A blog written by the leader of the Polish Nobles' League in Canada, Mr. Edward Kuciak from Toronto, Canada.
Wednesday, August 12, 2009
Boze
Isabel slabnie. Nawet trudno jej glosniej mowic. Tez jej sie nie podoba atmosfera Palliative Care Unit. Mowi, ze tam juz w ogole nie dbaja. To taki pas transmisyjny do smierci. Czuje sie porzucona. Mowi, ze pielegniarki nie wysadzaja pacjentow. Trzeba robic pod siebie i w tym lezec godzinami. Na noc aby pacjent byl spokojny daja tabletki nasenne i przeciwbolowe. Aby zamknac geby.
Byla bardzo zalamana dzisiaj. Moze tez to z powodu jutrzejszej chemioterapii. Mowi, ze od kiedy zaczela brac chemie, czuje sie slabsza, bardziej ja zbiera na wymioty i powraca depresja. Znow nie chce nikogo widziec.
Kanadyjski system zdrowotny nie moze sobie poradzic z pacjetem takim jak Isabel. Jest to pacjent niechciany. Porzucony. Za bardzo kosztowny. Wymagajacy calodobowej opieki. Szpital biedny, na takie luksusy sobie nie moze pozwolic. Isabel chce uciekac do domu, bo tu chociaz ja bede cala dobe przy niej. Z dochodzaca moze pielegniarka. Ale i ja moge robic zastrzyki dla Isabel. Nie ma sprawy.
03:57 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.
07:26 Hrs. 07:26 Hrs. Wystawiam Green Bin na chodniku + podnosze z werandy "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "A chance to kill. Criminal on bail and banned from having guns now charged with shooting at cop" na okladce + "National Post" (www.nationalpost.com) z "The thin blue line is alive and well. RCMP watchdog decries internal probe process" na okladce. Na dworze slonecznie. 18-stopniowo. Temp. w kuchni 23.2C.
07:30 Hrs. Wypijam na czczo szklaneczke wody strukturowanej.
08:00 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost" (www.wprost.pl).
Z przeprowadzonych na zlecenie UNESCO badan sprawnosci jezykowej wynika, ze co trzeci nastolatek w krajach najwyzej rozwinietych sprawniej posluguje sie klawiatura niz staroswieckim dlugopisem. W sposob oczywisty narzedzie wplywa w tym wypadku na styl komunikacji. W pewnym sensie emotikony raczej ukrywaja emocje, niz je rzeczywiscie przekazuja, sa przeciez mniej zobowiazujace, traktowane czesto z przymruzeniem oka jako czesc internetowej (n)etykiety. Tym samym dotknelismy w istocie sedna komunikacyjnej rewolucji spoleczenstwa sieci: wazniejsza od sensu i tresci staje sie szybkosc przekazu, narzedzie komunikacji jest wazniejsze od komunikatu. Szczerosc i glebokosc relacji zastapiona zostaje przez natychmiastowosc (Waldemar Kuligowski, "Jak sie komunikujemy?", WPROST, 26 lipca 2009).
08:45 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 81 kg.
13:56 Hrs. Wychodze z domu do szpitala. Na dworze slonecznie. 24-stopniowo. Odczuwalne 31C. Temp. w kuchni 24.5C. Spiew ptakow. Smieci jeszcze nie wzieto. Po drodze zajadam rzodkiewki + sliwki. Petro-Canada na rogu za litr paliwa bierze $0.99.9.
14:08 Hrs. W wagoniku metra. 17 osob + Tajemnice chwalebne. W kiosku kupilem "Gazete" (http://www.gazetagazeta.com/). Na okladce:
* Polski kapitan zginal w Afganistanie (Polscy zolnierze w podwojnym ogniu).
* Talibowie biora gore w Afganistanie.
* "Tres Amigos" mowia jednym glosem.
* PO sprzeniewierza sie obietnicy wyborczej.
Dwie fotografie: (1) Trumna z cialem oficera zostala przewieziona w kondukcie zalobnym spod ambulatorium, gdzie znajdowalo sie cialo, do smiglowca, ktorym zostalo przeiezione do bazy Bagram; (2) Prezydent USA Barack Obama, prezydent Meksyku Felipe Calderon i premier Kanady Stephen Harper.
14:32 Hrs. W tramwaju 505. Pelen + "Metro" (www.metronews.ca) z "Booze it and lose it? Binge drinking can impact on memory, study suggests" na okladce.
14:38 Hrs. W szpitalu. Tlok. Dzis bedzie BBQ na tarasie.
20:40 Hrs. Wychodze ze szpitala + krzyk cierpiacego + 3 lalki w torbie ze sklepu Harrods + komary tna. Cieplo + unoszacy sie smrod nawozow sztucznych w powietrzu.
20:48 Hrs. W tramwaju 505. Pelen.
20:55 Hrs. W wagoniku metra. Prawie pelen.
21:23 Hrs. W domu. Na dworze 24-stopniowo. Odczuwalne 30C. Temp. w kuchni 24C.
Tuesday, August 11, 2009
zalamana
Trudno bylo dzisiaj. Isabel bardzo cierpi. Wykanczaja ja nudnosci. Takze popada w stany depresyjne z powodu tej calej sytuacji. Przeciez to co przezywa to jest czysty horror. Zdrowa kobieta dostaje raka, zaraz potem dostaje wylewu krwi do mozgu i sparalizowana laduje w szpitalu. Traci calkowicie samodzielnosc i zdana jest na innych. Nie moze chodzic i robic podstawowych czynnosci higienicznych. Na domiar zlego zzera ja rak i chemioterapia, ktora bierze.
Mowi, ze chemia ja wykancza. Czuje sie slabsza. Wysypka na nodze jakby odchodzi. Wykupilem jej jakis krem do smarowania, ktory lekarz przepisal w St. Michael's. Nie jest zadowolona z przeprowadzki na 4 pietro. Dalej jest niebezpiecznym pacjentem. Znow spadla z krzesla. Natura jej choroby potrzebuje calodobowj obserwacji. Mowi, ze naciska czerwony guziczek, pielegniarka nie przychodzi, to zaczyna dzialac sama. Umysl dziala tak jakby byla cala osoba, a tu tylko jedna polowa ciala funkcjonuje. I wtedy zaczynaja sie katastrofy upadania na lewa strone, czy zwalania wszystkiego ze stolow w obrebie lewej zwiotczalej reki. Pierwsze co robie po wejsciu do pokoju szpitalnego, to scieranie podlogi z soczkow, zbieranie butelek, kubkow, czesci garderoby, magazynow... z podlogi i spod lozka.
04:13 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.
09:51 Hrs. Wypijam szklanke wody strukturowanej na czczo. Druga wlewam do buteleczki dla Isabel.
09:55 Hrs. Podnosze z werandy: "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "Bike victim had 'big heart' Law turns blind eye to woman killed by cyclist" na okladce + "National Post" (www.nationalpost.com) z "5 simple steps to save the NDP" na okladce. Na dworze spiew ptakow. Slonce za mgielka. 22-stopniowo. Odczuwalne 27C. Temp. w kuchni 23.8C.
10:05 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost" (www.wprost.pl).
Najnowsze dane CBOS ("Portret internauty", marzec 2009) wskazuja, ze polskie spoleczenstwo przekroczylo wlasnie magiczna granice - ponad polowa Polakow korzysta juz z Internetu. Oznacza to, ze siec WWW przestala byc medium niszowym i nabiera charakteru najwazniejszego instrumentu organizujacego cala komunikacje spoleczna! W wypadku ludzi ponizej 34. roku zycia stal sie norma. "Dzieci Neostrady" traktuja internetowe lacze w domu jak oczywistosc, ktora dla ich rodzicow byl prad. Brak e-maila jest dzis tym, czym kiedys byl brak zameldowania (Katarzyna Kozlowska, "Jak sie komunikujemy?", WPROST, 26 lipca 2009).
10:50 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 80 kg.
12:14 Hrs. Odpalam maszyne. Na zakupy. Spiew ptakow. Zachmurzenie.
12:29 Hrs. Katalog Sears dla Isabel.
12:58 Hrs. Robie zakupy w supermarkecie no frills (www.shopnofrills.ca). Grzeje strasznie. Wlaczam klimatyzacje w samochodzie.
13:06 Hrs. W domu.
13:52 Hrs. Na dworzu robi sie ciemno. Blyskawice. Grzmoty. Leje.
14:35 Hrs. Wychodze z domu do szpitala. Burza. Deszcz. 18-stopniowo. Temp. w kuchni 24.8C. Czekam troche na werandzie. Nie mam parasolki. Deszcz nie przestaje. Ide na stacje metra.
15:03 Hrs. W FREE COUNTRY DOLLAR kupuje parasolke ($4.51). Mala, moge ja zawiesic na tylnej kieszeni spodenek.
15:07 Hrs. W aptece wykupuje miesieczna dawke lekarstw na atrial fibrillation ($100.37).
15:14 Hrs. Znow w wagoniku metra + "24 hours" z "Don't worry, Canada: Obama" na okladce + "Metro" (www.metronews.ca) z "Tim Hortons swallows cofee controversy" na okladce. 2 nastolatki, jedna z obraczka w nosie, druga w wardze dolnej, rozmawiaja zamaszyscie o tatuazach, ktore sobie zamierzaja zrobic na nogach i rekach. Jedna chce iguane na stopie. Boi sie bolesci nakuwania w tym miejscu.
15:33 Hrs. W tramwaju 504. Na zewnatrz slonecznie.
15:40 Hrs. W szpitalu.
19:40 Hrs. Place za telefon szpitalny ($33.90).
20:00 Hrs. Lewa reka trzymam na Isabel czole. Prawa ocieram jej lzy. Za oknem widze mury wiezienia Don oswietlone zachodem slonca. Isabel rozmawia z Mama przez telefon. Placze. Ronie lzy przy niej.
21:47 Hrs. Wychodze ze szpitala. Dwa czarne kotki baraszkuja na chodniku. Cieplo.
21:53 Hrs. W tramwaju 504. 4 osoby.
22:07 Hrs. W wagoniku metra. 21 osob.
22:26 Hrs. W domu.
Monday, August 10, 2009
Modlitwa
Boze Abrahama, Izaaka, Jakuba i Pana naszego Jezusa Chrystusa - JAN PAWEL II
"Modlitwa jest najczesciej bardzo prosta forma rozmowy z Bogiem" ("Warszawa: "Czym jest modlitwa?" - chrzescijansko-zydowskie sympozium teologiczne", eKai.pl - http://ekai.pl/wydarzenia/ekumenizm/x16098/warszawa-czym-jest-modlitwa-chrzescijansko-zydowskie-sympozium-teologiczne/).
02:41 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody + szum padajacego deszczu za oknem.
08:17 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.
08:49 Hrs. Wypijam szklanke wody strukturowanej na czczo.
08:52 Hrs. Podnosze z werandy "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "Death on the water. Emotionally exhausted cops investigating 9 fatalities in 9 days" na okladce. Na dworze slonce za lekka mgla. 22-stopniowo. Odczuwalne 31C. Duszno + wilgotno. Temp. w kuchni 22.5C.
09:00 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost" (www.wprost.pl).
