Wednesday, August 18, 2010

Jak bushman

wygladam. Zarosniety na twarzy. Wlosy przydlugawe. Jak pustelnik jaki. Jesli owocem pielgrzymki do Midland po smierci Isabel ma byc codzienne odmawianie Brewiarza, to Boze dopomoz mi w tym! Tez chyba nie przypadkowo wpadla mi w oko ksiega z wizjami Anny Katarzyny Emmerich. Blogoslawiona Anna Katarzyna Emmerich urodzila sie 8 wrzesnia. W swieto Narodzenia NMP (The Nativity of the BVM). Tego dnia wlasnie 8 wrzesnia 2009 roku odnowilismy z Isabel sluby malzenskie. O. Frank dokonal tego na jej lozu smierci w szpitalu. Dzien przed Isabel urodzinami 9 wrzesnia. Po ceremonii odnowy slubow malzenskich, szesc dni pozniej 14 wrzesnia 2009 r. Isabel zmarla. W swieto Podwyzszenia Krzyza Swietego (The Exaltation of the Holy Cross).

Ale czas leci. Juz niedlugo bedzie rocznica jej smierci. Jestem na zwolnieniu lekarskim i bede sie leczyl modlitwa + medytacjami. Codziennie Brewiarz i Anna Katarzyna Emmerich. Dzienne dawki tego lekarstwa na pewno mi nie zaszkodza, a wierze ze pomoga.

Sam Ojciec swiety, Jan Pawel II, bedac pod wielkim wrazeniem wyjatkowej duchowosci Anny Katarzyny, zachecal wiernych do studiowania jej dziel. Na spotkaniu z mieszkancami w Munster, w dniu 1 maja 1987 roku, powiedzial: "Sluga Boza Anna Katarzyna Emmerich, poprzez szczegolne powolanie mistyczne ukazywala calemu swiatu ogromna wartosc ofiary i wspolcierpienia z ukrzyzowanym Panem Jezusem" ("Od wydawcy", ZYWOT I BOLESNA MEKA PANA NASZEGO JEZUSA CHRYSTUSA I NAJSWIETSZEJ MATKI JEGO MARYI, Anna Katarzyna Emmerich).

04:35 Hrs. Budzi mnie siusiu.

08:00 Hrs. Wynosze smieci na chodnik (Green Bin + Blue Bin). Na dworze zachmurzenie duze. 16-stopniowo. Temp. w kuchni 22C.

08:20 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Internal probe faults Police on Pickton" na okladce.

08:25 Hrs. Biore lyzke stolowa oleju konopnego Hemp Oil + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

08:30 Hrs. Badam cisnienie krwi. 116/86 mmHg + puls 116/min.

09:00 Hrs. Lektura tronowa. "Canadian Security".

"In excess of 80 per cent of the information we see today is in an electronic format" - Sheree Mann (ACFI) ("Association helps members become more proficient at fraud investigation", CANADIAN SECURITY, July/August 2010).

10:05 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 82 kg.

Hamid Karzai, the Afghan President, yesterday ordered all private security firms in the country to disband to prevent the misuse of weapons that could cause "heartbreaking and tragic incidents."
"I approve the full disbandment of private security companies, both national and international, within four months," he said in the decree...
The Pentagon, which makes heavy use of private security contractors in Afghanistan, described the four-month deadline as "very aggressive" (Sardar Ahmad, "Karzai orders security firms to disband. Aimed to prevent weapon misuse: Afghan leader", NATIONAL POST, Wednesday, August 18, 2010).

13:46 Hrs. Smieciarka wziela smieci z chodnika.

14:00 Hrs. Czytam blog pt. "W zyciu piekne sa tylko chwile" blogierki o nickname FeminaQuies.

14:55 Hrs. Znosze puste pojemniki na smiecie. Na dworze slonecznie. 22-stopniowo. Odczuwalne 26C. Temp. w kuchni 22.9C. Wszystkie okna pootwierane w domu.

15:01 Hrs. Wyjmuje poczte ze skrzynki pocztowej + czestuje sie czekoladka Xocai POWER. Wsrod listow recepta na lek AMIODARONE 200 MG od doktor kardiolog. Wyslala mi poczta. Jutro bede musial wyjsc do apteki. Nie tylko koncza sie lekarstwa, ale i zywnosc.

15:12 Hrs. Wkladam do gara 5 kolb kukurydzy.

16:00 Hrs. Badam cisnienie krwi. 126/84 mmHg + puls 87/min. + arytmia.

16:59 Hrs. Zrobilo sie chlodno przy otwartych oknach i lekkim przeciagu. Nakladam kamizelke ARMANI na gole cialo. Komponuje sie ladnie z czarnymi majteczkami CALVIN KLEIN. Temp. w kuchni 23C. Na dworze slonecznie + wietrznie. 24-stopniowo. Odczuwalne 29C.

19:00 Hrs. Biore lekarstwa + popijam woda.

20:47 Hrs. Po rozmowie z Januszem z Ottawy.

21:00 Hrs. BBC podaje, ze ostatnie amerykanskie wojskowe jednostki bojowe opuszczaja Irak. Wychodza do Kuwejtu.

Jak wybierasz sie na szprotki to tylko do LOSOS USTKA

O nadcisnieniu tetnicznym mowimy wtedy, kiedy jego wartosc wynosi 140/90 mm Hg lub wiecej. W Polsce z tym problemem boryka sie prawie 9 milionow ludzi, ale wie o tym zaledwie co drugi z nich. Przyczyny powstawania nadcisnienia nie sa do konca znane, wiadomo jednak, ze sprzyja mu nieprawidlowy styl zycia, a przede wszystkim nadwaga, otylosc i brak ruchu. Konsekwencje nieleczonego nadcisnienia moga byc w przyszlosci tragiczne - zawal serca, udar mozgu i choroby nerek ("Cisnienie Rosnie", FESTIWAL nr 6 (18), czerwiec 2010).

With Russia, China and Turkey being unco-operative, Iran is hardly "isolated." The Iranian democracy movement probably cannot quickly achieve regime change. It took Solidarity 10 years to do so against a Polish regime less brutally repressive than Iran's (George F. Will, "Iran's seeds of wars: Missiles, terrorism and anti-Semitic hatred. If Israel strikes Iran, the world will not be able to say it was not warned", NATIONAL POST, Saturday, August 14, 2010).

Cala europejska "tolerancyjnosc" i "multikulturalizm" bierze sie ze zwyklego strachu. Czy oni mysla, ze Arabowie tego smrodu z ich portek nie czuja? - Prof. Boguslaw Wolniewicz, ("W boj przeciw islamowi", WIADOMOSCI numer 272, 12 sierpnia 2010).

Prokurator generalny Andrzej Seremet potwierdzil w TVN24, ze polska prokuratura nie wyklucza zamachu przy uzyciu broni niekonwencjonalnej jako jednej z przyczyn katastrofy prezydenckiego samolotu Tu-154 pod Smolenskiem ("Seremet: To mogl byc zamach", MERKURIUSZ POLSKI, 9-15 lipca 2010).

Wieza kontrolna w Smolensku kierowala prezydencka maszyne do zderzenia z ziemia ("To byl wyrok smierci dla Tu-154", MERKURIUSZ POLSKI, 9-15 lipca 2010).

High cop demoted to 3rd class

A police officer in southern Ontario who pleaded guilty last week to smoking marijuana while off duty will be demoted. Const. Beverley Brennan of the St. Thomas police will be demoted to 3rd class constable for six months, before she can progress back to her current rank of 1st class constable.
Her punishment was decided at a disciplinary hearing on Saturday night. The seven year veteran has been on paid suspension since being charged with two counts of discreditable conduct in early June.
THE CANADIAN PRESS (METRO, Monday, August 9, 2010).

German cops close mosque
German police shut down a mosque in Hamburg on Monday which was once connected to the Sept. 11, 2001 attacks on the U.S., saying it had links with armed islamist groups. The Taiba Mosque was once frequented by Mohammed Atta, the leader of the group that carried out the attack (24H TORONTO, Tuesday, August 10, 2010).

23:55 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER + sezamki.

Sroda - Kompleta
CZYTANIE
Ef 4, 26-27
Nie grzeszcie: niech nad waszym gniewem nie zachodzi slonce! Ani nie dawajcie miejsca diablu ("Brewiarz dla swieckich").

Tuesday, August 17, 2010

Taki leniwy

dzien. Czulem sie zmeczony i spiacy. Z rana zaliczylem doktor kardiolog. Mowi, ze wyniki jakby sie polepszyly. Mam znow u niej wizyte za tydzien. Duzo sie modlilem + medytowalem + spalem.
Zmawiam Brewiarz + poznaje mistycyzm katolicki poprzez osobe Anny Katarzyny Emmerich (Anne Catherine Emmerich).

Oprocz mistycyzmu chrzescijanskiego poznaje mistycyzm islamski. Glownie sekte Sufistow. A to ze wzgledu na znajomosc z panem Ali z Pakistanu, ktorego rodzina jest czlonkiem Sufistow. Talibowie ostatnio wysadzili sie w dwoch meczetach tej sekty w miescie Lahore.

Dzis jest dzien Swietego Jacka, prezbitera. W Ottawie chodzilem do kosciola imieniem Sw. Jacka Odrowaza. Jeszcze za czasow proboszcza o. Kosiana. Swiety Jacek byl szlachcicem. Nalezal do klanu Odrowaz. Jest patronem Gdanska.

Zbigniew Leszczyc w "Herby Szlachty Polskiej" tak o Odrowazu pisze:
ODROWAZ. W polu czerwonem strzala srebrna bez opierzenia, ktorej osada rozchodzi sie u dolu w dwa konce zgiete w ksztalcie serca. Na helmie pawi ogon, a na nim to samo co w herbie ku lewej skierowane stronie. Herbem tym pieczetuje sie: Odrowaz, woj, krakowskie 1300 i 1700 r.

02:41 Hrs. Budzi mnie siusiu.

05:10 Hrs. Budzi mnie siusiu.

10:38 Hrs. Dokonuje wpisu na Facebook.

11:05 Hrs. Odmawiam Brewiarz.

15:45 Hrs. Po drzemce czestuje sie czekoladka Xocai POWER + 2 morele + 1 banan + garsc orzeszkow Cashews.

18:43 Hrs. Jem szproty LOSOS USTKA + 2 zabki czosnku + nac pietruszki. Biore lekarstwa + zapijam woda.

19:29 Hrs. Na dworze 27-stopniowo. Odczuwalne 30C. Temp. w kuchni 24.8C. Wyjmuje 3 magazyny ze skrzynki na listy. "Hello! Canada" z "Prince William and Kate Middleton 'living like man and wife' " na okladce + "Canadian Security" z "CCTV & The Law" na okladce + "CAA" z "It's Magic! Wizards and muggles unite at The Wizarding World of Harry Potter" na okladce.

Wtorek - Nieszpory

Piesn
Rz 8, 14-17


Synostwo Boze chrzescijan

Wszyscy ci, ktorych prowadzi Duch Bozy,
sa synami Boga.
Nie otrzymaliscie przeciez ducha niewoli,
aby sie znowu pograzyc w bojazni.
Ale otrzymaliscie ducha przybrania za synow,
w ktorym mozemy wolac: Abba, Ojcze!
Sam Duch daje swiadectwo naszemu duchowi,
ze jestesmy dziecmi Bozymi.
Jezeli zas jestesmy dziecmi, to i dziedzicami,
dziedzicami Boga, a wspoldziedzicami Chrystusa.
Jezeli wspolnie z Nim cierpimy,
to wspolnie bedziemy przebywac w chwale.
Chwala Ojcu i Synowi,
i Duchowi Swietemu.
Jak byla na poczatku, teraz i zawsze,
i na wieki wiekow. Amen ("Brewiarz dla swieckich").

20:29 Hrs. Badam cisnienie krwi. 138/88 mmHg + puls 89/min.

21:11 Hrs. "Uratowalismy wszystkich komunistow na calym swiecie" - mowi Krzysztof Wyszkowski w dokumencie pt. "Prawda o okraglym stole", ktory ogladam. "Okragly Stol byl wielka operacja ochrony komunizmu" - dodaje.

Monday, August 16, 2010

Wizyta +

po wizycie.

Dzis zacni goscie odjechali do Ottawy. Wizyta ich byla pozytecznia i zmobilizowala mnie do akcji. Rysiek oczywiscie mogl tez wykazac swoj kunszt kucharski. Pieczona kaczuszka byla wspaniala. Palce lizac. Jezor byka, smakolyk nie do opisania. Tez pieczona wolowinka zabkami czosnku naszpikowana smakowala wysmienicie.

Wczoraj goscie wzieli nas na doroczna pielgrzymke do Midland. Swietego miejsca Meczennikow Kanadyjskich. Upal i parowa nie pozwalala mi funkcjonowac normalnie. Musialem uciekac do cienia, czy miejsca na wzgorze gdzie orzezwial troche wiaterek. Ale te niewygody i bole to przeciez cechy kazdej pielgrzymki. Znioslem je jakos meznie, zanoszac do Midland modly za zmarlych i zyjacych z ktorymi mnie losy w jakis sposob zwiazaly. Szczegolnie s.p. Isabel, ktorej rocznica smierci przypada w przyszlym miesiacu. I tez o swoja pomyslnosc w wychodzeniu z choroby.

