Thursday, October 08, 2009

Pochowalem zone

Piekny dzien na pochowek. Slonecznie. Liscie drzew pomalu zmieniaja kolory. Niektore sa juz czerwone. Prochy Isabel wraz z przymocowanym breloczkiem do kluczy (zyczenie syna Andrew) wlozylem do niszy "K" w Holy Rosary Columbarium Garden at Mount Hope Cemetery (www.catholic-cemeteries.com). W sekcji kolumbarium zwanej "Coronation" na scianie poludniowej.

O 10:35 Hrs. Wlozylem wlasnorecznie prochy do niszy. Asystowal mi przedstawiciel cmentarza pan Charles. Wspolnie odmawiamy Modlitwe Panska. Pracownik zakleja pokrywka otwor niszy. Zostaje sam przy kolumbarium i odnawiam Tajemnice swiatla w intencji wziecia Isabel duszy do nieba.

Zyczeniem syna Isabel, Andrew, bylo umieszczenie wraz z prochami jego ulubionego breloczka do kluczy. Metalowy z wizerunkiem katedry na jednej stronie, a na drugiej krzyz sw. Jakuba z herbu miasta Santiago de Compostela. Wokol napis:

CATEDRAL DE SANTIAGO DE COMPOSTELA
ANO SANTO 1993

Santiago de Compostela
Krzyz sw. Jakuba jest godlem zakonu rycerskiego o tej nazwie. Obecnie uzywany przez niektore ruchy katolickie zmierzajace do duchowej odnowy Kosciola (Pawel Dudzinski, "Alfabet heraldyczny").

02:47 Hrs. Budze sie. Siusiu.

05:18 Hrs. Budze sie. Siusiu.

08:03 Hrs. Pije szklanke wody strukturowanej.

08:07 Hrs. Z werandy podnosze "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "eHEIST. Auditor says taxpayers were ripped off in billion-dollar blunder" na okladce + "National Post" (www.nationalpost.com) z "Muslim group says burka 'has no place in Canada'" na okladce.
Na dworze slonecznie. 6-stopniowo. Temp. w kuchni 21.9C.

08:18 Hrs. Pije herbatke ziolowa "Flor*Essence" na pusty zoladek.

08:20 Hrs. Lektura tronowa. "Newsweek" (www.newsweek.pl).

Niektorzy badacze zajmujacy sie snem sa przekonani, ze na kazde dwie godziny, ktore spedzamy na jawie, mozg potrzebuje godziny snu, by w sposob sensowny przetworzyc przezycia. Dlatego tez sen odgrywa zasadnicza role w odkrywaniu sensu w otaczajacym nas swiecie. Zaklocenia w tych zaleznych od snu procesach moga prowadzic do depresji (Robert Stickgold, Peter Wehrwein, "Spij teraz, by pamietac pozniej", NEWSWEEK, 24.05.2009).

08:45 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 76 kg.

08:48 Hrs. Wstawiam wode na owsianke.

08:50 Hrs. Badam stezenie cukru we krwi na czczo. 5.5 mmol/L.

09:01 Hrs. Owsianka gotowa. Dodaje troche miodu. Mieszam i jem. Goraca.

09:14 Hrs. Zostawiam message do Canada Post, ze schody na werande sa zreperowane i mozna znow przynoscic poczte do skrzynki.

09:23 Hrs. Lykam 5 tabletek + 2 mineraly. Popijam zielona herbata.

09:33 Hrs. Odpalam maszyne. Jade na cmentarz pochowac prochy Isabel.

09:48 Hrs. Czy przypominasz sobie stary przyjacielu? - spiewa "Ich Troje" w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM gdy jade ul. Eglinton.
Oj, przypominam sobie, przypominam. Jak czesto jezdzilem ta ulica z Isabel siedzaca przy mnie na przednim siedzeniu. Teraz tylko jej prochy leza na jej miejscu na siedzeniu. Sciska mnie w zoladku. Robi sie smutno.

10:12 Hrs. Parkuje na cmentarzu.

10:35 Hrs. Wkladam prochy w nisze + modlimy sie.

Ojcze nasz, ktorys jest w niebie: swiec sie imie Twoje, przyjdz krolestwo Twoje, badz wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszechnego daj nam dzisiaj. I odpusc nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wodz nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode zlego. Amen.

