac. To chyba zemsta ptaka za wczorajsza krytyke.

07:10 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

W 1988 roku, siedzac w stoczni przez piec dni i nocy, sluchal wykladow Jaroslawa i Lecha Kaczynskich. Opowiadali o tym, o jaka Polske walcza, gdzie jest jej miejsce w scierajacych sie interesach Europy, Rosji, USA. Od razu podchwycil melodie Kaczynskich i stal sie ich wiernym uczniem. W 1992 roku, gdy w noc teczek obalany byl rzad Jana Olszewskiego, a Jaroslaw Kaczynski wolal z sejmowej trybuny: "Zadne panstwo nie moze tolerowac agentow w swoich strukturach!", Kurski stanal po ich stronie. Atmosfere zamachu stanu opisal w ksiazce "Lewy czerwcowy", a potem nakrecil jeszcze na jej podstawie film "Nocna zmiana". Pierwszy pokaz w TVP obejrzalo 6 milionow widzow. Wielu z nich uwierzylo w wykreowana przez Kurskiego teorie antypatriotycznego i antylustracyjnego spisku i w 1995 roku nie zaglosowalo na Lecha Walese w wyborach prezydenckich.
Kurski wykorzystal "Nocna zmiane" jako wyborcza bron takze w 2005 roku. Przekazal prawa do emisji Tadeuszowi Rydzykowi. Telewizja Trwam pokazywala film na okraglo. W ten sposob film zapracowal na podwojne wyborcze zwyciestwo braci Kaczynskich (Aleksandra Pawlicka, "Bulterier wraca. Jaroslaw Kaczynski ma dla Jacka Kurskiego nowe zadanie. Zanim jednak partyjny bulterier znow pokaze kly, musi w ramach tresury dostac od prezesa lekcje posluszenstwa", WPROST, 19 wrzesna 2010).

07:33 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 83 kg.

07:44 Hrs. Odpalam maszyne + spiew ptakow. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $1.15.6.

07:59 Hrs. Przed wejsciem do kosciola sw. Kazimierza robie mu fotke.

"Badzcie wiec wy doskonali, jak doskonaly jest Ojciec wasz niebieski."

09:08 Hrs. W Victoria Bakery kupuje 4 paczki + bochenek chleba ($7.01) + czestuje sie Polski Monitor.com z "Mycollagen.ca" na okladce. Na zewnatrz czestuje sie ze skrzynki magazynem "Now" z "Tory crime bill's Reefer Madness" na okladce.

09:18 Hrs. Czestuje sie programem filmowym ze skrzynki przed kinem REVUE. Na okladce: "Great docs, special events, the Oscars. What's coming to your neighbourhood Cinema".

09:25 Hrs. W domu.

"Polska ma dzis jeden z najdrozszych i najbardziej nieskutecznych systemow sadownictwa w Europie" - JAROSLAW KACZYNSKI (Jaroslaw Kaczynski Blog).

"Znak czasow. Jaroslaw Kaczynski zaczal prowadzic wlasny blog" (DZIENNIK.PL).

11:02 Hrs. Biore 6 tabletek chemii + popijam zielona herbata.

11:22 Hrs. Dzwonie do Stasi w Warszawie. No answer.

11:24 Hrs. Dzwonie do Mietka w Warszawie. No answer.

12:23 Hrs. Biore RAPHACHOLIN C + 4 lyki wody.

Chyba nawet najwieksi entuzjasci Donalda Tuska nie maja watpliwosci, ze jego czas dobiega juz konca. Lomot jest powszechny i nawet szef "Playboya" woli zwyciestwo PiS niz dalsze trwanie panujacej szajki. Popieranie Tuska staje sie po prostu obciachem i nic nie jest w stanie tego zatrzymac (Tomasz Sakiewicz, "Centro-Kreml i centro-PiS", GAZETA POLSKA, 16 lutego 2011).

Perhaps if we are to get smarter, we will have to do it the hard way: by changing our genes. In the 2008 book The 10,000 Year Explosion, physicist Gregory Cochran and anthropologist Henry Harpending, both based in the United States, argued that evolution works quicker than we often believe and has continued to increase human mental capacity in the age of civilization, at least for certain groups.
According to the book's final and most contentious chapter, special conditions faced by Ashkenazi (European) Jews over centuries caused the relatively isolated community to become smarter than its neighbours. Excluded from farming and other menial livelihoods, European Jews made a living in mentally challenging fields including trade and finance. When plagues and other difficulties hit, people who were more successful at business were relatively well-fed and healthy, and more of their children survived to procreate.
Over time, this changed the DNA profile of Ashkenazi Jews. This largely explains, according to the authors, that group's outsize contribution to intellectual life since the Industrial Revolution. Over the past two generations, Jewish people won more than a quarter of the Noble Prizes awarded while making up just one-600th of the world's population.
Henry Harpending believes humanity could consciously harness the same mechanism to breed smarter children - "intelligence is just another trait," he said - but probably not without unintended genetic consequences, Ashkenazi Jews suffer disproportionately from Tay-Sachs disease, breast cancer and other ailments, probably as a result of intelligence-boosting mutations, Mr. Harpending said. Any brain-boosting eugenics program would likely produce similar results (Adam McDowell, "Who's smarter? Elementary, Watson", NATIONAL POST, February 19, 2011).

Saturday, February 19, 2011

Srajec


na decku. Rysiek wczoraj wkurzal sie, ze ganek caly posrany przez ptaki. Ulubily sobie siadac na scianach ganku. Tylki wypinaja i robia swoje. Gdy stopnial snieg na ganku, ten caly toaletowy mess wyszedl na jawe. "Scialem wisnie to siadaja teraz tutaj" - mowi Rychu. Ale ma na nich metode. Zylka pomiedzy slupkami. Wtedy juz nie siada. Beda sie im zsuwac lapki. O wygodnym siadnieciu i kontemplacji nie ma mowy. Wypada im srac w locie czego bardzo nie lubia.

Dzis rano zrobilem fotke jednemu srajcowi, ktory przygladal mi sie lewym okiem jakby wiedzac ze broi. Mam dowod, ale jak go zlapac i postawic przed sadem. Zgadzam sie z Ryskiem. Zyleczka i pozbyc sie natretow. A zyleczka to calkiem dobry wymysl. I rybke mozna zlowic i ptaszka mozna odstraszyc. Aby ten robil do czego zostal stworzony, latal a nie zasrywal sytuacje.

07:08 Hrs. Budzi mnie siusiu + wstaje. Na dworze pruszy snieg. Minus 5-stopniowo. Odczuwalne -15C. Wiatr porwisty. Koluje sniegiem. Temp. w kuchni 22.4C. Rysiek spi. Ogladal filmy prawie cala noc. Wczoraj mielismy wczesno-wiosenne klimaty. Dzis wpadlismy w gleboka zime. I jak tu nie kochac Kanady? Pocieszam sie + bol w szyi.

