Thursday, May 13, 2010

Paskudna pogoda

ale ja czuje sie dosc dobrze. Puk, puk w niemalowane drewno. Leje, zimno. Ludzie opatuleni, biegna z niewyrazistymi dlugimi twarzami. Wiatr. A mnie nic nie boli. Czuje sie skocznie i elegancko. Troszke moze chcialbym wiecej snu. Ale jak o 9 w nocy bede szedl do lozka, to chyba powinno wystarczyc. O jakiejs 9:30 zasypiam. Budzik zrywa mnie o 4:30 rano, to jest 7 godzin snu. Z 2 przerwami na siusiu. Dobrze by bylo, jakbym kladl sie o 8:30 wieczorem. Bede nad tym pracowal.

Ogolnie sylwetke mam OK. Nie przybywam na wadze. Lece glownie na produktach konopnych + 3 czekoladki Xocai POWER dziennie. Popijam tez herbatki ziolowe SKRZYP + SZALWIA. Opuchlizna z nog zeszla. Zywie sie Warmia Deli.

Doktor Velizar mowi, ze juz jest za stary. Praktyke swoja lekarska zminimalizowal do 4 dni w tygodniu i tylko do 3 po poludniu. Ja natomiast potrzebuje lekarza rodzinnego, ktory moglby przyjmowac chociaz raz w tygodniu dluzej. Do 5 chociaz. To ja po pracy moglbym sie wybrac do niego. Bede musial szukac innego lekarza. Po glupia recepte na lekarstwa musze zrywac sie wczesniej z pracy. A to nie tylko klopot, ale takze strata pieniedzy.

01:32 Hrs. Budzi mnie siusiu.

04:30 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworze 4-stopniowo. Temp. w kuchni 21.6C.

04:37 Hrs. Pije lyzke stolowa oleju konopnego mum's original + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

04:45 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

W duzych rosyjskich miastach wyrastaja kluby dworianskie - stowarzyszenia dawnej rosyjskiej szlachty. Przed rewolucja dworian bylo ponad 1,2 mln. Polowa uciekla na Zachod przed przesladowaniami, a 1/4 zostala wymordowana. Dzisiaj dawni potomkowie dworianstwa poza nielicznymi wyjatkami zyja bardzo skromnie, starajac sie zachowac resztki dawnej swietnosci. Kluby dworianskie moga byc jednak dobrym interesem. Jest wielu oligarchow, ktorzy bardzo chca sie pochwalic tytulem szalcheckim, a jak twierdzi rosyjska prasa - nie kosztuje to zbyt wiele - "jedynie" kilka tysiecy dolarow (Grzegorz Slubowski, "Powrot bialych Rosjan", WPROST, 7 lutego 2010).

05:30 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 80 kg.

05:33 Hrs. Ceremonia lancuchowa.

05:53 Hrs. Bialy policjant z Filadelfii postrzelil siebie umyslnie i zwalil wine na wymyslonych 2 Murzynow. Przyklad rasizmu i policyjnej prowokacji najczystrzej postaci. Smierdzacy rasista zostal wyrzucony z pracy podaje CNN.

05:58 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "7th heaven, Part II, as Montreal advances" na okladce.

06:41 Hrs. "Sluchajcie tej piosenki i o litosc blagam was" - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. Na dworze 4-stopniowo. Slonecznie + spiew ptakow. Szyby samochodu zaparowane. W dzienniku: Szyfrant wywiadu wojskowego Stefan Zielonka zyje? Cialo wylowione w Wisle moze byc nie jego. Czy dojdzie do ponownego przetargu Stoczni Szczecin? Oswiadczenie lustracyjne Jaroslawa Kaczynskiego zgodne z prawda.
ESSO, Shell, Petro-Canada biora za litr paliwa $1.00.9.

Czestuje sie gazetami ze skrzynek. "Metro" z "Cool reception. PM rejects plea to put climate change on G20 agenda" na okladce + "Now" z "Fantino on firing line over cop notes" na okladce + "Eye Weekly" z "Buried treasure at the Toronto underground cinema" na okladce + "24H Toronto" z "'Shame on you' OSPCA. Shelter protest" na okladce.

13:38 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

15:16 Hrs. Kupuje obiad w Warmia Deli ($7.15). Barszcz czerwony + ryba + surowka. Czestuje sie darmowymi gazetami. "Przeglad Tygodniowy" z "Cameron nowym premierem" na okladce + "Zycie" z "Wojna przeciw wojnie. Oglupiajace przekazy medialne wywoluja sprzeciw. Z mediami najlepiej walczyc ich wlasna bronia. Okazuje sie, ze mamy w Kanadzie bogate, w tym wzgledzie, doswiadczenia" na okladce + "Wiadomosci" z "Rodacy wygrali jak w filmie!" na okladce.

15:44 Hrs. Wysylam dwa zwykle listy urzedowe na poczcie ($1.20).

15:53 Hrs. W domu. Na dworze 10-stopniowo. Pada deszcz. Wietrznie. Temp. w kuchni 19C.

17:32 Hrs. Po rozmowie z Januszem z Ottawy.

17:46 Hrs. Pije herbatke ziolowa SKRZYP.

18:28 Hrs. Pije herbatke ziolowa SZALWIA.

19:46 Hrs. Po rozmowie z Ryskiem.

Honey traps: Not just James Bond's problem
ELISABETH BRAW
Metro World News
Recently Ilya Yashin, a prominent pro-democracy blogger, met an attractive woman named Katja. She seemed interested in Yashin - so interested, in fact, that she immediately wanted to have sex.
Unfortunately for Yashin, Katja Garasimova works for the Russian government; her task is to videotape her sexual encounters with leading pro-democracy activists. "I felt something was wrong about it," said Yashin, who was later approached by a second beautiful woman who also wanted to have sex.
"Whenever the girls brought sex toys and drugs, they started behaving really oddly. They're not professional in acting and disguising, so it looked kind of suspicious."
Yashin gave in to Katja and company's temptations, as have several other Russian dissidents, only to find videos of their dalliances on the Internet. Welcome to the world of honey traps, where gorgeous women trap enemies, foreign spies and dissidents on behalf of the government.
"Honey traps date back to ancient times," said Philip Knightley, the author of The Second Oldest Profession: Spies And Spying In The Twentieth Century. "Intelligence agencies still use honey traps all the time, and not just heterosexual ones."
One of the goals is to humiliate the victim, essentially disarming them as an enemy. "The Russians use honey traps for this purpose most frequently," said Philippe Vasset, editor of Intelligenceonline.com.
China also frequently uses the technique to gain sensitive information. "I'd be very careful with the women who provide services to businessmen visiting China," said Knightley. "Even female hotel employees work for intelligence agencies."
Last year, an agent with India's spy agency RAW found himself in such a James Bond-like situation when he found out his Chinese mistress was an undercover agent.
So serious is the risk that MI5, the British intelligence agency, recently sent a document to businesses warning them that Chinese intelligence "exploits vulnerabilities such as sexual relationships to pressurize individuals to co-operate with them" (METRO, Thursday, May 13, 2010).

Wednesday, May 12, 2010

Cukrzyca choroba zawodowa

ochroniarzy?

Zawsze tweierdzilem ze swojego doswiadczenia, ze dostalem cukrzyce z powodu pracy na szyfty i brak z tego powodu snu. Albo nieregularny sen, szczegolnie gdy robilo sie na nocki.
Wychodzi na to, ze mialem racje. Ostatnio naukowcy z Holandii tez to potwierdzili i swoje badania opublikowali w "Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism".

Lack of sleep may lead to diabetes

A lack of sleep may lead to Type 2 diabetes, new research out of the Netherlands suggests. The study says a short amount of sleep, even for just one night, can cause temporary insulin resistance.
"Sleep duration has shortened considerably in western societies in the past decade and simultaneously, there has been an increase in the prevalence of insulin resistance and Type 2 diabetes," said researcher Dr. Esther Donga of the Leiden University Medical Center in the Netherlands. "The co-occurring rises in shortened sleep and diabetes prevalence may not be a coincidence. Our findings show a short night of sleep has more profound effects on metabolic regulation than previously appreciated."
The researchers examined nine healthy subjects, once after a night of normal sleep duration - about eight hours - and once after a night of four hours of sleep. Insulin sensitivity of each study participant was measured and researchers found insulin sensitivity changed depending on how long a person slept.
The study results will appear in the June edition of Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism.
Donga said further studies are needed to evaluate whether interventions aimed at improving sleep duration may be beneficial in stabilizing glucose levels in patients with diabetes.
Meanwhile, another study found those people who doze for less than six hours each night are 12% more likely to die prematurely than those who get a good six to eight hours of solid down-time.
The research, by the U.K.'s University of Warwick and the Federico II University Medical School in Naples, Italy, reportedly offers enequivocal evidence that a lack of sleep can kill you.
-QMI Agency (THE TORONTO SUN, Thursday, May 6, 2010).

03:00 Hrs. Budzi mnie siusiu.


04:30 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworzu deszcz. 6-stopniowo. Temp. w kuchni 21.2C.

04:37 Hrs. Pije lyzke stolowa oleju konopnego mum's original + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

20:00 Hrs. Pije ziola SZALWIA + chalwa krolewska.

20:40 Hrs. Ide do lozka. Postaram sie poczytac "Zdrowa Watroba Zdrowe Jelita" Dr Sandry Cabot. A moze zaraz zasne.

Tuesday, May 11, 2010

MARC EMERY

Lider Kanadyjskiej Partii Marihuany i kultowa postac ruchu na rzecz legalizacji marihuany, zaprzestania wojny z narkotykami i abolicji prohibicji zostal przez rzad Kanady ekstradytowany do USA, gdzie ma odsiedziec 5 lat w wiezieniu za sprzedawanie Amerykanom ziaren konopi przez Internet. Konserwatywny rzad Kanady tym posunieciem tylko udowodnil, ze Kanada nie jest panstwem suwerennym. Zewnetrzna i wewnetrzna polityke Kanady dyktuje USA, a szczegolnie DEA. Amerykanska globalistyczna organizacja policyjno-wojskowo-wywiadowcza stworzona na wzor sowieckiego KGB, ktora prowadzi wojne z narkotykami na calym swiecie.