Jesli brakuje sondazy, to w sukurs ida badania naukowcow. Amerykanski National Eye Institute odkryl, ze gapienie sie w biust kobiecy wyostrza wzrok. Uczeni stwierdzili, ze kiedy oczy gapia sie na cos ladnego i chca sie doszukac szczegolow, pozostaja w bezruchu, ale pracuja. A na co maja patrzec kobiety, by wyostrzyc sobie wzrok? Nie wiadomo. Z kolei brytyjscy uczeni odkryli, ze mezczyzna, ktory ma jeden wytrysk w miesiacu, dlugo nie pozyje. Ryzyko smierci jest u niego dwa razy wyzsze niz u tego, ktory ma co najmniej dwa wytryski w tygodniu. Jesli jeszcze do tego jest inteligentny, to bedzie zyl dluzej od tego, ktory ma niskie IQ. Takiego odkrycia dokonala inna grupa uczonych. Nie ma jeszcze wprawdzie badan opinii publicznej, ale badzmy dobrej mysli: erekcja + inteligencja = dlugie zycie. A jeszcze do tego wzrok mozna sobie poprawic (Marek Krol, "Erekcja w imadle", WPROST, 26 lipca 2009).
09:38 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 80 kg.
10:31 Hrs. Vivian ze szpitala dzwoni i informuje mne, ze Isabel zostala przeniesiona na 4 pietro do sekcji Palliative Care w szpitalu.
10:45 Hrs. Dostaje atrial fibrillation. Serce bije mi nierytmicznie.
Missing the beat
Atrial fibrillation is a dangerous and common heart condition yet few are aware of it
MARILYN LINTON
Romantic poetry aside, when your heart skips a beat it can signal a dangerous condition known as atrial fibrillation or AF.
Affecting millions of people worldwide, including over 200,000 Canadians, AF is a condition in which the upper chambers of the heart beat rapidly and erratically, affecting the heart's ability to adequately pump blood to its lower chambers and the rest of the body.
Canadians are missing the beat on AF, according to a recent survey that found that the majority of us do not recognize that AF is a heart-related illness.
This despite the fact that the heart rhythm disorder is the most common disorder affecting the western population, says Dr. Atul Verma, an electrophysiologist at Southlake Regional Health Centre in Newmarket, Ont.
AF symptoms include irregular or racing heartbeats and can last seconds or minutes before the heart spontaneously resumes its normal rhythm, says Verma. "In AF, the cardiac output from the heart goes down and people can feel tired, short of breath and faint. Some people have it only from time to time. Unfortunately, the longer you have it the more likely it will persist and not return to a normal rhythm."
So what's a few skipped beats, you ask? Though not as drop-dead threatening as a heart attack, AF is especially significant because it drastically increases your risk of stroke by over five times, says Verma. About 15% of strokes actually occur in people with AF.
The condition is usually diagnosed through a simple, painless and quick electrocardiogram (ECG). If AF is strongly suspected but doesn't show up on an ECG, your doctor may ask you to wear a Holter heart monitor that can record your heart rhythms over an extended period of time.
The first goal in treatment is to reduce the risk of stroke, says Verma. "At the very minimum people who are at risk would need to be on Aspirin every day." Older people or those with diabetes (itself an AF risk factor) are usually prescribed more powerful bloodthinners.
There are other medications that slow down the heartbeat because "rate control" is important. "When the heart rate goes above 100 or 120 beats per minute, it's very hard for the heart to keep pumping blood consistently," Verma explains. "That's when people can get into heart failure and have blood and fluids accumulate in their body."
There are also minimally invasive treatments; one is called catheter ablation. With this day procedure, radio frequency energy is used to "burn" the tissue surrounding the area of the heart transmits electrical signals that trigger AF.
"We have natural electrical wiring that runs through the heart - like a circuit board," Verma explains. "The electrical flow should be regular but if there are breaks in the wiring and certain areas fire off randomly, you get AF. We go in there and find those irregular misfiring regions and burn them away."
Ablation is constantly evolving. In a recent international study he spearheaded, Verma discovered that combination of two popular approaches worked so well that 94% of the patients who received the combined therapy were able to go off medications.
"AF is such a common problem," says Verma. "Yet people aren't aware of it the way they're aware of heart attacks. We should definitely be taking it more seriously."
WHAT CAUSES AF?
There are numerous causes of AF, including the following:
* heart valve disease
* high blood pressure
* diabetes
* thyroid disease
* excess caffeine or alcohol
* certain medications
HAVE YOU GOT RHYTHM?
Arrhythmias are abnormal heart rhythms that cause the heart to pump less effectively. To learn more about various arrhythmias, check out:
* http://www.americanheart.org/
* http://www.mayoclinic.org/
* http://www.emedicinehealth.com/ (THE TORONTO SUN, Monday, August 10, 2009).
12:28 Hrs. Wypijam pol szklanki wody strukturowanej.
12:46 Hrs. Wybieram sie na zakupy. Na dworze parowa. 27-stopniowo. Odczuwalne 37C. Temp. w kuchni 23.6C. Spiew ptakow + szczekanie psa. Lapie mie kurcz w lewej lydce w czasie marszu.
12:52 Hrs. W wagoniku metra. Masuje sobie lydke + "24 hours" z "Emotions still strong one year after blast" na okladce + "Gazeta" (www.gazetagazeta.com) za $0.95. Na okladce:
* Rajd Bandery nie przejechal przez Polske (MSWiA zabronilo wjazdu mlodym banderowcom).
* Pozegnanie senatora Haidasza.
* Przyjaciele Polski uhonorowani.
* Brazylijscy zakonnicy odcinaja sie od ojca Rydzyka.
* Atomowa oferta Rosji.
* Spotkanie polsko-katarskie w Paryzu.
Dwie fotografie: (1) Srodowiska kombatanckie i kresowe zaprotestowaly przeciwko rajdowi kolarskiemu sladami Stepana Bandery; (2) Ojciec Tadeusz Rydzyk.
13:05 Hrs. U Ruska kupuje gazete "Goniec" (http://www.goniec.net/) z "Piloci na lewych papierach" na okladce + czekolade terravita Dark chocolate CZEKOLADA GORZKA (http://www.terravita.pl/) za $1.49 + TAX = $3.18. Zadnych gazet darmowych po polsku. Wszystkie po rosyjsku.
13:24 Hrs. Wykupuje w aptece miesieczna dawke lekarstw na cukrzyce. $170.93.
13:47 Hrs. Robie zakupy w supermarkecie Loblaws (chleb, orzechy, owoce, drinki, yogourt) + arytmia serca.
14:08 Hrs. W domu + pot na potylicy.
15:14 Hrs. Wychodze z domu do szpitala. 28-stopniowo. Odczuwalne 37C. Temp. w kuchni 24C. Na sloncu prazy.
15:22 Hrs. W wagoniku metra. 13 osob.
15:42 Hrs. W tramwaju 504 + "metro" (http://www.metronews.ca/) z "Seeking answers. Questions remain one year after Sunrise Propane blast" na okladce.
15:50 Hrs. W szpitalu. 4 pietro. Pokoj 440 + bol w lewym boku.
17:05. "I'm so down, so unhappy today" - mowi Isabel spogladajac w dal parku. Podaje jej na widelcu kawalki arbuza. Isabel wyglada pieknie. Majestatycznie. Ubrana w T-shirt czarny z bialym orlem na piersi. Napis: Polska. Na szyi ma rozaniec rozowy z Fatimy + sloneczne okulary.
20:52 Hrs. Wychodze ze szpitala. Cieplo + duszno + wilgotno + Tajemnice radosne.
20:59 Hrs. W tramwaju 504. Pelen.
21:05 Hrs. Mlody mezczyzna ubrany w biala koszule + czarny serdaczek i spodnie w tramwaju stoi nade mna. Na plecach czarny plecak. Zaintrygowala go moja czarna koszulka z orlem i flaga Polski. Napis: Rzeczpospolita Polska + lancuch rycerski na szyi. Zagadal o pogode, ze w Arizonie tak duszno nie jest. I ze jest misjonarzem. A ty skad? Z Polski, odpowiedzialem. Wszystko w rekach Chrystusa powiedzial, a tu prezent dla ciebie, dodal wreczajac mi kartke:
The Book of Mormon
Another Testament of Jesus Christ
Please accept a free copy as our gift.
Call 888-537-2200
THE CHURCH OF
JESUS CHRIST
OF LATTER-DAY SAINTS
http://www.mormon.org/
22:25 Hrs. Dzwonie i zamawiam The Book of Mormon.
Sunday, August 09, 2009
Powrot w blyskawicach
04:12 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.
07:54 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.
10: 50 Hrs. Lektura tronowa. "Wprost" (www.wprost.pl).
Lech Walesa, Aleksander Kwasniewski, Vaclav Havel i Valdas Adamkus zaapelowali w liscie do prezydenta USA, by Ameryka nie zapominala o Europie Srodkowej i prowadzila zdecydowana polityke wobec Rosji. Apel ten w liscie otwartym poparl prezydent Lech Kaczynski ("W centrum uwagi", WPROST, 26 lipca 2009).
11:24 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 98 kg.. Na dworze sciemnialo. Grzmoty. Idzie burza.
11:46 Hrs. Podnosze z werandy "Sunday Sun" (www.torontosun.com) z "The facts of tax. T.O.'s low residential rates are offset by growing user fees" na okladce. Na dworze leje. Burza. 21-stopniowo. Temp. w kuchni 21.6C.
11:50 Hrs. Badam stezenie cukru we krwi na czczo. 6.2 mmol/L.
12:17 Hrs. Wypijam na czczo szklanke wody strukturowanej.
W prasie o spotkaniu 3 amigos. Prezydentow USA Baracka Obamy i Meksyku Filipe Calderona + premiera Kanady Stephena Harpera. Harper i Calderon to fanatycy wojny z narkotykami. Obama bedzie ich temperowal, aby nie wypowiadali wojny swoim narodom. Obama zabronil swoim sluzbom policyjnym rajdow na Kluby Milosierdzia (Compassion Clubs). W Kanadzie dalej przesladuje sie chorych uzywajacych marihuany jako srodka leczniczego. O Meksyku to szkoda mowic. Tam juz wojna domowa z powodu prohibicji i wypowiedzianej wojnie narkotykom przez prez. Calderona ("Three amigos meet in Mexico. The lastest round of tri-lateral talks will focus on the global economy, climate change", THE SUNDAY SUN, August 9, 2009).
Takze nie wiedzie sie zwierzakom wybuchowym. Ubito jednego w Indonezji (Noordin Mohammad Top) + 2-go w Pakistanie (Baitullah Mehsud) ("Top terrorist killed in raid? Planned attack on Indonesia's prez: Cops" + "Mehsud didn't die in CIA missile strike: Taliban", THE SUNDAY SUN, August 9, 2009).
"The Mohawk are a sovereign nation," says Brant. "How can we be sovereign if we are imposed upon at will?"...
"I will be going back to jail soon, and will do so with honour" ("The end of an activist? From the Lindsay superjail, Shawn Brant muses about retirement", THE SUNDAY SUN, August 9, 2009).
13:44 Hrs. Wychodze z domu do szpitala. Slonce. Mokro. 22-stopniowo. Odczuwalne 30C. Spiew ptakow. Na sloncu prazy. Temp. w kuchni 22.4C. Petro-Canada na rogu za litr paliwa bierze $0.97.3.
13:53 Hrs. W wagoniku metra. 22 osoby + Tajemnice chwalebne.