07:20 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Limits of human intelligence" na okladce.

Tak se mysle, jak ten swiat sie zmienil. Egipt jest taka Polska w obalaniu dyktatury w rejonie. Ale jaka roznica w przekazie informacji. Internet tworzy rewolucje na nieznana jeszcze nam skale. Czcionka Gutemberga to nic w porownaniu z Internetem w przekazywaniu informacji.

07:22 Hrs. Pije wode z cytryna + czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

07:48 Hrs. Fotografuje srajca na ganku + pruszy snieg.

08:13 Hrs. Pije ziolo SKRZYP + daktyl.

08:38 Hrs. "There is no thing like home" - unosi sie w radiu CBC + AWP do muzyki + zalewam mlekiem 3 rodzaje platkow Kellogg's Special K + wkrajam 17 plasterkow banana + 10 rodzynek.

09:04 Hrs. Biore 6 tabletek chemii + popijam zielona herbata + platki padajacego sniegu za szyba.

09:46 Hrs. Bobby Charles spiewa "Tennesse Blues" na 727 kanale Galaxie The Blues + czytam "National Post". Biore tabletke RAPHACHOLIN C + zielona herbata.

10:14 Hrs. Rysiek wstal. Schodzi z gory.

11:00 Hrs. Ogladamy "Polish Studio" .

11:28 Hrs. Poetka polska Wieslawa Szymborska. Laureatka literackiej nagrody Nobla. Komunistka i piewca stalinizmu. Jakims paradoksem historii otrzymala tez order Orla Bialego od obecnych wladz Polski.

12:12 Hrs. Pozna lektura tronowa. "Wprost".

Skrety? To norma!
- Palenie, picie, masturbacja, seks, jaranie skretow - 15-letni Piotrek z Gdanska wylicza rzeczy, ktore ukrywa przed rodzicami. - Jak sie kryje? Po prostu dbam o to, zeby sie nie dowiedzieli. Najbardziej zabolalyby ich skrety - smieje sie.
Doroslych najbardziej przeraza wizja dilera krazacego pod szkola i probujacego uzaleznic ich pociechy od twardych narkotykow. Jezeli szkola zapewnia ich, ze dilerow nie ma, czuja sie uspokojeni. Tymczasem dzis wsrod nastolatkow najmodniejsza jest marihuana, - Narkotykow nie bierzemy - zarzeka sie 15-letnia Zuzanna, uczennica trzeciej klasy prestizowego warszawskiego gimnazjum. A co z marihuana? - A, chodzi o skrety? No, to jest norma - przyznaje. Pali sie nie tylko na imprezach, ale wlasciwie codziennie, tak jak papierosy. Ziolo zdobyc jest bardzo latwo, najlatwiej w szkole, od kolegow, bo zawsze znajdzie sie ktos, kto ma. A jak nie, to wystarczy zadzwonic do znajomego, ktory ma dostep do towaru.
Policja coraz czesciej zatrzymuje nieletnich, ktorzy maja przy sobie narkotyk. Tylko w ubieglym roku bylo ich 3,5 tysiaca. Nastolatki najczesciej probuja tlumaczyc funkcjonariuszom, ze przeciez to tylko trawa. - My im tlumaczymy, ze to narkotyk i tyle - mowi Maciej Piotrowski, specjalista do spraw prewencji kryminalnej z komendy powiatowej w Piasecznie. Z jego obserwacji wynika, ze nastolatki doskonale zdaja sobie sprawe, ze za posiadanie narkotykow moga trafic przed sad rodzinny albo nawet wyladowac w poprawczaku. - Dlatego zachowuja rozne srodki ostroznosci. Ukrywaja narkotyki w podeszwach butow, a dziewczeta w bieliznie.
A rodzice? Zazwyczaj nie rozpoznaja ze ich dziecko jest "najarane". Zreszta sprawdzaja tylko, czy nie smierdzi dymem papierosowym albo nie jest pijanie, a miekkich narkotykow przeciez nie wyczuja (Katarzyna Swierczynska, Anna Gram, "Dzieci bez granic. Pija, pala, szprycuja sie narkotykami i dopalaczami. W internecie surfuja po stronach dla doroslych, uprawiaja wyuzdany seks. A do tego sa mistrzami kamuflazu. Bo nastolatki doskonale wiedza, jak przed rodzicami odgrywac niewinne aniolki", WPROST, 19 wrzesnia 2010).

13:00 Hrs. APSCO. 84 kg.

Friday, February 18, 2011

8 gazet


przynioslem z ksiegarni HUSARZ po pracy. Kosztowalo mnie to $11.54 z mydelkiem PIALY JELEN. 4 z tego to darmowe:

"zycie" z "Rodzice na facebooku. Nastolatki dostaja gesiej skorki na mysl o tym, ze ich rodzice moga przeczytac co takiego nawypisywali do swoich przyjaciol, prawie polowa traktuje to jako wtracanie sie w najintymniejsze sprawy osobiste" na okladce +
"Merkuriusz Polski" z "Czemu miala sluzyc moskiewska konferencja? Komentarze na temat wideokonferencji Moskwa-Warszawa zorganizowanej przez panstwowa agencje informacyjna Ria-Novosti" na okladce +
"Przeglad Tygodniowy" z "Kleska integracji w Europie" na okladce +
"Wiadomosci" z "Ratunku f...! Moi rodzice sa na Facebooku" na okladce.

2 gazety polonijne kanadyjskie:
"Goniec" Na okladce:

* "Bylo i sie zmylo... Koniec budynku "Zwiazkowca".
* Zaatakowani przez Internet.
* Zmarla Karin Stanek.
Jedna fotografia: Tak dzisiaj wyglada miejsce gdzie stal budynek "Zwiazkowca". Prawdopodobnie powstanie tu blok mieszkalny. W rogu budynek "Zwiazkowca" juz nie w polskich rekach, ale jeszcze w calosci".

"GazetaGazeta" Na okladce:

* Rosjanie znow obwiniaja Polakow za Smolensk (Kolejna manipulacja opinia publiczna).
* Na Ukrainie zaczyna brakowac maki.
* Z Hamilton i Chicago prosto do Krakowa (Panorama Tours and Travel Ltd. uruchamia loty czarterowe).
* Zaloba na Litwie po smierci poety Marcinkevicziusa.
* Rzadowe serwery zaatakowane przez hakerow.
Dwie fotografie: (1) Leonid Sviridov z rosyjskiej agencji RIA Novosti w czasie wideokonferencji Moskwa-Warszawa 17 bm. w Centrum Prasowym PAP w Warszawie; (2) Wygodne samoloty Boeing 767 zawioza nas do Krakowa, Pragi i Budapesztu.