Z naladowanymi akumulatorami wrocilismy do Toronto. Janusz dzielnie za kierownica, w ta i z powrotem. W drodze natarafilismy na nawalnice. Lalo strasznie + widocznosc ograniczona. Tez przed Toronto wpadlismy w korek. Upal niesamowity. Dochodzilo do 40C z wilgotnoscia. Zjechalismy wczesniej z autostrady i bocznymi drogami dojechalismy do domu. Na obiad zamowilismy pizze w Pizzawille na rogu ulicy. Biznes prowadzony przez Polakow. Smakowala wszystkim.

Owocami pielgrzymki do Midland byly zmowione Tajemnice chwalebne na tej swietej ziemi w to wielkie swieto Wniebowziecia NMP (Assumption of the Blessed Virgin Mary) + ogolne omdlenie i oslabienie organizmu + "Brewiarz dla swieckich. Liturgiczna modlitwa dnia. Jutrznia Nieszpory Kompleta" ($20) + ksiazka Anny Katarzyny Emmerich "Zywot i Bolesna Meka Pana Naszego Jezusa Chrystusa i Najswietrzej Matki Jego Maryi. Wraz z Tajemnicami Starego Przymierza" ($100) + Kalendarz na 2011 rok wydany przez Katolickie Studio Mlodych ($10). Jako gratis otrzymalem Katolicki Dwumiesiecznik Spolecznej Krucjaty Milosci "Milujcie sie!".

Ale najwiekszym owocem pielgrzymki do Midland to jest to, ze dzis rozpoczalem czytac "Brewiarz dla swieckich". Poniedzialek, 16 sierpnia 2010. Brewiarz kupilem w Midland na pielgrzymce. Chyba tez nie przypadkowo dzis jest swieto Sw. Stefana Wegierskiego, krola (St. Stephen of Hungary, king). Jego pozniejszy imiennik Stefan Batory zostal krolem Polski.

O krolu Stefanie Batorym nie mozna znalezc za duzo informacji. Te jego 11 lat rzadzenia Polska to dla mnie enigma. Intryguje mnie ta postac, poniewaz legenda rodzinna mowi, ze przodek rodziny Kuciak pochodzi z Wegier i przyszedl razem z krolem Batorym do Polski. I juz tam zostal.

W "The Timetables of History. A horizontal linkage of people and events" by Bernard Grun nazwisko Stefana Batorego jest wymienione 4 razy. Pod datami:

1575 - Stephen Bathory of Transylvania becomes King of Poland.
1577 - Danzing surrender ends Pol. opposition to Stephen Bathory.
1581 - Stephen Bathory, King of Poland, invades Russia.
1586 - Stephen Bathory, King of Poland, d. (b. 1533).

08:42 Hrs. Wstaje. Na dworze 21-stopniowo. Odczuwalne 26C. Temp. w kuchni 23.7C. Otwieram drzwi na ganek. Slonecznie + wiaterek.

08:44 Hrs. Badam cisnienie krwi. 113/73 mmHg + puls 76/min.

08:52 Hrs. Biore lyzke stolowa oleju konopnego Hemp Oil + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

10:14 Hrs. Janusz z mama wyjezdzaja do Ottawy.

10:18 Hrs. Tabletki popite woda.

12:03 Hrs. Badam cisnienie krwi. 113/80 mmHg + puls 116/min. Na dworze 25-stopniowo. Odczuwalne 28C. Temp. w kuchni 22.5C. Chodzi A/C.

Sunday, August 15, 2010

Pielgrzymka

do Midland.

07:00 Hrs. Badam cukier we krwi. 7.1 mmol/L.

07:02 Hrs. Biore lyzke stolowa oleju konopnego Hemp Oil + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

07:03 Hrs. Badam cisnienie krwi. 97/74 mmHg + puls 85/min. Na dworze zachmurzenie. 23-stopniowo. Odczuwalne 32C.

08:30 Hrs. Ruszamy do Midland. Janusz za kierownica.

10:28 Hrs. Zjezdzamy z autostrady 400 na droge szybkiego ruchu 12. Jeszcze 19 kilometrow do Midland. Shell bierze za litr paliwa $0.99.9.

10:51 Hrs. Wjezdzamy na parking. $4 od osoby = $16.

10:53 Hrs. Wychodze z samochodu + bol nog przy rozprostowywaniu + banan w reku.

11:15 Hrs. Kupuje na stoisku z ksiazkami 2 ksiazki ($120). "Zywot i bolesna meka Pana naszego Jezusa Chrystusa i Najswietszej Matki Jego Maryi wraz z Tajemnicami Starego Przymierza", Anna Katarzyna Emmerich + "Brewiarz dla swieckich". Gratis otrzymalem dwumiesiecznik "Milujcie sie!" z "Poznacie prawde, a prawda was wyzwoli" na okladce.

11:19 Hrs. Kupuje kalendarz Katolickiego Studia Mlodych ($10). Calendar for 2011. Na okladce: The true history of humanity is constituted from the history of holiness. (John Paul II). W tej chwili wchodzi tez przed oltarz pielgrzymaka piesza z Brampton.

12:22 Hrs. Robie fotke Ryskowi przed swiatynia. Upal + duchota. Tylko na wzgorzu na wietrze przed kosciolem da sie wytrzymac.

12:47 Hrs. Siadamy na laweczce. Wieje ozywczy wiatr + kropla z chmurki czasami spadnie. Na laweczce plakietka z napisem: Knights of Columbus Collingwood Council #5793.

14:11 Hrs. Jestesmy na wysokosci miejscowosci Barrie w drodze powrotnej do Toronto. Miasto ma 125 tys. mieszkancow.

15:47 Hrs. W Toronto na ulicy Jane St. Petro-Canada bierze za litr paliwa $1.04.9.

16:13 Hrs. W domu. Na dworze 30-stopniowo. Odczuwalne 39C.

19:43 Hrs. Odpalam maszyne. Odwoze Ryska do domu.

20:15 Hrs. U Ryska.

20:58 Hrs. Wyjezdzamy z Januszem od Ryska z powrotem do Toronto.

22:08 Hrs. W domu. Na dworze 25-stopniowo. Odczuwalne 34C. Temp. w kuchni 17.9C. A/C wlaczone.

Saturday, August 14, 2010

Wizyta

Janusza i mamy z Ottawy w drodze do Midland. Zaliczylismy Roncezwolke + Mississauga. Upalnie + duszno. Nie bylo dla mnie latwo. Wciaz sie mecze w pomieszczeniach nieklimatyzowanych + dusznych. Na dworze byl lekki wiaterek, ktory pomagal w etapach chodzonych. W samochodzie bylo OK, bo chodzila klimatyzacja.

Rysiek dzisiaj upiekl kaczke z ziemniaczkami + mizeria. Pycha. Dalej gotuje jezor byka + kolby kukurydzy.

21:20 Hrs. Wskakuje na wage APSCO (74 kg.) + lektura tronowa ("Forum").

Takze szyiccy terrorysci z Hezbollahu finansuja spora czesc swoich operacji dzieki handlowi afrykanskimi diamentami (John Carlin, EL PAIS, FORUM, 12-18.04.2010).

21:53 Hrs. Badam cisnienie krwi. 93/63 mmHg + puls 87/min.

23:30 Hrs. Tajemnice radosnie w intencji sw. Zbyszka Koperczaka + sw. Marii Isabel Martins-Kuciak. Przyjaciela + zony. Tak sie sklada, ze dzisiaj przypada rocznica jego smierci, a Isabel rowne 11 miesiecy od jej smierci. Dzis tez przypada rocznica smierci sw. Maksymiliana Kolbe. Wpadlismy tam do kosciola w Mississauga na krotka modlitwe.

Friday, August 13, 2010

Zaczalem buszowac

od samego rana. Cos nie moglem spac. Wzialem sie za robienie prania + troszke sprzatania. Dzis przyjezdzaja goscie z Ottawy. Zatrzymaja sie u mnie w drodze na pielgrzymke do Midland. Malo osob zapewne wie, ze organizatorem pierwszych pielgrzymek pieszych do Midland byl Ustczanin Wojciech Strahl.

Ja nigdy nie szedlem pieszo, ale za lat studenckich jezdzilem na pielgrzymke motocyklem. Pozniej jak Mama mieszkala ze mna w Ottawie jezdzilismy samochodem. Do sanktuarium meczennikow w Midland zawozilem tez moich kanadyjskich znajomych. Takze moja s.p. zona Isabel byla tam ze mna. Jest to swiete miejsce + bardzo zwiazane z moimi najblizszymi, Mama, zona i przyjaciolmi.

03:11 Hrs. Budzi mnie siusiu. Cos nie moge spac. Zmawiam Tajemnice bolesne.

03:43 Hrs. Wstawiam biale pranie.

04:36 Hrs. 2 ladunek bialego prania do pralki + suszarka z pierwszym praniem.

05:22 Hrs. Robie wpis na Facebook.

05:28 Hrs. Badam cisnienie krwi. 118/76 mmHg + puls 91/min. Na dworze 20-stopniowo. Odczuwalne 25C. Temp. w kuchni 24.7C.

05:44 Hrs. Zaladowuje do pralki ciemne rzeczy + 2 zaladowanie do suszarki bialej bielizny.

06:35 Hrs. Biore lyzke stolowa oleju konopnego Hemp Oil + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

07:02 Hrs. Wkladam 4 pranie do pralki. Reczniki + ciemna bielizna do suszarki.

Thursday, August 12, 2010

Krzyz

powinien byc czarny, na cokole i podstawie z kamienia wyciosany. Granitu, marmuru moze. Stylistycznie w palacyk prezydencki wkomponowany. Krzyz czarny obowiazkowo. Najlepiej z kamienia onyksu wyciosany. "Kamien, na kamieniu" - jak to kiedys ustecki poeta Bakula zanotowal. Na przyklad pomnik z granitu, cokol z marmuru i na nim krzyz onyksowy polozony.

Zgineli pod Smolenskiem. SMOLENSK grubym podkreslic drukiem na zlotej tablicy. Smolensk, przeciez to granice naszej I Rzeczypospolitej Szlacheckiej. To ziemia nasza krwia zbryzgana. Tam jest granica Polski. Nie jeden polski szlachcic przelal za nia krew. Katyn to skutek niewoli. Prezydent wolnej Polski. Szlachcic. Ginie na tej polskiej, obecnie rosyjskiej, ziemi odwiedzajac pomordowanych przez Rosjan w Katyniu. I przy tym tez ginie. Odwiedza ich na zawsze.

Artysta kanadyjski Wojciech Strahl wyrzezbil serie krzyzy. Krzyz to potezny znak w symbolice cywilizacji lacinskiej. Pan Strahl zrobil duzy research o krzyzu i jego symbolice i ma niebywala wiedze o tym symbolu.

W heraldyce krzyz byl zastepywany wizerunkiem walczacego lwa. Rownanie bylo proste: Jezus Chrystus = Krzyz = Lew. W symbolice heraldycznej tylko 2 zwierzeta byly zarezerwowane dla krola i jego rodziny: lew i orzel. To byly znaki krolewskie.

00:01 Hrs. Przy robieniu porzadkow z papierami, natrafiam na kopie: "Statut Polish Nobles League Canada" + fotografia mojej pokrwawionej, opuchnietej + pobitej twarzy i podpis: "Ustka 30 czerwca 1979 r." + Swiadectwo Dojrzalosci Liceum Ogolnoksztalcacego z pieczatka w prawym gornym rogu: "Uniwersytet Gdanski w Gdansku 80/81".

00:33 Hrs. Wlaczam suszarke z upranymi przescieradlami na 75 min.

01:43 Hrs. Badam cisnienie krwi. 99/66 mmHg + puls 110/min.

01:58 Hrs. Wyjmuje przescieradla z suszarki. Tu w domu czlowiek tez sie nachodzi. 25 stopni w gore i dol = 50 stopni po schodach. Na dworze 24-stopniowo. Odczuwalne 31C. Temp. w kuchni 25.2C. Wlaczam A/C.

05:45 Hrs. Budzi mnie siusiu.

07:13 Budzi mnie siusiu. Wstaje + paciorek.

07:30 Hrs. Lektura tronowa. "Forum".

Schacht byl postacia dwuznaczna. Gdyby jednak Hitlera zastrzelono w 1936 r., dzisiaj bylby bohaterem historii gospodarczej. Sukces ekonomiczny uwiarygodnil nazistow w oczach wielu ludzi. Nie mam co do tego zadnych watpliwosci...
Moj wlasny narod nadal budzi we mnie niejaka groze. Musze wyznac, ze moje zaufanie do Niemcow nie jest nieograniczone (Helmut Schmidt, "Cechy wrodzone", DIE ZEIT, FORUM 15, 12-18.04.2010).

08:05 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 81 kg.

08:14 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Mudslides, fires & floods: World's summer of sorrow" na okladce.

08:21 Hrs. Pije lyzke stolowa oleju konopnego Hemp Oil + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

08:28 Hrs. Badam cisnienie krwi. 113/83 mmHg + puls 86/min.

09:29 Hrs. Badam cisnienie krwi. 98/83 mmHg + puls 112/min.

12:15 Hrs. Po drugiej lekturze tronowej (Forum) wskakuje na wage APSCO. 82 kg.