14:14 Hrs. W tramwaju 505.
14:21 Hrs. W szpitalu.
15:29 Hrs. 4 pijaczkow. 2 turla sie na mokrej trawie. Jeden podszedl do naszej lawki i ukradl Isabel sok w butelce, gdy rozmawialismy z pacjetka przy drugiej lawce. A daj im spokoj, mowi Szkotka gdy sie oburzylem. Pijaczki rozmawiaja po grecku.
20:50 Hrs. Wychodze ze szpitala. Leje. Grzmi. Blyskawice. Czekam troszke pod zadaszeniem. Zrywa sie wiatr. Wyglada groznie i pieknie. Nie czekam az przestanie padac. Zrywam sie na przystanek tramwajowy.
21:05 Hrs. W budce przystanku. Blyskawice narastaja, az oslepiaja.
21:06 Hrs. W tramwaju 504. Pelen.
21:20 W wagoniku metra. Prawie pelen.
German Foreign Minister Frank-Walter Steinmeier traveled to Moscow June 10 to 11 to visit with Russia's top leaders. He said, "Russia is an indispensable partner for Germany and the European Union," and commented on "German-Russian cooperation as a model of interaction, so that both sides will benefit if our potential is united." Stratfor noted, "The last time Germany and Russia 'united their potential,' the result was the Molotov-Ribbentrop Pact, which carved up Eastern Europe between the Soviet Union and the Third Reich in 1939 (June 11). Watch this alliance closely ("WorldWatch", THE PHILADELPHIA TRUMPET, August 2009 - www.thetrumpet.com).
21:40 Hrs. W domu. Przemoczony. Leje + grzmi + blyskawice + bol w lewym boku. Na dworze 21-stopniowo. Odczuwalne 29c. Temp. w kuchni 22.4C.
Saturday, August 08, 2009
78 kg.
06:22 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody. Czuc chlod z zewnatrz. Na dworze tylko 14-stopniowo + spiew ptakow.
09:40 Hrs. Lektura tronowa. "Najwyzszy Czas!" (www.nczas.com).
Przypomnijmy list Marii Fieldorf, corki gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila", opublikowany po pierwszym artykule dr Calej, zakonczony apelem: "Zorganizujmy wspolnie - Polacy oraz Zydowski Instytut Historyczny - akcje upamietniania Zydow, ktorzy z narazeniem zycia ratowali Polakow z rak NKWD-UB i KGB-SB w latach 1939-1989, szczegolnie w okresie okrutnej sowieckiej okupacji Kresow oraz w pierwszym dziesiecioleciu po wojnie. (...) Szlachetnosc i odwaga ludzka winny byc zauwazone i nagrodzone nie tylko przez Izrael, ale i przez Polske. Pani, jako Zydowka z polskim obywatelstwem, na pewno to rozumie".
Dr Cala nie odpowiedziala na apel (Tadeusz M. Pluzanski, "Cala mowa nienawisci", NAJWYZSZY CZAS!, Nr 27-27 (998-999) 4-11 lipca 2009).
10:10 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 78 kg. To nowy rekord mojej wagi. Dalej trace na wadze. Moze wczorajsza chemia Isabel, lzy + bol odjely mi kilogram.
10:36 Hrs. Z werandy podnosze "Saturday Sun (www.torontosun.com) z "The boys from Spain show how it's done Real Magic" na okladce + "National Post" (www.nationalpost.com) z "Into the political wilderness. It's a long way from Ottawa to the Nahanni" na okladce. Na dworze slonecznie. 18-stopniowo. Temp. w kuchni 21C. Towarzyszy mi bol obydwoch nerek + krzyza.
11:00-12:00 Hrs. Ogladam "Polish Studio" (www.polcu.com/ps). Nic godnego uwagi.
12:07 Hrs. Talib pakistanski. Brodaty zwierzak ze swinskim ryjem. Komandor zboczencow seksualnych, Mehsud, ustrzelony zostal rakieta, wraz ze swoja jedna z 2 zon, przez CIA samolot bezzalogowy - podaje BBC News. Wiecej takich akcji, panowie, i z wiekszym sercem bede kochal CIA.
16:11 Hrs. W wagoniku metra. 28 osob + "Gazeta" (www.gazetagazeta.com) za $1.50 kupiona na stacji metra. Na okladce:
* Stanislaw Haidasz nie zyje.
* Polacy coraz bardziej atakowani w Afganistanie.
* Tragedia w torontonskim Zoo.
* Putin odrzuca Karte Energetyczna.
* Rosja oskarza USA o dostarczanie broni Gruzji.
Trzy fotografie: (1) Stanislaw Haidasz z zona podczas jednego z bankietow w Centrum Jana Pawla II; (2) Tabliczka z polskim godlem na zasiekach z drutu kolczastego przy wejsciu do polskiej bazy wojsk koalicyjnych; (3) Gruzinskie wojsko na cwiczeniach.
16:35 Hrs. W tramwaju 504. Pelen. Tlumy na ulicy. Wschodnia strona ul. Danforth zamknieta dla ruchu. Festiwal "Taste of the Danforth". Pada deszcz.
16:44 Hrs. W szpitalu.
20:57 Hrs. Wychodze ze szpitala. Pada. Nie byla to zbyt piekna pogoda na wozenie wozkiem Isabel na dworzu. Zjedlismy troszke w szpitalnej stolowce. Czestowalem ja przyniesionym z domu serem + arbuzem + soczkami. Ona musi byc silna. Musi jak najwiecej jesc. Aby podolac meczarnia chemoterapii.
21:07 Hrs. W tramwaju 504. Pelen.
21:14 Hrs. Zygowiny na schodach peronu na stacji Broadview. O malo nie wlazlem. Peron zawalony ludzmi. Festiwal "Smak ulicy Danforth" w pelni. Na pewno leje sie uzo strumieniami. Wsrod ludzi duzo motywow greckich w ubiorze.
21:16 Hrs. W wagoniku metra. Zapchany.
Nie zapominajmy, ze Kaczynscy puscili baka i trzeba przewietrzyc te atmosfere, przeprosic, wyczyscic albo poddac sie rozprawie sadowej - LECH WALESA ("Walesa czeka na przeprosiny ze strony Kaczynskich", GAZETA 93, 7 - 9 sierpnia 2009).
21:43 Hrs. W domu. Na dworze leje. 18-stopniowo. Temp. w kuchni 21.3C.
21:47 Hrs. Wypijam szklanke wody strukturowanej.
Przygotowanie "strukturowanej" wody z roztopionego lodu
Zwykla wode wodociagowa nalac do garnuszka o dowolnej objetosci, zagotowac, przykryc pokrywka, ostudzic i wstawic do zamrazalnika o temperaturze minus 4C na 2-3 godziny. Po tym jak woda zamarznie, przebic powstaly lod, a wode zlac. Otrzymana woda posiada wlasciwosci "strukturowanej". Pod wzgledem swojego skladu jest dokladnie taka sama, jak woda znajdujaca sie w komorkach naszego organizmu.
Przygotowanie strukturowanej wody zima jest bardziej uproszczone. Wystarczy tylko postawic za oknem lub na balkonie naczynie z przegotowana woda i nastepnie gdy woda zamarznie nie podgrzewajac jej dac wodzie sie roztopic. Nawet jedna szklanka wody z roztopionego lodu wypita na czczo codziennie znacznie poprawi panstwa samopoczucie i wyglad zewnetrzny. Szczegolnie korzystnie (zdrowo) jest pic wode z roztopionego lodu ludziom w podeszlym wieku, poniewaz wymywa ona z organizmu nie tylko zlogi, ale rowniez stare i martwe komorki, co stanowi wspaniala profilaktyke przeciwko roznym schorzeniom nowotworowym (Michal Tombak, "Jak zyc dlugo i zdrowo", FIRMA KSIEGARSKA SERWIS Sp. z o.o. Lodz 2008).
Friday, August 07, 2009
GEMCITABINE 2
A ja tez caly w bolu. Dwie nerki bola i lamie w krzyzu. Wysadzanie Isabel to bolesne doswiadczenie. Wzywam na pomoc pielegniarki, jak sam sobie nie moge dac rady. Boje sie aby nie upadla. Powiedziano mi wczoraj, ze w nocy znow upadla. Natura jej choroby polega na tym, ze zapomina, ze ma tylko polowe ciala.
Po powrocie z chemii, troszke ja obwozilem. Raczej nic nie chciala jesc. Dostala silny srodek przeciwwymiotny. Nie czula sie dobrze. Tak jakby znow zaczela bardziej zolknac. Zrobilo jej sie zimno. Zawiozlem do lozka. Pielegniarka dala jej ekstr koc. Przytulona do mnie w lozku zasnela. Zgasilem swiatlo + telewizor. Postawilem porecz lozka i wyszedlem.
00:12 Hrs. Wcieram sobie w plecy EXTRA STRENGTH Heat Rub ANALGESIC CREAM. Straszny bol przy schylaniu sie. Ide do lozka.
04:17 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.
06:30 Hrs. Budzik zrywa mnie ze snu.
06:35 Hrs. Lektura tronowa. "Najwyzszy Czas!" (www.nczas.com).
W San Francisco radni miejscy uchwalili zakaz powstawania nowych sklepow, ktore w asortymencie beda mialy jakiekolwiek naczynia lub innego typu narzedzia osobistego uzytku sluzace do palenia tytoniu. Zatwierdzono tez trzyletnie moratorium dla sprzedajacych wyposazenia dla palaczy nowych sklepow w dzielnicy Haight. Zakaz nie pogwalci zasady lex retro non agit i nie bedzie dotyczyl juz istniejacych sklepow tego typu.
No a co z palaczami trawki? Maja sie meczyc z jakims prymitywnym sprzetem? ("Postepy Postepu, NAJWYZSZY CZAS!, Nr 27-28 (998-999) 4-11 lipca 2009).
06:53 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 79 kg. Od wyladowania Isabel w szpitalu, ponad dwa miesiace temu, ona stracila na wadze 12 kg. Ja 9 kg.
06:55 Hrs. Podnosze z werandy: "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "Catch may net kid truck. 9-year-old leads Salmon Derby with 34-lb Chinook" na okladce + "National Post (www.nationalpost.com) z "Pressure from NATO to extend Afghan mission" na okladce.
07:32 Hrs. Wychodze z domu do szpitala. Na dworze slonecznie. 15-stopniowo. Spiew ptakow. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $0.98.8.
07:38 Hrs. W wagoniku metra. Pelen. Przegladam: "24 hours" z "T.O. goes Real crazy over Ronaldo" na okladce + "metro" (http://www.metronews.ca/) z "Social disruption. Twitter, Facebook networking sites targeted by hackers" na okladce.
07:59 Hrs. W tramwaju 504.
08:05 Hrs. W szpitalu.
08:30 Hrs. Phiacs Transit bierze nas do St. Michael's Hospital na chemioterapie.
12:47 Hrs. Chemia rozpoczeta. Placz. Ocieram Isabel lzy chusteczka. Samemu tez po policzkach splywaja.
14:20 Hrs. Juz po bolu. Wstrzykiwanie chemii skonczone.
15:00 Hrs. Z powrotem w szpitalu Isabel.
20:03 Hrs. Wychodze ze szpitala. Spiew ptakow. Byl to dlugi i bolesny dzien. Zmawiam Tajemnice bolesne.