Our Father, Who art in heaven; hallowed be Thy name; Thy kingdom come; Thy will be done on earth as it is in heaven. Give us this day our daily bread; and forgive us our trespasses as we forgive those who trespass against us, and lead us not into temptation; but deliver us from evil. Amen.

10:41 Hrs. W samotnosci, przy kolumbarium z urna Isabel odmawiam Tajemnice swiatla w jej intencji.

11:08 Hrs. Odpalam maszyne. Jade do kwatery glownej SECURITAS (www.securitas.ca).

11:44 Hrs. W budynku SECURITAS.

12:09 Hrs. Odpalam maszyne. Wzialem kurtke + 2 pary spodni + 2 koszule. Do domu biore autostrade 401.

12:47 Hrs. W domu. Na dworze slonecznie. 15-stopniowo. Temp. w kuchni 20C.

13:45 Hrs. Po rozmowie ze Stasia z Warszawy.
17:13 Hrs. Ide spacerkiem na poczte.
17:34 Hrs. Juz w domu. Wyslalem list + zrobilem kopie dokumentow. Na dworze zachmurzenie umiarkowane. 17-stopniowo. Temp. w kuchni 22.1c.
18:18 Hrs. Odpalam maszyne. Jade do kosciola na Rozniec sw. o 18:30 Hrs. + msza swieta o 19:00 Hrs. Bede sie modlil o dusze Isabel.
Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $0.91.2.
18:30 Hrs. W kosciele sw. Kazimierza (www.kazimierz.org).
20:02 Hrs. Po kosciele kupuje w Benna's 6 bulek grahamek.
20:19 Hrs. W domu.
The Nezavisimaya Gazeta daily published an Ode to Vladimir Vladimirowich Putin written in a style typical of poems to former Soviet dictator Josef Stalin ("Church, media hail Putin on birthday", NATIONAL POST, Thursday, October 8, 2009).
22:40 Hrs. Uzupelniam wpis z piatku 11 wrzesnia 2009 (http://szlachta.blogspot.com/2009/09/8-lat-temu.html).
23:28 Hrs. Umieszczam wpis w watku "Szlachta" na forum dyskusyjnym Ustki (www.ustka.pl). Cos znow moge tam umieszczac. Moj Password znow dziala!

Wednesday, October 07, 2009

3 kg 294 deko

wazy pudelko z prochami Isabel.

W koncu bank przelal pieniadze na konto domu pogrzebowego. Koszt pogrzebu $9,377.05. Miejsce juz na cmentarzu wykupione ($3,914.45). W sumie pochowek Isabel kosztuje $9,377.05 + $3,914.45 = $13,291.50. Jak Bog da jutro zaniose prochy Isabel na cmentarz.
Dzis 7 pazdziernika. Swieto NMP Rozancowej (Our Lady of the Rosary).

Z pudelkiem z prochami takze otrzymalem zaswiadczenie kremacji zwlok:


Certificate of Cremation
Glendale Memorial Gardens
1810 Albion Road, Etobicoke, ON M9W 5T1
Name od Deceased: Isabel Remedios
Date of Cremation: 19-Sep-09
Registration Number: D09673
Instructions Received From:
Lynett Funeral Home
3299 Dundas Street West
Toronto, ON M6P 2A5
This information is taken from The Register of Cremations in my custody. This certificate is required for the interment of the cremated remains in a cemetery.
Crematorium Operator
01:55 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk Diet Coke.

04:42 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk Diet Coke.

07:10 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk Diet Coke.

08:25 Hrs. Wynosze pojemniki ze smieciami na chodnik + podnosze z werandy: "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "Monster Try. Gustavsson allows goals only on penalty shot, power play, but punchless Leafs stay winless" na okladce + "National Post" (www.nationalpost.com) z "Oldest profession solicits federal legal protection" na okladce.
Na dworze deszczowo + wietrznie + 9-stopniowo. Temp. w kuchni 20.8C.

08:30 Hrs. Pije szklanke wody strukturowanej.

08:45 Hrs. "Anytime after 10 o'clock" - mowi Sarah z Lynett domu pogrzebowego (http://www.lynettfuneralhome.ca/) aby odebrac prochy Isabel.

08:52 Hrs. Wstawiam wode na owsianke.

08:55 Hrs. Pije herbatke ziolowa Flor*Essence.

09:06 Hrs. Polewam owsianke miodem. Jem + gorace.