We Francji przed 1914 r. antysemityzm byl silniej zakorzeniony w opinii publicznej niz w Niemczech. Wystarczy wspomniec sprawe Dreyfusa...
Francuzi wybrali na premiera Leona Bluma, choc nastapilo to w feralnym okresie. A po II wojnie swiatowej premierem Francji zostal Mendes-France. W Niemczech bylo inaczej. Zabraklo sprzeciwu wobec antysemityzmu, spolecznego odporu z pozycji lewicowo-liberalnych, ktory powidzialby: nie akceptujemy tego. Na tym polega roznica. Oczywiscie brak tego oswieceniowego nurtu nie musial doprowadzic do ludobojstwa. Naleze jednak do tych, ktorzy twierdza, ze w 1933 r. nikt lub prawie nikt - nie wylaczajac tzw. fuhrera - nie myslal o Auschwitz (Fritz Stern, "Cechy wrodzone", DIE ZEIT, FORUM 15, 12-18.04.2010).

12:21 Hrs. Biore dwie lyzki protein konopnych Hemp Protein Powder + popijam mlekiem.

13:54 Hrs. Rozmowa z Ottawa.

19:20 Hrs. Tabletki popite woda.

19:31 Hrs. Wychodze kupic cos do zjedzenia. Slonecznie + lekki wiaterek.

19:37 Hrs. W Pizza Pizza zamawiam Pepperoni Panzorotti + kawalek pizzy Meat Supreme ($10.27).

19:44 Hrs. W domu. Jem kupiony obiad.

20:55 Hrs. Po rozmowie z Ryskiem.

22:15 Hrs. Jem 2 lyzki protein konopnych + popijam mlekiem.

Wednesday, August 11, 2010

Czas opuszczac

Ziemie - mowi brytyjski naukowiec pan Stephen Hawking. "Mankind must abandon earth or face extinction: Hawking". Jesli chcemy przetrwac jako ludzie, to tylko we Wszechswiecie. Ziemia sie konczy. Nic nowego ten ateistyczny naukowiec nie mowi. My Chrzescijanie wiemy, ze z prochu powstales i w proch sie obrocisz. Dlatego jako biologiczne istoty dlugo tu nie pociagniemy. Dusza we Wszechswiecie jakos sobie poradzi, a cialo to i tak w proch sie obroci. Przeniesienie go w Wszechswiat ma tez sens, ale z perspektywy rozwoju wiedzy ludzkiej to jeszcze potrwa wiele lat, a Ziemia moze sie skonczyc jutro.

Ochroniarstwem zawodowo zajmuje sie juz 24 lata. Zaczalem w maju 1986 roku. Bylem na 2 roku studiow dziennych na Uniwersytecie Ottawa. Z samego grantu to czlowiek nie wyzyje, trzeba bylo dorabiac po nocach albo na weekendy. Wtedy jeszcze zawod ten nie byl regulowany przez panstwo i kazdy z ulicy mogl zostac ochroniarzem. Aby tylko mial srednia szkole skonczona i znal angielski. Ja z tym problemu nie mialem to dostalem sie od razu na taka pozycje.

Pierwsze 2 lata pracowalem dla ARNON DEVELOPMENT CORPORATION w Ottawie. Robilem za drzwiowego (Doorman) w poteznym biurowcu. Biurko "ochrony" bylo ustawione przy drzwiach wejsciowych. Robilem tylko na weekendy to biurowiec wlasciwie byl zamkniety. Moim zadaniem bylo dopilnowac aby kazda osoba wchodzaca do biurowca pokazala ID i wpisala sie do ksiazki wizyt. Kilka osob przez caly weekend, a tak pustka i nuda, ktora zabijalem czytaniem lektur szkolnych + odrabianiem zadan domowych.

Jeszcze wtedy nie wiedzialem, ze ochroniarstwo stanie sie moich zawodem. Wtedy te prace traktowalem wygodnie + pragmatycznie. Latwa i pozwalajaca mi na studiowanie, ktore wtedy bylo priorytetem. Poza tym praca ta uwazana byla troche za upakarzajaca + duzo nie wymagajaca + malo platna. Taki oddzwierny. Tak ja widzialo wiekszosc biurokratow i spoleczenstwo ottawskie.

Takie byly poczatki wchodzenia w zawod ochroniarza. Obecnie misja zapisana w moim CURRICULUM VITAE jest: "To be a most successful Security Professional in protecting the Client's assets".

01:18 Hrs. Budzi mnie siusiu.

03:20 Hrs. Budze sie. Cos nie moge spac. Czytam ksiazke o genezie teerroryzmu islamskiego. "Terrorysci Pana Boga" Charles Allen.

In April 1996 Mullah Omar appeared on a rooftop before a large crowd of mullahs in Kandahar, draped in the city's most precious relic: the Mantle of the Prophet Muhammad. This was in deliberate imitation of the ceremony by which the second Caliph, Omar ibin al-Khattab, had established his right to rule over the all Muslims before going on to enter Jerusalem riding on a white camel in the year 637. The parallel was futher reinforced when Mullah Omar was proclaimed Amir ul-Momineen (Commander of the Faithful), a title first used by the Caliphs in the days of Islam's golden age. In September 1996 Kabul fell to the Taliban, the Amir ul-Momineen entered the city in a minivan, the deposed former President was castrated and hanged from a lamp-post, and Afghanistan was declared an Islamic state under the divinely ordained laws of Islam (sharia) (Charles Allen, "God's Terrorists").

03:31 Hrs. Badam cisnienie krwi. 125/82 mmHg + puls 86/min + arytmia. Na dworze 21-stopniowo. Odczuwalne 29C. Temp. w kuchni 21.2C. Ssie w zoladku z glodu. Nie moge spac. Jem jogurt Source z truskawkami.

06:21 Hrs. Budzi mnie siusiu.

06:30 Hrs. Wystawiam smieci na chodnik. Green Bin. Na dworze mglisto + lepko. 24-stopniowo. Odczuwalne 29C. Ciezkie powietrze. Z werandy podnosze "National Post" z "Tick - Tock. Saudis hope new clock will set 'Mecca time' " na okladce.

07:00 Hrs. Lektura tronowa. "Forum".

Polska jest szalenie emocjonalnym krajem. Premier Tusk, gdy dowiedzial sie o katastrofie i smierci prezydenta, plakal. W Polsce jest duza wrazliwosc na mistyke, a trzeba powiedziec, ze Kaczynski bardzo chcial byc w Katyniu. Dla wierzacych katolikow, a takich w Polsce jest bardzo wielu, to symboliczne wydarzenie (Gleb Pawlowski Szef Fundacji Efektywnej Polityki, "Rosjanie o Katastrofie", FORUM 15, 12-18,04,2010).

07:32 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 81 kg.

07:50 Hrs. Biore lyzke oleju konopnego Hemp Oil + czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

08:05 Hrs. Badam cisnienie krwi. 128/82 mmHg + puls 90/min + bol w klatce piersiowej.

09:43 Hrs. Biore tabletki i popijam zielona herbata.

12:02 Hrs. Badam cisnienie krwi. 118/80 mmHg + puls 90/min. Na dworze 27-stopniowo. Odczuwalne 36C. Temp. w kuchni 24.4C.

13:08 Hrs. Badam cisnienie krwi. 114/75 mmHg + puls 99/min. + czekoladka Xocai POWER.

14:02 Hrs. "Policja zachowala sie skandalicznie" - mowi Ryszard Szoltysik. Dal mu w nocha Piotr Gulczynski w sali sadowej. Lekko zakapiorski wyglad. Tu za taki wybryk moze odsiadki by nie dostal, ale dobrych tysiecy $ odszkodowania zaplacil. Blogierka to niebezpieczne hobby, dlatego takich gosci filmuje sie dyskretnie. Z nienacka, z zaskoczenia, z przysiadu. Policja jak policja. Wiadomo. Obronic to cie nie obronia, a za gowno moga zamknac. Ale tak jest na calym swiecie. Tu nie lepsza. Ogladam dokument p.t. "Cios Prezesa - Ludzie z otoczenia Walesy nietykalni? Zobacz, co TV bala sie wyemitowac". Przegladam poczte i to info otrzymalem.

15:04 Hrs. Badam cisnienie krwi. 109/82 mmHg +puls 117/min. Na dworze 28-stopniowo. Odczuwalne 37C. Temp. w kuchni 24.6C.

Polska jak nie stoi to lezy pod krzyzem. Przez ostatnie 300 lat wiecej lezala niz stala. Obecna afera o krzyz doprowadza, do "Brudu, smrodu i ubostwa - pod Palacem". Opisuje blogier NIEPOPRAWNI.PL. Kosciol natomiast tez jakos stroni od krzyza i lamenty w stylu "Kosciele nasz Kosciele, czemus nas opuscil?" unosza sie wsrod tlumu.

Skoro i angielsko-jezyczne media kanadyjskie zaczely informowac spoleczenstwo, ze Polacy znow pod krzyzem stoja, to i my z Wojtkiem S. z Woodstock te sprawe omowili w jednej ze swoich rozmow telefonicznych. Doszlismy do wniosku, ze krzyz musi byc. Ale powinien byc wkompowany w architekture Palacu Prezydenckiego. Elegancki. Wyrzezbiony w granicie czy innym kamieniu. Ja osobiscie czarny onyks bym proponowal. Wojtek S. moglby podolac sie takiem zadaniu. Ostatnio wlasnie rzezbi w kamieniu. A jak nie, to SABATON grzmnie.

Tuesday, August 10, 2010

Do pracy

nie idziesz. Kropka - mowi pani doktor kardiolog Patricia McEwan wypisujac mi MEDICAL CERTIFICATE do 15 wrzesnia 2010. Przepisala mi tez mniejsze dawki leku WARFARIN. Tez mnie chce znow widziec za tydzien, a w miedzyczasie oczywiscie labolatorium i badanie krwi.

Moze i dobrze. Trzeba byc realista. Przeciez nie jestem za silny. Specjalistka, wie lepiej. Ja garnalem sie do pracy. Ale zdrowie wazniejsze. Choroba to tez uderzenie po kieszeni. Medical Certificate to wazny dokument, poniewaz upowaznia mnie do zlozenia w Service Canada podania o bezrobotne na okres choroby. Employment Insurance (EI). Nie sa to duze pieniadze, jakies 60% zarobku z pracy. Ale cos jest. Wczesniej zlozylem do 9 sierpnia. Teraz musze przedluzyc do 15 wrzesnia. Jak na razie nie odpowiedzieli na moje podanie. Moze czekaja na dokument z zakladu pracy. Takie zaswiadczenie z pracy. Record of Employment (ROE). Zostawilem w kadrach informacje na mechanicznej sekretarce.

Arytmia mi dokucza. Serce znow wali z podwojna szybkoscia. Nadaje sie do dupy. Tu w domu nic nie moge zrobic, a co mowiac o pracy. Stres i nerwowka jeszcze przy takiej pogodzie to proszenie o klopoty. A tych juz mam wystarczajaco duzo.

00:52 Hrs. Budzi mnie siusiu.

02:41 Hrs. Budzi mnie siusiu.

07:25 Hrs. Budzi mnie siusiu.

14:19 Hrs. W wagoniku metra. Prawie pelen + gazety ze skrzynek. "24H Toronto" z "Moscow death toll climbs" na okladce + "metro" z "Unrelenting disaster in Asia" na okladce.

17:08 Hrs. Biore tabletki + 10 lykow zielonej herbaty.

17:09 Hrs. Dzwonie do Janusza z Ottawy.

17:38 Hrs. Rozmowa skonczona.

19:05 Hrs. Badam cisnienie krwi. 130/97 mmHg + puls 112/min.

20:18 Hrs. Dzwonie do Benka.

21:12 Hrs. Rozmowa skonczona.

21:53 Hrs. Wystawiam smieci na chodnik Garbage Bin. Na dworze sauna + spiew chraszczy. 27-stopniowo. Odczuwalne 33C. Temp. 23C. Chodzi klimatyzancja.

22:38 Hrs. Badam cisnienie krwi. 116/83 mmHg + puls 92/min.

Muscovites are dying from extreme heat and smoke faster than their bodies can be stored, cremated or buried, and Russians are worried the death toll could be far higher than the official count.
Morgues are overflowing and one crematorium in the Russian capital is working around the clock in three shifts (Alexei Anishchuk, "Moscow's morgues can't keep up with heat deaths. Official toll met with skepticism", NATIONAL POST, Tuesday, August 10, 2010).

Monday, August 09, 2010

Przejscie do laboratorium

tam i z powrotem trwalo 3 godz. 16 min. Chcialem zbadac tezyzne swojego ciala i na ile jestem zdolny jako ochroniarz do pracy, ktora oficjalnie mam podjac jutro.

Bylo nie latwo. Momenty oslabienia, slaniania sie na nogach. Byly tez chwile strasznych uderzen do glowy i uczucie omdlewania. Wtedy siadalem na laweczkach, czy skrywalem sie w pomieszczeniach klimatyzowanych.

Herosa nie udaje. Nie czuje sie na 100%. Potrzebuje dluzszej rehabilitacji. Jutro bede widzial dr. kardiolog. Kazali przyniesc wszystkie leki jakie biore w buteleczkach. Pani doktor zadecyduje jak dlugo mam pozostac jeszcze na zwolnieniu.