2 tygodniki z Polski:

"Gazeta Polska" z "Gdzie sa wyciete fragmenty stenogramow? W kopiach zapisow rozmow z kokpitu Tu-154 brakuje fragmentow wyjsasniajacych, dlaczego wieza nakazala polskiej zalodze ladowac od wschodniej, badziej niebezpiecznej strony lotniska" na okladce +
"niedziela" z "W obronie prawdy. Glos polskich uczonych" na okladce.

Po smazonej ptasiej watrobce z ziemniaczkami wchodze na gore do biura i dech mi zatkal widok przez okno. Poprzez konary lysych drzew przebija sie ksiezyc w pelni, wychodzac z za blokow mieszkalnych. Po prawej stronie zmieniajaca kolory wieza CN. Strzelam fotke.

02:08 Hrs. Budzi mnie siusiu.

04:00 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworze 10-stopniowo. Temp. w kuchni 22.4C.

04:11 Hrs. Pije wode z cytryna + czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

04:15 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

Tym razem kwestie wizerunkowe nagle staly sie bliskie sercom konserwatywnej prawicy. "Kolejny raz rosyjska narracja okazuje sie najpopularniejsza za Odra" - ubolewa w "Rzeczpospolitej" Piotr Semka. "Wizerunek pijanego polskiego generala w samolocie lecacym na zatracenie - jakiez to typowo polskie. Doradcy general Tatiany Anodiny nie musieli dlugo sie zastanawiac. Wybrali najbardziej trafiajacy do wyobrazni Europejczykow stereotyp Polaka - czlowieka jednoczesnie tragicznego i smiesznego. (...) A najbardziej masowe media w Niemczech kupily go jak prawde objawiona (Rafal Kalukin, "We wladzy demonow", WPROST, 30 stycznia 2011).

04:59 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 84 kg.

05:01 Hrs. Jestem w kuchni + wlaczam radio na CBC + laptop + pije ziolo SKRZYP + Al-Madinah daktyl + Blog Leweda.

05:30 Hrs. Czy Chiny stoja za atakiem cybernetycznym na kanadyjskie instytucje rzadowe? Zastanawiaja sie specjalisci od kanadyjskiego kontrwywiadu. Podaje CBC + zalewam mlekiem platki Kellogg's + 1 figa + 6 rodzynek.

05:49 Hrs. Biore 6 tabletek chemii + zapijam zielona herbata.

06:11 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Arab regimes crack down on dissent. Unprecedented challenge to Gaddafi met with fire from helicopter gunships" na okladce.

06:21 Hrs. Biore tabletke ziolowa RAPHACHOLIN C + zielona herbata.

06:37 Hrs. "Bedziesz ze mna tu, i bedziesz" - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. Na dworze kaluze od topniejacego sniegu. Cieplo + wiatr + lekka mrzawka. W dzienniku: Konferencja prasowa w sprawie polskiego raportu o katastrofie smolenskiej.
ESSO, Shell, Canadian Tire, Petro-Canada biora za litr paliwa $1.14.4. ESSO na Bloor West Village $1.12.1 + bol w szyi.

15:16 Hrs. W ksiegarni Husarz kupuje prase + mydlo.

15:42 Hrs. W domu + dzwiek Izabelinek na wietrze. 8-stopniowo.

16:35 Hrs. Pije ziolo SKRZYP + Al-Madinah daktyl.

18:44 Hrs. Biore tabletki + zielona herbata.

19:24 Hrs. Strzelam fotke ksiezyca przez okno w biurze (studio blogiera).

20:00 Hrs. Biore tabletke RAPHACHOLIN C + zielona herbata.

21:06 Hrs. Rysiek wyskoczyl po fajki. Na dworze silny wiatr + 4-stopniowo. Unosi sie spiew Izabelinek. Temp. w kuchni 23.4C.

21:13 Hrs. Rysiek w domu. Kupil Macdonald Special ($9).

Thursday, February 17, 2011

Masywny bol

glowy mialem przez caly dzien. Unikalem srodkow usnierzajacych bol. Cierpialem z pokora. Nic dla zdrowego ducha nie moze byc piekniejszego jak bol ciala. Lecze go modlitewna zaduma + cwiczeniami akrobatycznymi + taniec do Rolling Stones albumu A Bigger Bang.

01:26 Hrs. Budzi mnie siusiu.

04:00 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworze temp. plusowa. 1-stopniowo. Temp. w kuchni 22.9C.

04:17 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

Tak jak Rosjanom przez gardlo nie przechodzilo przyznanie sie do odpowiedzialnosci za Katyn, tak Polakom nie moze przejsc przez gardlo przyznanie sie do strasznych rzeczy wobec Zydow - WLODZIMIERZ CIMOSZEWICZ ("Zderzenie kompleksow", WPROST, 30 stycznia 2011).

05:12 Hrs. Schodze na dol + wlaczam laptop + wlaczam radio na CBC + pije ziolo SKRZYP + Al-Madinah daktyl.
W poczcie 3 imelki + 6 spam.

06:00 Hrs. Biore 6 tabletek chemii + popijam zielona herbata.

06:17 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Foreign hackers hit government computers" na okladce. Ubrany w biale kalesony + nagi tors.

06:26 Hrs. Biore tabletke ziolowa RAPHACHOLIN C + zielona herbata.

06:37 Hrs. "Gdyby tak mozna rzucic to wszystko" - unosi sie w Polsim Radiu Toronto na fali 1320 AM. 72 kroki do samochodu. Szyby samochodu zaparowane. Cieplo. W dzienniku: Rosjanie zwalaja calkowita wine na Polakow (organizacje wyprawy + pilotow) w sprawie tragedii smolenskiej.
ESSO, Shell, Canadian Tire, Petro-Canada biora za litr paliwa $1.15.1. Nasze ESSO $1.11.8.

06:43 Hrs. Niespodziewanie, z nienacka lunal deszcz.

06:50 Hrs. Pink Floyd w polskim radiu gdy parkuje w pracy.

11:26 Hrs. Dzwonie do okulisty dr. Cherry. Wizyta w marcu.

14:36 Hrs. W domu. Rysiek juz czeka z Krysia. Krysia go podrzucila na weekendowe wakacjje do Edka. Na dworze 7-stopniowo + magazyn "MACLEAN'S" z "How Egypt changed the world" na okladce.

17:27 Hrs. Pije ziolo SKRZYP + Al-Madinah daktyl.

19:14 Hrs. Biore tabletki + popijam zielona herbata.

THE INTERNET IS a many-splendoured thing. Among its countless and revolutionary contributions to 21st-century life has been the broad democratization of information and opinion. And this has given rise to the popular conceit that everything about the Internet should be free. Not so.
In spite of its many gifts, the Internet is certainly not costless. Billions of dollars of private capital have been invested in building and maintaining Canada's high-speed Internet network. And more investment is continually required as demand and new services grow exponentially. Access to the Internet is thus like most other things in life: it has a real cost, and if you want more you should expect to pay more (From the Editors, "The Internet should be fair-not free- to everyone", MACLEAN'S MAGAZINE, February 28, 2011).