09:31 Hrs. Myje naczynia po owsiance + zazywam 5 tabletek + 2 mineraly. Popijam zielona herbata. Sniadanie owsiankowe zajelo mi 39 minut.

10:16 Hrs. Odpalam maszyne. Zachmurzenie umiarkowane. 9-stopniowo. Wietrznie. Temp. w kuchni 21.9C.

10:52:10 Hrs. Odbieram pudelko z prochami Isabel.

11:02 Hrs. W domu.

11:14 Hrs. Waze prochy Isabel. 3kg 294 deko.

11:43 Hrs. Po rozmowie z cmentarzem Mount Hope Cemetery (http://www.catholic-cemeteries.com/). Umowiony jestem na jutro.

13:28 Hrs. Odpalam maszyne.

13:55 Hrs. W Ministry of Transportation (http://www.mto.gov.on.ca/).

14:26 Hrs. Przepisalem samochod tylko na moje nazwisko ($10).

14:32 Hrs. Mijam budynek Paradise Forever (http://www.p4e.ca/).

14:48 Hrs. W domu.

16:40 Hrs. Rozmowa z Ryskiem. Wpadnie. Pomoze mi zreperowac schody na werande.

18:35 Hrs. Rysiek reperuje schody. Ide do pizzerii po pizze. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $0.92.9.

18:40 Hrs. Zamawiam 2 kawalki CLASSIC SUPER + 1 kawalek MEAT SUPREME ($12.87).

18:46 Hrs. W domu.

19:40 Hrs. Schody zreperowane.

21:20 Hrs. Po rozmowie z Wojtkiem. Rysiek jedzie do domu. Wojtek mowi, ze wyslal mi zyczenia urodzinowe + 2 swoje wiersze. Sprawdzam w skrzynce. Sa.

Witam serdecznie Pana Edwarda!
W dniu urodzin przesylamy najlepsze zyczenia: Duzo zdrowia, sily, wytrwalosci. Wiele Lask Bozych i opieki naszej Krolowej Matki Boskiej.
/Owsianka z wieczora zrobi z Ciebie konia/

HOW TO LIVE?

To live like a human being
is heroism in this country.
To be a human being is to be a cripple.
And for an artist there is no place
within the boundaries circumscribed
as a recipe for life.

Wojciech Strahl, Toronto, April 12, 1996
Translated from Polish by Krzysztof Zarzecki

PODROZ

Chcialbym wybrac sie
w podroz lodzia zielona.
Gdzie ramiona wiosel
obejmuja ton wody glebokiej.
Gdzie wszystko jest w symbiozie
jak na rysunku dziecka.
Gdzie na bialej kartce
kolorowe plamy nie udaja nieba.
Gdzie nie nazywa sie powietrza
gazetowym bluzgiem.
Chce dotrzec do poezji,
chce dotrzec do wnetrza.
Gdzie znaki zapisu
ukladaja sie bez przymusu,
z glebi serca.
Taki swiat marzy mi sie
podczas tej podrozy,
jak niezamalowana kartka
reka dziecka.
A na dziobie Biala Golebica,
ktora prowadzi lodz
po ciemnej toni.
I wszystko jest wypelnione
Stworca wszechrzeczy,
od ktorego zalezy
czy do przystani doplyniemy.

Wojciech Strahl, Toronto, 10 stycznia 1998r.

23:06 Hrs. Odmawiam Tajemnice chwalebne w intencji Isabel.

Tuesday, October 06, 2009

Skrotowo mowiac

dzis byl chod zwykly + jazda samochodem + kolejka podziemna. Niby spoko. Bez nerwow. A jednak cos tam pod skorka laskocze, ze duzo jeszcze do zrobienia, a czas ucieka. W dzisiejszej zagrywce pomiedzy bankiem i prawnikiem robilem za pileczke. To moze dobrze, bo moze to przyspieszy sprawe. W takim razie, jutro bym odebral prochy Isabel z domu pogrzebowego.

02:47 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk Diet Coke.

05:58 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk Diet Coke.

08:38 Hrs. Pije szklanke wody strukturowanej na pusty zoladek.

08:43 Hrs. Z werandy podnosze "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "A new anthem for Leafs? Glass Tiger's Alan Frew pens battle cry" na okladce + "National Post" (www.nationalpost.com) z "Taser death a planned attack, lawyer says. Dziekanski Inquiry" na okladce.
Na dworze zachmurzenie duze. 9-stopniowo. Temp. w kuchni 20.4C.