Labolatorium jest 3 przystanki metra ode mnie. Wzdloz ulicy Bloor. Zdrowy czlowiek to nie powinien miec z tym dystansem trudnosci. Ja z tym kolatajacym sercem nie daje sobie tak latwo. Trzeba tez wziac pod uwage dzisiejsza pogode. Byla parowa. Duszno. Trudno sie oddychalo.

Owocami przejscia sie do labolatorium sa: bandazyk z watka na przegubie prawej reki od pobrania krwi + ksiazka Charles Allen pt. "God's Terrorists. The Wahhabi Cult and the Hidden Roots of Modern Jihad" + kopia artykulu z magazynu "Przekroj" pt. "Niechlubne przodownictwo. Polska stala sie jednym z najwiekszych producentow marihuany w Europie" z biblioteki + "Gazeta Gazeta" z "20. polski zolnierz polegl w Afganistanie" na okladce.

04:15 Hrs. Budzi mnie siusiu.

07:22 Hrs. Budzi mnie siusiu.

08:34 Hrs. Wstaje. Zachmurzenie duze. 23-stopniowo. Odczuwalne 31C. Temp. w kuchni 23.8C.

08:42 Hrs. Badam cisnienie krwi. 113/74 mmHg + puls 84/min.

08:51 Hrs. Pije stolowa lyzke oleju konopnego Hemp Oil + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

09:00 Lektura tronowa. "Forum".

Przez 20 lat, od upadku komunizmu, Polska zyla w pokoju ze swoimi sasiadami, a jej mieszkancy cieszyli sie rosnaca zamoznoscia. W koncu zaczynala byc "normalnym krajem", ktorym nigdy wczesniej nie byla, zwlaszcza w czasach, gdy los skazywal ja na kolejne inwazje rosyjskich i niemieckich armii, a jedyna nadzieja byly samobojcze, lecz nieskuteczne powstania. Stara Polska zyla w hermetycznie zamknietych cyklach historii naznaczonych represjami, zdradami, oporem i rebeliami. Wszyscy pamietali o datach i miejscach (narodowych) tragedii oraz powstan: szlachetnego "zrywu styczniowego" czy budzacego wspolczucie "polskiego wrzesnia" - nazwy, ktore cudzoziemcom mowily tyle co nic (Neal Ascherson, "Podwojna tragedia. Polacy moga sie czuc tak, jakby znow dopadly ich duchy z przeszlosci, a kraj znalazl sie w zakletym kregu tragedii", THE GUARDIAN, FORUM 15, 12-18.04.2010).

09:28 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 80 kg.

10:02 Hrs. Wkladam do lodowki ogorka wielkosci 34 cm. i wadze 0.955 kg. Dostalem wczoraj od Krystyny. Wlasnego chowu. Rysiek mowi, ze i u mnie w ogrodku beda rosly takie olbrzymy.

10:06 Hrs. Biore tabletki.

10:16 Hrs. Krotka rozmowa z Ottawa.

10:33 Hrs. Biore dwie lyzki stolowe protein z konopi Hemp Protein Powder + sezamki. Popijam zielona herbata.

10:55 Hrs. Zostawiam samochod u mechanika. Poszedl mechanizm zamykajacy szybe z przodu po mojej stronie.

12:43 Hrs. Wychodze z domu + magazin "Hello! Canada" z "Expecting their first child. Autumn Phillips and husband Peter celebrate with the Queen" na okladce. Na dworze zachmurzenie + spiew chrzaszczy + Izabelinki wygrywaja na lekkim wietrze.

19:23 Hrs. Po rozmowie z Wojtkiem S. Dal cynk, ze Maciarewicz bedzie w Toronto.

19:27 Hrs. Badam cisnienie krwi. 133/89 mmHg + puls 110/min.

22:27 Hrs. Jem 9 lyzek stolowych ziarem konopnych Hemp Hearts + popijam mlekiem.

22:56 Hrs. Badam cisnienie krwi. 106/76 mmHg + puls 109/min.

Sunday, August 08, 2010

Woda poszla

o 19:45 Hrs. Rysiek zlota raczka naprawil umywalke w lazience. Krany byly nieszczelne i woda kapala. Od smierci Isabel nie uzywalem umywalki. Golilem sie w wannie na kolanach i na stojaco. Teraz jak czlowiek bede mogl sie ogolic i umyc twarz i rece. Wymienil kraniki zaworowe + wmontowal nowe krany. Bylo troche lutowania, co wlaczylo alarm przeciwpozarowy. Dwa razy musielismy jechac do RONA. Najpierw po zaworki i krany, pozniej po silikon.

Nie docenialem Ryska. Jest dobry. Potrafi zreperowac prawie wszystko. Ma cierpliwosc. Rybak, to wiadomo. Stac z wedka i czekac na rybe to trzeba rzeczywiscie miec duzo cierpliwosci i wytrwalosci. Cech nad ktorymi ja musze jeszcze pracowac. Rysiek dobiera sie do wszystkiego: mechaniki samochodowej, hydrauliki, elektryki, budowlanki, nie wspomniec o kuchni. Kucharz z niego wysmienity. Ze Bog obdarowal go tymi talentami, a ja nic, 2 lewe rece.

Niedziela byla intensywna + lepka. Wilgotnosc wysoka, bo prawie przez caly dzien padalo. Do tego cieplo. Ciezkie powietrze + lekki ucisk na klatce. Zaliczylismy kosciol. Pozniej zaczelismy porzadkowac mieszkanie. Ja troche zbieralem i sortowalem dokumenty. On chcial pobawic sie z umywalka. Trudno bylo go przekonac, ze zeby lepiej hydraulik profesjonalista zajal sie umywalka. Uparty. Po Zarembach. Mowi, ja tez jestem hydraulikiem. No i udowodnil, ze jest. Dumny jestem z brata.

01:11 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER + Rysiek przygotowuje jagody w smietance.

03:27 Hrs. Budzi mnie siusiu.

07:00 Hrs. Budzki zrywa mnie na rowne nogi. Kosciol. Na dworze 20-stopniowo. Temp. w kuchni 22.2C.

07:03 Hrs. Badam cisnienie krwi. 110/73 + puls 84/min. Wyjatkowo pozytywnie sie poprawilo.

07:07 Hrs. Biore lyzke oleju z konopi Hemp Oil + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

07:09 Hrs. Lektura tronowa. "Newsweek".

Powiem teraz cos szalenie cynicznego. W naszej historii stawianie sprawy honorowo, z patosem bardzo nam szkodzilo. Gdyby rzad Sikorskiego nie byl pryncypialny w sprawie Katynia i gdyby nie doszlo do zerwania stosunkow z Rosja Sowiecka, byc moze pozniej latwiej byloby sie nam upomniec o nasze groby. A tak mielismy kolejne ofiary, wyjscie armii Andersa, zmarginalizowanie polskiej sprawy. Gdyby armia Andersa, wchodzac do Polski, polaczyla sie z potezna Armia Krajowa, z Polska nalezaloby sie bardziej liczyc. Rosjanie szanuja silnych i zdecydowanych, realistow. A o sprawiedliwosc mozna bylo walczyc pozniej, gdybysmy byli podmiotem na politycznej mapie swiata. Czasem wiec lepiej byc najpierw cynicznym i zachowac zdrowy rozsadek, ale pozniej, takze moralnie, odniesc zwyciestwo (Prof. Zbigniew Mikolejko, "Cien samolotu", NEWSWEEK, 18.04.2010).

07:32 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 80 kg.

07:45 Hrs. Odpalam maszyne. Jedziemy z Ryskiem do kosciola + deszcz.

07:59 Hrs. W kosciele sw. Kazimierza.

"Szczesliwy narod wybrany przez Pana."

09:11 Hrs. Kupuje w Benna's chleb + "Goniec" ($4.39).

09:23 Hrs. W domu.

Saturday, August 07, 2010

Rysiek ozywil sytuacje

+ dodal ducha. Intensywnosc weekendow z Ryskiem pozwala mi zapomniec o chorobie. Usmazyl wczoraj chalibuta. Do tego ziemniaczki. Miesko cieplutkie. Biale. Widelczykiem dziubane soczkiem z wyciskanej cytryny oblane. Pycha. Na deser kolby ugotowanej kukurydzy w wodzie sola morska zroszonej. I sily dodalo. I mocy jakiejs.

Dzisiaj uraczyl mnie gotowanym ogonem wola. Tego przysmaku nauczylem sie od sp. pana Feliksa z Ottawy. Kupuje sie pociety ogon wola. Wrzuca do garnka z woda + 1 cala cebula + lisc bobkowy. Gotuje sie na wolnym ogniu jakies 2 godziny. Pozniej wylewa sie wszystko, oczyszcza miesko, wlewa czysta wode + dodaje swieza cebule + bobkowego liscia i gotuje nastepne 2 godziny, a moze dluzej, az mieso zacznie odchodzic od kosci. Wyjmuje sie mieso ogona na talerz. Mozna na cieplo go konsumowac, lub na zimno. Ja lubie bardziej na zimno. Po ostudzeniu wklada sie do lodowki na noc. I jesc zimny. Trzymajac w palcach za kosc. Ogryzac go powoli. Delektujac sie mieskiem.

Zrobilismy wyskok do centrum. Do Eaton Centre. Dalem sie namowic na kamizelke Armani. Rysiek mowi, ze dobrze lezy i dodaje dystyngcji. I mysle, ze mial racje. Stanalem przed lustrem i zrozumialem sytuacje.

Pewne rzeczy czlowiek nie zauwazy. Potrzebny jest doradca. Z mody to ja zawsze lecialem na trojce. Bardziej taki mol ksiazkowy bylem. Rysiek zawsze lubial sie modnie ubrac i dobrze zabawic. Ja uczylem sie angielskiego czytajac Bhagavad Gita.

Dzisiaj postanowilismy przygotowac dom dla gosci. Oczyscic dywany ze stert lezacej na podlogach informacji. Tony gazet, ksiazek, wycinkow, dokumentow. To powoli znosze do lazni. Segregatory i teczki oznakowane gdzie, co i o jakiej tematyce. Czyli ogolnie informacja jest posegregowana. Nie koniecznie skonsumowana i zanalizowana. No ale tragedie, choroby + brak czasu mnie w jakis sposob usprawiedliwiaja.

Ja znosilem i sortowalem. Rysiek w miedzyczasie probowal zreperowac 2 spot-lights na suficie, bo dwa nie palily. Pozniej cos probowal ze zmywakiem w lazience. Mowi, ze znalazl problem. Male naprawy i czyszczenie z kurzu to motyw dzisiejszego dnia. Tez porozmawialismy z sasiadami o naszych planach przebudowy ganku z tylu i budowy parkingu z przodu domu. Sasiedzi wyrazaja zgode i nic przeciwko temu nie maja. I to sie liczy. Glupie prawo nakazujace zbieranie 67 podpisow na petycji, to swiadome utrudnianie i dyskryminowanie mnie przez wladze miasta.

Zreszta zebranie 67 podpisow zajmie mi rok, albo dluzej. Ja jestem schorowany. Chodzic od domu do domu i zbierac podpisy. Co to ja jakis aktywista polityczny? To zajmuje czas, potrzeba byc zdrowym aby w taka pogode chodzic. To jest celowe utrudnianie przez miasto. Ja chce parking przed domem teraz, a nie za kilka lat. Podam miasto do sadu. Juz to w swojej korespondencji z nimi wyrazilem. Dosc dyskryminacji i zabrac sie do roboty darmozjady miejskie egzystujacy za moje podatki, a nie wymyslac dyskryminujace obywateli absurdy prawne.

Przed oczyma lezy wycinek. Zdjecie osobnika o twarzy niby-Lenin. Ubranego w czerwona koszulke z uniesiana prawa reka trzymajaca kamere filmowa. Po lewej rzad na niebiesko ubranych straznikow miejskich odpychajacy nacierajacy tlum. Napis pod zdjeciem: "Municipal guards and supporters of late Polish president Leah Kaczynski clash yesterday". Fotografia jest zatytulowana: "Plane crash, Protest". Na zoltym podkladzie w lewym gornym rogu. Artykul ponizej fotografii:

Protest in Poland to remember crash
Supporters of late Polish president Leah Kaczynski scuffle yesterday with municipal guards as authorities try to remove a cross dedicated to Kaczynski and other victims of the April 10 plane crash from in front of the presidential palace in Warsaw, Poland. Authorities decided not to move the cross after fierce protests by Roman Catholic groups and Kaczynski's supporters (METRO, Wednesday, August 4, 2010).

05:06 Budzi mnie siusiu.

Friday, August 06, 2010

Cud nastal

w nocy. Czekalem na powiew wiatru i spadek temperatury. Nie moglem spac. Modlilem sie i pozniej przegladalem stare gazety w kuchni. Drzwi na ganek byly otwarte + okna w goscinnym. Dla przewiewu. Okolo polnocy zaczela temperatura powoli spadac. Rano juz dalo sie oddychac. Piekna bryza pozwalajaca oddychac cala piersia. Mowia, ze cud nie potrwa dlugo. Tylko dzis i jutro. Pozniej znow wracamy do piekla.

00:36 Hrs. Zamykam drzwi na ganek + okna. Zaczal sie lekki powiew. Moze uda mi sie zasnac. Na dworze 22-stopniowo. Odczuwalne 27C.

03:17 Hrs. Budzi mnie siusiu.