20:08 Hrs. W tramwaju 505. Pelen.
20:20 Hrs. W wagoniku metra. Pelen.
20:43 Hrs. W domu. Wczesniej poczestowalem sie na stacji: "South Asian Observer" (www.southasianobserver.com) z "Man charged with cocaine trafficking" na okladce + "Eye Weekly" (www.eyeweekly.com) z "St. Vincent. Annie Clark's face could launch a thousand ships... and her brilliantly twisted art-pop songs could sink them" na okladce. W domu na werandzie znajduje "The Villager" (www.insidetoronto.com) z "Park contamination fears remain" na okladce. Temperatura na dworze 21C. Temp. w kuchni 22C.
Thursday, August 06, 2009
Lumbago
Wychodzac z metra pomylilem kierunki i przez przypadek wpadlem do Islamic Information & Dawah Centre International. Wszedlem. Zdjalem sandaly. Zapytalem o Koran po polsku. Nie mieli. Przyjeto mnie elegancko i po przyjacielsku. W zamian dostalem wizytowke.
Shabir Ally, M.A.
President
http://www.islaminfo.com/
Tel: (416) 536-8433
Fax: (416) 536-0417
Islamic Information & Dawah Centre International
1168 Bloor Street West, Toronto, ON, Canada M6H 1N1
LET THE QURAN SPEAK
Every Saturday
Vision TV 4 p.m.
CTS TV 8:30 p.m.
Najpierw mila pani w habibie poinformowala mnie zyczliwie, ze maja Koran w j. polskim. Przyniosla w zamian w hiszpanskim. Powiedziala, ze zamowi w polskim. I zebym byl w kontakcie.
Dostalem w prezencie za darmo 6 ksiazek + za 7 zaplacilem $5.
1. Islam Balancing life and beyond, Suhail Kapoor.
2. What God said about Eating Pork & Issues for Muslim/Christian Dialogue, Shabir Ally.
3. Science in the Qur'an, Shabir Ally.
4. Common questions people ask about Islam, Shabir Ally.
5. is Jesus God? The Bible Says No!, Shabir Ally.
6. The Qur'an, Translation by T.B. IRVING.
7. Smoking A Social Poison, Muhammad al-Jibaly.
Wlozono mi wszystkie 7 ksiazek w biala reklamowke z wizerunkiem meczetu na ktorym wypisane: &DC. Na torebce napis zielonymi literami:
Promoting Peace in a Troubled World
Islamic Information & Dawah Centre International
1168 Bloor St. West, Toronto M6H lNl
(On Bloor I block West of Duffering)
Tel: 416-536-8433 * Fax: 416-536-0417
http://www.islaminfo.com/
http://www.quranspeaks.com/
Wzialem, podziekowalem + wlozylem sandaly. Wyszedlem.
Dzis w szpitalu Isabel byla raczej spokojna. Troszke wystraszona jutrzejsza chemioterapia. Wzialem ja na wozek. Troszke pokarmilem. Wysypka czerwona na lewej nodze. Na obiad bylo:
BRIDGEPOINT HOSPITAL
1 SRVG SALT/PEPPER/SUGAR
1 125ML 2%MILK
1 114ML TOMATO COCKTAIL
1 2OZ LEMON CHIFFON
1 115ML VANILLA ICE CREAM
1 3OZ MINCED CHICKEN
1 4OZ CHOP ORIENTAL MIX VEG
1 2OZ MASH POTATO
1 170ML TEA
MCD DINNER
THURSDAY 8/6/2009
Wiekszosc wlasciwie ja zjadlem, troszke jej wciskajac. Natomiast ze smakiem jadla serek + arbuza.
04:11 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.
Wednesday, August 05, 2009
Kocham Lecha
- Przyjechalem do was by wam sie poklonic, poklonic sie Owsiakowi. Dokonaliscie rzeczy nieprawdopodobnej. Rzadko sie myle, ale tym razem sie pomylilem. Dawalem wam 5 lat zycia, a wy zyjecie juz 15 - powiedzial byly prezydent.
Zgromadzona pod scena publicznosc skandowala: "Lechu! Lechu!, by po chwili zaspiewac Walesie "Sto lat".
- Dlatego chce wam powiedziec jako dziadek; cieszcie sie zyciem, bo uplywa szybko. Cieszcie sie, ze zyjecie w wolnym kraju i swiecie, ktory do was nalezy, abyscie w mlodosci nie popelnili za duzo bledow - powiedzial noblista. Tlum odpowiedzial glosnym "dziekujemy".
- Traktuje to jako zaproszenie na nastepne spotkanie - dodal Walesa ze sceny ("Przystanek Woodstock w Kostrzynie nad Odra", GAZETA 91, 4 sierpnia 2009).
03:24 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.
07:15 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody. Za oknem slonecznie.
07:50 Hrs. Lektura tronowa. "Najwyzszy Czas!" (www.nczas.com).
Slawomir Cenckiewicz pokazuje, ze w latach 1970 i 1976 Lech Walesa zarejestrowany byl przez Sluzbe Bezpieczenstwa jako tajny wspolpracownik (TW) o pseudonimie "Bolek". Ze szczatkowych danych wynika, ze najwieksza aktywnosc przejawial miedzy grudniem 1970 a grudniem 1972 roku, gdy atmosfera w Gdansku pozostawala stale zapalna. "Bolek" denuncjowal nastawionych opozycyjnie kolegow i bral wynagrodzenie za swoje donosy. Po pewnym czasie rozczarowal sie zarowno sytuacja w PRL, jak i swoja wspolpraca z tajna policja i wycofal sie z kapusiowania. Zostal wyrejestrowany. Z empirycznego punktu widzenia zydarzenia te udowodnione sa niemal bezspornie w "Sprawie Lecha Walesy".
Powtornie starano sie Walese zwerbowac, gdy zaczal dzialac w Wolnych Zwiazkach Zawodowych. Odmowil. Ubecy zalozyli wobec niego sprawe operacyjna pod kryptonimem, nomen omen, "Bolek" (Marek Jan Chodakiewicz, "Krotki Bolek", NAJWYZSZY CZAS!, Nr 27-28 (998-999) 4-11 lipca 2009).
08:40 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 79 kg.
08:44 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" (www.nationalpost.com) z "Clinton dines, deals in N. Korea. Jailed U.S. pair granted pardon. 'Comes close to negotiating with terrorists': critic" na okladce + "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "Bullets Fly. 2 wounded among crowd outside Scarborough apartment building, 3 youths held" na okladce.
Na dworzu slonecznie. 14-stopniowo. Temp. w kuchni 22.1C.
11:08 Hrs. Jade do ratusza. Zapytac sie w sprawie odnowienia naszych slubow malzenskich, rejestracji w urzedzie miasta naszego malzenstwa + przyjecie przez Isabel mojego nazwiska.
Na dworze slonecznie. Spiew ptakow + bol w lewym boku.
11:17 Hrs. W wagoniku metra. Pelen. Wczesniej czestuje sie gazetami ze skrzynek: "24 hours" z "Sunrise charged. Employee who died in propane blast not properly trained: Ministry" na okladce + "Metro" (www.metronews.ca) z "'Acting on instinct'. Group helps save four people from swirling waters" na okladce.
11:36 Hrs. Murzyn w eskimoskiej czapce improwizuje na elektrycznej gitarze na stacji Yonge/Bloor.
11:58 Hrs. W Toronto City Hall.
13:20 Hrs. Przeszedlem sie wzdloz ulicy Yonge. Az do sklepu THC. Kupilem w nim "Treating Yourself THE ALTERNATIVE MEDICINE JOURNAL" (www.treatingyourself.com). Magazyn w reklamowce ze stylizowana flaga Kanady, gdzie zamiast liscia klonu, zielony lisc konopny. THC TORONTO HEMP COMPANY 665 Yonge Street / www.torontohemp.com.
16:08 Hrs. Wychodze z domu do szpitala. Na ulicy lekki smrodek. Smieci wszystkich nie wzieto jeszcze. Tylko Green Bin oprozniono. Na dworze slonecznie.
16:14 Hrs. W wagoniku metra. Pelen.
16:34 Hrs. Zauwazylem, ze ruchome schody na stacji Broadview czesto sa popsute.
16:38 Hrs. W tramwaju 504. 23 osoby.
16:46 Hrs. W szpitalu.
21:19 Hrs. Wychodze ze szpitala. Na dworze milo. Cieplo. Zapach skoszonej trawy unosi sie w powietrzu + Tajemnice chwalebne.
Obwozilem dzis Isabel na wozku. Zjadla salatke. Karmilem ja arbuzem. Innej zywnosci nie chciala jesc. Jakby spokojniejsza.
21:25 Hrs. W tramwaju 505.
21:35 Hrs. W wagoniku metra. 21 osob.
21:59 Hrs. W domu. Smieci sprzatniete. Na dworze 20-stopniowo. Ksiezyc w pelni. Temp. w kuchni 22.5c.
22.16 Hrs. Badam stezenie cukru we krwi. 5.4 mmol/L.
Tuesday, August 04, 2009
Bolesny wtorek
Isabel tak jakby w innym swiecie. Majaczy. Zolta. Mowi, ze po chemii czuje sie slabsza. No food, please - wykrzykuje, gdy staram sie przemycic troszke jedzenia, ktore dla niej przynioslem. Uczucie wymiotow ja torturuje. Takze srodki od bolu ja otepiaja. Jest powolna, spiaca i malokomunikatywna. Troche biore ja na powietrze. Akurat nie padalo. Gleboko zamyslona. Jak gdyby gdzies daleko. Czasami zachwyca sie natura w parku. Podziwia kwiaty, obserwuje wiewiorki. Boli jej cialo przy dotyku. Czerwona wysypka na calej lewej nodze. Przeskakuje tez na lewa reke. Uwaza, ze po chemii czuje sie gorzej jak przed nia.
01:06 Hrs. Nieplanowana lektura tronowa. "Najwyzszy Czas!" (http://www.nczas.com/).
Wedle Hoppego, wiekszosc homoseksualistow (nie wszyscy - jak podkreslal) prowadzi styl zycia stojacy w jawnej sprzecznosci z najbardziej nastawiona na przyszlosc ludzka instytucja - rodzina.
Z perspektywy ekonomii samo bycie homoseksualista jest zupelnie obojetne - to kewstia moralnosci. Natomiast dzisiejszy ruch homoseksualistow koncentruje sie przede wszystkim na panstwowych pieniadzach. Jak zauwaza Justin Raimondo - zadeklarowany gej o pogladach libertarianskich, redaktor serwisu http://www.antiwar.com/ - gnebieni niegdys przez opinie publiczna homoseksualisci sami dzis gnebia innych, wydajac za panstwowe pieniadze podreczniki, wymuszajac przy uzyciu panstwa "antyhomofobiczna" cenzure czy wreszcie sankcjonujac poprzez agencje Lewiatana swoje zwiazki (Jakub Wozinski, "Dzieci niemile widziane", NAJWYZSZY CZAS!, Nr 27-28 (998-999) 4-11 lipca 2009).
04:51 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.
09:02 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" (www.nationalpost.com) z "Germany jails Schreiber. Appears in court today on fraud charges" na okladce + "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "Deadly Weekend. Roads, water, air combine for tragic series of fatal accidents" na okladce. Na dworze slonecznie. 22-stopniowo. Odczuwalne 28C. Temp. w kuchni 23.2C.