08:52 Hrs. Pije na czczo herbatke ziolowa Flor*Essence. Zaczalem juz pic 5 butelke.

09:00 Hrs. Nastawiam wode na owsianke.

09:13 Hrs. Wciskam miod do owsianki. Mieszam. Goraca.

09:31 Hrs. Lykam 5 tabletek + magnez + potas. Popijam zielona herbata. 31 minut wzielo na przygotowanie i zjedzenie owsianki.

10:12 Hrs. Listonosz zostawia magazyny: "glow" (www.glow.ca) z "pretty vs. smart - why women choose" na okladce + "Hello! Canada" (www.hellomagazine.ca) z "Kate Middleton Is she the next Diana?" na okladce.

10:56 Hrs. Wychodze piechota na poczte. Zachmurzenie. 11-stopniowo. Temp. w kuchni 22C.

11:04 Hrs. Na poczcie.

11:42 Hrs. Zrobilem 29 kopii (29x$0.10=$2.90) + kupilem 5 znaczkow ($2.84) + dalem $1 (dotacja na Mental Health Foundation) = $6.74. Wyslalem 5 listow urzedowych.

11:55 Hrs. Lektura tronowa. "Newsweek" (www.newsweek.pl).

We Wloszech lewicowa prasa, wykonujac dyrektywy plynace z Kremla, wybrala sobie andersowcow na ulubiony cel atakow. Nazywano ich faszystami i domagano sie jak najszybciej likwidacji polskich sil (Andrzej Krajewski, "Gorzkie zwyciestwo", NEWSWEEK, 24.05.2009).

12:30 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 78 kg.

12:37 Hrs. Odpalam maszyne. Prawnik.

14:11 Hrs. Wychodze z domu. Jade do banku. Zachmurzenie duze. 13-stopniowo.

14:18 Hrs. Kupuje na stacji metra 10 zetonow ($22.50).

14:23 Hrs. W wagoniku metra. 17 osob + "metro" (www.metronews.ca) z "Civil salaries outstrip max. Higher pay being buried in hospital budgets" na okladce + "24 H Toronto" ( www.24hrs.ca) z "Canadians enjoy high quality of life: UN index" na okladce + "Gazeta" (www.gazetagazeta.com). Na okladce:

* Dwie dymisje maja uratowac polityczna twarz Tuska (Kryzys polityczny po ujawnieniu afery hazardowej.
* Marek Edelman nie zyje.
* Oszalamiajacy sukces Kabaretu "Pod Banka" w rocznice obalenia komunizmu.
* Rosjanie cwiczyli likwidacje polskich wojsk.
* Polska pozycza Islandii pieniadze.
* Apel o gospodarcze ukaranie Polski.
* Francuski rzad wycofal poparcie dla Romana Polanskiego.
Cztery fotografie: (1) "Miro" i spolka nie przekonali Polakow i spada poparcie dla PO; (2) Marek Edelman; (3) Kabaret "Pod Banka"; (4) ZAPAD 2009 byly najwiekszymi cwiczeniami wojskowymi od czasu rozpadu ZSRS.

15:39 Hrs. W domu.

15:45 Hrs. Odpalam maszyne.

16:03 Hrs. U prawnika.

17:06 Hrs. W domu.

Monday, October 05, 2009

Owsianka z rana

Czyni z ciebie Pana

35 minut zajmuje spozycie owsianki. W to wchodzi: wziecie garnka z pokrywka z maszyny do mycia naczyn + wlanie do garnuszka wody z kranu (nie zapomniec o szczypcie soli) + postawic do zagotowania. Gdy zagotowana, wsypac mala szklaneczke platkow owsianych. Mieszac. Zacznie bulgotac. Odstawic. Wlac do miseczki + dodac miodu. I ciamkac. Uwaga. Gorace. Wymycie garnuszka z pokrywka, lyzki + miseczki tez wliczone w ten czas.

A gdzie lektura tronowa, oblucje poranne, zabki, golonko, ubranko? Trudno bedzie sie wyrobic z rana. 35 minut bierze przyrzadzenie owsianki + zjedzenie jej i zarzycie lekow. Za czasow Isabel wstawalem o 5 rano. Ona wlasciwie byla juz na nogach. Wychodzac z lozka pol godziny wczesniej, nastawiala budzik na 5. Moglem sobie pospac te pol godziny wiecej. A w syberyjskiej dlugiej zimie. Gdy za oknem wiatr wieje, wiatr wieje. Z minus 30 na termometrze, te pol godziny w cieplutkim lozku, nagrzanym cieplem Isabel, to bylo pol godziny raju wiecej.