07:45 Hrs. Budzi mnie telefon z pracy + wstaje. Na dworze slonecznie. 17-stopniowo. Okna otwarte + mozna oddychac. Lekki mily orzezwiajacy przewiew. Temp. w kuchni 23.5C.

08:02 Hrs. Badam stezenie cukru we krwi na czczo. 6.3 mmol/L.

08:05 Hrs. Badam cisnienie krwi. 134/96 mmHg + puls 112/min.

Thursday, August 05, 2010

PRL

w Kanadzie
Kazdy kto mieszkal w komunistycznym PRL pamieta jakie uprwanienia mialo MO (Milicja Obywatelska). Mogli zatrzymac kazdego za kierownica, a nawet jadacego rowerem i zarzadac "dmuchania w balonik", aby sprawdzic czy nie jest pod wplywem alkoholu.

Obecny rzad konserwatywny premiera Stephana Harpera chce dac podobne uprawnienia kanadyjskiej policji. Ale nie powinnismy sie dziwic, premier Harper i jego konserwatywna partia to przeciez ukryci socjalisci o narodowej masci. Wartosci ktore reprezentuja sa bardzo antykandyjskie i podwazaja suwerennosc Kanady.

Ostatnim przykladem fanatyzmu socjalistycznego w Kanadzie jest nie pozwolenie ekstradycji do USA terrorysty Abdullah Khadr, ktory jest czlonkiem al-Kaidy i sprzedawal bron dla tej organizacji. Natomiast wczesniej rzad Harpera dokonal ekstradycji do USA na dlugie wiezienie lidera Kanadyjskiej Partii Marihuany, pana Marc Emery za sprzedawanie nasionek konopi. Terroryzm tak. Lecznicze konopie nie. Ot kanadyjska wolnosc!

Meanwhile, the U.S case against Abdullah Khadr was based on a number of statements he made to the FBI and RCMP about procuring weapons for al-Qaeda and allegedly being involved in an assassination plot against the prime minister of Pakistan (Linda Nguyen, "Judge releases Abdullah Khadr. Court rejects U.S. request for extradition", NATIONAL POST, Thursday, August 5, 2010).

The Harper government appears ready to move ahead with imposing random road-side breath testing...
"The reality is that it creates a bit of a police-state mentality in which an innocent person can be subjected to a whole host of testing," said Edward Prutschi, a Toronto criminal lawyer (Janice, Tibbetts and Kenyon Wallace, "Tories revive random roadside breath test. Critics fear racial profiling", NATIONAL POST, Thursday, March 11, 2010).

Dzis Bog mnie obdarowal bolem w plecach + lokciu prawej reki. Od samego rana. Musi to miec zwiazek z klimatyzacja, ktora chodzi bez konca. Na dworzu 40C. w domu mniej niz 20C. To na pewno swoje robi. Szczegolnie gdy trzeba wyjsc czasami na zewnatrz do piekla. Taka zmiana temperatury to szok dla organizmu.

Dobry Bog dal mi tez dzisiaj i arytmie. Dziwne, ze dostalem ja po wzieciu wlasnie tabletek na arytmie i cukrzyce. To nie pierwszy raz cos takiego sie dzieje. Ale nikt mnie nie slucha gdy to mowie. Moze sytuacja sie zmieni, bo w koncu znalazlem lekarza domowego. Udalo mi sie to za 3 razem. Po dwoch odmowach z listy Physicians Accepting Patients, biuro dr. Howard Mandel z ulicy Roncesvalles zgodzilo sie na wizyte.

Media mowia, ze jutro dramatyczna zmiana pogody. Bedzie mozna odlonic zaslony i otworzyc okna + wylaczyc klimatyzacje. Juz rzygac sie chce tym latem. Pozniej bedziemy rzygali zima. To jest urok zycia w takim klimacie. Dwie pory roku i ciagle wymioty. Nic dziwnego, ze w Kanadzie jest pol-prohibicja alkoholowa. I bez tego trunku da sie tu wyrzygac, doszli do wniosku ustawodawcy.

00:05 Hrs. Wychodze na werande. Jak do lazni parowej + spiew chrzaszczy. Na dworze 25-stopniowo. Odczuwalne 35C. Temp. w kuchni 17.8C.

01:15 Hrs. Schodze na dol do kuchni ochlodzic sie. W biurze na gorze jest dosc cieplo. Trudno oddychac + bol glowy + jablko.

05:25 Hrs. Budzi mnie siusiu. Wylaczam klimatyzacje. Temp. w kuchni 15.9C.

09:07 Hrs. Budzi mnie siusiu + wstaje. Na dworze slonecznie. 23-stopniowo. Odczuwalne 31C. Temp. w kuchni 20.4C.

09:10 Hrs. Badam cisnienie krwi. 115/90 mmHg + puls 113/min.

09:18 Hrs. Plukam usta olejem z oliwek.

09:25 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "No extradition for Abdullah Khadr" na okladce + bol w krzyzu (lumbago) i prwym lokciu + spiew chrzaszczy.

09:30 Hrs. Lektura tronowa. "Polityka".

Katolicka Agencja Informacyjna przestala rozsylac prenumeratorom przeglad prasy, w ktorym cytowala wypowiedzi gazet na temat Kosciola. "Informujemy - komunikuje KAI - ze od dzisiaj zostala wstrzymana poranna wysylka przegladu prasy. Nad decyzja ta bolejemy, ale spowodowana ona zostala licznymi glosami ksiezy, w tym biskupow, ktorzy zwracali uwage, ze w ten sposob do srodowisk duchownych docieraja glosy krytyki Kosciola publikowane przez niektore gazety". Bez przegladu zyje sie biskupom sympatyczniej ("Polityka i Obyczaje", POLITYKA nr 28 (2764), 10 lipca 2010).

10:25 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 79 kg.

10:53 Hrs. Biore lekarstwa + popijam zielona herbata.

11:26 Hrs. Dostaje arytmii serca.

11:38 Hrs. Bingo! 3 telefon z listy Physicians Accepting Patients i zostaje zaakceptowany. Dwa pierwsze odmowily. Dr. Howard Mandel z ul. Roncesvalles moze zostanie moim rodzinnym lekarzem. Przyjmuje w poniedzialki i czwartki po poludniu. Czyli w sam raz dla mnie. Po pracy moge go odwiedzac. Dr. Velizar, moj dotychczasowy lekarz domowy jest juz za stary. Ograniczyl totalnie przyjmowanie pacjentow. Kazano mi szukac innego. Dzieki Bogu chyba znalazlem.

12:56 Hrs. Na dworze slonecznie. 29-stopniowo. Odczuwalne 36C. Temp. w kuchni 22.5C.

13:03 Hrs. Biore 3 lyzki proszku proteinowego z konopi Hemp Protein Powder + popijam chlodna zielona herbata + jablko.

LAPANIE NA ZYDA

Policja Holenderska przebiera sie za Zydow aby lapac antysemitow na ulicy. Anna Frank zapewne smieje sie zza grobu. Za Hitlera lapali Zydow i wysylali do obozow koncentracyjnych. Teraz lapia na Zyda antysemitow. Dobry wzor dla policji w Kanadzie. Zamiast polowac na roslinki marihuany, wzieli by sie do pracy i zaczeli wylapywac przestepcow.

Amsterdam police using 'decoy Jews' to catch anti-Semitic attackers
Dutch police are to use "decoy Jews," by dressing law enforcers in Jewish religious dress such as skullcaps, in an effort to catch anti-Semitic attackers. Lodewijk Asscher, Amsterdam's mayor, has ordered the new decoy strategy to cut the number of verbal and physical attacks on Jews, amid fears anti-Semitic "hate crime" is on the rise. "Jews in at least six Amsterdam neighbourhoods often cannot cross the street wearing a skullcap without being insulted, spat at or even attacked," according to local reports. The city's police already disguise officers as "decoy prostitutes, decoy gays and decoy grannies" in operations to deter street muggings and attacks on homosexuals or the city's red lights district, while officials in Gouda claim the use of officers disguised as apparently frail old age pensioners has helped cut street crime. "If we receive several reports of street robbery ... we send out the granny. That soon quietens things down," said a spokesman. The Daily Telegraph (NATIONAL POST, Wednesday, June 23, 2010).

Bez celu plyna dni
Szybsze me dni nizli biegacz,
uciekaja, nie zaznawszy szczescia,
mkna jak lodzie z sitowia,
jak orzel, co spada na zer.
Gdy powiem: Zapomne o mece,
odmienie, rozjasnie oblicze -
drze na mysl o cierpieniu,
wiem, ze od winy mnie nie uwolnisz ("Ksiega Hioba", PISMO SWIETE STAREGO I NOWEGO TESTAMENTU).

Wednesday, August 04, 2010

Wegetuje

Na dworze pieklo. W domu znosnie. W ciele bol i niepewnosc. Lece na wysokim cisnieniu + wysokim pulsie. Cisnienie ponad 150/100 + puls ponad 111/min. Doktor kazal odstawic jeden lek do soboty. Glowa rozsadza. Czuje sie jakis przytloczony i ogluszony. Powietrze na zewnatrz jest ciezkie, grube, namacalne. Trudno sie oddycha. Na sloncu nie idzie dlugo wytrzymac. Zabija. Pogoda taka dla cukrzykow i sercowcow takich jak ja to udreka i cierpienie. Kombinacja slonca, wilgotnosci i smogu to powolna smierc.

Odstawilem samochod do mechanika. Przytrzyma go do piatku. Totalny przeglad i wymiana kilku czesci. Cena w tysiacach. Byl zaniedbany. Od poczatku choroby Isabel i jej smierci tylko go uzywalem. Nie dawalem na zadne przeglady. To zaczal gnic. Kanadyjska pogoda wykonczy najlepsza marke.

Caly dzien wlasciwie przelezalem na kanapie ogladajac filmy na AMC. Totalne zniechecenie. Czuje sie slaby, a brak apetytu. Nic sie nie chce jesc. Duzo pije wody aby sie nie odwodnic.

More than 26,000 people have died in drug violence since Mr. Calderon launched his drug war in late 2006 (Robin Emmott, "Troops kill Mexican drug lord. U.S. consulate shut. More violence feared as result of power vacuum", NATIONAL POST, Saturday, July 31, 2010).

W samym Meksyku wojna z narkotykami zabiera wiecej ofiar niz amerykanskie wojny w Iraku i Afganistanie razem wziete zabily amerykanskich zolnierzy. Tylko jakos malo sie mowi o wojnie z narkotykami, a bebni o wojnach w Iraku i Afganistanie, ktore w porownaniu sa bardzo lagodne i duzo wojskom koalicyjnym nie przynosza strat.

Tymczasem FBI probuje zrobic konekcje pomiedzy wojna z terroryzmem i wojna z narkotykami. Jeden z agentow powiedzial, ze niczym one sie nie rozna. Narkotykowy kartel = al-Kaida. Bardzo niebezpieczna amerykanska zagrywka, bo niedlugo beda miec terroryzm na swoich ulicach, skoro kazdy zazywajacy nielegalne narkotyki to terrorysta.

Ale chyba to wiedza i sie do takiej wojny przygotowuja na swoim terenie. Budowa panstwa policyjnego i rozbudowane wieziennictwo do rozmiaru sowieckich gulagow to pierwszy krok. Drugim bedzie rozbrajanie Amerykanow.

Dyktator Kanady, pan Stephen Harper nie pozostaje w tyle. Kanada wlasciwie jest juz rozbrojona, ale maja za malo wiezien. Taktyki policyjne wyprobowano na szczycie G20. Harper chce wydac kilka miliardow dolarow na budowe nowych wiezien. Cos na wzor USA.

Opposition critics are scratching their heads over Stockwell Day's claim that Canada needs more prisons in part because many crimes go unreported.
Day, president of the Treasury Board, was asked yesterday why the Conservative government intends to spend billions of dollars on expanding prisons at a time of falling crime ("Less crime reported, so more jails needed?", METRO, Wednesday, August 4, 2010).

02:41 Hrs. Budzi mnie siusiu.

05:43 Hrs. Budzi mnie siusiu.

08:13 Hrs. Wystawiam pojemnik ze smiecmi Green Bin na chodnik + podnosze z werandy "National Post" z "Few know rules on abortion, Poll finds. Only 22% of Canadians aware that no law exists" na okladce. Na dworze 22-stopniowo. Odczuwalne 30C. Temp. w kuchni 22C.

08:35 Hrs. Zaslaniam okna po wschodniej stronie. Nie wpuszczam przekletego slonca do mieszkania.

08:39 Hrs. Badam cisnienie krwi. 120/95 mmHg + puls 112/min. + biore lyzke stolowa oleju konopnego Hemp Oil + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

08:40 Hrs. Lektura tronowa. "Polityka".