22:58 Hrs. Budzi mnie siusiu.

Wednesday, February 16, 2011

The Right Honourable

Stephen Harper
Prime Minister of Canada
Office of the Prime Minister
80 Wellington Street
Ottawa, ON
K1A 0A2


Dear Prime Minister:

I am writing to support the initiative by many of my fellow Canadians to officially recognize April 2nd as Pope John Paul II Day.
On this day we can celebrate the life and accomplishments of this great man.

I respectfully request the Federal Government to take appropriate steps to officially recognize April the 2nd of each year as John Paul II Day.

EDWARD KUCIAK

00:47 Hrs. Budzi mnie siusiu.

04:00 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Temp. w kuchni 22.6C. Na dworze minus 6-stopniowo. Odczuwalne -8C.

04:17 Hrs. Pije wode z cytryna + czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

04:25 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

Zygmunt Krasinski (i wielu po nim) uwazal Rosje za barbarie, z ktora nie wolno rozmawiac, ktora trzeba odepchnac jak najdalej na wschod - jezeli sie da - zniszczyc. Slusznie dopatrywal sie w Rosji zalazka czerwonej rewolucji. Oburzal sie w zwiazku z tym na panstwa europejskie (przede wszystkim Francje), ktore udzielaly Rosji pozyczek i inwestowaly w jej gospodarke. Sadzil, ze Rosja pozostawiona sama sobie stopniowo sama sie rozpadnie. Pisal o tym do wielkich tego swiata lacznie z Piusem IX. Bez odzewu (Marcin Krol, "Wielki Brat", WPROST, 20 stycznia 2011).

05:01 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 83 kg.

05:05 Hrs. Schodze na dol + CBC radio + laptop + ziolo SKRZYP + Al-Madinah daktyl.

05:11 Hrs. "CBS reporter Lara Logan sexually assaulted in Egypt" - na pierwszej stronie YAHOO! Canada.

05:14 Hrs. Niemcy wykupili gielde nowojorska - podaje BBC na CBC.

05:35 Hrs. Slysze stukot w czasie kladzenia kremu Gentle Aloe Care GREEN TEA na twarz po goleniu. Uchylam zaslone. Dostawca gazet rzucil na werande "National Post" z "Berlusconi to face trial over 'heart stealer'. Italian PM's case to be heard by women" na okladce.

06:00 Hrs. Biore 6 tabletek chemii + popijam zielona herbata slodzona 1 lyzeczka miodu.

06:16 Hrs. Podnosze "National Post" z werandy. Minus 3-stopniowo. Odczuwalne -7C. Temp. w kuchni 25.9C.

06:29 Hrs. "Przeklete dejavu" - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM gdy wpadam w dziury w jezdnii. Wystawilem pojemniki ze smiecmi na chodnik. W dzienniku: Nielatwe relacje polsko-litewskie + tyrania w Iranie grozi opozycji smiercia.
ESSO, Shell, Canadian Tire, Petro-Canada biora za litr paliwa $1.14.0.

06:49 Hrs. "Dziwny jest ten swiat" - spiewa Czeslaw Niemen gdy wpadam w niekonczacy sie ciag dziur i kolein.

16:35 Hrs. W domu + 3 magazyny. Magazyn klubu samochodowego "CAA MAGAZINE" z "Know your wheels. All your car questions answered" na okladce + "Playboy" z "The Interview. DEEPAK CHOPRA" na okladce + "The Philadelphia Trumpet" z "The Bible and the Constitution" na okladce. Na dworze slonecznie. 4-stopniowo. Temp. w kuchni 14.9C.

Sladami Kuciaka

Czy ktos mi moze powiedziec jak osobnik o nazwisku KUCIAK znalazl sie na Slowacji?


18:06 Hrs. CTV zaprasza na strone Theroyals.ca.

18:36 Hrs. Biore tabletki + popijam zielona herbata.

Dla s.p. szlachcianki, pani Anny Walentynowicz spiewa Jan Pietrzak. Pani Cogito - Pamieci Anny Walentynowicz.

Tuesday, February 15, 2011

Jak aresztowac

z kopniakem w zeby pokazuje oficer kanadyjskiej policji federalnej RCMP. Mlody policyjny wiraszka musial gdzies dostac instrukcje aresztowania dla MO i SB za komuny i wprowadza PRL w Kanadzie. Wczesniej dali popisowke z panem Dziekanskim. Zagrali w Tasera.

MOUNTIE ACCUSED OF KICKING MAN SUSPENDED

Kelowna, B.C. A B.C. Mountie accused of kicking a man in the head during an arrest has been suspended with pay, police said Monday. The officer - identified by local TV news outlet CHBC News as Constable Geoff Mantler - is under criminal investigation after the Friday attack in Kelowna that was caught on a cellphone video that went viral on the Internet."I recognize that the community is shocked by what they seen, Kelowna RCMP Superintendent Bill McKinnon said. "I can tell you that I too am shocked and disappointed. That said, we have to now allow the process to take its course." The man who was apparently kicked in the head is facing a firearms charge and appeared in court on Monday. Buddy Tavares, 51, who has no criminal record, has been charged with careless use of a firearm related to a "domestic violence situation," the RCMP said. Postmedia News (NATIONAL POST, Tuesday, January 11, 2011).



01:10 Hrs. Budzi mnie siusiu.

04:00 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworze minus 11-stopniowo. Odczuwalne -19C. Podaje CP24.

04:11 Hrs. Pije wode z cytryna + czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

04:27 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

Bo coz innego sprawia, ze na przyklad Piotr Zaremba czuje sie zobowiazany zaznaczyc: "Nadal nie mam poczucia, ze wiem wszystko. Nadal nie wykluczam zadnej opcji, lacznie z zamachowa, choc ta ostatnia wydaje mi sie dosc malo prawdopodobna z punktu widzenia czystej techniki - Rosjanie musieliby wyprodukowac sztuczna mgle i przewidziec do pewnego momentu zachowania polskiej zalogi. Ale pewien nie jestem niczego" (w Polityce.pl). Otoz Zaremba z pewnoscia wie, ze cale to gadanie o zamachu to miejska legenda krzewiona na forach i w blogach przez "lud pisowski". Niestety, zabiegajac o wiarygodnosc w oczach tego ludu, komentator woli schlebiac bredniom i ich wyznawcom (Rafal Kalukin, "We wladzy demonow", WPROST , 30 stycznia 2011).

04:57 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 82 kg.

04:59 Hrs. Schodze do kuchni + wlaczam laptop + CBC radio. Pije ziolo SKRZYP + Al-Madinah daktyl.