Przesladowania polityczne aktywistow na rzecz legalizacji marihuany za rzadow Czerwonych Torysow, tzw. Konserwatystow, a w rzeczywistosci socjalistow o inklinacji narodowej trwaja. Ciekawe czy Kanadyjczycy sie w koncu obudza z tego niewolniczego letargu. Ale wyglada na to, ze juz sie obudzili, ale z reka w nocniku. O suwerennosci, niezaleznosci, prawach i swobodach obywatelskich, to moga sobie tylko posnic.

Pot Prince surrenders

A five-year battle by Canada's self-styled "Prince of Pot" to avoid extradition to the United States on drug charges appeared to be over yesterday.
The federal justice minister has ordered Marc Emery surrendered to American authorities, the final step in the legal process.
Emery, who was charged in the U.S. in 2005 in connection with his Vancouver-based seed-selling business, had turned himself in to sheriffs earlier in the morning to await the federal justice minister's decision. Within an hour, his lawyer received an answer.
"The justice minister has surrendered Mr. Emery for extradition," lawyer Kirk Tousaw said. "My anticipation would be (Emery would be sent to the U.S.) relatively soon, within the week possibly."
Emery has been out on bail since last fall, when he was released from custody while the federal justice minister made his decision. He made a plea deal with U.S. prosecutors last year, agreeing to plead guilty in return for a five-year prison sentence.
Earlier in the day, Emery told reporters he's spent his life advocating for the legalization of marijuana. Then he walked into the B.C. Supreme Court building and presented himself to sheriffs.
American prosecutors allege he has sold about four million marijuana seeds through his magazine and website, and that 75 per cent of those went to customers in the U.S.
If extradited to the United States, Emery hopes he will be allowed to return to Canada to serve out his jail sentence.
THE CANADIAN PRESS (METRO, Tuesday, May 11, 2010).

POT ACTIVIST ORDERED EXTRADITED TO U.S.

Vancouver Marijuana activist Marc emery was ordered extradited yesterday to face drug and and money-laundering charges in the United States. The British Columbia man turned himself in to police custody yesterday and was informed that Justice Minister Robert Nicholson has ordered his extradition. Emery had been out on bail since the fall, while facing a five-year prison sentence after pleading guilty to conspiracy to manufacture marijuana in the United States. The charges against Emery and two of his associates at his Culture Cannabis store in downtown Vancouver were filed after they were caught selling marijuana seeds across the border. Canwest News Service (NATIONAL POST, Tuesday, May 11, 2010).

03:14 Hrs. Budzi mnie siusiu.

04:30 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworze 4-stopniowo. Temp. w kuchni 21.2C.

04:37 Hrs. Pije lyzke stolowa oleju konopnego mum's original + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

"Gazeta Wyborcza" i powtarzajacy za nia Salon kazdego wyznawce spiskowej teorii uwaza nie tylko za oszoloma i lajdaka, ale ostatnio, za sprawa gorliwosci Jego Ekselencji - nawet za grzesznika (Stanislaw Michalkiewicz, "Marzenia, swieczki i ogarek", GONIEC, 7-13 maja 2010).

Okolo 6,5 proc. tych badanych w marynarce oraz piec procent w wojsku mialo pozytywne wyniki obecnosci marihuany ("Ponad 5 proc. zolnierzy zazywa narkotyki", GAZETA 44, 14-15 kwietnia 2010).

06:25 Hrs. Startuje maszyne. Slonecznie + spiew ptakow. 3-stopniowo. Kierownica lodowata + podnioslem wczesniej z ziemi "National Post" z "Toronto police recording encounters. Microphones prompt civil liberties concerns" na okladce.

Monday, May 10, 2010

Twarz placzacego

policjanta i wizyta u urologa to 2 najbardziej pozostajace mi w myslach watki z dzisiejszego dnia. Rasistowski gliniarz kopiacy w twarz aresztowanego Amerykanina i pozniej placzacy jak beksa przed kamerami telewizyjnymi i wyznajacy, ze zle zrobil, to zenada. Az sie plakac chce jakim rasistowskim i policyjnym panstwem jest Ameryka.

Dr. Jain mowi, ze widzial wieksze kamienie wysikane, jak ten, ktory ja wysikalem. Pokazalem mu fotke. Mowi, ze celowo zostawil kamien w pecherzu moczowym, abym go wysikal. Powiedzialem, ze nastepnym razem, jak cos takiego robi to powinien przepisac tabletki morfiny, a nie kodeine, ktora nic mi w bolu nie ulzyla. Po prostu doktorzy sobie eksperymentuja na nas. Mowi, zebym nie bral witaminy C i unikal tez soli. Mowi, ze jestem wolny od kamieni. Nie mam juz w nerce. Chce mnie zobaczyc za pol roku.

Dostalem imelke od:
ENDPROHIBITION.ca
NDP AGAINST THE DRUG WAR

Hi Edward,
Please tell NDP MP Alex Atamenenko that you support his strong stand against the Conservative's punitive new "mandatory minimums" marijuana and drug law, now known as S-10.
Among other things, the bill would give a mandatory minimum prison sentence of 6 months for growing 6 marijuana plants, and a one year minimum sentence for making pot brownies!
If passed, the bill would have a staggering cost. Canadian Parliamentary Budget Officer Kevin Page has estimated that Harper's tough-on-crime agenda, will cost the Canadian public over $10 Billion dollars - at a time when crime is at a 30 year low and public support for marijuana legalization is at an all time high.
NDP MP Alex Atamanenko had the following to say regarding the Conservative bill:
"The Conservatives are selling this bill on organized crime, but the reality that we're finding is... that mandatory minimum sentences do not deter organized crime. They usually affect small dealers, street level traffickers, but not violent offenders."
"It their 2007 budget the Conservatives introduced their new anti-drug strategy that removed all references to harm reduction. Seventy three per cent of the drug policy budget is spent on enforcement."
"The idea of someone with a few plants of marijuana getting a minimum of six months in jail, it doesn't make sense at all."
"It's designed to appeal to the hardcore Conservative base. It's oversimplified. It targets street level users and small traffickers and doesn't address the problems of organized crime."
-Published: Nelson Daily News
Alex Atamanenko is right! Bill S-10 will impoverish our country and make many serious issues already facing our justice system and communities much worse. Please join us in thanking Alex for speaking out against S-10!
Email NDP MP Alex Atamanenko and NDP Leader Jack Layton (Sign the pre-formatted email in the link, or add/delete/change it with your comments.)
Thanks for your continued support! Together we can end prohibition and Stop Bill S-10!
Nicole Seguin
National Director, End Prohibition
You have received this email from EndProhibition.ca

Smarnalem imelke do posla pana Alexa Atamanenko:

To: Atamanenko.A@parl.gc.ca,laytoj@parl.gc.ca
Subject: Thank You for Opposing S-10!
Mr. Atamanenko, Thank you for speaking out against bill S-10, the Conservative's punitive bill which would put small-time pot growers and other minor drug offenders behind bars with mandatory minimum sentences. It is my hope that the NDP caucus will follow your example and make stopping this bill a high priority. Please know that the NDP's strong stand on this issue is important to me as a voter. I hope that you will continue to stand up for sensible drug policies which include harm reduction and the legalization of marijuana. Thank you for your work,
Edward Kuciak

00:29 Hrs. Budzi mnie siusiu + kurcz w palcu u lewej nogi + 3 lyki wody Perrier.

15:22 Hrs. Kupuje obiad w Warmia Deli ($8.56). Krupnik + kluski slaskie + "Gazeta". Na okladce:

* Miejsce naznaczone polska krwia (Marszalek odznaczyl Rosjan i odzyskal godlo).
* Miedwiediew: Dla zbrodni wojennych nie ma przedawnienia.
* Polska ma nowego prymasa.
* Marszalek Senatu RP zakonczyl wizyte w Kanadzie.
* Milicjanci slyszeli wystrzaly?
* Kolejna chmura wulkanicznego pylu nad Polska.
Trzy fotografie: (1) Bronislaw Komorowski otrzymuje godlo z rak Aleksandra Koronczyka; (2) Abp Jozef Kowalczyk; (3) Konferencja prasowa marszalka Bogdana Borusewicza na zakonczenie wizyty w Kanadzie.

19:44 Hrs. Wysylam imelke do posla parlamentu pana Atamanenko.

20:35 Hrs. Pije ziolo SZALWIA + zagryzam chalwa krolewska o smaku waniliowym od Wedla.

Sunday, May 09, 2010

Wrocila zima

Gdy wyszedlem dzis z kosciola to pruszyl sniezek. Nagla zmiana pogody daje odczuc w kosciach. Tez twarz na wietrze szczypie. Szczegolnie niewygodne to uczucie jak sie ma tradzik starczy (Rosacea). Czyli przyslowiowego psa dzisiaj z domu nie wypuszczac. Tez zauwazylem, ze dzis z rana mialem troszke spuchniete stopy.

Na spacerek w taka pogode nie mam raczej ochoty, ale tez wiele jest do zrobienia w domu. Zadalem sobie taka pokute, ze kazdego weekendu posprzatam jeden pokoj. Dzis zabralem sie za biuro. Na dywanie dalej sterty ksiazek, magazynow, gazet i wycinkow.

Tak sie jakos to porobilo, ze jeszcze nie zdazylem pozbierac sie po traumatycznych przejsciach zwiazanych ze smiercia Isabel, to chwycila mnie kamienica nerkowa i od stycznia borykalem sie z bolami. Zaniedbalem z tego powodu wszystko, bo jak czlowiek cierpi, jest w bolach, to nic mu sie nie chce robic.

Lights, pen, action - it has the write stuff

QMI AGENCY - It may be some time before you can buy a cellphone that doubles as a stun gun, but if you're looking for a covert surveillance gadget that would make James Bond proud, check out the Swann PenCam Mini Video Camera and Recorder.
This nifty device (which retails for $100, though you can find it for as little as $65) is a working pen that has a tiny built-in digital video camera, with 2GB of storage. Click the top button to start or stop recording through a pinhole lens just above the clip, then unscrew the top of the pen and plug it directly into a USB port on your computer to transfer and watch the video.

Ontario

NOTICE TO SECURITY INDUSTRY WORKERS

On April 15, 2010, a new regulation prescribing basic training and testing requirements for security guards and private investigators will come into force.

New Applicants

New applicants for a security guard or private investigator licence, who have not been licensed by April 15, 2010, will have to complete a basic training course and pass the prescribed test before their application can be considered.