11:33 Hrs. Wychodze na zakupy. Na dworze slonecznie + wietrznie. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $0.98.6.
11:41 Hrs. W wagoniku metra. 22 osoby. Wczesniej poczestowalem sie gazetami: "24 hours" z "Caribana shines despite tough year" na okladce + "metro" (www.metronews.ca) z "No fun in the park. Students protest government refusal of holiday pay" na okladce + kupuje ($0.95) w kiosku "Gazete" (www.gazetagazeta.com). Na okladce:
* Godzina "W" w calej Polsce (65 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego.
* Toronto odzylo po strajku.
* Wzrasta napiecie miedzy Rosja a Gruzja.
* Wielka Brytania i Australia wycofaly sie z Iraku.
* 51 ofiar smiertelnych grypy w ciagu tygodnia.
Jedna fotografia: W godzinie "W" - na glos syren i dzwonow koscielnych, ruch na warszawskim Nowym Swiecie, na Krakowskim Przedmiesciu, w Alejach Jerozolimskich zamarl na moment. Przechodnie zatrzymali sie, stali w milczeniu. Zatrzymal sie ruch samochodowy, stanely tramwaje. Ludzie siedzacy przy kawiarnianych stolikach wstawali. Gdy ucichly syreny i zamilkly dzwony, slyszalo sie gromkie brawa.
12:12 Hrs. Wychodze z supermarketu Loblaws. Straszny bol w lewym boku mnie zlapal.
12:32 Hrs. W domu.
13:11 Hrs. Jade do lekarza. Zachmurzenie duze.
13:37 Hrs. W poczekalni doktora Velizara.
14:04 Hrs. W labolatorium. Za oknem leje. Burza.
14:04 Hrs. Pobieraja krew + oddaje mocz.
15:04 Hrs. Biore numerek J109 w urzedzie ministerstwa transportu. Tlumy.
16:05 Hrs. Odnowilem tablice rejestracyjne samochodu na nastepne 2 lata ($268). W supermarkecie "metro" kupuje serek + zielona herbate.
17:04 Hrs. W domu. Zachmurzenie duze. 23-stopniowo. Temp. w kuchni 24.3C.
17:51 Hrs. Wychodze do Isabel. Raz slonce, raz deszcz.
17:58 Hrs. W wagoniku metra. 25 osob + Tajemnice bolesne.
18:18 Hrs. W tramwaju 505. Pelen.
18:25 Hrs. W szpitalu.
22:10 Hrs. Wychodze ze szpitala. Wietrznie. Kaluze. Pada lekki deszcz. Robi sie chlodnawo.
22:15 Hrs. W tramwaju 505. Pelen.
22:24 Hrs. W wagoniku metra. 16 osob.
22:51 Hrs. W domu + wynosze na chodnik smiecie. Miejscy smierciarze przestali strajkowac. Szkoda. Wytrzymalbym jeszcze 2 miesiace bez ich serwisu.
23:50 Hrs. Banan + truskawki + winogrona. Przygotowalem dla Isabel, ale ona nie ruszyla. Teraz ja to jem. Nawet nie tknela napoju POM (http://www.pomwonderful.com/). Wczoraj jej smakowlo. Wypila prawie cala butelke. Nie ruszyla tez soku z marchwi, ktory Krystyna zrobila w sokowirowce.
Warszawa - Politycy SdPl, choc nie maja 15 poslow w Sejmie (a tyle podpisow jest potrzebnych do zlozenia projektu ustawy), chca przeforsowac ustawe o niekaraniu za posiadanie niewielkiej ilosci narkotykow. To ich odpowiedz na propozycje ministerstwa sprawiedliwosci ("Z dalekopisow Polskiej Agencji Prasowej...", GAZETA 91, 4 sierpnia 2009).
Monday, August 03, 2009
Spozniony
"Goniec" (31 July - 6 August 2009 - www.goniec.net).
* Ocalmy nasz los od zapomnienia.
* Dzien Pamieci o Powstaniu.
* Znowu awaria samolotu LOT-u.
Jedna fotografia: Polskie dzieci w Persji po opuszczeniu ZSRS z Armia Andersa.
"Gazeta" (31 VII - 3 VIII 2009 - www.gazetagazeta.com).
* Toronto wraca do normalnego zycia.
* "Zakazane piosenki" witaly powstancow.
* Polska i Czechy za wzmocnieniem polityki obronnej.
* "Oni walczyli lepiej"...
Dwie fotografie: (1) Tymczasowe skladowisko smieci zlokalizowane wzdluz ulicy Lakeshore nad jeziorem Ontario; (2) Pomnik Polski Walczacej.
06:00 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody Perrier.
10:11 Hrs. Lektura tronowa. "Najwyzszy Czas!" (www.nczas.com).
Jak stworzyc czarny rynek
Po 1985 roku Michail Gorbaczow wprowadzil w ZSRS czesciowa prohibicje na artykuly alkoholowe. Dla Rosjan bylo to jakby ktos wprowadzil reglamentacje powietrza. Efektem pieriestrojkowej troski o watroby obywateli sowieckich byl gwaltowny spadek dochodow panstwa i nieprzecietny wzrost bimbrownictwa.
W pierwszych latach XX wieku podobny zakaz narzucili sobie Norwegowie, Szwedzi, Islandczycy i Kanadyjczycy. I w tych krajach mety bimbrownicze zaczely przynosic bajonskie zyski, a z niejednej takiej manufaktury powstala wielka fortuna i kariera w parlamencie.
Jednak prawdziwe eldorado dla gangsterow stworzyla dopiera amerykanska prohibicja z lat 1919 - 1933. XVIII Poprawka do Konstytucji Stanow Zjednoczonych dziala podobnie jak najnowsza Ustawa o Kontroli Tytoniu i Przeciwdzialaniu Paleniu wsrod Rodzin. Dopuszczala spozycie alkoholu, ale zakazywala wytwarzania, sprzedazy i przewozu napojow alkoholowych. Naiwny ten, kto wierzy, ze taka poprawka do konstytucji dotyczaca palenia wyrobow tytoniowych jest mozliwa. Prohibicja to bajeczne zrodlo zyskow dla ustawodawcow, organow scigania, przemytnikow i czarnego rynku. Trudno sie wiec dziwic, ze jednym z najwazniejszych autorow nowej ustawy antynikotynowej jest senator Edward Kennedy, pamietajacy zawrotna kariere finansowa swojego ojca - Josepha Kennedy'ego, tworcy rodzinnej fortuny powstalej na nielegalnym obrocie alkoholem w czasie obowiazywania prohibicji.
Wskutek glupiego zakazu i nadgorliwosci wladz federalnych bajeczne kariery zaczeli robic menele pokroju Alfonsa Capone, Franka Galluccio, Johna Torrio czy Salvatore Lucanii, zwanego takze "Lucky" Luciano. Nowa ustawa antynikotynowa otwiera nowe pole do popisu - tym razem ludziom wyposazonym w odznaki Agencji Zywnosci i Lekarstw. Co piaty Amerykanin pali papierosy, wiec przejmuja oni kontrole nad najbardziej dochodowym interesem w USA. W Kanadzie i Meksyku sprzedawcy papierosow tez juz moga zaczac zacierac dlonie (Pawel Lepkowski, NAJWYZSZY CZAS!, Nr 27-28 (998-999) 4-11 lipca 2009).
11:05 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 80 kg.
11:11 Hrs. Podnosze z werandy "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "Feel the Beat! Caribana party continues" na okladce. Na dworze slonecznie. 19-stopniowo. Odczuwalne 22-stopniowo. Temp. w kuchni 22.9C.
12:05 Hrs. Przewracam strone w kalendarzu ANIXTER (www.anixter.ca). Dzisiaj mamy swieto Simcoe Day Civic Holiday (ON, BC, AB, SK, MB). W sierpniu reklamuje sie SONY IPELA (www.sony.ca/ip).
14:04 Hrs. Wypijam butelke czekoladowego Ensure. Wkladam do torby kanapke z lososiem, serek, napoj POM, wode Perrier, czekolade Lindt + winogrona, truskawki, arbuz, banana.
14:10 Hrs. Wychodze z domu do Isabel. Podlewam wiszace w doniczkach kwaity na werandzie. Slonecznie. Lekki wiatr + pajeczyna na nosie. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $0.98.6.
14:19 Hrs. W wagoniku. 23 osoby + Tajemnice radosne.
14:38 Hrs. W tramwaju 504. Pelen.
14:45 Hrs. W szpitalu.
21:27 Hrs. Wychodze ze szpitala. Przyjemnie. Cieplo. Mily wiaterek od doliny Don + ksiezyc za mgielka. Isabel dzis byla spokojniejsza. Drapala lewa noge. Dostala jakiejs swedzacej wysypki. Malutkie czerwone plamki na skorze. Za duzo nie jadla. Wciskalem jej keski roznej zywnosci. Chciala duzo przebywac na swiezym powietrzu. Nie odczuwala mdlosci.
21:34 Hrs. W tramwaju 504. Pelen.
21:42 Hrs. W wagoniku metra. Pelen.
22:03 Hrs. W domu + RIDE GUIDE (www.ttc.ca). Na dworze 23-stopniowo. Temp. odczuwalna 26C.
Sunday, August 02, 2009
Prohibicja
03:25 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.
07:53 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.
10:17 Hrs. Podnosze z werandy SUNDAY SUN (www.torontosun.com) z "Party Time. Say goodbye to all that garbage - we're in the mood for some fun" na okladce. Na dworze zachmurzenie + spiew ptakow. 20-stopniowo. Humidex 25C. Temp. w kuchni 23.4C.
12:00 Hrs. Lektura tronowa. "Najwyzszy Czas! (www.nczas.com).
W Europie podatek od wyrobow tytoniowych jako procent ceny detalicznej (zawierajacy VAT i podatek importowy) ksztaltuje sie od 21% do 77%. Mozna by bylo zaryzykowac stwierdzenie, ze palenie papierosow jest patriotyczne, poniewaz zasila finanse publiczne.
Niektorzy urzednicy biora taki sposob myslenia w sposob bardzo doslowny. Na przyklad wladze samorzadowe prowincji Hubei w srodkowych Chinach wydaly polecenie urzednikom i prawnikom instytucji rzadu lokalnego, zeby zwiekszyli liczbe wypalanych papierosow w celu ozywienia lokalnej gospodarki. Urzednicy nie stosujacy sie do nakazu lub palacy papierosy wyprodukowane poza Hubei sa karani dyscyplinarnie. Oto drugi koniec kija zwanego regulacjami panstwowymi. Taki obamizm w lusterku (Pawel Lepkowski, "Powtorka prohibicji", NAJWYZSZY CZAS!, Nr 27-28 (998-999) 4-11 lipca 2009).
13:00 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 80 kg.
15:15 Hrs. Wychodze z domu. Jade do Isabel. Z nieba leje sie zar. Slonecznie. 23-stopniowo. Temp. w kuchni 24.4C. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $0.98.6. Po drodze jem truskawki + winogrona.
15:27 Hrs. W wagoniku metra. Pelen. Kilka osob stoi. Czytam magazyn "Now".
The POLL
We Asked Crime's down 30 per cent in Toronto. Should we revisit the police budget?
You Said
9% More cops! That'll keep crime dropping.
41% Don't touch the budget.