05:28 Hrs. Burczy w zoladku. Pije 7 lykow zielonej herbaty slodzonej 1 lyzeczka miodu. Przygotowuje w misecce platki Kellogg's + 1 figa + 6 rodzynek + wkrojona polowa banana.
CBC podaje temp. w Toronto. -12C. Odczuwalne -21C.

05:44 Hrs. Czytam o Morsach na stronie Ustki. W Polsce jest wieksza liczba policjantow niz wojska, pisze libertarianin pan Janusz Korwin Mikke na SE.pl.

06:03 Hrs. Biore 6 tabletek chemii + zapijam zielona herbata.

06:11 Hrs. CBC podaje temp. w Toronto. -13C. Odczuwalne -21C. Wczoraj o tej porze bylo +6C. Bol w szyi + zgrzyt w kosciach przy cwiczeniach.

06:15 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Unrest in Bahrain. Pro-democracy rallies spread to key U.S. military ally" na okladce.

06:23 Hrs. Biore tabletke ziolowa RAPHACHOLIN C + popijam zielona herbata.

06:41 Hrs. "Twoj aniol stroz powoduje, ze wszyscy z kamienia sa" - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. 76 krokow do samochodu. Silnik skrzypie z mrozu. Czapka + rekawiczki + z zimna dlugopis nie pisze. W dzienniku: zboczeniec seksualny i dupolizec Putina, premier Wloch Berlusconi przed sadem.
Nasze ESSO na West Bloor Village bierze za litr paliwa $1.13.5. Dalej ESSO, Shell, Canadian Tire biora $1.15.7.

15:30 Hrs. W domu + magazyn "Hello! Canada" z "The Queen's big year" na okladce.

16:32 Hrs. "I wanna kiss you" -spiewa Lady Gaga gdy popijam ziolo SKRZYP + Al-Madinah daktyl.

I jak tu nie kochac pania Gage? Lady Gaga jest moja ulubiona piosenkarka ze wspolczesnych mlodziezowych. Kiedys byla Madonna. Obydwie nie gardza dobrym zdrowotnym ziolkiem, co wzmacnia im glos i wyobraznie.

Living the high life

Lady Gaga smokes 'a lot of pot' for musical inspiration
Lady Gaga gets a little help from marijuana when composing songs, she admits to 60 Minutes during an interview with Anderson Cooper.
"I still smoke a lot of pot when I write music," she says. "I'm not gonna, like, sugar coat it for 60 Minutes, that I'm some, like, sober human being, because I'm not."
But the Grammy-winning singer was quick to add: "I don't want to encourage kids to do drugs" (METRO, Tuesday, February 15, 2011).

16:50 Hrs. "Dobrze bedzie. Musi byc" - BIG MOOSE ("Bedzie lepiej...", BIG MOOSE BLOG).

18:44 Hrs. Biore tabletki + popijam zielona herbata.

20:09 Hrs. Biore ziolo RAPHACHOLIN C + zielona herbata.

Monday, February 14, 2011

Portret wlasny



pieczonej kaczki francuskiej a la Rysiek prezentuje sie ladnie na stole kuchennym. Kaczka sprawdzila sie. Smakowala. Rysiek glowny kucharz tez zadowolony. Zrobil niespodzianke walentynkowa dla swej zony.

Dzisiaj uplywa 17 miesiecy od smierci Isabel. Pomodlilem sie za jej duszke. Zmowilem Tajemnice radosne. Dzien wietrzny. Temperatura spada + nieustepujacy bol w szyi.

In the middle of Europe in the middle of the twentieth century, the Nazi and Soviet regimes murdered some fourteen million people. The place where all of the victims died, the bloodlands, extends from central Poland to western Russia, through Ukraine, Belarus, and the Baltic States. During the consolidation of National Socialism and Stalinism (1933-1938), the joint German-Soviet occupation of Poland (1939-1941), and then the German-Soviet war (1941-1945), mass violence of a sort never before seen in history was visited upon this region.
The victims were chiefly Jews, Belarusians, Ukrainians, Poles, Russians, and Balts, the people native to these lands. The fourteen million were murdered over the course of only twelve years, between 1933 and 1945, while both Hitler and Stalin were in power. Though their homelands became battlefields midway through this period, these people were all victims of murderous policy rather than casualties of war. The Second World War was the most lethal conflict in history, and about half of the soldiers who perished on all its battlefields all the world over died here, in this same region, in the bloodlands. Yet not a single one of the fourteen million murdered was a soldier on active duty. Most were women, children, and the aged; none were bearing weapons; many had been stripped of their possessions, including their clothes (Timothy Snyder, "Bloodlands Europe between Hitler and Stalin", BASIC BOOKS, New York 2010).

03:47 Hrs. Budzi mnie siusiu.

04:00 Hrs. Budzik. Juz nie spie + poranna modlitwa. Na dworze silny wiatr. Slysze dzwiek Izabelinek na werandzie. Temperatury plusowe. Jest 6-stopniowo. Temp. w kuchni 23.2C.

04:10 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER + zielona herbata.

04:13 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

Polski bol glowy z Rosja probujemy usmierzyc juz ktores stulecie z rzedu. Wprawdzie Jaroslaw Kaczynski twierdzi, ze problemy z Moskwa mozna latwo rozwiazac, ale nic tego nie potwierdza w historii Polski od 1610 r., kiedy to Zolkiewski zajal Moskwe i Kreml - po dwoch latach polskie wojska musialy sie wycofac. Stalo sie to 4 pazdziernika, ktora to data jest obecnie swietem narodowym Rosji. Potem byly juz tylko porazki, a nawet zwycieska wojna 1920 r. zostala przegrana politycznie w wyniku fatalnego porozumienia pokojowego (Marcin Krol, "Wielki Brat. Czy istnieje cos takiego jak sensowna polityka Polski wobec Rosji? Tak, choc nawet ona moze nie przyniesc efektow", WPROST, 30 stycznia 2011).

05:03 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 83 kg.

05:08 Hrs. W kuchni. Wlaczam radio (CBC) + laptop. Pije ziolo SKRZYP + Al-Madinah daktyl + czytam scary staff, artykul o chuligance w policji + prawne zezwolenie na to. I wszystko za pieniadze podatnika. Autorem jest Joe Warmington. Tytul: "Above the law? It's disturbing that there are convicted officers still on the payroll".

Did you know right now Toronto Police have more than two dozen officers who have either been convicted by the courts or are currently before them?
"At the end of December, about 25 officers (including different ranks) were suspended with pay, suspended without pay or suspended and reinstated," said Dr. Alok Mukherjee, chair of the Toronto Police Services.
It's disturbing to many members of the public that there are police officers still on the payroll even though the courts convicted them of crimes...
There are officers on the job who have criminal records...
Much of the public hears of convicted police officers still getting paid and remain confused at how this could be when such high standards are upheld for other professions (THE TORONTO SUN, Thursday, February 10, 2011).