Niesztampowe jednostki czesto laduja na pozycjach dziwakow, oszolomow, odszczepiencow lub obsesjonatow. A bywa, ze i nawet glupkow, gdyz 99 proc. idei kreatywnych to przeciez koncepcje absurdalne, abstrakcyjne, niesprawdzalne, odleciane. Cala walka toczy sie wiec o ten jeden wartosciowy procent pomyslow, ale i on jest trudny do uchwycenia.
Najbardziej bowiem niebezpiecznym zjawiskiem wystepujacym w kreatywnej zespolowej grze - zdaniem doradcy rozwoju osobistego, psycholog i socjolog Joanny Heidtman - jest wzajemne blokowanie sie dyskutantow poprzez zabijanie cudzych dobrych pomyslow. Powszechny ten proceder wynika z pychy, przekonania o wlasnej omnipotencji i posiadania stuprocentowej racji w kazdej sprawie. Zakrzyczenie idei oponenta, klotnia o autorstwo projektu czy utrupianie dobrego pomyslu ze zwyklej zazdrosci lub niecheci naleza do repertuaru najczesciej spotykanych zachowan podczas zebran poswieconych innowacyjnym rozwiazaniom (Krystyna Lubelska, "Z glowa w chmurach. Nawet najbardziej powazne korporacje i stateczne firmy zatrudniaja dzis ludzi, ktorych do niedawna uwazaly za szalencow. Wszyscy szukaja innowatorow", POLITYKA nr 28 (2764), 10 lipca 2010).

09:05 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 78 kg.

09:56 Hrs. Biore tabletki + popijam woda. Na dworze 25-stopniowo. Odczuwalne 34C. Temp. w kuchni 23.1C.

12:50 Hrs. Zabieram puste pojemniki na smieci + slonce przeplatane chmurami. 29-stopniowo. Odczuwalne 39C. Temp. w kuchni 24.1C. Ide do mechanika. Spiekota + duchota. Izabelinki wygrywaja na wietrze. Ide do mechanika. Petro-Canada bierze za litr paliwa $1.05.5.

12:57 Hrs. W KEELE & BLOOR AUTO CENTRE. Po drodze czestuje sie gazeta "metro" z "Can things get any hotter?" na okladce. "24H" juz nie bylo.

13:05 Hrs. Odpalam maszyne. Odwoze samochod do mechanika. Powiedzial abym przyjechal.

13:15 Hrs. Zostawiam samochod. Wracam piechota do domu. Skwar + lekko oszolomiony. 2 krany otwarte pod pachami.

13:19 Hrs. W domu. Rozbieram sie do rosolu + wyzymam koszulke + wlaczam A/C + pije 2 szklanki wody.

13:31 Hrs. Pije jeszcze 2 szklanki wody. Czuje sie otumaniony z ciezka glowa i uderzeniami goraca do glowy + wypieki na twarzy + uczucie jakby uszy byly zapchane. Po tym przejsciu po sloncu. Na dworze przeplatanka, raz slonce, raz chmura. 30-stopniowo. Odczuwalne 40C.

13:36 Hrs. Badam cisnienie krwi. 124/87 mmHg + puls 111/min.

14:31 Hrs. Dzwoni mechanik. Wymiana tarcz hamulcowych w przednich kolach + paska rozdzielczego + kompletny tune-up. Okolo $2000 + podatek.

15:54 Hrs. Dzwoni mechanik. Chce abym wpadl. Chce mi cos pokazac.

16:08 Hrs. W domu. Pokazal mi miske olejowa. Zardzewiala. Do wymiany. Koszt rosnie ponad $2000. Na dworze 32-stopniowo. Odczuwalne 42C. Temp. w kuchni 18.9C.

17:49 Hrs. Badam cisnienie krwi. 140/103 mmHg + puls 111/min. + bol rozsadza glowe.

18:38 Hrs. Biore lekarstwa + popijam woda. Po kanapkach z poledwica + 3 zabki czosnku.

19:19 Hrs. Badam cisnienie krwi. 133/97 mmHg + puls 111/min.

21:44 Hrs. Badam cisnienie krwi. 144/103 mmHg + puls 113/min. Na dworze 27-stopniowo. Odczuwalne 36C. Temp. w kuchni 19C.

22:31 Hrs. Badam cisnienie krwi. 151/105 mmHg + puls 112/min.

23:39 Hrs. Zapalam swieczke. Zmawiam Tajemnice chwalebne w intencji sp. Isabel.

Tuesday, August 03, 2010

Z powrotem

w piekle.
Dzis znow ponad 40C. + arytmia. Upal niesamowity, a ja musialem zaliczyc labolatorium + klinike i apteke. Planowalem isc, ale jak mozna w takim piekle. Wzialem samochod. Tam chociaz klimatyzacja. W domu tez chodzi dzien i noc.

Prawie przez tydzien nie mialem arytmii. Dzis walnela i to z grubej rury. Ciekawe czy to ma cos wspolnego z ta pogoda. Na dworze laznia, duszno i skwarno. Latwiej jednak wytrzymac mi -40C w zime niz +40C. latem. Przeklinamy zime i przeklinamy lato. Co za przeklety kraj. Zycie tu jest udreka.

Dzis tez sie ogolilem. Juz mialem 7-milimetrowy zarost na twarzy. Siwa broda drapala mnie jak szczota. Poszlo jakos bez zaciecia sie, choc zalozylem nowa zyletke. Powoli. Z wielkim namaszczeniem i duzo pianki na twarzy.

09:59 Hrs. Pije lyzke stolowa oleju konopnego Hemp Oil + zagryzam czekoladka Xocai POWER. Na dworze 25-stopniowo. Odczuwalne 34C. Temp. w kuchni 25.2C.

10:10 Hrs. Lektura tronowa. "Polityka".

CEZARY LAZAREWICZ: Lata 80. to byl nawrot do Kosciola. Wszystko, co istotne, dzialo sie w Kosciele. Nawet punkrockowcy sie nawrocili.
ROBERT BRYLEWSKI: To sie zaczelo dopiero w drugiej polowie lat 80. Wtedy do Jarocina przyslano ksiezy. Z jednym sie nawet zaprzyjaznilem. I po poltora roku sie poroznilismy o swiete tajemnice wiary. Ja sobie trawke od czasu do czasu popalalem, on byl krytyczny. Rozmowa sie zrobila konfrontacyjna i powiedzialem: co wam daje prawo, by ludzmi dyrygowac, mowic, kto jest jaka owieczka, kto co powinien robic. A on mi na to, ze to swieta tajemnica wiary. On juz teraz nie jest ksiedzem. Ma zone.
CEZARY LAZAREWICZ: Panscy nawroceni koledzy mowili, ze wiara pozwala im nie przekraczac granic. Byc moze dlatego nie sa uzaleznieni od narkotykow?
ROBERT BRYLEWSKI: Ja pozwalalem sie ostrzegac ludziom, z ktorymi przebywalem. Przed narkotykami ostrzegli mnie hipisi, gdy mialem 13 lat. Gotowali jakas makiware, ale nigdy mnie nie czestowali. Za to ich bardzo szanuje. Kleju tez nie wachalem. Bo jak zobaczylem rzygajacych gosci po wachaniu kleju - to juz nie probowalem. Jezeli chodzi o homoseksualizm - tez mnie nigdy to nie krecilo, choc wiadomo, ze artysci eksperymentuja. Wydaje mi sie, ze raczej zawsze kulturalnie zachowywalem sie na okolicznosc zwiazkow miedzyludzkich ("Bylem w Kryzysie. Rozmowa z Robertem Brylewskim, muzykiem, o buncie, wolnosci i wychodzeniu z zyciowych dolow", POLITYKA nr 28 (2764), 10 lipca 2010).

11:15 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 79 kg.

11:20 Hrs. Ceremonia lancuchowa.

11:35 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Pakistan, Militants vie to aid victims" na oklace.

11:53 Hrs. Biore tabletki + popijam mlekiem. Ale bez APO-PIOGLITAZONE, ktore biore w zastepstwie AVANDIA. Skonczyly sie. Teraz, gdy nie mam lekarza rodzinnego bede musial pojsc do walk-in clinic.

12:12 Hrs. Odpalam maszyne + upal + spiew chrzaszczy + A/C.

12:31 Hrs. Parkuje na parkingu Green P za $2. Pozwala mi to trzymac samochod do 13:51 Hrs.

12:36 Hrs. Kupuje w sklepie KARPATY "Gazeta Gazeta" ($0.95). Na okladce:

* Ogien bedzie plonal przez 63 dni (Zaplonal ogien na Kopcu Powstania Warszawskiego).
* Kanadyjczycy przechwycili rosyjskie bombowce.
* Polska oczekuje od Rosji wyjasnien.
* Panstwo podziemne jest dla nas wzorem.
* Marsz Mokotowa przeszedl ulicami Warszawy.
* Powodzianie licza na kazda pomoc.
Dwie fotografie: (1) Na Kopcu Powstania Warszawskiego zaplonal wieczorem 1 bm. ogien przyniesiony z Grobu Nieznanego Zolnierza przez "sztafete pokolen"; (2) Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz przemawia w czasie uroczystosci przy Pomniku Polskiego Panstwa Podziemnego i Armii Krajowej.
Czestuje sie darmowym "zyciem" z "Przyszlosc z werwa. To nie jest schylek zycia, dla wielu siedemdziesiatka na karku pozostaje wiekiem kreacji i samospelnienia" na okladce.

12:40 Hrs. W labolatorium. 2 osoby w poczekalni.

13:02 Hrs. Po wszystkim. Pobrano krew.

13:10 Hrs. Odpalam maszyne. Jade do walk-in clinic zalatwic recepte na lekarstwo.

13:31 Hrs. Rejestruje sie w klinice. The Doctor's Office walk-in. Okres czekania: "Up to two hours" - odpowiada recepcjonistka. Wychodze po prase.

14:00 Hrs. Kupuje u Korenaczyka magazyn o marihuanie SKUNK z "The Women of Weed" na okladce ($6.77) + czestuje sie darmowym gazetami ze skrzynek: "metro" z "No body cams for police, yet. But mini-cameras could be in Toronto's future" na okladce + "Now" z "Scrap Police Board's G20 Inquiry" na okladce.

14:05 Hrs. Siadam w poczekalni kliniki i czekam na swoja kolejke. Na dworze parowa nie do wytrzymania + bol rozrywa glowe.

15:40 Hrs. "Edward Kuciak Room #3" - wywoluje pielegniarka.

16:10 Hrs. Dostaje recepte na lekarstwa + liste lekarzy, ktorzy zekomo akceptuja nowych pacjentow. Wytlumaczylem doktorowi z kliniki, ze nie mam rodzinnego lekarza. A nowego nie moge znalezc, bo nie przyjmuja pacjetow. St. Joseph's Health Centre Toronto. Physicians Accepting Patiens.

16:22 Hrs. Wykupuje lekarstwa w aptece Pharma Plus ($36.56).

16:30 Hrs. Kupuje obiad w McDonald's ($9.68). Angus Burger z serem i boczkiem + duze frytki.

16:45 Hrs. W domu. Na dworze 31-stopniowo. Odczuwalne 41C. Temp. w kuchni 26C. Wlaczam klimatyzacje (A/C).

17:30 Hrs. Biore tabletki + popijam woda.

18:04 Hrs. Dzwoni doktor kardiolog. Ma juz wyniki badania krwi. Mowi zeby odstawic lek WARFARIN SODIUM przez nastepne dwa dni. "High blood". W wypadku krwawienia mam sie zglosic do szpitala na EMERGENCY.

18:20 Hrs. Obrazki z Warszawy. Walka o krzyz w Polsce. Podaje CTV.

19:06 Hrs. Badam cisnienie krwi. 110/81 mmHg + puls 81/min + arytmia. Na dworze 28-stopniowo. Odczuwalne 38C. Temp. w kuchni 20.2c.

22:25 Hrs. Wystawiam pojemnik ze smiecmi Blue Bin na chodnik. Dalej parowa + spiew chrzaszczy. 26-stopniowo. Odczuwalne 35C. Temp. w kuchni 19.3C. Klimatyzacja ciagle chodzi.

22:27 Hrs. Badam cisnienie krwi. 131/90 mmHg + puls 110/min.

Monday, August 02, 2010

Dlugi weekend

z Ryskiem dodal mi sily, otuchy i odwagi. Rysiek umie wprowadzic duch optymizmu i dobry ugotowac obiad. Przytylem przez te 3 dni 2 kg. Byly zeberka duszone w cebulce + ziemniaczki swieze + surowka z ogorka wlasnego chowu. Dzis podal kotlet schabowy a la Rysiek.

Rysiek ma wyrafinowany szlachecki smak. Poszedl chyba po Mamie Zarembiance. Ona tez umiala ugotowac smakolyki, upiec slodkosci, czy zrobic dorsza po grecku. Stara szkola wolynska + wyczucie smaku Zarembow. Wujek Tony Zaremba przeciez byl szefem kuchni najwiekszej brytyjskiej bazy lotniczej w Szkocji i zadawalal podniebienie krolowej brytyjskiej Elzbiecie II, gdy ta odwiedzala baze. Wiadomo Zaremba. Zeby zadowolic smakowo krolowa to trzeba miec smak minimum magnacki. Czyli tu nie trzeba genealogii aby wywiesc swoje pochodzenie. Ale smak trzeba miec w zgodzie z ranga i urodzeniem.

Wczoraj wybralismy sie do centrum Toronto. Centralnym punktem jest skrzyzowanie ulic Yonge i Dundas. To jez czesc miasta, ktora zyje dynamicznie 24/7. Tam kazdy moze znalezc cos dla siebie. Pomyslalem, ze moze wpadniem do butikow w Eaton Centre. Poszukuje plecaka + parasolki. Przeszlismy sie w ladnych klimatyzowanych pomieszczeniach. Mnie wpadly w oko na dodatek biale krotkie spodenki firmy Lee. Akurat byly tylko jedyne. Jakby czekaly na mnie. Dopasowane elegancko + na przecenie. Ryskowi kamizelka Armani. Klasa.

