Monday, March 22, 2010

Dziekuje Big Moose

za zyczenia z okazji 5-lecia mojego bloga! Ty sie wez w garsc i zacznij czesciej pisac. Przeciez tez prawie 5 lat piszesz swojego bloga. Zycie blogiera nie jest latwe. Sa dni radosne, sa i smutne. Ale rzeczy musza byc spisane. Wewnetrznym obowiazkiem blogiera jest opisywanie siebie w kontekscie ciagle naplywajacych nowych informacji.

Ja z blogiem nie moge sobie poradzic. Chroniczny brak czasu, zmeczenie intelektualne + przeladowanie informacja, doprowadzaja mnie do stanu bezruchu, apatii. Wszystko u mnie zamarlo. Informacja w roznych formach wala sie po podlodze. Zawalila biurko, stoly i lozka. Wszedzie walaja sie magazyny, gazety, ksiazki, kartki zapisanego papieru, wycinki artykulow, segregatory, zeszyty.

Jako pokute zadam sobie sprzatniecie tego wszystkiego. Prosze Boga o sile woli + Tajemnice radosne w intencji Isabel.

00:27 Hrs. Budzi mnie siusiu.

02:37 Hrs. Budzi mnie siusiu.

04:30 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworze 0-stopniowo. Odczuwalne -4C. Temp. w kuchni 21.5C.

04:37 Hrs. Pije sok KARELA.

04:44 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

04:55 Hrs. Lektura tronowa. "Polityka".

Urodzil sie w 1798 r. w Nowogrodku albo w Zaosiu. Badaczom nie udalo sie tego ustalic. Ojciec: Mikolaj Mickiewicz, prawnik, prowincjonalny kauzyperda, zajmujacy sie podejrzanymi procesami.
Na poczatku XIX w. szlachta polska musiala udowadniac swoje szlachectwo. Byl to rodzaj represji wymyslonych przez carat, by zmniejszyc jej liczebnosc. Zagrozenie wojskiem (chlopow obowiazywala az 25-letnia sluzba) powodowalo, ze masowo stawano przed sadami, by udowadnic swe szlacheckie pochodzenie. W tej epoce wiele rodzin szalacheckich utracilo swoje prawa przez zaniechanie lub niemoznosc udokumentowania genealogii, a ze natura prozni nie lubi, przy okazji weszlo do stanu szlacheckiego sporo zamozniejszych mieszczan i chlopow.
Udowadnianiem szlacheckiego pochodzenia zajmowal sie wlasnie Mikolaj Mickiewicz. Przy okazji i swoje udowadnial - dwukrotnie negowano szlacheckie korzenie rodziny Mickiewiczow. Drobna to bowiem byla szlachta. Ojciec Mikolaja, Jakub, ledwo pismienny, ozenil sie bogato, co zdaje sie zdecydowalo o awansie calej rodziny i pozwolilo Mikolajowi skonczyc studia.
Mickiewiczowie byl to rod krewki, skory i do szabli, i do szklanki. Jak odnotowaly annaly, dwaj stryjeczni dziadkowie poety zgineli w bojkach. Jeden z nich, Bazyli, z reki swojego wspolnika w roznych lajdackich przedsiewzieciach, niejakiego Jana Saplicy.
Matka poety byla Barbara z Majewskich, corka ekonoma. Niezbyt to wysoka parantela. Kobieta ta intrygowala zawsze biografow, poniewaz stugebna plotka glosila, ze byla frankistka, czyli Zydowka.
Matka naszego narodowego wieszcza Zydowka? Cos strasznego!! - wykrzykiwali dziewietnastowieczni mieszczanie. I nie dopuszczali tego do wiadomosci i swiadomosci. A to ciekawa historia: na Litwie dzialal w owych czasach glosny reformator Jakub Frank, ktory doprowadzil do asymilacji kilku tysiecy Zydow. Chrzcili sie oni i przyjmowali polskie nazwiska. Szlachta i arystokracja dopuszczala konwertytow do swoich herbow. Niekiedy nazwiska tych nowych szlachcicow wywodzily sie od nazw miesiecy, w ktorych odbywal sie chrzest. Nazwisko Majewska pochodzi od maja. A wiec, moze?
Ksawery Branicki, wspierajacy rozne przedsiewziecia polityczne Adama Mickiewicza, twierdzil, ze ten sam przyznal mu sie do zydowskiego pochodzenia matki. Ale sa to tylko slowa. Nie mamy zadnych dokumentow na ich poparcie. W tym miejscu wypada powiedziec, ze tez raczej miec ich nie bedziemy. Syn naszego wieszcza, Wladyslaw, zycie strawil na tworzeniu legendy ojca miedzy innymi poprzez niszczenie listow i dokumentow, ktore by rzucily jakiekolwiek negatywne, w jego mniemaniu, swiatlo na postac poety. Straty przez niego poczynione sa nie do odrobienia (Manuela Kalicka, "Mickiewicz Adam nie odmawial", POLITYKA nr 51/52 (2736), 19-26 grudnia 2009).

Tadeusz Gajl w "Herby Szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodow", zancne szlacheckie rodziny MICKIEWICZ przypisuje do klanow: Boza wola, Hipocentaur, Leliwa, Nalecz, Poraj, Przyjaciel, Rymwid, Traby, Mickiewicz. Zas zacne szlacheckie rodziny MAJEWSKI do klanow: Brodzic, Dziob, Jastrzebiec, Lew zloty, Labedz, Mogila, Nalecz, Rudnica, Starykon, Swienczyc, Zadora.

05:20 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 78 kg.

05:25 Hrs. Ceremonia lancuchowa.

05:39 Hrs. Pije cherbatke SKRZYP (ang. Horsetail).

05:53 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Obama scores health victory" na okladce.

06:08 Hrs. Biore 1 kapsulke Una de Gato + 2 kapsulki CHANCA PIEDRA.

06:26 Hrs. "Co sie stalo z nasza klasa?" - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. Na dworze ciemno, cicho + lekki wiatr. 1-stopniowo. W dzienniku: "Nie chce sie zgadzac z konkurentem" - mowi Radoslaw Sikorski o debacie z Komorowskim. 75. rocznica Zbrodni Katynskiej. Mlodziez polska ignorancka o Katyniu. Izrael bombarduje Gaze.
ESSO, Schell, Petro-Canada biora za litr paliwa $0.99.6.

20:18 Hrs. Pije ziolo SKRZYP + slucham na CD "Mesjasza" Handla.

20:43 Hrs. Robie wpis na watku "Szlachta" na Forum Ustka.

20:58 Hrs. Jem opakowanie sezamek + jablko.

1 comment:

Big Moose said...

Nie ma co się poddawać chwilowym humorom co ...
http://big-moose.blogspot.com/2010/03/bez-kitu.html