05:32 Hrs. Gospodarka Chin przegonila Japonie. Jest druga po USA - podaje BBC on CBC. Zalewam mlekiem platki Kellogg's Special K + 1 figa + 6 rodzynek + 12 plasterkow (pol) banana.

06:00 Hrs. Lykam 6 tabletek chemii + zielona herbata.

06:13 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Egyptian military dissolves regime. Vows referendum. Constitution suspended as new Cabinet meets" na okladce.

06:20 Hrs. Biore tabletke ziolowa RAPHACHOLIN C + zielona herbata. Na dworze 5 stopni ciepla. Temp. w kuchni 23.4C.

06:47 Hrs. "I will always love you" spiewa Whitney Houston (ulubiona piosenkarka Isabel) w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM gdy parkuje na parkingu w pracy. Na dworze wietrznie + gwiazda polnocy na niebie. Wilgotno + mokro + strugi wody splywajace ulica. Slisko. O malo sie nie wywrocilem W dzienniku: Droga A-1 zablokowana.
ESSO na Bloor West Village bierze za litr paliwa $1.11.4.

15:29 Hrs. Kupuje w FOOD BASICS 3 pudelka platkow Kellogg's Special K + 4-funtowa baryleczke margaryny BECEL ($21.96).

17:30 Hrs. Pije ziolo SKRZYP + Al-Madinah daktyl.

18:10 Hrs. Biore tabletki + popijam zielona herbata.

Co tam panie w polityce.pl?

Sunday, February 13, 2011

Francuska


kaczke przygotowal Rysiek dzis na obiad. Obiad specjalny. Walentynkowy. Zaprosil tez Krysie, swoja zone z Mississaugi. Dzien raczej ponury. Ni to zima, ni to wiosna. Duzo ludzi kaszle. Lyse konary drzew kolysza sie na wietrze. Ziemia pokryta sniegiem.

Rysiek skonczyl juz piwnice. Polki, szuflady, warsztacik, wieszaki. Wszystko ladnie zorganizowane. Jeszcze tylko dolozyc te jedna polke, ktorej nie moglismy znalezc wczoraj. Wymienil tez kran w kuchni. Ten chlopak ma zlote rece.

Ja natomiast zaczalem organizowac makulature. Porzucone gazety, magazyny, ksiazki i wycinki. Szukam w nich informacji, ale jeszcze nie wiem jakiej. Nie chce te makulature wyrzucac bez ostatniego przegladniecia jej. A nuz jest tam jakas informacja, ktora ma wzbogacic moja wiedze. Moze to byc strata nie do powetowania. A ktoz wie, kiedy dobry Bog da nam druga mozliwosc spotkania sie z ta informacja? Moze nigdy.

00:10 Hrs. Rysiek wola mnie na dol i pokazuje pokonczone polki w pomieszczeniu gospodarczym w piwnicy. Wszystko pod reka. Przestrzen + organizacja. Mowie zeby szedl do lozka spac. Uparl sie, ze bedzie pracowal cala noc. Jeszcze chce wymienic kran w kuchni.

07:00 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Kosciol.

07:05 Hrs. "Zobacz zrobilem" - wita mnie Rysiek w kuchni wskazujac na nowy kran w zlewozmywaku. Dostojny. Z wyrafinowanym ksztaltem. Ze stali nierdzewnej. Nie spal cala noc, jak obiecal. Mowil, ze nie bylo latwo. Odlaczyl wode. Pozakladal wszystkie rurki. Byly wciskowe mowi, to obylo sie bez lutowania. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER + zimna zielona herbata.

07:10 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

Atmosfera wokol relikwii po Ojcu Swietym gestnieje. Nie wiadomo, czy ampulka z krwia to jedyna dostepna relikwia pierwszego stopnia. Moze sie okazac, ze gdzies zachowaly sie np. papieskie wlosy. Zreszta nawet jesli okazalo sie, ze kardynal Dziwisz dzis postawi na swoim, to nie zamyka to drogi do pobrania relikwii pozniej.
1 maja nastapi beatyfikacja Karola Wojtyly, a to pierwszy stopien do rozpoczecia procesu kanonizacyjnego, ogloszenia swietym. Caly proces bedzie powtorzony - mozna wiec spodziewac sie ekshumacji i pobrania fragmentow koscca, a nawet przeniesienia do Polski papieskiego serca...
Kosciol mial spore klopoty z meczennikami, ktorych ciala sie nie zachowaly. Tak bylo z zamordowanym w Auschwitz o. Maksymilianem Kolbem. Kiedy wyniesiono go na oltarze, nie bylo jak dokonac ogledzin zwlok, bo zostaly spalone w krematorium. Na szczescie na przyborach osobistych zachowaly sie wlosy swietego, ktore dzis sluza jako relikwie (Wojciech Ciesla, Maciej Gajek, "Blogoslawiony z krwi i kosci. Zanim Jan Pawel II zostanie oficjalnie blogoslawionym, Kosciol musi sie zmierzyc z pytaniem: Co z jego relikwiami? Czy otwierac grob i pobierac czesci ciala Ojca Swietego, czy wiernym wystarczy ampulka z krwia, ktora jest juz w Polsc?, WPROST, 30 stycznia 2011).

07:30 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 83 kg.

07:44 Hrs. Odpalam maszyne. 99 krokow od domu.Wietrznie + Izabelinki graja. Samochod pokryty warstwa lepkiego sniegu. Szczotkowanko + skrobanko. Radio na New Classical + Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $1.13.7.

07:59 Hrs. W kosciele sw. Kazimierza.

"Blogoslawieni szukajacy Boga".

09:11 Hrs. W Victoria's Bakery kupuje 4 paczki (ze sliwka) + bochenek chleba ($7.01). Na zewnatrz sklepu czestuje sie ze skrzynki magazynem "Now" z "Love & sex guide" na okladce.

09:31 Hrs. "Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus" - mowie wchodzac do domu. "Na wieki wiekow. Amen" - odpowiada Rysiek z kanapy. Lezy i oglada TV. Mowi, ze nie musi isc na gore do sypialnego do lozka. Tu sie przespi.
Na dworze 0-stopniowo. Odczuwalne -4C. Temp. w kuchni 21.4C.

10:07 Hrs. Pije ziolo SKRZYP + Al-Madinah daktyl.

10:28 Hrs. Biore 6 tabletek chemii + popijam zielona herbata + paczek.

11:11 Hrs. Biore tabletke ziolowa RAPHACHOLIN C + 1 lyk wody.

11:55 Hrs. Dzwoni Wojtek S. z Woodstock.

13:07 Hrs. Rysiek wklada kaczke do piekarnika.

13:20 Hrs. Wlacza sie alarm przeciwpozarowy. Rysiek otworzyl piekarnik i poszlo troche dymu. Otwieramy drzwi i robimy przeciag. Alarm milknie.