Existing Licence holders

Existing licensees do not need to take the basic training course if they pass the test before the renewal of their licence.

Those whose licences expire between April 15 and July 15, 2010, will not be required to pass the test until their 2011 renewal.

Those whose licences expire on or after July 16, 2010, will have to pass the test before the expiry of their current licences on order to renew them.

Training and Testing

Training will be available through licensed agencies, public universities and colleges, and private career colleges. Registered business entities may also train their own employees.

The test will be available after April 15 and individuals may write the test more than once if necessary. However, existing licensees must pass the test before their renewal date.

For more information, please visit the ministry's website at www.ontario.ca/securitytraining or call the Private Security and Investigative Services Branch, Ministry of Community Safety and Correctional Services at 416-212-1650 or toll-free at 1-866-767-7454

04:24 Hrs. Budzi mnie siusiu.

07:00 Hrs. Budzik zrywam mnie ze snu. Kosciol. Na dworze 1-stopniowo. Temp. w kuchni 22.1C.

07:05 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

Moskwa nie rozumie, po co Posce pod Kaliningradem rakiety USA, skoro pelno jest tam rakiet rosyjskich - tak "Kommiersant" komentuje uwagi szefa dyplomacji Rosji Siergieja Lawrowa, dotyczace zapowiedzianego przez strone polska rozmieszczenia amerykanskiej baterii rakiet Patriot kolo Moraga ("W centrum uwagi", WPROST, 7 lutego 2010).

07:35 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 79 kg. + stopy lekko spuchniete.

07:45 Hrs. Pije lyzke stolowa oleju konopnego mum's origianal na pusty zoladek.

07:49 Hrs. Odpalam maszyne. Jade do kosciola. Zimny wiatr + samochod pokryty zielonymi spadajacymi z drzew "noskami". Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $0.96.3.

07:59 Hrs. Wchodze do kosciola sw. Kazimierza.

"Niech wszystkie ludy slawia Ciebie, Boze"

09:16 Hrs. W Benna's kupuje Chleb wiejski + Chalwa krolewska Wedla + Ogorki kwaszone Agrovita ($9.89). Na dworze zimno + pruszy snieg.

09:30 Hrs. W domu. Temp. w kuchni 21.1C.

11:10 Hrs. Pije ziolo SKRZYP.

12:02 Hrs. Pije ziolo SZALWIA.

VI NIEDZIELA
WIELKANOCNA

PRZEZNACZENIEM CZLOWIEKA JEST WIECZNE SZCZESCIE - radosc i przyjemnosc. Niebo przeciez bedzie przyjemne. Przyzwyczailismy sie kojarzyc chrzescijanstwo z utrapieniami. Tymczasem utrapienia wszelkiego rodzaju, razem z krzyzem Chrystusa i wszelkimi dramatami na swiecie, maja doprowadzic do radosci i do przyjemnosci. Swiety Tomasz z Akwinu powiedzial, ze przyjemnosc jest blizsza cnocie niz grzechowi. A my czesto na przyjemnosc patrzymy podejrzliwie. Asceza, dobrowolne i swiadome rezygnowanie z przyjemnosci, czemus sluzy. Nie jest celem samym w sobie. Jest specjalnym aktem, na przyklad wynagradzajacym za grzechy - nasze czy innych. Nie jest napisane w Pismie Swietym: nie radujcie sie winem, tylko: "nie upijajcie sie winem" (Ef 5, 18). To roznica. Przypomnijmy sobie w Kanie Galilejskiej - ewangeliczny przyklad swietowania ("modlitewnik ojca Leona Knabita").

Tokin' charges
"Seriously spiritual people' or just an "inside joke'?

MICHELE MANDEL
It was the herbaceous smell of pot that finally showed us the way. The reverend brothers promised they'd be openly partaking in their midday ritual on the verdant lawn that stretches before the highest court in the province.
But the men in their woven hemp skullcaps were nowhere to be seen in front of the Ontario Court of Appeal's home in stately Osgoode Hall. Minutes passed and our scheduled photo seemed lost until a sudden gust of weeded wind led us to the men's brazen lunchtime service.
Sharooz Kharaghani, Peter Styrsky and their fellow churchgoers were puffing away in a corner of the lawn, enjoying their grass on the grass, before they were due back in Superior Court next door.
"We smoke every day, openly, outside of the court," explained Kharaghani, 31, who looks like a bearded hippie with his rainbow-striped beanie and beatific smile. "We smoke every day, all day long around here. It's part of our life. It's part of our meditation."
"We don't mean any harm," added Styrsky, 52, the grey-suited leader of the church once housed in one part of his Beaches duplex. "Osgoode Hall has a nice beautiful lawn and nature is our connection to God. It's harder to feel that connection in the concrete jungle."
So no wonder the two co-accused are looking so relaxed.

Sacrament

Styrsky and Kharaghani are the minister-members of the G-13 Mission of God, a branch of The Church of the Universe which believes marijuana is a religious sacrament, or "the tree of life" as they call it.
Both men were charged with trafficking after they allegedly sold pot to two undercover cops who infiltrated their church as members in 2006. They've been in court for weeks now arguing that Ontario Superior Court Justice Thea Herman should dismiss the charges on grounds the country's marijuana laws violate their freedom of religion under the Charter of Rights.
In court Tuesday, Dr. Harold Kalant was being cross-examined by the defence on the benefits and consequences associated with marijuana use.
To the delight of the visiting high school students in the courtroom, the 86-year-old Albert-Einstein look-a-like conceded the drug certainly has its therapeutic uses.
"While I don't see any great benefit to society from legalization, I wouldn't be disturbed if it was (legalized) as long as there is a clear understanding of the costs and benefits," the expert said.
So it was a good day in court for the church men - but then it looks like every day is a good day for the mellow defendants.
And they're not alone - it seems everyone is lighting a joint in public these days. On the weekend, there were at least 25,000 who lit up with impunity at Queen's Park. On Monday, smokers celebrated outside Old City Hall courts after charges were stayed against staff at a medical marijuana club.
Styrsky reeks of weed - and proud of it. The father of four has been smoking pot since he was 15 and, 37 years later, he claims he's a walking poster boy of its beneficial properties. Born and raised a Catholic, he'll still attend mass with his family but says he only truly connects with his spirituality when he's smoking marijuana.
He has a medical prescription that makes it legal for him to smoke up - bad back, he says - but he believes his 2,000 members should also be able to partake so they can "connect to God's infinite knowledge base."
So what time were services and how exactly did you fit 2,000 members into a duplex on Queen St. E.? Turns out there were no traditional prayer sessions, per se, but informal gatherings of like-minded members who would drop by seven days a week, take a seat on the porch and light up. Sounds more like a party to me.

Crown doesn't buy it

In fact, federal Crown Nicholas Devlin has told the court that the Church of the Universe is not really a religion, but an "inside joke" for people who just want to smoke marijuana.
It's an accusation that finally penetrates the minister of marijuana's drug-induced serenity. "Everyone's laughing 'huh huh' but we're not Cheech and Chong," bristled Styrsky. "We're seriously spiritual people and we connect to God with it."
And shame on you unholy atheists for thinking otherwise (THE TORONTO SUN, Wednesday, May 5, 2010).

Bez oparcia sie o media w obecnym swiecie niezwykle trudno jest dotrzec do spoleczenstwa i jest to prawie niemozliwe. Media moga wykreowac ludzi na szczyt albo ich z dnia na dzien zniszczyc. Przykladem moze byc zafalszowany film o Stanislawie Tyminskim, wyemitowany w przeddzien ciszy wyborczej, ktory okazal sie pozniej falszywa manipulacja, ale znacznie wplynal na wyborcow i przyczynil sie, przy wyrownanych szansach, do przegranej. Odpowiedzialnosci za to nikt nie poniosl a wybory zostaly przegrane (Jan G. Grudniewski, "O polskiego prezydenta i rzad narodowy", GLOS POLSKI nr 16, 12-20.04.2010).

12:40 Hrs. Lapie mnie arytmia.

14:25 Hrs. Pije herbatke DZIURAWIEC na arytmie.

"Police discovered a grinder, a pipe and a small amount of marijuana" - http://www.columbiatribune.com/news/2010/feb/23/family-questions-swat-drug-search-that-led-to/.

16:47 Hrs. Slucham "Raport z oblezonego miasta Przemyslaw Gintrowski" na youtube.

17:45 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

17:51 Hrs. Wychodze z domy do pizzeri. Slonecznie. 9-stopniowo + zapach bzu.

17:58 Hrs. Place ($5.65) i wychodze z pizza pizza. Mieli okazje 2 kawalki pizzy za $5 + TAX (2 Slices for $5). Wzialem sobie 1 kawalek Classic Pepperoni + 1 kawalek Cheese.

18:02 Hrs. W domu + jem pizze.

18:32 Hrs. Zapalam swieczke. Odmawiam Tajmnice chwalebne w intencji Isabel. Andrew sie odezwal z Lizbony. Isabel syn. Dziekuje Bogu.

Saturday, May 08, 2010

Big Moose

pisze na swoim blogu o odretwieniu, i ze trzeba isc do przodu nie baczac na poslizniecie sie na mydle. Zgadzam sie z nim w pelni. Te ostatnie tygodnie to wlasnie taki stan odretwienia. Ja to tak przynajmniej tez czuje. Przeciez ten kamien wysikany, zabity prezydent Polski, bol + duzo bolu. Przeciez to chyba kazdy Polak w tych ostatnich tygodniach przechodzi.

Ale nie zwazajac na lezace sliskie mydla, trzeba sie podniesc, otrzepac z tego odretwienia i isc dalej. Wczoraj zrobilem pranie. Tez zagladnalem do skrzynki z imelkami wreszcie. 238 imelek! To przerazajace. 293 spamu. Te od razu skasowalem. Przegladam powoli. Na niektore odpowiedzialem. Z innymi sie zapoznalem. Szczegolnie z ciekawymi linkami. Dziekuje wszystkim. Jurkowi z Londynu. Jurkowi z Hamburga. Wojtkowi z Woodstock. Ewie z Warszawy. Waldkowi ze Slupska.

Dzis mialem tez wspaniala rozmowe ze Stasia z Warszawy. Pocieszyla mnie, ze coraz wiecej Polakow nawiazuje do swoich korzeni szlacheckich. I ze juz chyba czas na partie szlachecka, ktora odnosilaby sie ideologicznie do naszych polskich rdzennych wartosci, a nie obcych nalecialosci czy to z Zachodu czy ze Wschodu.