Po zakupach meczacych jak cholera wyszlismy na zewnatrz. Slonce walilo straszne. Ludzi zawala. Roznych ras, kolorow i ubiorow. Jak w kalejdoskopie. Kazdy cos gra, demonstruje, sprzedaje czy daje. Muzulmanska budka informacyjna rozdawala literature i filmy. Do nas to nawet po polsku Arabowie przemowili. Obdarowany zostalem: "Islam Religia Przyszlosci", Stowarzyszenie Studentow Muzulmanskich w Polsce. POLSKA KWIECIEN 1995; "The Quran", Translated by Maulana Wahiduddin Khan; "A brief illustrated guide to understanding Islam"; Film DVD "The Fog Is Lifting. Islam In Brief", A production of Bridges Foundation.

Przyszla mi mysl aby uczcic 66. rocznice Powstania Warszawskiego ksiazka mojego ulubionego wspolczesnego historyka Normana Daviesa pt. "The Rising '44 'The Battle for Warsaw' ". W ksiegarni Indigo nie mieli, ale znalezli w komputerze, ze jest jeszcze jedna nieopodal w najwiekszej ksiegarni swiata World's Biggest Booktore na ulicy Edward. Poszlismy z Ryskiem. Moja ulubiona ksiegarnia. Spedzilem w niej duzo czasu + troche pieniedzy. Mieli. Ostatnia. Wzialem ($20.99).

Pana Norman Daviesa mialem okazje poznac w Toronto + zamienic kilka slow na temat Zarembow i ich roli w historii Wroclawia. Dal mi autograf w swojej ksiazce o Wroclawiu pt. "Microcosm" z dedykacja: "Dla Edward, Norman Davies 27. X. 03.".

Ulica Yonge to niesamowity ruch i wariacja. Kogo tam nie spotkasz, czego tam nie zobaczysz. Jedni reklamuja biblie Kosciola Scientoligicznego: Dianetics: The Modern Science of Mental Health by L. Ron Hubbard, drudzy rozdaja batoniki Kellogg's RICE KRISPIES SQUARES, trzeci sprzedaja prawdziwa historie Murzynow: "Learn new fact every month when you read..... BLACK HISTORY "KNOWLEDGE IS KING" ". Tu sie nudzic nie da. Tu informacja splywa na ciebie z kazdej strony.

Zakupy byly meczace. Wrocilismy do domu zmeczeni i wycienczeni upalem. Ale to co szukalem kupilem + niespodziewane dodatki. Kupa literatury i informacji. Niedziela byla owocna, a zaczela sie dosc slabo. W kosciele bylo tak duszno i brak powietrza, ze segmenty mszy na stojaco ledwo wytrzymalem. Myslalem, ze moge zemdlec. Nie czulem sie dobrze. Pocilem. A jeszcze na zlosc zamiast krotkich spodenek, nalozylem jeansy. Ta duchota w kosciele byla nie do wytrzymania. Ale prosilem Boga aby dal sil. I dal. Przy wyjsciu po mszy uscisnalem raczke proboszcza o. Mariana zyczac mu wszystkiego najlepszego z okazji przypadajacych urodzin we wtorek.

08:37 Hrs. Budzi mnie siusiu.

09:56 Hrs. Budzi mnie siusiu + wstaje + badam stezenie cukru we krwi na czczo. 6.7 mmol/L.

09:58 Hrs. Badam cisnienie krwi. 115/91 mmHg + puls 111/min.

10:04 Hrs. Biore lyzke stolowa oleju z konopi Hemp Oil + zagryzam czekoladka Xocai POWER. Na dworze 24-stopniowo. Odczuwalne 32C. Temp. w kuchni 25C.

10:59 Hrs. Rozmowa z Wojtkiem z Woodstock.

13:04 Hrs. Rysiek wyszedl kupic papierosy + do pubu na piwo. Na dworze 25-stopniowo. Odczuwalne 34C. Temp. w kuchni 26C. + lektura tronowa. "Polityka".

W Rosji pierwsze skrzypce w szpiegostwie gra cywilna sluzba wywiadu zagranicznego (SWZ), czyli nastepczyni I zarzadu glownego KGB. Wedlug zachodnich kontrwywiadow, dzialalnosc SWZ nasilila sie za czasow Wladimira Putina, a jej aktywnosc stale rosnie. To wlasnie na niej Kreml w znacznej mierze opiera swoja polityke zagraniczna i gospodarcza. Jaka jednak role mogli odgrywac aresztowani?
Byly general KGB Aleksiej Kandaurow twierdzi, ze agent wciela sie w rozne postacie, w zaleznosci od postawionego zadania. Specjalisci znajacy metody pracy rosyjskich nielegalow w USA twierdza, ze ci wzorem radzieckich poprzednikow maja sie zamerykanizowac i wrosnac w spoleczenstwo. I albo zdobyc mozliwosc uzyskiwania waznych inforacji, albo pozostawac w uspieniu i obudzic sie na rozkaz centrali, zeby wykonac jedna operacje specjalna. Ale na wojne rosyjsko-amerykanska sie nie zanosi o rozkaz ataku na Bialy Dom jest malo prawdopodobny (Robert Cheda, "Jaka Rosja, tacy szpiedzy. FBI rozbilo rosyjska siatke szpiegowska, aresztujac kilkunastu agentow. Byly sceny i sytuacje jak z Jamesa Bonda. Ale kto naspisal scenariusz?", POLITYKA nr 28 (2764), 10 lipca 2010).

15:53 Hrs. Rozmawiam z Grazynka z Widzina. Ciesza sie, ze Lorna z Hamilton ich odwiedzi. Zyczliwi i chetni pomocy.

16:10 Hrs. Po obiedzie. Schabowe z ziemniakami + salatka ze swiezego ogorka z Ryska ogrodu.

18:27 Hrs. Odpalam maszyne. Wracam do domu od Ryska. Odwiozlem go.

18:59 Hrs. W domu. Na dworze zachmurzenie duze. 26-stopniowo. Odczuwalne 35C. Temp. w kuchni 25.6.

19:10 Hrs Wysypuje garsc Hot Chilli Powder + garsc Red Pepper na parapet za oknem w sypialnym. Odstraszyc szopy pracze aby sobie tam gniazda nie robily.

19:16 Hrs. Badam cisnienie krwi. 126/86 mmHg + puls 108/min.

19:31 Hrs. Rozmowa z Ottawa.

Fitzy we wczorajszym komentarzu zostawil namiary na irlandzka inicjatywe lacinskiej mszy tradycyjnej, blog: St. Conleth's Catholic Hritage Association. Catholic Action for the Traditional Liturgy www.catholicheritage.blogspot.com. Thank you, Brother.

22:42 Hrs. Na dworze 25-stopniowo. Odczuwalne 33C. Temp. w kuchni 25.4C.

Sunday, August 01, 2010

Powstanie Warszawskie

66 lat pozniej.

Dzisiaj przypada 66. rocznica wybuchu Powstania Warszwskiego. Warszawiacy czekali na ten moment dlugo. Moment wykopania barbarzyncy Niemieckiego przed wejsciem barbarzyncy Rosyjskiego byl dlugo oczekiwany przez niecierpliwych powstancow. Liczyli na to, ze alianci pomoga i wojska sowieckie wejda do wolnej Warszawy. Przeliczyli sie. Alianci nie pomogli, bo juz przeznaczyli Polske na straty. Oddali ja w sowiecka niewole. Rosjanie oczywiscie tym bardziej nie kwapili sie do pomocy, bo powstancy to przeciez element szlachecko-burzuazyjny, czyli jednostki ktore i tak poszliby na odstrzal. To lepiej jak wczesniej zrobia to za nich Niemcy i zatrzymali swoja armie na lini Wisly. Czesc ich pamieci! Odmawiam Tajemnice chwalebne w ich intencji.

WEEKENDOWY OKLADKOWIEC
CZYLI GAZETA I GONIEC

"Gazeta Gazeta" (piatek - poniedzialek, 30 lipca - 2 sierpnia 2010).

* Powstancy apeluja o uczczenie rocznicy zrywu (66. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego).
* Windsor miastem bezrobotnych?
* Walesa moze stracic Pokojowa Nagrode Nobla!
* Rodzinna sklonnosc do milionow.
* Beda zarzuty w sprawie organizacji prezydenckiej wizyty?
* Polske jednoczy grob kaczynskiego.
* Powodzianie licza na kazda pomoc.
Dwie fotografie: (1) Emblemat Polski Walczacej; (2) Lech Walesa.

"Goniec" (30 July - 5 August 2010).

* Szansa na superprace!
* Portrety Komorowskiego na calym swiecie.
* Monika J. Curyk: Podzial planow emerytalnych przy rozwodzie.
* Odeszla Katarzyna Sobczyk.
* "Katyn" testamen Przewoznika.
* Budzet nie taki biedny.
* Gazowy domiar bije po kieszeni.
Jedna fotografia: Logo zwiazkow zawodowych International Brotherhood of Elecdtrical Workers Local 353.

07:00 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Kosciol.

07:02 Hrs. Lektura tronowa. "Polityka".

W tej chwili podlaczonych do sieci teleinformatycznych jest blisko 2 mld uzytkownikow Internetu i 5 mld uzytkownikow komorek. Ta liczba bedzie sie systematycznie zwiekszac, a jednoczesnie do sieci wlaczane beda takze - obok komputerow, smartfonow - telewizory, pralki, lodowki, kamery pilnujace bezpieczenstwa w domach, systemy automatyki domowej. - Nasze prognozy mowia, ze do 2020 r. w sieci bedzie 50 mld urzadzen - przekonywal podczas Ericsson Business Innovation Forum Douglas Gilstrap, szef strategii w koncernie Ericsson (Edwin Bendyk, "iPralki i iLodowki. Netbooki, smartfony, cyfrowe aparaty... Gadzety pchaja swiat do przodu i kazdy chcialby poplynac na nowej fali elektronicznej rewolucji. Nie kazdy jednak rozumie jej reguly", POLITYKA nr 28 (2764), 10 lipca 2010).

07:47 Hrs. Odpalam maszyne. Jade do kosciola + spiew ptakow. Petro-Canada na rogu bierze za litr benzyny $1.04.0 + radio na New Classical na fali 96.3FM.

07:58 Hrs. W kosciele sw. Kazimierza. Bardzo ciezkie powietrze. Duszno + parno. Poce sie + slabo mi.

09:05 Hrs. Czestuje sie darmowymi gazetami z chodnika przed sklepem Benna's. "Przeglad Tygodniowy" z "Adwokat oskarza Tuska. Znany prawnik: premier i prezydent dzialali na szkode panstwa" na okladce + "Wiadomosci" z "Co tak sssssssyczy? Polska na gazie stoi. Kanada tez" na okladce.

09:22 Hrs. W domu. Na dworze 20-stopniowo. Temp. w kuchni 22.7C.

09:26 Hrs. Biore lyzke stolowa oleju z konopi Hemp Oil + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

10:05 Hrs. Tabletki popite woda.

12:10 Hrs. Wychodzimy. Na dworze slonecznie + dzwiek chrzaszczy.

12:21 Hrs. W wagoniku metra. Pelen. W Eaton Centre kupuje plecak + parasolke.

14:30 Hrs. Przed budka informacyjna FREE INFO ON ISLAM. Mili panowie z brodami obdarzyli nas kupa informacji na temat Islamu. Nawet ksiazka po polsku.

15:30 Hrs. Kupuje na stacji metra 10 zetonow ($25).

15:34 Hrs. W domu.

16:20 Hrs. Robimy zakupy w supermarkecie Loblaws ($41.90).

16:31 Hrs. W domu. Wzielismy samochod. Dosc mielismy chodzenia.

17:12 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER + Rysiek dusi zeberka z cebulka + mizeria ze smietanka.

17:30 Hrs. Badam cisnienie krwi. 114/81 mmHg + puls 112/min.

20:06 Hrs. Rozmowa z Ottawa.

Saturday, July 31, 2010

Nagla zmiana

pogody z 40C. do 14C. spowodowala, ze czuje sie jakis ospaly. Ziewam i cieknie mi z nosa. Przeprosilem pizame i kamizelke. A przeciez jeszcze przedwczoraj chodzilem po mieszkaniu i spalem na golasa.

Wolnosc nie jest za darmo. Trzeba walczyc o swoje miejsce w swiecie + prawo do wlasnej mysli i zdania. Szczegolnie w krajach tzw. demokratycznych, gdzie ciagoty do dyktatury i totalitaryzmu sa sprytnie skrywane pod maskami praworzadnosci. Ale najwazniejsze nie bac sie wiezienia. Wszyscy wolnosciowcy swoje odsiedzieli, odsiaduja, lub beda odsiadywac.

W Kanadzie takim ikonami sa Linda Gibbons, ktora siedzi w kiciu juz 8 lat za to, ze jest przeciwko przerywaniu ciazy i Marc Emery za sprzedawanie ziaren konopi. Dla wolnosci nie ma kompromisu. Trzeba swoje odsiedziec zeby cos o niej powiedziec.