50% reduce the force's budget (NOW, July 30 - August 5 2009).
15:52 Hrs. W tramwaju 504. 19 osob.
15:58 Hrs. W szpitalu.
18:10 Hrs. Zjadlem wspolnie z Isabel szpitalny obiad. Wiekszosc zjadlem ja. Probowalem ja karmic. Troszke dziobnela, jak ptaszek. Mowi, ze zygac jej sie chce. Nie moze nic jesc.
BRIDGEPOINT HOSPITAL
1 SRVG SALT/PEPPER/SUGAR
1 125 ML 2% MILK
1 15 ML CREAMER
1 60Z CRM CAULIFLOWER
1 114ML VANILLA ICE CREAM
1 PCS HADDOCK STUFFED
1 2OZ TURNIP
1 170ML TEA
20:45 Hrs. Wychodze ze szpitala. Wiatr + ksiezyc w pelni. Powozilem Isabel na wozku. Po chemii stala sie zolta. Skora + oczy. Czuje sie zmeczona. Przy ustach trzyma caly czas miseczke ,bo ja bierze na mdlosci. Zmienilem pieluszki sam, bez pomocy pielegniarki + Tajemnice chwalebne.
20:53 Hrs. W tramwaju 504. 14 osob.
20:59 Hrs. W wagoniku metra. 23 osoby. Czytam "Now".
Canada's war effort in Afghanistan
Cops track heroin from the largest bust ever at Toronto airport to the poppy fields of Afghanistan. Guss what's fuelling the Taliban? ("Barometer", NOW, July 30 - August 5 2009).
21:21 Hrs. W domu. Na dworze 19-stopniowo. Temp. w kuchni 23.6C.
21:48 Hrs. Badam stezenie cukru we krwi. 4.8 mmol/L.
21:51 Hrs. Jurek Rymarz z Hamburga probowal sie ze mna skontaktowac. Zostawil 4 wiadomosci na sekretarce. Jurus, bracie. Dziekuje i przepraszam, ze mnie nie zastales. Bylem w szpitalu.
Niemiecki Bundestag uchwalil zmiany ustawowe otwierajace droge do wydawania narkomanom heroiny na recepte. Chodzi o najbardziej uzaleznionych, dla ktorych takie rozwiazanie moze byc szansa na wzglednie normalne zycie.
Eksperci wskazywali, ze heroina na recepte ma sens. Powolywali sie na doswiadczenia zebrane w latach 2002-2006 w Bonn, Frankfurcie nad Menem, Hamburgu, Hanowerze, Karlsruhe, Kolonii i Monachium, gdzie w ramach projektow studyjnych podawano heroine ok. tysiacowi najsilniej uzaleznionych. Podkreslano, ze wielu z nich wrocilo do stalego miejsca zamieszkania i do pracy. Miasta te nadal wydaja heroine uzaleznionym ("Heroina bedzie na recepte?", WIADOMOSCI numer 211, 11 czerwiec 2009).
Religious riot in Pakistan
ISLAMABAD - Hundreds of rioting Muslims attacked Christians in eastern Pakistan, burning and looting their homes in a rampage that killed six Christians and wounded 10 others in the latest violence against minorities in the conservative Muslim country.
The unrest started late Thursday, when members of banned extremist Muslim organization began torching Christian homes in a village in the Punjabi city of Gojra after allegations a Qur'an had been defaced, Federal Minister for Minorities Shahbaz Bhatti said (THE SUNDAY SUN, August 2, 2009).
Codzienny seks moze poprawic genetyczna jakosc spermy mezczyzny i zwiekszyc szanse na zostanie ojcem - sugeruja nowe badania.
Parom, ktore staraja sie o dziecko, czesto doradza sie uprawianie seksu co drugi dzien, aby mezczyzna mial czas odtworzyc odpowiednia liczbe plemnikow. Jak odkryli australijscy naukowcy, takie postepowanie moze jedynak obnizac plodnosc niektorych mezczyzn. Co prawda kilkudniowa abstynencja seksualna zwieksza liczbe plemnikow, jednak dla meskiej plodnosci wazna jest nie tylko ich ilosc, ale i jakosc, ktorej moga zaszkodzic zbyt rzadkie ejakulacje ("Naukowcy radza: Uprawiajcie seks codziennie", WIADOMOSCI numer 214, 01 lipiec 2009).
ROBERT DZIEKANSKI TASER INCIDENT
http://en.wikipedia.org/wiki/Robert_Dzieka%C5%84ski_Taser_incident
Saturday, August 01, 2009
Eleonora Zaremba
Z okazji 65. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, Leon z Warszawy podeslal mi ciekawy artykul James Overton pt. "Warsaw's 1944 rewolt is etched in veteran's memory" o jednej z uczestniczek powstania, szlachciance Eleonorze Zaremba.(http://www.google.com/hostednews/afp/article/ALeqM5gvEA19Tt1KQw-QTJleWqQg3Z9PHw).
05:52 Hrs. Budzi mnie bol w prawej lydce. Kurcz. Siusiu + lyk wody + spiew ptaka za oknem.
09:00 Hrs. Lektura tronowa. "Najwyzszy Czas!" (www.nczas.com).
Rosyjskie upodobanie do medali, rang, tabel i oczywiscie respect przed wojskowymi stopniami i godnosciami da sie chyba tylko porownac z germanska pokora wobec munduru. To jeszcze jeden argument przemawiajacy za mentalno-duchowym pokrewienstwem obu tych narodow (Wojciech Grzelak, "Stara spiewka", NAJWYZSZY CZAS!, Nr 27-28 (998-999) 4-11 lipca 2009).
09:45 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 80 kg.
10:01 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" (www.nationalpost.com) z "NUCLEAR Is it time to push reset? Cost overruns, delays in building reactors are sapping a nuclear revival" na okladce. Na dworze slonecznie. 21-stopniowo. Odczuwalne 30C. Temp. w kuchni 22.9C.
11:00-12:00 Hrs. Ogladam "Polish Studio" (www.polcu.com/ps). Duzo o Powstaniu Warszawskim.
11:12 Hrs. Minister Sprawiedliwosci Andrzej Czuma mowi, ze sluzby "moga odstapic od scigania okazjonalnych uzytkownikow narkotykow".
Obecny polski rzad probuje zmienic bolszewicko-nazistowska ustawe o narkomanii. Liberalny minister sprawiedliwosci pan Andrzej Czuma (zyl w najbardziej fanatycznym panstwie jesli chodzi o wojne z narkotykami - USA) uwaza, ze lapac trzeba dilerow, a nie uzywajacych okazyjnie nielegalnego narkotyku.
Talibanizujacy Zbigniew Ziobro z PiS broni obecnego prawa, ktorego geneza wywodzi sie z rasistowsko-nazistowskiej mysli lat 30. ubieglego wieku, ktorej obecnym spadkobierca jest USA. To USA wspolnie ze Zwiazkiem Sowieckim przeforsowali swoja bolszewicko-nazistowska ustawe o narkomani i wojnie z narkotykami w ONZ. Zimnowojennej strukturze "prawa miedzynarodowego" zdominowanej przez Sowietow.
11:55 Hrs. "Jestesmy ostatnim pokoleniem, ktore ma scisly zwiazek z polska kultura" - mowi szlachcic Marcin Lewandowski z pisku (http://www.pisk.ca/).
12:29 Hrs. Jade na zakupy. Na dworze slonecznie + wietrznie. 23-stopniowo. Odczuwlane 28C. Temp. w kuchni 23.6C. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $0.98.6.
12:45 Hrs. W aptece sprawdzam ile kosztuje hinina, ktora doktor przepisal mi na kurcze nog ($28.33). Na razie nie kupuje. Kurcze dostaje rzadziej i nie sa juz tak bolesne.
13:05 Hrs. Kupuje w supermarkecie LOBLAWS 7 artykulow:
1. Truskawki Naturipe Farms (http://www.naturipefarms.com/). Pudelko 454 g za $2.99.
2. Kawalek arbuza ($2.13). Cena $1.74 za kg.
3. Winogrona biale bez pestek ($3.13). $6.59 za kg.
4. Ser L'Extra Grand Camembert ($5.24).
5. Napoj POM Wonderful ($4.99).
6. 4 banany ($1.22). $1.74 za kg.
7. Czekolade Lindt Creation 70% orange (http://www.lindt.com/) - $4.99
+ GST 5% ($0.50) + PST 8% ($0.40) = $25.59.
13:14 Hrs. U Ruska kupuje "Gonca" (www.goniec.net) z "Ocalmy nasz los od zapomnienia" na okladce.
13:18 Hrs. U Koreanczyka kupuje za $9.03 "WEED WORLD THE MAGAZINE FOR MEDICINAL MARIJUANA USERS" (www.weedworld.co.uk) z "Perfect Medicine... Perfect Bubble Hash" na okladce. Zapytalem o magazyn "CANNABIS CULTURE" (www.cannabisCulture.com). Koreanczyk powiedzial mi, ze dostawca powiedzial jemu, ze magazyn "was discontinued". Duzo za to na polkach magazynow "HIGH TIMES" (www.hightimes.com).
13:35 Hrs. W domu.
14:37 Hrs. Przygotowalem ser + owoce + drinki dla Isabel. Wypijam na droge Ensure. CP24 (www.cp24.com) transmituje na zywo CARIBANA. Duzo rytmu i trzesacych sie polnagich cial. Myslami jestm z Isabel. Jakie zycie jest niesprawiedliwe.
14:46 Hrs. Wychodze z domu do szpitala. Zar leje sie z nieba. 25-stopniowo. Odczuwalne 32C.
14:51 Hrs. W wagoniku metra. Pelen. Osobnik sredniego wieku w bialej czapeczce baseballowej + niebieskiej podkoszulce + jeansowymi krotkimi spodenkami + z powieszona na szyi trabka i kilkoma blyskotlywymi koralami stoi nade mna. Dzis bez biletu transfer, poniewaz uzywam miesieczny Adult Metropass ($109.00).
15:15 Hrs. W tramwaju 505. Pelen. Dama ubrana na bialo z bialym pudlem na kolanach siedzi przede mna. Obok niej gentleman w bialym garniturze ze slomkowym kapeluszem na glowie. Ona biala, on czarny.
15:23 Hrs. W szpitalu.
16:30 Hrs. Ocieram Isabel lzy chusteczka. Rozmawia z Mama przez telefon.
20:19 Hrs. Wychodze ze szpitala. "Pomodl sie za mnie. Aby opuscily mnie mdlosci i moglam spac" - prosi Isabel na odchodne. Dzis bylo duzo smutku, bolu i placzu. Isabel strasznie cierpi. Nudnosci ja wykanczaja. Tez jest zmeczona. Nie chce za dlugo byc na wozku. Goni do lozka. Mowi, ze po chemii czuje sie gorzej.
Na dworze zachmurzenie durze. Zmawiam Tajemnice radosne.
20:31 Hrs. W tramwaju 504. Pelen.
20:40 Hrs. W wagoniku metra. 20 osob.
Polska wyszla z Iraku z przyslowiowym fiutem w garsci - STANISLAW MICHALKIEWICZ ("Z reka w nocniku", GONIEC, 31 VII - 6 VIII 2009 - http://www.michalkiewicz.pl/).
21:04 Hrs. W domu. Na dworze 25-stopniowo. Temp. w kuchni 23.6C.