00:24 Hrs. Wkladam biala bielizne do suszarki.

05:22 Hrs. Budzi mnie siusiu.

08:21 Hrs. Budzi mnie siusiu. Wstaje. Na dworze 6-stopniowo. Zachmurzenie duze z opadami. Temp. w kuchni 20.8C.

08:32 Hrs. Podnosze "National Post" z werandy z "Court limits media. Journalists do not have 'blanket right' to protect confidential sources" na okladce.

08:40 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

Rozumiem, na czym polega konflikt polsko-ukrainski. Ale w mowieniu o Wolyniu stosuje sie jakies eufemizmy - mowi sie o konflikcie polsko-ukrainskim. Niektorzy udaja, ze tego nie bylo, boimy sie draznic Ukraincow. Oni jednak musza sie z tym wreszcie uporac, bo zawsze trup bedzie wypadal z szafy. Na kazdym kroku dzieja sie dziwne rzeczy - wladze miasta stawiaja pomnik ofiar Wolynia na dalekim Zoliborzu, gdzies pod plotem, w mediach panuje autocenzura, nie ukazuja sie polemiki. Nikt nie chce pamietac, ze przed wojna w wojewodztwie wolynskim mieszkalo 16 proc. Polakow. Najwiekszymi ofiarami okupacji sowieckiej byli wlasnie oni - cale rodziny wysylano na Syberie. Potem przyszli Niemcy i pierwszych wysylali do obozow pracy polskich mezczyzn. Na Kresach zostal minimalny odsetek Polakow - kobiety i dzieci, ktore tez mordowano. Mowi sie o walkach polsko-ukrainskich, ale historycy szacuja, ze wsrod Polakow bylo 60 tys. ofiar cywilnych, a wsrod Ukraincow - 2700. Jakie to sa proporcje? Miala sie odbyc konferencja naukowa na ten temat pod patronatem Lecha Kaczynskiego. Ale gdy ogloszono niepasujace do tezy wyniki, prezydent odwolal swoj patronat i objal nim festiwal piosenki ukrainskiej, ktory sie zaczynal 11 lipca, w dzien najwiekszych mordow. Jest to co najmniej niezrecznosc (Krzesimir Debski, "Brezniew przy mnie plakal", WPROST, 7 lutego 2010).

09:30 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 79 kg.

10:40 Hrs. Pije ziolo SKRZYP.

11:05 Hrs. Zerwala sie wielka wichura. Izabelinki graja + czerwony klon japonski tanczy na wietrze. Ogladam "Polish Studio".

11:08 Hrs. Pije ziolo SZALWIA.

12:17 Hrs. Dzwonie do Stasi z Warszawy.

13:42 Hrs. Po rozmowie ze Stasia. Podbudowala mnie. Mowi, ze z moim zdrowiem idzie ku lepszemu. Bedzie dobrze. Bylo tez o polityce, historii, rodzinie. Ogolne podsumowanie: potrzeba Partii Szlacheckiej w Polsce.

15:07 Hrs. Po kilku tygodniach zagladam do poczty imelkowej. 238 imelek + 293 spamu.

18:oo Hrs. Ogladam w TV program polonijny "Z ukosa".

19:01 Hrs. "Nie musze miec. Moze chcialbym, lecz po co?" - unosi sie w polskim programie "Na luzie" + pije herbatke ziolowa SKRZYP.

sobota
V tydzien okresu wielkanocnego

"Jezeli was swiat nienawidzi, wiedzcie, ze Mnie pierwej znienawidzil. Gdybyscie byli ze swiata, swiat by was milowal jako swoja wlasnosc. Ale poniewaz nie jestescie ze swiata, bo Ja was wybralem sobie ze swiata, dlatego was swiat nienawidzi" ("modlitewnik ojca Leona Knabita").

21:16 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

21:27 Hrs. Jem kromke chleba razowego Staropolski smarowana maselkiem konopnym Hemp Seed Butter + sezamki polskie. Maselko jest koloru zielonego. O milej ciagnacej sie konsystencji. Ladnie przylega do chleba. Dobrze sie rozsmarowuje. Smak niepowtarzalny.

"The bottom line is that no journalist can give a source a total assurance of confidentiality" - THE SUPREME COURT OF CANADA ( Shannon Kari, "Court limits media", NATIONAL POST, Saturday, May 8, 2010).

O tzw. "czwartej wladzy" czy niezaleznosci mediow tradycyjnych, to raczej nalezy zapomniec. Zurnalisci za bardzo maja zwiazane rece. W tych trudnych czasach, gdzie wolnosc jest zagroznona, podniosla sie rola zurnalisty obywatelskiego, blogiera.

Jan Pawel II odbyl 102 pielgrzymki do 135 krajow. Niektore z nich odwiedzal kilkakrotnie. Krajem, ktory szczegolnie opieral sie przed papieska wizyta, byla Rosja. Na nic zdaly sie wieloletnie zabiegi watykanskiej dyplomacji, aby Ojciec Swiety mogl przybyc do Rosji i modlic sie takze w Lesie Katynskim (Wojciech Reszczynski, "Prawo do prawdy i wolnosci", GLOS POLSKI nr 16, 12-20.04.2010).

Friday, May 07, 2010

SS

10

To bardziej adekwatna nazwa projektu ustawy rzadu Harpera o karaniu wiezieniem hodowcow 6 krzaczkow konopi do celow leczniczych. Lekko nazizujacy rzad tzw. Czerwonych Torysow przemienil nazwe projektu ustawy z C-15 na S-10. Rzeczywiscie nazwa sie im udala, bo bardziej odzwierciedla polityczna filozofie stojaca za ta prymitywna ustawa. Jest ona blizej SS mentalnie.

Jak mozna karac ludzi ktorzy chca sobie hodowac wlasne lekarstwo? Tylko tyraniczne panstwo moze sobie na takie praktyki pozwalac. Widze, ze w koncu wolni ludzie w Kanadzie sie budza i robi sie rozne akcje aby uswiadomic spoleczenstwu, ze zyjemy w policyjnym panstwie, a rzad jest tyrania.

Wstapilem dzisiaj do organizacji END PROHIBITION FOUNDATION www.endprohibition.ca. Uwazam, ze nie mozna siedziec bezczynnie, gdy wolnosc czlowieka jest zagrozona. Trzeba dzialac. Kiedys za komuny to sie laczylo w grupki i schodzilo w podziemie. Tu jescze tego nie trzeba robic. Po prostu trzeba sie upolitycznic i dzialac w ramach systemu jeszcze demokratycznego. Internet jest wyjatkowo dogodny do akcji politycznych, bo nawet nie trzeba wychodzic na ulice, czy w piwnicy potajemnie drukowac ulotki. Wystarczy usiasc wygodnie za komputerem.

04:30 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworze 7-stopniowo. Temp. w kuchni 19.6C.

04:39 Hrs. Pije na pusty zoladek lyzke stolowa oleju konopnego mum's original + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

04:45 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

Nerwowo wokol Rosji
Polacy rozmieszczaja rakiety obrony powietrznej Patriot w odleglosci zaledwie kilkudziesieciu kilometrow od rosyjskiej granicy, a Moskwa w odpowiedzi wysyla kilka krazownikow rakietowych na Morze Baltyckie. Tym razem inne kraje NATO, przede wszystkim Niemcy i Francja, nie moga zarzucic Warszawie, ze niepotrzebnie drazni Rosjan. Pozostaje jednak pytanie, co sklania Moskwe do wzmacniania obecnosci floty akurat na Morzu Baltyckim. W koncu nie mozna zarzucic zadnemu z krajow przylegajacych do Baltyku nieprzyjacielskich zamiarow wobec Rosji.
The Daily Telegraph ("Nowe Fronty Antyteroryzmu Przeglad prasy zagranicznej", WPROST, 7 lutego 2010).

05:25 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 79 kg.

05:50 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "U.K. tilts toward Tories" na okladce.

06:28 Hrs. "Szukaj mnie cierpliwie dzien po dniu, staraj sie podazac moim sladem" - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM gdy odpalam maszyne. Na dworze slonecznie. 7-stopniowo. Ludzie na chodnikach + spiew ptakow. W dzienniku: General Mieczyslaw Cieniuch dowodzi Polska Armia. Prezydent Rosji Miedzwiediew przyznaje, ze historia Rosji jest zaklamana i prawda o Katyniu musi byc znana.
ESSO, Shell, Petro-Canada biora za litr paliwa $0.98.0.

Czestuje sie gazetami ze skrzynek. "Metro" z "Free speech on the move for summit" na okladce + "24H Toronto" z "$50,000 police reward. Deaths blamed on gangs" na okladce.

3 najwieksze organizacje policyjne w Kandzie poparly kontrowersyjna a la naziztowska ustawe nakazujaca rejestracje i ewentualna konfiskate broni palnej w Kanadzie. Sa to The Canadian Association of Chiefs of Police, The Canadian Police Association i The Canadian Association of Police Boards ("Police back gun registry", METRO, Weekend, May 7-9, 2010).
Hipokrytyczni Konserwatysci, ktorzy sa teraz u wladzy duzo japia o zniesieniu ustawy, ale nic w tym kierunku nie robia. Sa w tej kwestii tacy sami jak i inni socjalisci. A to, ze policja tez popiera panstwo tyraniczne, to nie dziwi. Przeciez zyjemy w panstwie policyjnym.

11:15 Hrs. Lapie mnie arytmia.

13:36 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

15:10 Hrs. Kupuje w ksiegarni Husarz ($3) "Gazete" + "Gonca". Czestuje sie darmowym Polskim Przewodnikiem Handlowym na rok 2010 z "Fryderyk Chopin dwusetna rocznica urodzin" na okladce.

W "Gazecie" na okladce:
* Polscy parlamentarzysci z wizyta w Ottawie.
* Polska europejskim liderem (Polska gospodarka nadal rozwija sie najlepiej).
* Zglosilo sie 10 kandydatow na prezydenta.
* Amerykanie piersi zajeli sie zbrodnia katynska.
* Bilety na koncert Budki Suflera!
Dwie fotografie: (1) Marszalek Bogdan Borusewicz przekazal dla biblioteki Parlamentu Kanady kopie biblii Gutenberga w podziekowaniu za przechowanie przez Kanade polskich dobr kultury w czasie II wojny swiatowej; (2) Komitet wyborczy kandydata Janusza Korwina-Mikke sklada podpisy.