Since Aug. 30, 1994, when a temporary injunction was placed around several abortion clinics in downtown Toronto at the request of the provincial attorney-general, Ms Gibbons has been arrested roughly 20 times and has been behind bars eight of the past 16 years - more time than Karla Homolka (Charles Lewis, "Every one of us should have protested with her", NATIONAL POST, Saturday, July 31, 2010).

Dyktatorski premier Kanady pan Stephen Harper przez moment zapomnial, ze Kanada to kraj policyjny i na szefa policji federalnej RCMP wyznaczyl cywilna osobe komisarza Williama Elliotta aby uporzatkowal te przynoszaca Kanadzie wstyt i hanbe formacje policyjna. Oczywiscie RCMP olalo decyzje premiera i zbuntowalo sie. Przeciez tutaj politycy maja tanczyc w rytm policyjnych palek. Czy o tym zapomnial nawet premier? Wycofuje sie teraz raczkiem ze swojej decyzji. W zamian chce na te pozycje wstawic bylego naczelnego szpiega Kanady, szefa kontrwywiadu CSIS pana Reid Mordena. Good luck, panie premierze.

Ta reprezentacyjna paramilitarna policja federalna to ciag kpin, smiechow, lamania prawa, braku kompentencji, korupcji i arogancji. Zabicie Polaka pana Dziekanskiego i tuszowanie sprawy. Danie sie zlapania przez wariata na widok krzaczkow marihuany, ktory wystrzelal ich jak kaczki zabijajac 4 oficerow. Strach przed atakiem uzbrojonych po zeby oficerow RCMP na autobus, w ktorym wariat obcial glowe pasazerowi i zaczal go jesc. Wariat uzbrojony byl tylko w noz. To tylko 3 przyklady fuck-ups RCMP.
Ale za to sa efektywni w wylapywaniu takich "przestepcow" jak pani Gibbons, czy pan Emery.

02:06 Hrs. Budzi mnie siusiu.

06:54 Hrs. Budzi mnie siusiu + wstaje. Na dworze slonecznie + spiew ptakow. 14-stopniowo. Temp w kuchni 22.3C.

07:04 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Fighting abortion, one arrest at a time. Is one woman's 16-year protest harassment or 'God's work'?" na okladce.

07:17 Hrs. Biore lyzke stolowa oleju z konopi Hemp Oil + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

08:05 Hrs. Lekarstwa popite mlekiem.

08:20 Hrs. Lektura tronowa. "Polityka".

Tak jak nie ma jedynej definicji patriotyzmu, nie ma tez jedynego rozumienia polskosci. Ta wielosc jest przejawem bogactwa naszej historii i kultury.
Swiezym przykladem tych dzisiejszych trudnosci z polskoscia byla akcja polskiego ksiedza (zreszta o korzeniach ormianskich) Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego przeciwko organizatorom sesji naukowej ku pamieci grekokatolickiego metropolity Andrzeja Szeptyckiego, niezyjacego od ponad 60 lat. Dla polskiego kaplana Szeptycki jest zapieklym ukrainskim nacjonalista, dla ukrainskich unitow i patriotow - bohaterem sprawy wolnej Ukrainy. Rodzony brat metropolity Stanislaw Szeptycki walczyl tymczasem o niepodlegla Polske w Legionach Pilsudzkiego, dowodzil w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r., byl ministrem obrony w II RP, a po 1945 r. szefem Polskiego Czerwonego Krzyza. Jeden brat wybral ukrainskosc, drugi polskosc. Mieli do tego takie samo prawo. Prawo wolnych ludzi do wyboru wlasnej tozsamosci. Tak samo bylo z wywodzacymi sie z Litwy bracmi Narutowiczami. Gabriel, pierwszy prezydent odrodzonej po 1918 r. Polski, zostal zamordowany przez polskiego nacjonaliste. Brat Gabriela, Stanislaw, zostal niepodleglosciowym dzialaczem litewskim.
Wyrazu "polskosc" nie znajdziemy w pomnikowym slowniku jezyka polskiego Samuela Bogumila Lindego. Autor mial korzenie szwedzko-niemieckie, a wniosl wielki wklad w polska nauke i edukacje. Byl rzecz jasna Polakiem, tak jak Polakiem jest dla nas po-Francuz Chopin czy pol-Czech Matejko. A iluz przybylych z zagranicy architektow, malarzy, Niemcow, Wlochow, Francuzow, Holendrow wspoltworzylo polska kulture przed rozbiorami. Znalezli w Rzeczpospolitej przystan, czasem do konca zycia. Ilez mamy w pozniejszej naszej historii takich przykladow wybitnych spolonizowanych przybyszy i ich potomkow budujacych polskosc. Teraz znow Polska staje sie atrakcyjna zyciowo i zawodowo, zwlaszcza odkad jest czlonkiem Unii Europejskiej (Adam Szostkiewicz, "Polskosc i inne osci", POLITYKA nr 28 (2764), 10 lipca 2010).

Friday, July 30, 2010

Kuleje

Wczoraj jakos niefortunnie posliznalem sie na luznych wycinkach lezacych na podlodze w biurze. Nie upadlem, ale srodkowy palec u lewej nogi jakos sie podwinal. Dzis rano juz bol nie pozwalal spac. Palec opuchl, zrobil sie czerwony i strasznie boli. O chodzeniu to nie ma mowy. Kuleje i sycze z bolesci.

Dlaczego Bog obdarza mnie tymi bolami i nieszczesciami? Z milosci? Ja to odebralem jako znak aby w koncu uporzadkowac papiery. Przeciez caly dywan nimi zawalony. Posliznalem sie na wycinku z "poloneza" pt. "Wojna Polsko-Bialoruska oczami rzeczywistego Kresowiaka" szlachcica Aleksandra Grafa Pruszynskiego.

Aleksander Graf Pruszynski lezal na wycinku z "Gazeta Gazeta" pt. "8 tysiecy osob na paradzie EuroPride 2010". Jeden bol zaczyna przechodzic to drugi nastepuje. I tak bez konca cierpienie. Dzis piatek, to moze tak ma byc. Kazdy piatek jakims bolem mnie obdarza. Zmawiam Tajemnice bolesne i czytam "Ksiege Hioba", aby cos z tego zrozumiec. Z prosba do Boga o dar cierpliwosci i wytrzymalosci tego wszystkiego.

Wygladam jak kupa nieszczescia. Chudy z obolalymi jeszcze rekami od kroplowek. Z siniakami na brzuchu od igiel. Z 2-tygodniowym zarostem na twarzy. Teraz kuleje z grymasem na twarzy. Dlaczego Boze tak mnie dreczysz? Zadaje pytanie.

Nie drecz mnie, Boze!
Moja dusza wstret czuje do zycia:
lamentowi nad soba dam upust,
odezwe sie w goryczy mej duszy.
Nie potepiaj mnie, powiem do Boga.
Ujawnij mi, o co spor ze mna wiedziesz.
Przyjemnie Ci mnie uciskac,
odrzucac dzielo swoich rak
i sprzyjac radzie wystepnych?
Czy oczy Twoje cielesne
lub patrzysz na sposob ludzki?
Czy dni Twoje sa jak dni czlowieka,
jak wiek mezczyzny Twe lata,
ze szukasz u mnie przestepstawa
i grzechu mego dochodzisz? ("Ksiega Hioba", PISMO SWIETE STAREGO I NOWEGO TESTAMENTU).

W Kijowie, na ingresie prezydenta Janukowicza, minister Sikorski spotkal Kolchoznika, ktory potem powiedzial, ze na Bialorusi jest ponad 200 tys. Polakow, ze to sa jego Polacy i jego wyborcy.
Nikt nie protestowal przeciwko temu klamstwu. Nawet zafalszowana bialoruska statystyka mowi, ze jest nas tu do 400 tys., ale tez podaje, ze katolikow jest u nas z 14%, a ze 90% katolikow to Polacy, czyli jest nas tu ponad MILION (Aleksander Graf Pruszynski, "Wojna Polsko-Bialoruska oczami rzeczywistego Kresowiaka", POLONEZ, Vol. IX, Nr 7, 2010).

Byly portrety m.in. polskich pisarzy i poetow, ktorzy byli homoseksualni - wsrod nich Marii Konopnickiej, Marii Dabrowskiej czy Witolda Gombrowicza...
W kierunku uczestnikow parady polecialy jajka i butelki. Inna grupa kontrmanifestantow przyniosla krzyz i transparenty z haslami "Bog, honor i ojczyzna" oraz "1410 zwyciestwo nad pierwsza unia, 2010 poczatek konca Eurosodomy". Rozdawali tez Nowy Testament ("8 tysiecy osob na paradzie EuroPride 2010", GAZETA GAZETA, sroda - czwartek, 19 - 20 lipca 2010).

01:30 Hrs. Budzi mnie siusiu.

03:16 Hrs. Budzi mnie siusiu. Wczoraj przed snem jadlem owoce. Chyba mnie pedza.

05:16 Hrs. Budzi mnie siusiu + bol w lewym srodkowym palcu u nogi + ssie w zoladku + ciemno na dworze i nie moge spac z bolu + spiew ptakow.
Na dworze 16-stopniowo. Temp. w kuchni 23.3C. Jem owoce + czytam "Ksiege Hioba".

07:32 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Liberals' selective RCMP memory. Would Brison like a return to the Zaccardelli era?" na okladce.

07:36 Hrs. Badam cisnienie krwi. 119/91 mmHg + puls 112/min.

07:40 Hrs. Pije lyzke stolowa oleju z konopi Hemp Oil + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

07:45 Hrs. Lektura tronowa. "Polityka".

Jedyni na Open'erze, ktorym organizatorzy nie pozwolili glosowac, mimo ze mieli przy sobie zaswiadczenia o prawie do glosowania, to ochroniarze. Nie pomogl nawet apel, ktory do organizatorow skierowala koalicja Masz Glos, Masz Wybor (Cezary Lazarewicz, "Wchlonac przez rozproszenie", POLITYKA nr 28 (2765), 10 lipca 2010).

08:55 Hrs. Jem 4 gorace kielbaski SCHNEIDERS Red Hots Original Style + musztarda Keen's + bulka PAPO SECO BUNS z Euro Breads.

09:26 Hrs. Tabletki popite zielona herbata.

09:30 Hrs. Dzwonie do Stasi w Warszawie. No answer.

10:53 Hrs. Dzwonie do Grazynki z Widzina. No answer.

11:04 Hrs. Rozmowa z Hania z Warszawy.

11:17 Hrs. Dzwonie do Krystyny z Ustki. No answer.

11:24 Hrs. Badam cisnienie krwi. 114/81 mmHg + puls 116/min.

Talisman Energy Inc. has broadened its shale gas focus to Poland, with plans to drill its first three wells in the undeveloped European play in the middle of next year.
Poland's rocks are similar to those found in North America's Montney and Marcellus plays, Richard Herbert, Talisman's executive vice-president of exploration, said yesterday. "[Poland's plays] are much, much thicker, so there's a big upside in the Polish shales if they are in fact gas-bearing," Mr. Herbert said on a conferencecall to discuss Talisman's second=quarter results for the period ended June 30. The Calgary-based company will begin seismic activity in the fourth quarter. "It is an area that has had quite a land rush - a lot of companies have moved in there," Mr. Herbert said.
Talisman is a 60% partner in three blocks in Poland's north, near the Baltic Sea. Exxon Mobil Corp. and Chevron Corp. are also poking around the basin, and Talisman said there is little unlicensed land left.
Talisman estimates Poland holds somewhere between 220 billion and 1,550 billion cubic feet or original gas in place per square mile...
For Poland and its neighbours, however, quantity is crucial. The play could eat away at Russia's Gazprom dominance in the region (Carrie Tait, "Talisman takes gas hunt to Poland", NATIONAL POST, Wednesday, July 28, 2010).

15:52 Hrs. Dzwonie do Stasi w Warszawie ponownie i ja zastaje.

16:57 Hrs. Po rozmowie ze Stasia. Duzo o rodzinie, zdrowiu, borykaniu sie ze staroscia. Stasia przekazuje legende rodzinna o Kuciakach. Zekomo nasz praprzodek pochodzi z Wegier. Przybyl z krolem Batorym. Zaborowek gdzie Kuciaki mieszkali byl letnia rezydencja krola gdy ten przebywal w Polsce. Pozniej potomkowie naszej galezi Kuciakow osiedlili sie na Woli w Warszawie. W kazdej legendzie rodzinnej jest zdzblo prawdy tylko jak do niej dojsc z punktu widzenia genealogicznego. W genealogii licza sie dokumenty, zapisane fakty. Legendy rodzinne moga byc tylko przyczynkiem do rozpoczecia poszukiwan genealogicznych. Chcialbym jeszcze pojechac do Polski i pogrzebac troche w archiwach parafialnych tego regionu i miejscowosci Zaborowek, Zaborow, Leszno, Blonie. Kuciaki mieszkali juz w Warszawie dlugo przed I wojna swiatowa.

20:21 Hrs. Badam cisnienie krwi. 139/94 mmHg + puls 111/min.

21:25 Hrs. Uzupelniam wpis z niedzieli 13 czerwca 2010 pt. "Spokojnie lecz".

21:34 Hrs. Czuje sie kiepsko. Taka radykalna zmiana pogody i temperatury zamulila mnie + bol w kosciach. Ide wczesniej do lozka + czekoladka Xocai POWER + czeresnie.