Friday, July 31, 2009
2 miesiace
04:14 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.
08:05 Hrs. Budze sie + Tajemnice bolesne.
08:35 Hrs. Lektura tronowa. "Najwyzszy Czas! (http://www.nczas.com/).
Parlament Kazachstanu uchwalil krytykowana przez obroncow praw czlowieka ustawe zaostrzajaca panstwowa kontrole nad internetem. Sady beda mogly blokowac strony internetowe, w tym rowniez zagraniczne, oraz traktowac blogi i fora internetowe jak tradycyjne media. Przepisy te maja na celu zapobieganie niepokojom oraz zwalczanie dystrybucji pornografii dzieciecej, ekstermistycznej literatury i innych nieodpowiednich materialow.
Przypominamy: u nas rzad tez zamierza zrobic porzadek w internecie. Pewnie w Kazachstanie i u nas rzadza mniej wiecej tacy sami "liberalowie" ("Postep w swiecie", NAJWYZSZY CZAS!, Nr 27-28 (998-999) 4-11 Lipca 2009).
09:13 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 80 kg.
09:15 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" (http://www.nationalpost.com/) z "Mayor attacks critics. Irresponsible not to pass deal, he tells councillors" na okladce.
Na dworze zachmurzenie umiarkowane. 22-stopniowo. Odczuwalne 26C. Temp. w kuchni 23.2C.
11:37 Hrs. Zostawiam samochod u dilera OLD MILL (http://www.oldmillpontiac.ca/). Emission Test + wymiana oleju.
12:08 Hrs. W ksiegarni Book City kupuje dwie przecenione ksiazki:
W.L. Wilmshurst, "The meaning of Masonry". Z $14.95 na $4.99.
Stephen Pincock, "Codebraker The history of codes and ciphers, from ancient pharaohs to quantum cryptography". Z $25.00 na $8.99.
12:54 Hrs. W polskim sklepie Anna's Bakery & Deli czestuje sie "Wiadomosciami" z "Przestanie smierdziec?" na okladce + "zyciem" (http://www.zycie.ca/) z "Opuszczeni. Predzej czy pozniej nasze dzieci usamodzielnia sie i opuszcza dom rodzinny i nagle moze sie okazac, ze otacza nas glucha pustka" na okladce.
12:55 Hrs. W polskim sklepie Karpaty czestuje sie "Przegladem Tygodniowym" z "Misja Cyryla w Kijowie" na okladce. "Gazety" + "Gonca" jeszcze nie ma.
Na sloncu prazy. ESSO bierze za litr paliwa $0.96.6.
13:17 Hrs. Odbieram samochod od dilera ($71.45).
13:25 Hrs. W domu.
15:07 Hrs. Wychodze do szpitala. Na sworze slonecznie. 25-stopniowo. Odczuwalne 30C. Zar leje sie z nieba. Temperatura w kuchni 23.4C. 3 sliwki na droge. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $0.96.6.
15:17 Hrs. W wagoniku metra. Pelen. Wczesniej wzialem transfer: Day 212 Jul 31 2009 + "24 hours" z "Deal divides City Hall" na okladce. "Metra" + "Gazety" nie bylo.
15:37 Hrs. W tramwaju 504. Wczesniej poczestowalem sie na stacji: "Metro" (http://www.metronews.ca/) z "Getting closer. Toronto council has last say if strike is finally over" na okladce + "The Epoch Times" (http://www.theepochtimes.com/) z "U.S. dam threatens to flood B.C. valley" na okladce.
15:44 Hrs. W szpitalu. Daje Idabel medytacje, o ktore prosila (Maria da Conceicao Nobre, "Meditacoes" Barcelos Fevereiro de 1983).
17:50 Hrs. Pomagam Isabel jesc szpitalny obiad.
20:01 Hrs. Wychodze ze szpitala. Slonecznie. Isabel zasypiala. Zmeczona. Dostala jakiejs wysypki na stopach.
20:07 Hrs. W tramwaju 504. 20 osob.
20:15 Hrs. W wagoniku metra. 26 osob.
20:38 Hrs. Na naszej stacji kupuje "Gazete" (www.gazetagazeta.com) z "Toronto wraca do normalengo zycia" na okladce + czestuje sie: "Eye Weekly" (www.eyeweekly.com) z "Big Bol. The outkast MC and Solo artist escapes from label hell just in time for Caribana weekend" na okladce + "Now" (www.nowtoronto.com) z "Get outta my Facebook" na okladce.
Ksiezyc na niebie.
20:43 Hrs. W domu.
23:00 Hrs. Po rozmowie z Beniem. O zyciu, umieraniu, starzeniu sie + smierci.
Thursday, July 30, 2009
GEMCITABINE
Po powrocie do swojego szpitala, Isabel poczula sie bardzo zimno. Nakrylem ja, przytulilem sie do niej. Zmeczona zasnela. Tez wycienczony calym dniem i stresem opuscilem szpital i pojechalem do domu.
01:40 Hrs. Nie moge zasnac. Przekrecam sie z boku na bok. Myslami z Isabel. Dzisiaj bierze chemie.
06:09 Hrs. Budze sie. Siusiu + nie moge juz zasnac.
06:35 Hrs. Lektura tronowa. "Najwyzszy Czas!" (http://www.nczas.com/).
Autorka wyciaga finalny wniosek, ze Polacy znow moga mordowac Zydow. Chodzi glownie o czytelnikow "Naszego Dziennika" i sluchaczy Radia Maryja ("Ich stan emocjonalny moze swiadczyc o gotowosci do przemocy"). A zatem ten nurt moze sie rozprzestrzenic, znow ogarnac cala Polske. Znow bedziemy budowac obozy, zabijac w komorach gazowych i palic w krematoriach. Na razie wysylamy tylko listy do publikatorow ojca Rydzyka, ale co moze byc dalej... Teraz technologia zbrodni jest duzo bardziej nowoczesna (Tadeusz M. Pluzanski, "Cala mowa nienawisci. Alina Cala nie spoczywa na laurach. Jej kolejny artykul-paszkwil opublikowala "Rzeczpospolita" ("Antysemicki swiat antywartosci", 16 czerwca 2009 r.). Znow padly oskarzenia, ze Polacy sa wspolwinni Holokaustowi. Te rewelacje maja byc wynikiem badan pani doktor - pracownika naukowego Zydowskiego Instytutu Historycznego. W zwiazku z tym postawmy pytanie: co zrobic z ZIH?", NAJWYZSZY CZAS! NR 27-28 (998-999) 4-11 Lipca 2009).
07:06 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 80 kg.
07:09 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" (http://www.nationalpost.com/). z "Mayor faces criticism. Councillors revolt; Local 416 to vote today" na okladce.
Na dworze zachmurzenie z przejasnieniami. 14-stopniowo. Spiew ptakow. Temp. w kuchni 22C.
07;45 Hrs. Wychodze z domu do Isabel. 15-stopniowo. Zachmurzenie umiarkowane. Po drodze jem czeresnie. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $0.92.2.
07:54 Hrs. W wagoniku metra. Zapchany. Stoje. Wczesniej wzialem transfer: Day 211 Jul 30 2009 + gazety: "Metro" (http://www.metronews.ca/) z "Microsoft, Yahoo take on Google" na okladce + "24 hours" z "Mayor 'frustrated' after union balks" na okladce.
08:14 Hrs. W tramwaju 505.
08:23 Hrs. W szpitalu.
09:05 Hrs. Phiacs Transit (http://www.phiacs.com/) bierze nas do St. Michael's Hospital.
09:15 Hrs. W szpitalu St. Michael's. Wioze Isabel na wozku inwalidzkim.
13:27 Hrs. Isabel rozpoczela brac GEMCITABINE.
14:50 Hrs. Dawkowanie chemii skonczone.
16:30 Hrs. Jestesmy z powrotem w Bridgepoint Hospital.
18:59 Hrs. Wychodze ze szpitala. Isabel zmeczona. Zasnela.
19:06 Hrs. W tramwaju 504. Pelen. Odczuwam bol w klatce piersiowej. Byl to ciezki stresowy dzien.
19:14 Hrs. W wagoniku metra. Pelen.
19:27 Hrs. W domu. Temperatura na dworzu 24C. Odczuwalne 29C. Temp. w kuchni 22.4C.
22:42 Hrs. Zrobilem pranie. Wypralem Isabel pizamy + koszule.
Wednesday, July 29, 2009
Bardzo podziwiam u Polakow
05:31 Hrs. Budze sie + siusiu.
09:06 Hrs. Budza mnie grzmoty. Burza, leje. Siusiu.
09:30 Hrs. Lektura tronowa. "Forum" (www.tygodnikforum.pl).
DER SPIEGEL: Te wybory byly wyborami do europarlamentu, ale tak naprawde wcale nie chodzilo o Europe, tylko o polityke narodowa. Czy to znaczy, ze Europa wcale nie jest zjednoczona, tylko rozdrobniona?
TIMOTHY GARTON ASH: Ja ostatnio lubie powtarzac: prawdziwe wybory europejskie odbeda sie pod koniec wrzesnia - w Niemczech, Dla przyszlosci UE wybory do Bundestagu na pewno sa wazniejsze..
DER SPIEGEL: Dlaczego?
TIMOTHY GARTON ASH: Bo chodzi o zachowanie najwazniejszego czlonka EU, to przeciez oczywiste. Kompetencje Parlamentu Europejskiego co prawda zwiekszyly sie i uwazam, ze wyborcy nie doceniaja jego faktycznego znaczenia. Ale mimo to Unia nie jest demokracja bezposrednia i niepredko taka sie stanie. Mysle, ze wyborcy wyczuwaja to, a wiec zachowuja sie calkiem racjonalnie ("Krzyzyk na demokracje?", FORUM 25 / 22.06.-28.06.2009).
10:05 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 79 kg.
10:09 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" (www.nationalpost.com) z "Biden's remark hits a nerve with Russians" na okladce. Na dworze mokro. Deszczowo. 19-stopniowo. Temp. w kuchni 23.2C.
Ze skrzynki na listy wyjmuje magazyn "Hello! Canada (www.hellomagazine.ca) z "Celebrating 60 years of iconic style. The Queen shares the highlights of her royal wardrobe" na okladce.
12:11 Hrs. Odpalam maszyne. Jade na zakupy. Mokro. Przestalo padac.
12:33 Hrs. Po zakupach w supermarkecie LOBLAWS.
12:42 Hrs. W domu.
13:10 Hrs. Robie kanapke dla Isabel. Chlebek + Plus Country Harvest 100% (www.countryharvest.com). Ser L'Estra Grand CAMEMBERT (www.pleasureandcheeses.ca) + Norweski losos Sea Quest Norwegian smoked Atlantic Salmon.
14:15 Hrs. Wychodze z domu do Isabel. Rozjasnia sie. Jem truskawki. Petro-Canada na rogu ulicy bierze za litr paliwa $0.94.5.
14:24 Hrs. W wagoniku metra. Pelen. Wczesniej wzialem transfer: Day 210 Jul 29 2009 + czestuje sie gazetami: "24 hours" z "Life for Rengel killer" na okladce + "Metro" (www.metronews.ca) z "Sentenced to life. Teen 'puppet master' gets adult term in Rengel murder" na okladce + kupuje "Gazete" (www.gazetagazeta.com). Na okladce:
* Strajk pracownikow miejskich Toronto na ukonczeniu (Jest wstepne porozumienie!).