W "Goncu" na okladce:
* 1,6 mln podpisow dla J. Kaczynskiego.
* Grupa Patron zaprasza na wieczor autorski ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.
* Szczatki ludzkie na miejscu katastrofy.
* Mamy nie ma i juz nie wroci...
Jedna fotografia: Zbieranie podpisow pod kandydatura Jaroslawa Kaczynskiego.

15:18 Hrs. W Eden Garden kupuje 6 pomidorow + 7 bananow + ziolo SZALWIA ($7.95).

15:28 Hrs. W Warmia Deli kupuje obiad ($15:57). Flaczki + bigos + chleb razowy + 2 opakowania ziola SKRZYP.

15:53 Hrs. W domu. Na dworze leje. 9-stopniowo. Temp. w kuchni 19.6C.

18:24 Hrs. Po flaczkach biore tabletki i popijam woda JOZEF.

18:47 Hrs. Odpalam maszyne. Nie pada. Jade do pralni.

18:55 Hrs. Oddaje 4 biale koszule od munduru do prania w Parkview Cleaners.

19:27 Hrs. Pije ziolo SKRZYP.

19:36 Hrs. Sortuje bielizne do prania. Wkladam pierwszy ladunek ciemnej bielizny do pralki.

19:42 Hrs. Pije ziolo SZALWIA.

19:43 Hrs. Zapalam swieczke. Odmawiam Tajemnice bolesne w intencji Isabel. Jak zyla to zawsze w piatki robila pranie o tej porze. Ja lezalem na kanapie i ogladalem CNN + BBC i czytalem prase weekendowa. Isabel tylko pytala mnie sie czy slysze pralke i jak przestanie chodzic, to zeby dac jej znac.

19:51 Hrs. Blyski + grzmoty. Idzie burza.

20:32 Hrs. Wkladam 2 ladunek ciemnej bielizny do pralki + pierwszy do suszarki.

21:43 Hrs. Wkladam biala bielizne do pralki i 2 ladunek ciemnej bielizny do suszarki + czestuje sie czekoladka Xocai POWER + deszcz wali o parapety.

piatek
V tydzien okresu wielkanocnego

"To jest moje przykazanie, abyscie sie wzajemnie milowali, tak jak Ja was umilowalem. Nikt nie ma wiekszej milosci od tej, gdy ktos zycie swoje oddaje za przyjaciol swoich. Wy jestescie przyjaciolmi moimi, jezeli czynicie to, co wam przykazuje" ("modlitewnik ojca Leona Knabita").

Thursday, May 06, 2010

Akcja rower

Wczoraj przeprowadzilem z Ryskiem szybka akcje "Rower". Zadzwonil po pracy wieczorem, ze Krysi nie ma i czy nie moglbym mu pomoc przywiezc rower ze sklepu. Mowi, ze znalazl tani rower w Canadian Tire, ale nie wie jak go przytransportowac do domu. Rzeczywiscie nie drogi. $215.88 z dodatkami (bagaznik + linka do zabezpieczenia przed kradzieza). Ledwo wszedl do mojej malej Hondy i jakos go dotransportowalismy do Ryska.

Lekko bolszewizujacy minister sprawiedliwosci Kanady, pan rob Nicholson, chce automatycznie zamykac w wiezieniu obywateli Kanady na pol roku za uprawe 6 krzaczkow konopi do celow leczniczych.
W planach sa tez budowy prywatnych wiezien na polnocy Kanady. Ciekawe, czy rysunki techniczne rzad Kanady zalatwil sobie od Rosji, ktora za Sowietow praktykowala juz takie gulagi na swoim terytorium?

Thinking of a grow-op?
That'll land you six months
POLICY The Conservative government is reintroducing a crime bill that would impose a mandatory minimum sentence for people convicted of growing as few as six marijuana plants.
The new bill was reintroduced in the Senate as part of the government's continued re-tabling of tough-on-crime bills that died when the last Parliament was prorogued. The legislation specifies a six-month sentence for anyone convicted of growing six to 200 cannabis plants.
More than 200 would draw one year in jail the bill also imposes mandatory jail time for trafficking offences involving weapons or that occur near a school or that pose a health or safety hazard to children or a residential community.
Justice Minister Rob Nicholson says the bill is aimed at gangs and organized crime groups.
THE CANADIAN PRESS (METRO, Thursday, May 6, 2010).

czwartek
V tydzien okresu wielkanocnego

"Jak Mnie umilowal Ojciec, tak i Ja was umilowalem. Wytrwajcie w milosci mojej. Jesli bedziecie zachowywac moje przykazania, bedziecie trwac w milosci mojej, tak jak Ja zachowalem przykazania Ojca mego i trwam w Jego milosci. To wam powiedzialem, aby radosc moja w was byla i aby radosc wasza byla pelna" ("modlitewnik ojca Leona Knabita").

04:30 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworze 13-stopniowo. Temp. w kuchni 20.5C.

04:34 Hrs. Pije lyzke stolowa oleju konopnego mum's original na pusty zoladek + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

04:47 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

Uwazam prezydenture Lecha Kaczynskiego za czas zmarnowany dla Polski. To byl czas bez sukcesow. Podobnie jak zmarnowanym czasem jest premierostwo Donalda Tuska. Sukcesy Lecha Kaczynskiego sa jak cuda Donalda Tuska. Wszyscy o nich slyszeli, nikt ich jeszcze nie widzial - Grzegorz Napieralski, przewodniczacy SLD ("Rodowody zostawiam kynologom", WPROST, 7 lutego 2010).

05:30 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 79 kg.

05:33 Hrs. Ceremonia lancuchowa.

05:47 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "'To protest is one thing, to murder is another'. Burning Greece in name of unions" na okladce.

06:23 Hrs. "Marzy mi sie bombonierka, istny cud" - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. Na dworze slonecznie. 13-stopniowo + spiew ptakow. Szyby samochodu zaparowane. W dzienniku: Polska chce byc gospodarzem sledztwa w sprawie smierci polskiego prezydenta. UE nie podoba sie, ze dostep do szeroko-pasmowego Internetu w Polsce jest przywilejem dla nielicznych.
ESSO, Shell, Petro-Canada biora za litr paliwa $0.98.2

Czestuje sie ze skrzynek "24H Toronto" z "Greece burns with violence. Protesters clash with police" na okladce + "Metro" z "It's pure gene-ius. U of T researchers decode secret message of our genes" na okladce + "Eye Weekly" z "Daniel Clowes. Inside the mind of a comic book superhero at the Toronto comic arts festival" na oklace + "Now" z "KENK The graphic novel about Igor Kenk, T.O.'s most notorious bike thief" na okladce.

08:25 Hrs. "All drugs have to be legalized" - mowi Michael Chettleburgh w TALK RADIO na falach 640 AM. Dzis w radiu o legalizacji narkotykow. Glownym gosciem jest autor ksiazki o gangach kanadyjskich pan Michael C. Chettleburgh. Ksiazka "Young Thugs. Inside the Dangerous World of Canadian Street Gangs" jest wspaniala analiza tematu z szokujaca konkluzja, ze to prohibicja tworzy gangi. Czyli panstwo ze swoja polityka prohibicjonistyczna na naroktyki jest tworca gangow.

13:25 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

15:21 Hrs. Kupuje obiad w Warmia Deli ($7.83). Flaczki + golabek. Czestuje sie darmowymi gazetami: "Wiadomosci" z "Aptekarze w panice" + "zycie" z "Wywachana przestrzen. Dysponujemy piecioma zmyslami, wydawac by sie moglo, ze najwazniejsze to wzrok, dotyk i sluch. Ale to zapach jest elementem kreujacym tozsamosc miejsca i mieszkancow" na okladce + "Przeglad Tygodniowy" z "USA pomoga w sledztwie" na okladce.

15:50 Hrs. W domu. Na dworze 14-stopniowo. Wczoraj o tej porze bylo 28C. ciepla na dworze. I jak tu serce ma nie kolatac? Temp. w kuchni 21.2C.

16:25 Hrs. Dzwoni Jurek Rymarz z Hamburga. Powspominalismy o starych czasach.

19:07 Hrs. Pije ziolo SKRZYP.

19:41 Hrs. Poje ziolo SZALWIA.

21:07 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

23:15 Hrs. Siusiu budzi mnie ze snu.

Wednesday, May 05, 2010

W mediach lokalnych

duzo bunczucznej policji. Chwala sie jak to ponad tysiacem swoich oficerow zneutralizowali dwa gangi. Byly helikoptery, oddzialy specjalne, kody, maski i rajdy. Jednym slowem dziarsko i fajnie. Aresztow dokonano, rewizji narobiono, no i maryske zabezpieczono. O kosztach operacji sie nie mowi, bo podatnikowi w kieszeni portwel sie otwiera. W setki tysiecy dolarow poszlo. Niedlugo zaaresztowanych sie przeprosi i wypusci. Za zdemolowane mieszaknaia zaplaci znow podatnik, bo policja przegra sprawy w sadzie. I tyle mamy zabawy z gangami. Panstwo je utrzymuje, aby policja sie wykazywala. A przeciez tak latwo wyeliminowac gangi z obiegu. Wystarczy skonczyc z prohibicja na narkotyki!

HOW DO WE END THE GANG VIOLENCE?
END PROHIBITION!

IF WE END DRUG PROHIBITION, WE WILL END THE GANG VIOLENCE

Prohibition of alcohol in the 1920s did not reduce supply or demand of alcohol, but it did result in organized crime and gangsters being in total control of the production, distribution and sale of booze.
As alcohol prohibition was more strictly enforced, and law enforcement increased, the stakes for criminals got higher. Rivals shot at and killed each other in turf wars, trying to control the market and their lucrative source of untaxed income.
Law enforcement was completely unable to stop the increasingly violent gangs and illegal alcohol production. In many cases the police themselves became corrupted by the wealthy gangsters they were supposed to be fighting. The problems only continued to get worse.
It was only once alcohol prohibition was repealed that the rumrunners and violent gangsters were put out of business.
The same thing is happening today with drug prohibition. Gangs are in control of the production, distribution and sale of these drugs, and they settle their disputes through violence because they cannot go to the police or courts for legal recourse.
Increased law enforcement will only raise the stakes for organized crime, making gangs more desperate and violent in their effort to control territory and lucrative drug sales.
No-one is being shot or murdered over distribution of alcohol, tobacco, aspirin or coffee, even though those substances can be more addictive and dangerous than many illegal drugs.
We need to remove criminal control over the drug market. Marijuana and other prohibited drugs need to be regulated, taxed and monitored for safety.
It's time to stop the gangs. It's time to end prohibition.