13:58 Hrs. Odpalam maszyne. Na dworze odwilz. 3-stopniowo. Jade po trunek do kaczki francuskiej a la Rysiek. Rysiek musi dogladac kaczke. Mowi, ze dla niego kaczka pod zupke chmielowa to najlepsza ekologiczno-natrualna kombinacja. Nalezy mu sie. Zasluzyl i to z nawiazka. Rysiek jak da mu sie spokoj to jest ciezko pracujacym czlowiekiem o wielu zdolnosciach.

14:15 Hrs. Kupuje w LCBO 8 piw ($21). Po dwa: Heineken, Lezajsk, Stella Artois, Faxe.

14:44 Hrs. Robie fotke Ryskowi polewajacemu tluszczem kaczke w piekarniku.

14:59 Hrs. Publikuje fotke na blogu + album "Let It Be" - The Beatles. Co za wspomnienia. Pamietam w bloku to tylko Slawek Wyszynski mial ten album. Zalatwil mu jakos Renek. Co za mile czasy. Wspaniale wspomnienia. Pamietam ze Slawkiem siadalem u niego przy stole i gralismy w szachy sluchajac Beatlesow.

16:35 Hrs. Przyjezdza Krystyna.

17:19 Hrs. Robie zdjecie portretowe upieczonej kaczki na talerzu + fotke Ryska & Krystyny przy stole.

18:08 Hrs. Biore tabletki + popijam woda.

19:47 Hrs. Biore tabletke ziolka RAPHACHOLIN C + zielona herbata.

20:57 Hrs. Rysiek z Krystyna odjezdzaja do domu.

Saturday, February 12, 2011

Zchodze z gory


po lekturze tronowej ("Wprost") + porannych oblucjach + wskoczeniu na wage APSCO (83 kg.). W kuchni jasno. Duzo swiatla wpada przez oszkolone drzwi do srodka, potegowane odbiciem sniegu z ganku. Po lysych konarach drzew ganiaja sie czarne wiewiorki. Wlaczam TV w kuchni. Cp24.com pokazuje temp. w Toronto. -3C. Odczuwalne -11C. + trzesienie ziemi w Chile. Jest godzina 09:50. Pije zaparzonego wczesniej SKRZYPA + daktyl z Arabii Saudyjskiej Al-Madinah. Daktyl ze SKRZYPEM wchodzi fantastycznie. Rysiek jeszcze spi. Ogladal do pozna w nocy jakis film na francuskim kanale.

01:58 Hrs. Budzi mnie siusiu.

06:16 Hrs. Budzi mnie siusiu.

08:15 Hrs. Budzi mnie siusiu + wstaje. Na dworze minus 5-stopniowo. Odczuwalne -11C. Temp. w kuchni 23.2C.

08:30 Hrs. Pije wode z cytryna + czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

08:45 Hrs. Eliminuje linka do biura podrozy POLIMEX z wczorajszego wpisu. Link ten www.polimex.com jest jak wirus. Jak sie tam wpadnie z mojego bloga to nie mozna wyjsc.

09:00 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

Hipis w garazu
Mozna powiedziec, ze wszystkiemu winien jest Bob Dylan oraz inne gwiazdy kontrkultury lat 60. To oni zapowiadali w swoich piosenkach, ze czasy sie zmieniaja, ze upadaja stare, skostniale hierarchie. Jobs urodzony w 1955 r. w Kalifornii, w sercu hipisowskiej rewolucji, tez jest dzieckiem kontrkultury. Eksperymentowal z LSD, zyl w komunie, odbyl podroz do Indii, gdzie szukal oswiecenia. Wrocil jako buddysta i weganin.
Niedopasowany, skonczyl zaledwie jeden semestr Reed College w Portland. Pierwszy model komputera Apple I stworzyl wraz z kolega Steve'em Wozniakiem w 1976 r. Obaj zatrudnieni w duzej firmie Hewlett-Packard zaniesli swoja konstrukcje do szefostwa, ktore powiedzialo, ze nie ma czasu na te bzdury. Jobs i Wozniak zadluzyli sie zatem i zaczeli produkowac komputery sami, oczywiscie w garazu, bo tam zakladali i wciaz zakladaja swe firmy wszyscy cyberhipisi (Sebastian Lupak, "Steve Jobs i jego dzieci", WPROST, 30 stycznia 2011).

09:40 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 83 kg.

09:50 Hrs. Pije ziolo SKRZYP + daktyl Al-Madinah. CP24.com pokazuje temp. w Toronto. -3C. Odczuwalne -11C. + trzesienie zimei w Chile.

10:08 Hrs. Na dworze bialo. Wiewiorki biegaja po drzewach. Pada snieg.

10:24 Hrs. Glod sciska zoladek. Uczucie mdlosci. Zalewam platki Kellogg's Special K mlekiem + 11 rodzynek + wkrajam polowe banana (10 plasterkow) + CBC RADIO I.

Monitoruje okazyjnie trzy magazyny spoleczno-polityczne w Polsce. "Polityka" + "Newsweek" + "Wprost". Jakbym chcial je sklasyfikowac wedlug orientacji politycznej to:
"Polityka" - lewicowa o odcieniu liberalnym + "Newsweek" - liberalny + "Wprost" - lewicowy.

11:00 Hrs. Ogladamy "Polish Studio" + biore tabletki i popijam zielona herbata.

11:53 Hrs. Lapie mnie arytmia. Nie trzyma dlugo.

12:10 Hrs. "I'm cypress in the pines" spiewa Damon Fowler na Galaxie The Blues na 727 kanale + podnosze z werandy "National Post" z "What's next for Egypt" na okladce.

12:50 Hrs. Wychodzimy na zakupy + slonce + wiatr + kaptur na glowie. Na dworze minus 2-stopniowo. Odczuwalne -11C.

13:45 Hrs. Zakupy w supermarkecie NO FRILLS ($75.91).

14:05 Hrs. Jestesmy w sklepie z materialami budowlanymi. Rzuca sie nam w oczy wystawiony kran kuchenny DELTA.

14:26 Hrs. Po zakupach w RONA ($199.63). Deski na polke nie znalezlismy, za to nespodziewanie kupilismy kran do zlewozmywaka w kuchni + uchwyty do narzedzi w piwnicy.

14:35 Hrs. Kupujemy w LCBO 8xTatra = $17.20.

14:41 Hrs. Siadam na sterte desek w sklepie z mateialami budowlanymi The Home Depot. Rysiek szuka deski na polke w piwnicy + czestuje sie czekoladka Xocai POWER. Poczulem sie cos slaby.

15:11 Hrs. Wychodzimy z Home Depot bez deski, ale za to z plyta z otworami i hakami do wieszania narzedzi ($32.97).