* Rosja moglaby wstapic do NATO?
* Ukraina nie przedluzy umow w sprawie Floty Czarnomorskiej.
* Wyklad Dalajlamy na Uniwersytecie Warszawskim.
* Polscy zolnierze ranni w Afganistanie.
Trzy fotografie: (1) Rosnace gory smieci powoduja coraz wieksze obawy i irytacje mieszkancow; (2) Obchody Dnia Marynarki Wojennej Federacji Rosyjskiej w Sewastopolu; (3) Dalajlama XIV podczas wykladu na Uniwersytecie Warszawskim.
14:46 Hrs. W tramwaju 504. Prawie pelen.
14:54 Hrs. W szpitalu.
20:19 Hrs. Wychodze ze szpitala. Rozjasnilo sie. Spiew ptakow. Isabel byla dzis spokojna. Zamyslona. Zadumana. Mowi, ze boi sie jutrzejszej chemoterapii. Pocieszam ja. Wzmacniam wola i modlitwa.
20:22 Hrs. W tramwaju. 11 osob.
20:28 Hrs. W wagoniku metra. 11 osob.
20:48 Hrs. Kupuje 10 zetonow na komunikacje miejska ($22.50).
20:52 Hrs. W domu. Temperatura na dworzu 22C. Odczuwalna 27C. Temp. w kuchni 23.3C.
Tuesday, July 28, 2009
Placz i
Isabel traci na wadze. Traci sily. Skora nabiera koloru zoltego. Na spotkaniu w szpitalu powzieto decyzje, ze Isabel zostanie udzielona chemoterapia. Szpital zalatwi transport do kliniki dr. Haq w Toronto. Poniewaz w czasie chemioterapii jeszcze bardziej oslabnie na sile, to rehabilitacja powylewowa krwi do mozgu nie bedzie kontynuowana.
Isabel rozpacza, ze ma dosc juz tych meczarni. Jest calkowicie niesamodzielna. Stac moze sama tylko 30 sek. Trzeba ja ubierac, wysadzac, karmic, kapac. Sama tych prostych czynnosci nie moze zrobic. Dla tej dumnej, pieknej i samodzielnej kobiety jest to szok, ktorego nie potrafi zniesc.
Ja prosze Boga o pokore, cierliwosc i wytrwalosc w tej posludze dla niej. Idealna sytuacja bylby powrot Isabel do domu i ja bym sie nia opiekowal. Z pomoca pielegniarki. Szpital ma taki program, gdzie urzadza sie Palliative Care w domu. Czyli prawie takie same warunki, jak szpitalne, z tym ze w domu. Przysla kogos do mnie aby zobaczyc jak mozna zaadaptowac na Palliative Care nasz dom.
05:13 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.
09:45 Hrs. Lektura tronowa. "Forum" (www.tygodnikforum.pl).
Zeby zostac Abramowiczem, wcale nie trzeba sie uczyc. Zeby zostac szefem drogowki, wcale nie trzeba byc dobrym czlowiekiem. Dziecko wszystko widzi, wszystko doskonale slyszy i zeby nie zwariowac, zaczyna bluzgac (Siergiej Sznurow, "Budze spiacych, za duzo ich jest", FORUM 25 / 22.06.-28.06.2009).
10:17 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 80 kg.
10:19 Hrs. Z werandy podnosze "National Post" (www.nationalpost.com) z "Strike deal awaits vote" na okladce. Na dworze zachmurzenie z przejasnieniami. 24-stopniowo. Odczuwalne 31C. Temp w kuchni 22.4C.
10:44 Hrs. Wychodze z domu do szpitala. Na dworze zachmurzenie + lekki wiatr. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $0.95.6.
10:52 Hrs. W wagoniku metra. Pelen. Wczesniej biore transfer: Day 209 Jul 28 2009 + gazeta "metro" (www.metronews.ca) z "Canada will appeal EU seal ban" na okladce.
11:14 Hrs. W tramwaju 505. 5 osob. Mezczyzna sredniego wieku. Lekko przypalony. Gada do siebie na glos rzucajac ch... "Fuck you, boss" - slychac co sekunde.
11:14 Hrs. W szpitalu.
15:19 Hrs. Wychodze ze szpitala w poszukiwaniu hinduskiej restauracji. Isabel dostala smaka na kuchnie hinduska. Chce samosa, pakora + shrimp curry with steammed rice.
15:38 Hrs. Kupuje w restauracj chnskiej KA KA LUCY SEAFOOD BBQ RESTAURANT krewetki w przyprawie curry + ryz. Najblizsza hinduska restauracja jest jakies 4 km stad. Udzielono mi informacje w chinskiej restauracji.
Po drodze kupuje czeresnie + winogrona.
15:50 Hrs. Znow w szspitalu.
20:33 Hrs. Wychodze ze szpitala. Nie byl to dobry dzien. Duzo placzu i zwatpienia.
20:38 Hrs. W tramwaju 505. Pelen.
20:45 Hrs. W wagoniku metra. 38 osob.
21:11 Hrs. W domu. Na dworze 26-stopniowo. Odczuwalne 31C. Temp. w kuchni 23.2C
23:00 Hrs. Po rozmowie z Januszem z Ottawy. Motto rozmowy: zimny i twardy jak skala.
Monday, July 27, 2009
JESTEM Z RODU
Nie ma czegos takiego jak prywatnosc w Internecie i wszystkie glosy aby ja zapewnic poprzez uzywanie cenzury prewencyjnej sa chore umyslowo. Jak chcesz zeby jakas informacja byla prywatna, po prostu nie uzywaj Internetu.
W momencie uzywania Internetu i napisania pierwszej imelki JESTES NA PLAZY NUDYSTOW! Dlatego zadbaj o swoj wizerunek i nie przynos wstydu dla braci nudystow. Tyle moge powiedziec o tej dyskusji na forum Ustki. Cyberprzestrzen ze swoimi portalami spolecznosciowymi to nasza ustecka plaza nudystow "Pod Orzechowem". O jakiej prywatnosci gadamy? Dlatego kilka dni temu zapisalem sie na Facebook (http://www.facebook.com/). Wystarczy zaguglowac Edward Kuciak Facebook i juz jestescie ze mna "Pod Orzechowem" k. Ustki.
Everyone who steps onto the Internet should, at all times, conduct themselves according to the rule that every bit of information they upload, even in "private", secure contexts such as email, is bound to survive permanently and sooner or later, become public.
There is only one way to guarantee that some piece of information will remain totally secure for all time: never, ever share it with anybody. This rule is much older than the Internet. But it applies there, most usefully ("Much ado over Facebook", NATIONAL POST, Saturday, July 18, 2009).
02:36 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.
05:58 Hrs. Budze sie. Siusiu + 2 lyki wody.
09:00 Hrs. Lektura tronowa. "Forum" (www.tygodnikforum.pl).
OGONIOK: A kim z zawodu powinien byc prezydent? Przeciez nie ma uczelni, ktora ksztalcilaby prezydentow kraju.
SIERGIEJ SZNUROW: A dobrze by bylo, zeby byla taka uczelnia. W dyplomach w rubryce "zawod" wpisywano by "car". Car to zawod. Zeby zostac carem, trzeba sie uczyc tego fachu od dziecinstwa. A prawnikow ucza czegos innego, prawda? Prawnicy powinni umiec pisac akty prawne, ustawy, znac kodeksy. Dlaczego nasi prezydenci po objeciu urzedu ucza sie, ciagle sie tylko ucza? Bo nic nie umieja.
OGONIOK: A co powinien umiec car?
SIERGIEJ SZNUROW: Wszystko. Rzadzic krajem, kierujac sie rozumem, stworzyc ludziom odpowiednie warunki zycia. Dlaczego w Rosji ludzie, ktorych uniwersytety ksztalca na specjalistow od kierowania lotami kosmicznymi, pracuja jako menadzerowie od sprzedazy kapielowek dla sportowcow. I tak jest ze wszystkim w calym kraju! Nic, tylko pic. Od 20 lat takie slowo jak "powolanie" w jezyku rosyjskim nie istnieje. Nikt go nie uzywa, wyparowalo. I stad bierze sie alkoholizm ("Budze spiacych, za duzo ich jest", Ogoniok, 18.05.2009).
09:35 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 80 kg.
09:50 Hrs. Na telefonie z Isabel. Na dworze slonecznie. 20-stopniowo. Temp. w kuchni 21.6C.
10:35 Hrs. Dzwoni gabinet dr. Haq. Moga rozpoczac chemioterapie w czawartek o 11:30 Hrs. Jutro takze spotkanie z personelem szpitala Bridgepoint.
13:28 Hrs. Wychodze do szpitala. Slonecznie. Spiew ptakow. Petro-Canada na rogu ulicy bierze za litr paliwa $0.95.6.
13:36 Hrs. W wagoniku metra. 12 osob. Wczesniej wzialem transfer: Day 208 Jul 27 2009 + gazete "Metro" (www.metronews.ca) z "This stinks. City, union fail to reach settlement to end strike" na okladce + kupuje "Gazete" (www.gazetagazeta.com). Na okladce:
* Srodmiescie Legnicy wyglada jak po dzialaniach wojennych (Nawalnice spustoszyly Dolny Slask, Wielkopolske i Lodzkie).
* Strajku kolei Via Rail nie bedzie.
* Polscy zolnierze ostrzelani w Afganistanie.
* Rosja nie dopusci Gruzji do NATO.
* Zaiskrzylo w koalicji
Dwie fotografie: (1) Zniszczenia spowodowane burza, ktora przeszla nad Legnica; (2) Zolnierze wysiadaja z helikoptera.
13:56 Hrs. W tramwaju 505. Chinczyk w okularach gada do siebie glosno. Czasami podnosi glos i wymachuje rekoma.
14:03 W szpitalu.
17:10 Hrs. Przegladam lezac na lozku z Isabel magazyn Prime Living (www.primeliving.ca).
20:11 Hrs. Wychodze ze szpitala. Torba na ramieniu + w reku torba z brudna odzieza. Rozjasnilo sie. Spiew ptakow. Slonce chyli sie ku zachodowi. Dzis 2 razy wozilem Isabel do parku. Zjedlismy tez w szpitalnej stolowce. Ma nudnosci i boli ja watroba.
20:13 Hrs. W tramwaju 505. 9 osob + Tajemice radosne.
FIRST JOYFUL MYSTERY
The Annunciation
And when the angel had come to her, he said, "Hail, full of grace, the Lord is with thee. Blessed art thou among women." (Luke 1,28)
For the love of humility
20:24 Hrs. W wagoniku metra. 16 osob. Kontynuje odmawiac Tajemnice radosne.
21:06 Hrs. W domu po krotkiej rozmowie z sasiadem. Komary tna. 22-stopniowo. Odczuwalne 29c. Temp. w kuchni 22.4C.
Tadeusz Gajl w "Herby Szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodow", zacne szlacheckie rodziny SOWINSKI przypisuje do klanow: Krakowczyk, Podkowa, Prawdzic, Sowa II, Wyssogota, Sowinski.
Jan Ciechanowicz w "Rody rycerskie Wielkiego Ksiestwa Litewskiego" pisze: SOWINSKI (Savinskas) herbu Sowka. W zaborze pruskim byli pisani jako von Eulenfels.