DRUG PROHIBITION,
* Gives criminal organizations a highly profitable monopoly over the drug trade.
* Ensures that the drug trade is controlled by the most ruthless and violent of criminal organizations.
* Wastes enormous sums of public money that could be much better used for health support and education.
* Perpetuates corruption among law enforcement agencies.
* Forces users of less harmful substances to come into contact with more dangerous drugs.
* Ensures that hard drug users will continue to overdose and die due to a lack of testing and a safe, regulated supply.
* Prevents honest, fact-based drug education and research.
* Forces drug addicts to steal and commit other crimes to pay for their needed drugs, creating a high crime rate for the rest of society.
* Is the most expensive and least effective way of dealing with the social and health issues around the use of psychoactive substances.
* Criminalizes many of the most vulnerable people in our society who are causing harm to no-one but themselves.

GANG
VIOLENCE
IS CAUSED BY
DRUG PROHIBITION

Under drug prohibition, organized crime controls the enormous drug market.
Law enforcement will never be able to solve the gang problem under these conditions. Indeed, when police arrest gang members it creates more violence as gangs battle to fill the new openings.
The only way to stop the rising violence and lucrative finances associated with organized crime is to end drug prohibition.
Politicians who support prohibition are supporting organized crime.
End
Prohibition
and End
Gang Violence

"Drug prohibition policies are making the situation worse. We must move from prohibition to drug control regimes modelled on the experience of alcohol prohibition and control. Bold steps to confront our drug use hypocrisy and end the profitability of illegal drugs will make our communities safer" - BILL SIKSAY, NDP MP for Burnaby-Douglas Speaking in Parliament, February 2009

END PROHIBITION
NEW DEMOCRATS
AGAINST THE
DRUG WAR

www.endprohibition.ca
Visit our website to stay informed and join our group!
* Why Prohibition?: www.WhyProhibition.ca
* Beyond Prohibition: www.BeyondProhibition.org
* Law Eforcement Against Prohibition: www.leap.cc
* National Director: Nicole Seguin, info@endprohibition.ca


00:02 Hrs. Budzi mnie siusiu.

01:55 Hrs. Budzi mnie siusiu.

04:30 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworze 13-stopniowo. Temp. w kuchni 21.1C.

04:35 Hrs. Pije lyzke stolowa oleju konopnego mum's original + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

04:40 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

Polska stala sie po II wojnie swiatowej niemal monoetniczna. Nie z wlasnej woli i wyboru, bo przeciez nigdy taka nie byla w przeszlosci, przynajmniej od czasow Jagiellonow. Sala sie przez to nudna i monotonna. Bo co tak naprawde zrobilibysmy bez Polakow obcego pochodzenia - bez Kopernika, Chopina czy skamandrytow? Mozemy wiec po czesci wrocic do dawnej tradycji, otwierajac Polske dla imigrantow, przede wszystkim z narodow dawnej Rzeczypospolitej. Choc mozna sobie przeciez takze wyobrazic, ze nastepny Mickiewicz bedzie mial wietnamskie korzenie (Zdzislaw Krasnodebski, "Mickiewicz bedzie Wietnamczykiem", WPROST, 7 lutego 2010).

05:25 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 78 kg.

05:48 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "The Man Police Say Tried 'to Blow Up Times Square. A family man with a job, a home, Pakistani roots" na okladce.

06:26 Hrs. "Kocham cie, jak Irlandie" - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM gdy odpalam maszyne. 14-stopniowo. Slonecznie + spiew ptakow. Wynosze pojemnik ze smiecmi Green Bin na chodnik. W dzienniku: Tajemniczy 5-ty glos w kokpicie samolotu Tu-154, wedlug czarnej skrzynki. "Egzamin byl bardzo prosty" - wypowiada sie student. Dzis pisemna matura z matematyki.
ESSO, Shell, Canadian Tire, Petro-Canada biora za litr paliwa $1.01.3.

Czestuje sie gazetami ze skrzynek. "24H Toronto" z "Textbook terminator. TDSB to go digital?" na okladce + "Metro" z "Cops corral city gangs" na okladce.

13:49 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

15:15 Hrs. Tankuje w Shell. 36.030L @ $1.013/L = $36.50. Na dworze slonecznie + wietrznie. Upal. 27-stopniowo.

15:28 Hrs. Kupuje obiad w Warmia Deli ($13.41). Barszcz ukrainski + kluski slaskie + chleb razowy + kielbasa szynkowa krakowska na kanapki do pracy + "Gazeta". Na okladce:

* Polscy parlamentarzysci pod Pomnikiem Katynskim (Dni Polonii w Kanadzie).
* Rosyjscy i polscy eksperci udali sie do USA (Tragedia pod Smolenskiem).
* List premiera Stephena Harpera do Polonii.
* Prokuratura prosi o stenogramy rozmow kontrolerow ze Smolenska.
* Sikorski rozmawial o eksploatacji polskiego gazu.
* Beatyfikacja Jana Pawla II oddala sie.
Dwie fotografie: (1) Marszalek Senatu RP Bogdan Borusiewicz i marszalek Legislatury Ontario Steve Peters w otoczeniu parlamentarzystow i weteranow pod Pomnikiem Katynskim; (2) Szczatki prezydenckiego samolotu pod Smolenskiem.

15:38 Hrs. W Staples Business Depot kupuje dwa wklady do dlugopisu PARKER ($11.34.

16:04 Hrs. Wysylam na poczcie list ($0.60).

16:11 Hrs. W domu. Slonecznie + wietrznie. Isabelinki graja na werandzie. Jest 27 stopni Celsjusza. Humidex 28C.

17:27 Hrs. Zaczal padac deszcz.

18:22 Hrs. Po barszczu ukrainskim zagryzanym razowym chlebkiem staropolskim biore tabletki i popijam woda JOZEF.

19:00 Hrs. Dzwoni Rysiek. Akcja rower.

19:07 Hrs. Odpalam maszyne. Pada deszcz + spiew ptakow. Na stacji "New Classical" leci Spanish Dance.

19:42 Hrs. U Ryska. Biore go. Jedziemy do Canadian Tire.

21:10 Hrs. Z powrotem w domu Ryska z rowerem z Canadian Tire.

21:30 Hrs. Odpalam maszyne. Jade do domu + czekoladka Xocai POWER. Pada deszcz.

22:01 Hrs. W domu. Na dworze 16-stopniowo. Mgla. Temp. w kuchni 21.2C.

Tuesday, May 04, 2010

Rok temu 4-go Maja

2009 r., gdy wrocilem z pracy w poniedzialek Isabel juz czekala na mnie w domu. Wczesniej wrocila od lekarza. "Musimy porozmawiac" - powiedziala ze smutna twarza. Od razu wiedzialem, ze cos niedobrego. Czulem to z tonu jej glosu. "Mam raka trzustki" - powoli wymowila. W oczach stanely mi lzy. Nie wiedzialem co powiedziec. Jak pocieszyc. Swiat nagle sie zawalil. Dzis odmawiam Tajemnice bolesne w intencji Isabel.

00:01 Hrs. Budzi mnie siusiu.

04:30 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworze 14-stopniowo. Temp. w kuchni 21.2C.

04:34 Hrs. Biore lyzke stolowa oleju konopnego mum's original + czestuje sie czekoladka Xocai POWER. Na CNN "Breaking News". Chwycili 2-noznego zwierzaka, ktory chcial wysadzic samochod w Nowym Jorku na Times Square. Wiadomo. Pakistanczyk. TIMES SQUARE BOMB ARREST. Ale tchorz smierdzacy, a nie prawdziwy wybuchowiec. Bo bal sie sam wysadzic. Dal noge.

04:40 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

Az 900 tys. Polakow jest uzaleznionych od alkoholu (Marta Koton-Czarnecka, "Oszusci antyalkoholowi", WPROST, 25 pazdziernika 2009).

05:23 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 80 kg.

05:43 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Shaw Expands TV Empire. Clears hurdle in $2B deal for Canwest" na okladce. Na dworze 14-stopniowo + spiew ptakow.

06:41 Hrs. "Tak mi zle, tak mi zle, tak mi szaro. Kazdy dzien ciagnie sie jak makaron" - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. W dzienniku: Pociagi nie jezdza. Zlapano prymitywnego Pakistanczyka, ktory skonstruowal prymitywna bombe, ktora nie wybuchla w Nowym Jorku.
ESSO, Shell, Canadian Tire, Petro-Canada biora za litr paliwa $1.03.8.

Czestuje sie gazetami ze skrzynek. "Metro" z "Premier preaches patience. McGuinty weighs in on Stafford publication ban" na okladce + "24H Toronto" z "Ceremony to remember, liberation of Holland. 'Forever grateful' to Canada" na okladce.

12:30 Hrs. Chwyta mnie arytmia.

14:38 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

15:17 Hrs. Kupuje obiad w Warmia Deli ($5,65). Flaczki + ryba smarzona + "Gazeta". Na okladce:

* Obchody Dnia Polonii w Toronto (Marszalek Senatu RP w Kanadzie).
* Wrocily kolejne szczatki ofiar katastrofy (Tragedia pod Smolenskiem).
* Talibowie przygotowali zamach na Times Square.
* Uroczyste obchody Dnia Flagi RP.
* Prezydent USA gratuluje Konstytucji 3 Maja.
* Wyborcy rozczarowani partiami politycznymi.
Dwie fotografie: (1) Marszalek Senatu RP, Bogdan Borusiewicz w SPK w Toronto; (2) Podniesienie flagi panstwowej na wiezy zegarowej Zamku Krolewskiego.

15:36 Hrs. W supermarkecie Food Basics kupuje mleko + yogurt + winogrona ($10.40).

15:59 Hrs. W domu.

16:05 Hrs. 2. lektura tronowa. "Wprost".

Za czasow mojej mlodosci, gdy szedlem z dziewczyna po ulicy i ona miala mini, a ja slomkowy kapelusz, to jedna baba podleciala do nas i mnie oplula (Tomasz Stanko, "Baba sluchajaca disco polo wzrusza sie tak jak Beethoven", WPROST, 25 pazdziernika 2009).