Parkuje samochod po rozladowaniu i strzelam fotke mojej ulicy widzianej od strony polnocnej. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $1.13.5.

Kran nie deska

Sobota. Wyskoczylismy z Ryskiem do sklepow na zakupy. I tak wlasciwie zlecial juz caly dzien. Zaliczylismy supermarket NO FRILLS + sklepy z mateialami budowlanymi RONA & THE HOME DEPOT. Zamierzonej deski na polke w piwnicy nie znalezlismy. Ale za to rzucil sie nam w oczy kran kuchenny. Stary juz nie dziala poprawnie, a nawet troche przecieka. Jeszcze za czasow Isabel mielismy go wymienic. Kupilismy kran firmy DELTA za $169 + TAX. Pogoda dziwna sloneczno-sniegowa. Raz swieci slonce, raz pada snieg.

17:24 Hrs. "We say no more. No more. No more" - unosi sie w radiu CBC gdy po zupie jarzynowej biore tabletki + zapijam 8 lykami wody. Na dole slychac stukot mlotka i zkrzyt wiertarki. Rysiek montuje kupione haki.

18:00 Hrs. Ogladamy polonijny program TV "Z ukosa".

20:30 Hrs. Pije ziolo SKRZYP + daktyl Al-Madinah.

21:21 Hrs. "While my guitar gently weeps" spiewaja The Beatles gdy pisze bloga + bol w szyi.

Friday, February 11, 2011

Rysiek u mnie


na wakacjach. Po pracy przywiozlem Krysie do blacharza, bo stluczke z tylu samochodu zrobila. Podwiozlem ja do zakladu i pojechalem dalej do domu. Ona juz wrocila do Mississaugi swoim zreperowanym samochodem. A Rysiek jest u mnie na wakacjach. Nic wiekszego na weekend nie planujemy. Zblizaja sie Walentynki. Wypadaja w w poniedzialek 14 lutego. Czyli w dzien smierci Isabel. 14 wlasnie uplywa rok i 5 miesiecy od jej smierci. Zobacze. Moze w niedziele pojade na jej grob z roza walentynkowa, jak w zeszlym roku.

Rysiek nie moze sie doczekac na wyskok na lod na ryby. Woda to jego zywiol, a tu tego w Kanadzie nie brakuje. Zalaczam fotke Ryska przy swojej lodce.

01:37 Hrs. Budzi mnie siusiu.

04:00 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworze minus 15-stopniowo. Odczuwalne -24C. Temp. w kuchni 23.2C.

04:15 Hrs. Pije wode z cytryna + czekoladka Xocai POWER.

04:20 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost" (ten numer o wyjatkowo lewicowo-ateistycznym odcieniu - com. aut.)

"Polityka to narkotyk, uzalezniony wczesniej czy pozniej wraca do nalogu. Teraz, mozna powiedziec, jestem na odwyku" - ROMAN GIERTYCH (Aleksandra Pawlicka, Grzegorz Lakomski, "Los przystawki", WPROST, 30 stycznia 2011).

05:04 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 83 kg.

05:08 Hrs. Wlaczam laptop w kuchni + pije ziolo SKRZYP + daktyl Al-Madinah. Sprawdzam poczte. 3 imelki + 5 spamu. Wykonuje AWP (sklony, rozciagi, wyrzuty + kopanie pietami posladkow).

05:50 Hrs. "It's time to play, time to die, time to pray" - unosi sie z wradiu CBC. Podaja temp. w Toronto. -17C. Odczuwalne -24C. Ciekawy reportaz o kurczakach w radiu. Sa bardzo niezdrowe i niebezpieczne dla czlowieka. Karmione antybiotykami rozwijaja w sobie silne wirusy, na ktore ludzki system nie ma zabezpieczenia i ludzie choruja.

06:15 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "NORAD may add sea, land defence" na okladce.

06:22 Hrs. Biore tabletke RAPHACHOLIN C + zielona herbata.

06:48 Hrs. "If it makes you happy, it cannot be that bad" - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM gdy parkuje na parkingu w pracy. 76 krokow do samochodu. W dzienniku: Wszystko w rekach armii w Egipcie + arytmia.

15:22 Hrs. Tankuje w Shell. 37.000L @ $1.139 = $42.15.

15:29 Hrs. Kupuje 4 paczuszki ziola SKRZYP w sklepie Eden Garden ($9.56) + "Merkuriusz Polski".

15:35 Hrs. Kupuje prase w ksiegarni Husarz ($6.96). "GazetaGazeta". Na okladce:

* Metropolita lubelski Jozef Zycinski nie zyje (Niepowetowana strata dla wszystkich Polakow).
* Kardynal Huzar zlozyl rezygnacje.
* Mubarak odszedl i nie odszedl (Wojna domowa wisi na wlosku).
* Kwiaty przed Palacem Prezydenckim.
* Robert Kubica jest operowany.
Dwie fotografie: (1) Metropolita lubelski, arcybiskup Jozef Zycinski; (2) Demonstranci podczas telewizyjnego wystapienia prezydenta Mubaraka.

"Goniec". Na okladce:

* Kolejny Marsz Pamieci.
* Zmarl abp Zycinski.
* On, ona i nie wiadomo co.
* Revenue Canada sciga falszywych niepelnosprawnych.
* Calkowita demolka (Korespondencja z rezerwatu).
Jedna fotografia: Kilka tysiecy warszawiakow w Marszu Pamieci.

15:25 Hrs. U Krystyny w Mississauga. Biore ja do zakladu blacharskiego. Samochod gotowy i moze go odebrac. Miala mala stluczke z tylu wozu.

16:42 Hrs. W domu. Na dworze minus 6-stopniowo. Odczuwalne -12C. + pruszy sniezek. Temp. w kuchni 22.1C.

17:46 Hrs. Biore tabletki + ziolo SKRZYP + daktyl. Czytam "Blog Leweda" (Lewed's Blog).

18;07 Hrs. Rysiek wyszedl do sklepu po fajki.

18:13 Hrs. Rysiek wraca z fajkami Macdonald Special ($8.80).

20:14 Hrs. Zjadlem 2 jablka + poczestowalem sie czekoladka Xocai POWER. Siedze teraz przed laptopem w kuchni. Naprzeciwko przy stole siedzi Rysiek i czyta "GazeteGazete" przez lupe. Po lewej stronie laptopa lezy dzisiejszy "National Post" z "NORAD may add sea, land defence" na okladce. Po prawej stronie mnie na krzesle, na samym szczycie gory gazet lezy najnowszy "Merkuriusz Polski" z "Antoni Maciarewicz w Krakowie. Zapis spotkania, ktore odbylo sie 30 stycznia w Klubie "Gazety Polskiej" na okladce. Biore "Merkuriusza" na gore do lozka. Moze zalicze Maciarewicza przed snem. Czuje sie jakis zmeczony.