16:33 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 79 kg.

17:58 Hrs. Pije ziolko SZKRYP.

18:20 Hrs. Pije ziolko SZALWIA.

Help Legalize Marijuana!
Global Marijuana March: May 1
Cannabis Day: July 1
Vancouver Art Gallery: Noon-6
Smoke Out Prohibition!
Want to Get Involved between Rallies?
Want to help Legalize Marijuana?
Want to help Defeat the next C-15?
WhyProhibition.ca
* Join the Largest Marijuana Activism Site in
Canada - Now with 25,000 Members!
* Stay up to date on the latest news
* Participate in Activism Campaigns
* Meet other activists
* Contact your Representatives
* Creat Events, Groups, Blogs and more!
Join the Revolution today!
WhyProhibition.ca
With your Help we defeated C-15!
Now help to Defeat Prohibition!
Be part of the Solution!
Join today!

wtorek
V tydzien okresu wielkanocnego

"Pokoj zostawiam wam, pokoj moj daje wam. Nie tak jak daje swiat, Ja wam daje. Niech sie nie trwozy serce wasze ani sie leka! Slyszeliscie, ze wam powiedzialem: Odchodze i przyjde znow do was. Gdybyscie Mnie milowali, rozradowalibyscie sie, ze ide do Ojca, bo Ojciec wiekszy jest ode Mnie" ("modlitewnik ojca Leona Knabita").

Should pot be legalized?
53% Yes
47% No
("Your call Toronto Sun online poll", THE TORONTO SUN, Monday, May 3, 2010).

Charges against pot club's staff stayed
Compassion club owner Neev Tapiero says the trafficking charges he faces are as weak as Health Canada's medical marijuana.
Tapiero, the owner of Cannabis as Living Medicine (CALM), sells medical marijuana to people with chronic diseases, including HIV. After his Queen Street East club was raided March 31, nine people, including Tapiero, faced drug-related charges. The charges were stayed against everyone except the owner yesterday.
"It's the right thing to do," lawyer Ron Marzel said as some of his clients smoked a joint in front of Old City Hall. "If the government takes issue with a compassion club, they should have that fight with Neev."
Marzel said the case could be precedent setting, with the potential for legitimizing compassion clubs and decriminalizing marijuana. Tapiero maintains compassion clubs like his fill a void for patients who can't find relief through the federal program. "This is a charter right. If you have a condition for which cannabis is useful, you deserve high-quality consistent access," he said. "Health Canada" was sued into creating the medical marijuana program, and since they did it reluctantly, it's a bad program."
In 2000, Ontario's Court of Appeal declared marijuana possession laws unconstitutional because they failed to provide access for medical users without fear of prosecution.
In 2001, the federal government created a medical marijuana program. The program dictates that people with a medical marijuana licence must order specified amounts from Health Canada, grow it themselves, or designate someone to grow it for them.

3,000 About 10 per cent of CALM's 3,000 registered members have federally issued cards permitting them to possess medical marijuana. The rest have written approval from a doctor, chiropractor or naturopath, Neev Tapiero said.
TORSTAR NEWS SERVICE ( METRO, Tuesday, May 4, 2010).

20:10 Hrs. Zjadam Ciasteczko Konopne (Hemp Cookie) z firmy Ha-Swesh.

Monday, May 03, 2010

19. rocznice zalozenia

POLSKIEJ LIGI SZLACHECKIEJ W KANADZIE spedzilem troszke w pracy + w klinice + w YONGESTERDAM. Urwalem sie 3 godziny wczesniej z pracy, bo mialem wizyte w klinice. Po klinice korzystajac z okazji przeszedlem sie po dzielnicy zwanej Yongesterdam. Nazwa nawiazuje do Amsterdamu, poniewaz wystepuje w tej dzielnicy kilka biznesow kultury konopnej.

Najpierw wpadlem do mojego ulubionego sklepu konopnego Toronto Hemp Company (THC). Tam kupilem najnowszy numer magazynu "High Times" z "Cheech & Chong blazin's with best buds" na okladce ($9.03). Spotkalem tam Marka, ktory namowil aby wpasc do nastepnego obok biznesu VAPOR CENTRAL. Na bramce ($5). Atmosfera przyjemna. Byla wielka polityka. Chiny. Komunizm. Jednym slowem mialem fajny czas.

02:00 Hrs. Budzi mnie siusiu.

3 maja zwykle obchodzona jest Uroczytosc Najswietszej Maryi Panny Krolowej Polski, oraz rocznica uchwalenia Konstytucji 3-go Maja. 1-go kwietnia 1656 roku podczas Mszy Swietej przed cudownym obrazem Matki Bozej Laskawej we Lwowie krol Jan Kazimierz oglosil Matke Boska szczegolna Patronka Krolestwa Polskiego oraz slubowal wystarac sie u Stolicy Apostolskiej pozwolenie na obchodzenie Jej swieta jako Krolowej Korony Polskiej. Jednak dopiero po odzyskaniu niepodleglosci Episkopat Polski zwrocil die do Stolicy Apostolskiej o wprowadzenie swieta Krolowej Polski. Dla podkreslenia lacznosci z Sejmem Czteroletnim i Pierwsza Polska Konstytucja z dnia 3-go maja 1791 roku zaproponowano dzien 3 maja. Mysla i sercem siegamy w czas przeszly - do historii naszego narodu. Bogu dziekujemy za Te, ktora dana jest "ku pomocy i obronie naszego narodu" ("Biuletyn Niedzielny", PARAFIA SWIETEGO KAZIMIERZA).

04:30 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Na dworze 20-stopniowo. Odzuwalne 26C. Temp. w kuchni 20.3C.

04:35 Hrs. Pije lyzke stolowa oleju konopnego mum's original na pusty zoladek + czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

04:40 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

05:30 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 80 kg + opuchlizna schodzi z nog.

05:35 Hrs. Ceremonia lancuchowa.

05:53 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Foiled N.Y. bombing a 'terrorist attack'. No evidence 'of Taliban link despite group's claim" na okladce. Zachmurzenie duze + spiew ptakow.

06:25 Hrs. "Lepiej byc nie moze, ciagle mowisz mi" - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM gdy zapalam maszyne. W dzienniku: Swieto Konstytucji 3-go Maja. Prezydent USA Barak Obama sklada zyczenia Polakom na calym swiecie z tej okazji. Roman Polanski mowi, ze "Amerykanie klamia".
ESSO, Shell, Petro-Canada biora za litr paliwa $1.02.9.

Czestuje sie ze skrzynek "Metro" z "NYC bomb scare. Surveillance video shows man leaving scene in Times Square" na okladce + "24H Toronto" z "Police memorial ceremony. Five wreaths laid for fallen police officers" na okladce.

12:41 Hrs. W domu. Urwalem sie wczesniej z pracy bo mam wizyte w klinice o 13:30 Hrs. + "Hello! Canada" z "Prince William and Kate attend a friend's wedding: will they be next?" na okladce + "SP&T News" z "Security industry must innovate to move forward" na okladce.

13:03 Hrs. Wychodze z domu. Slonecznie + wietrznie. 22-stopniowo.

13:09 Hrs. W wagoniku metra. 17 osob.

13:32 Hrs. Siadam w gabinecie Ultrasound Laboratory.

14:38 Hrs. Po wszystkim. Zbadano mi zyly nog. Czy nie ma jakichs blokad.

14:54 Hrs. Wychodze z kliniki po krotkiej wizycie u lekarza domowego Velizara. Ide pieszo do YONGESTERDAM.

16:40 Hrs. Wychodze z Vapor Central.

16:47 Hrs. W wagoniku metra. Prawie pelen.

17:10 Hrs. Kupuje kawalek pizzy TROPICAL HAWAIIAN ($3.83) w Pizza Pizza.

17:17 Hrs. W domu. Na dworze 24-stopniowo. Temp. w kuchni 22.2C.

18:29 Hrs. Pije herbatke ziolowa SKRZYP pod makowca.

18:59 Hrs. Pije SZALWIE.

poniedzialek
V tydzien okresu wielkonocnego

"Jesli Mnie kto miluje, bedzie zachowywal moja nauke, a Ojciec moj umiluje go, i przyjdziemy do niego, i bedziemy w nim przebywac. Kto Mnie nie miluje, ten nie zachowuje slow moich. A Pocieszyciel, Duch Swiety, ktorego Ojciec posle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedzialem" ("modlitewnik ojca Leona Knabita").

Sunday, May 02, 2010

Hej, weekend nie byl

taki zly. Wczoraj zaliczylismy z Ryskiem festiwal wolnosci i globalny marsz marihuany. Kupe info o roznych inicjatywach w zwiazku z tzw. kultura konopna. Ale to nie wszystko. Nadchodzi najwieksza wystawa produktow i serwisow konopnych i medycznej marihuany na swiecie. Wystawa bedzie trwala 3 dni. 16-18 lipca w Metro Toronto Convention Centre.

Kto inwestuje, czy energie, czy czas, czy pieniadze w sprawe konopna, to zyska na dluga mete. Idze w tym kierunku, ze roslinka zostanie uwolniona i wszystko z nia zwiazane bedzie przynoscic nie tylko zdrowie, mode i urode, ale takze pieniazki.

Zauwazylem, ze mlodziez wspolczesna ma inny stosunek do konopi niz nasza generacja. U nas byl czysty dualizm, byles jak hippis za maryska, i jak glina przeciw. Teraz mlodziez uzywa maryske pragmatycznie, nie ideologicznie, czyli antypanstwowo. Po prostu widza, ze mozna na tym zarobic, i tworzy sie kupa roznych biznesow i inicjatyw na tej bazie. I po drugie, nie patrza na to czy prawo na to pozwala czy nie. Po prostu konsumuja konopie w roznych formach.

03:49 Hrs. Budzi mnie siusiu + kurcz w palcu prawej stopy.

07:00 Hrs. Budzik zrywa mnie na rowne nogi. Kosciol. Na dworze cieplo. 18-stopniowo. Temp. w kuchni 19.4C.

07:05 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost".

07:35 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 79 kg. Nogi mniej opuchniete.

07:37 Hrs. Pije lyzke stolowa oleju konopnego mum's original.

07:43 Hrs. Odpalam maszyne. Jedziemy do kosciola. Na dworze pochmurno, cieplo, wilgotno + spiew ptakow. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $1.02.9.

07:58 Hrs. W kosciele sw. Kazimierza.

"Bede Cie slawil, Boze moj i Krolu."

09:06 Hrs. Kupuje w Fruit Market 6 bananow ($2.77).

09:08 Hrs. Czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

09:30 Hrs. Kupujemy w supermarkecie LABLAWS mieso na kotlety schabowe + ziemniaki + papierowe reczniki ($16.27).

09:39 Hrs. W domu.

10:59 Hrs. Probuje dzwonic do Stasi z Warszawy. No answer.

11:12 Hrs. Pije herbate ziolowa SKRZYP.

11:34 Hrs. Pije herbate ziolowa SZALWIA + arytmia.

11:44 Hrs. Zapalam swiece. Zmawiam Tajemnice chwalebne w intencji Isabel.

12:52 Hrs. Dzwoni Wojtek z Woodstock. Jestem na 8 Zawolaniu Anielskim 2 Tajemnicy chwalebnej Wniebowstapienie.

14:23 Hrs. Po rozmowie z Wojtkiem koncze modlitwe.

V NIEDZIELA
WIELKANOCNA

NIEBO WYDAJE SIE NUDNE, GDY LUDZIE NIE WIERZA, ze prawdziwa, bezinteresowna milosc moze byc atrakcyjna. "Ani oko nie widzialo, ani ucho nie slyszalo, ani serce czlowieka nie zdolalo pojac, jak wielkie rzeczy przygotowal Bog tym, ktorzy Go miluja", powiedzial swiety Pawel (1 Kor 2, 9). Tego nie bierzemy pod uwage, gdyz nie potrafimy kochac. Nasza milosc jest najczesciej egoistyczna, przywiazana do rzeczy materialnych. Jak niebo nie ma byc nudne - pytaja niektorzy - jezeli nie bedzie tam pieniedzy, slawy, uciech seksualnych, alkoholu, nie bedzie mozna nikomu - mowiac dosadnie - "dac w morde" itd?
Pismo Swiete czesto porownuje milosc miedzy Bogiem a ludzmi do milosci malzenskiej; na przyklad Stary Testament niewiernosc wobec Boga nazywa cudzolostwem. Dzisiaj milosc malzenska - symbol nieba - staje sie coraz bardziej niemodna, niewarta zachodu. Podobny los spotyka nasze myslenie o niebie ("modlitewnik ojca Leona Knabita").

17:13 Hrs. Ogladam na DVD "New World Order. What do you believe?".

NEW WORLD ORDER chronicles Alex Jones (of Walking Life and A Scanner Darkly) and several other activists, on their ceaseless quests to expose the "massive global conspiracy" that they believe threatens the future of humanity.
The film is a behind the scenes look at the underground anti-globalist movement. This growing movement targets the annual Bilderberg conference, and the 9/11 attacks as focal points in the alleged global conspiracy.
disinformation
www.disinfo.com

18:16 Hrs. Pije SKRZYP do makowca + ogladam New World Order. Rysiek wyszedl na rog po papieroski i na Guinessa do pubu MACKENZIES.

18:40 Hrs. "9/11 wa an inside job" - skanduja demonstranci w Nowym Jorku. Przeciwnicy Nowego Porzadku Swiatowego w filmie "New World Order".

19:10 Hrs. Odpalam maszyne. Odwoze Ryska do domu + spiew ptaka + zapach bzu.

19:43 Hrs. Rysiek wysiada. Otwiera swoj garaz. Machamy rekami. Czesc. Jade do do domu.

20:16 Hrs. W domu.

Saturday, May 01, 2010

Maszerujac

do wolnosci.

A dzien nie zapowiadal sie ladnie. Jak jechalem po Ryska do Mississaugi to jeszcze nie padalo. Burza i ulewa sie zaczela jak juz Ryska wiozlem do Toronto, na Plazie Wisla. Zatrzymalismy sie tam aby kupic chleb. Juz sie niepokoilem, ze 12. Globalny Marsz Marihuay i 4. Torontonski Festiwal Wolnosci popsuje pogoda. Ale wyszlo wspaniale. Deszcz nie dotarl do Toronto. Tu bylo slonecznie i cieplo. Tysiace kolorowej mlodziezy spokojnie celebrowalo festiwal wolnosci koczujac na trawie, na kocach, w namiotach i wigwamach. Popalajac sobie maryske w bongach, fajkach i jointach. Bylo pokojowo, pieknie, radosnie. Zapach trawy unosil sie w powietrzu. Ludzie sobie zyczliwi + usmiechy na twarzach. Na scenach muzyka, komicy, mowcy. Duzo budek oferujacych jedzenie, literature, informacje o marihuanie.

Mialem okazje spotkac jednego z najwiekszych wojownikow i oredownikow legalizacji marihuany w Kanadzie. Pana Dana Larsen. Zalozyciela Kanadyjskiej Partii Marihuany. Redaktora magazynu Cannabis Culture i autora ksiazki "Hairy PotHead and the Marijuana Stone". Zreszta ksiazke nabylem po promocyjnej cenie ($5). Regularna $8.95. Takze otrzymalem dedykacje autora: "To Edward, Freedom Fest Forevcer! Dana Larsen".

Zaliczylismy tez budke magazynu "Treating Yourself". Nabylem za jedyne $5 najnowszy numer magazynu z "Vapor Swing wins it all!" na okladce. Na stoisku Conspiracy Culture.com kupilem film na DVD pt. "New World Order What do you believe?" + zaproszenie do ich ksiegarni. Specjalizuja sie w informacji na temat konspiracji. Na stoisku Kosciola Wszechswiata (The Church of the Universe) kupilem publikacje pt. "Never Plead Guilty. A Self-Defence Guide For the Cannabis Culture" by Ed Pearson & Justin Bill. Ksiazka kosztuje $20, ale sprzedawcy tak juz byli najarani, ze sprzedali mi ja za $5.

Duzo stoisk z bongami, fajkami, papierkami do rolowania papierosow. Inne oferujace rozna zywnosc z konopi czy odzierz. Kupilem ciasteczka i przysmaki z firmy Ha-Swesh + mr.Cookie's. Stoiska promujace medyczna marihuane HUMAN (Hemp Users Medical Access Network) + The Medicinal Cannabis Dispensary + SECTION 56. Na jednym sprzedano mi drinka podobno z maryska, ale po wypiciu nic nadzwyczajnego nie odczulem. Wszak drink smakowal.

Prezentowal sie siilny ruch polityczny przeciwko prohibicji. NDP na swoim stoisku rozdawali ulotki END PROHIBITION. Why Prohibition?: www.WhyProhibition.ca. Beyond Prohibition: www.BeyondProhibition.org. Law Enforcement Against Prohibition: www.leap.cc.

2 godziny nam zajelo chodzenie. Nie zaliczylismy wszystkich stoisk. Tlumy narastaly i trudno bylo sie przebic. Mowimy tu o tysiacach ludzi. Jak wychodzilismy, to dalej setkami walily. Mlodziez. My z Ryskiem to tam dziadkami bylismy. Choc i od czasu do czasu znalazla sie osoba i w naszym wieku. Lekko zagubiona w tym zywiole mlodosci, radosci i oficjalnej celebracji marihuany.

01:58 Hrs. Budzi mnie siusiu.

02:52 Hrs. Budzi mnie kurcz w lewej stopie.

06:24 Hrs. Budzi mnie siusiu + kurcz w prawej lydce.

08:05 Hrs. Budze sie + lektura tronowa. "Niedziela".

W Internecie na portalu opoka.tv film jest dostepny do bezplatnego obejrzenia w roznych wersjach jezykowych (Ks. Adam Pradela, "30 lat filmu "Jezus"", NIEDZIELA Nr 51, 20 grudnia 2009).

09:00 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 79 kg. = nogi mniej spuchniete.

09:14 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Abortion. Is there any way Canada can have a real debate?" na okladce. Na dworze zachmurzenie umiarkowane. 13-stopniowo + spiew ptakow.

09:17 Hrs. Pije lyzke stolowa oleju konopnego mum's original na pusty zoladek + zagryzam czekoladka Xocai POWER.

09:22 Hrs. Dzwonie do Ryska. Mowi, ze tez chcialby pojsc na festiwal wolnosci + widze przez okno 4 tulipany zakwitly w ogrodku.

10:05 Hrs. Odpalam maszyne. 15C. Spiew ptakow. Szyba w samochodzie otwarta + jem winogrona. Radio na stacji New Classical. Na liczniku 296.2 km. Shell bieze za litr paliwa $1.02.9.

10:45 Hrs. U Ryska. Na liczniku 314 km. Czyli przejechalem 17.8 km. To jest dystans od mojego domu, do Ryska domu.

11:11 Hrs. Odpalam maszyne. Jedziemy do Toronto.

11:52 Hrs. Kupuje w Jaswoj Bakery chleb, makowiec i paczek.

12:12 Hrs. Kupujemy 8 butelek piwa Lezajsk w LCBO ($15.60).

12:43 Hrs. W domu + leje.

13:37 Hrs. Wychodzimy + spiew ptakow. Slonce wyglada zza chmur + trawa w zoltych mleczach. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $1.02.9.

14:02 Hrs. Wychodzimy z metra na stacji Queen's Park. Nie pada. Tlumy.

14:11 Hrs. Daje donacje $5 i otrzymuje wieniec ze stylizowanych lisci konopnych i medalem okraglym. Na nim wizerunek wiezy CNN wynurzajacej sie z liscia konopi i napis: TORONTO GLOBAL MARIJUANA MARCH. All Proceeds go to the full legalization of marijuana.

14:18 Hrs. Na stoisku Conspiracy Culture.com kupuje film "New World Order" ($20). Na scenie skecze komediowe. Muzyka dolatuje z innej sceny. Ciagnace bezustannie tlumy mlodziezy.

14:41 Hrs. Pan Dana Larsen wpisuje mi dedykacje z autografem w swojej ksiazce "Hairy PotHead and the Marijuana Stone". Za ksiazke dalem $5. Wewnatrz pan Larsen napisal: "To Edward, Freedom Fest Forever! Dana Larsen".

14:44 Hrs. Przy stoisku redakcji magazynu "Treating Yourself". Kupuje najnowszy 22 numer tylko za $5.