04:12 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.

08:08 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.

10:15 Hrs. Pije szklanke wody strukturowanej na pusty zoladek.

10:19 Hrs. Podnosze z werandy "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "Money in the bank. T.O. expected today to roll $33M savings from strike into next year's budget" na okladce + "National Post" (www.nationalpost.com) z "Afghanistan's next step" na okladce.
Na dworze slonecznie. 9-stopniowo. Temp. w kuchni 23.1C.

10:32 Hrs. Pije na czczo herbatke ziolowa Flor*Essence.

10:34 Hrs. Wstawiam w garnuszku wode na owsianke + szczypta soli.

10:48 Hrs. Owsianka w miseczce + polewam miodem. Siorbie. Goraca.

11:09 Hrs. Myje miseczke + garnuszek po owsiance. Biore tabletki i popijam zielona herbata.

11:40 Hrs. Zauwazylem, ze firma ochroniarska Paragon (www.paragonsecurity.ca) ostro sie reklamuje w Toronto Sun. Szukaja ochroniarzy.

14:19 Hrs. Na laknienie jem pomidora na surowo.

19:00 Hrs. Lektura tronowa. "Newsweek" (www.newsweek.pl).

Nic wartego cytowania. Jestem na stronie 60.

19:35 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 78 kg.

19:44 Hrs. Odmawiam Tajemnice radosne.

Sunday, October 04, 2009

Obchodze dzis swoje

urodziny

Urodzilem sie 58 lat temu. W Ustce. W Willi Goeringa. Obecnie Villa Red. 4 pazdziernika 1951 roku. Za Stalina. W niewoli. Z ojca Henryka Kuciak. AK-owca + matki Genowefy. Szlachcianki z rodu Zarembow. Oboje Wolyniacy.

W Ustce mieszkalem najpierw na ul. Polnej. Pozniej na ul. Kopernika. Wszystkie sakramenty (chrztu, bierzmowania, malzenstwa) wzialem w usteckim kosciele. To jest moja rodzima parafia. Jesli w innych parafiach moga istniec jakies dokumenty (wzmianki) o mojej osobie, to parafie polskie w Hamburgu, Ottawie i Toronto. W miastach, w ktorych mieszkalem poza Ustka.

Dlatego swiadectwo urodzenia jest tak waznym i witalnym dokumentem. Od niego wlasciwie zaczyna sie badania genealogiczne. Ono udowadnia, ze taki czlowiek istnial.

00:08 Hrs. Sto lat. Sto lat. Niech zyje, zyje nam. Jeszcze raz, jeszcze raz. Niech zyje, zyje nam.
Sto lat, sto lat niech zyje nam. A kto? Edward! Wydzieram gebe wlewajac do szklanki Diet Coke. Tym razem bez mojej zony, Isabel. Ktorej prochy leza w domu pogrzebowym. Ale wiem, ze jest ze mna duchem. We mnie. Moze dlatego tak smakuje mi Diet Coke, ktora ona uwielbiala.

Urodziny obchodzilismy skromnie. Rzadko prezencik. Raczej karteczka, czasami kwiatki. Zawsze cos ciekawego do zjedzenia. Czy kupiony torcik, czy zrobione przez Isabel krewetki.

W Polsce o ile pamietam to urodzin sie nie obchodzilo. Przyjecie natomiast robilo sie na moje imieniny 13 pazdziernika. Huczne. W Ustce przed wyjazdem to bywala na tych przyjeciach elitka podziemia. Dzisiaj jestem sam + duch Isabel.

00:10 Hrs. Nastawiam budzik na 7. Biore "Nowy Testament i Psalmy" i klade sie dlo lozka.

Tak wiec wszystkich pokolen od Abrahama do Dawida jest czternascie; od Dawida do uprowadzenia do Babilonu - pokolen czternascie; od uprowadzenia do Babilonu do Chrystusa - pokolen czternascie ("Ewangelia wedlug sw. Mateusza").

02:25 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk Diet Coke.

07:00 Hrs. Budzi mnie budzik.

07:06 Hrs. Wypijam szklanke wody strukturowanej.

07:37 Hrs. Odpalam maszyne. Jade do kosciola. Na dworze 8-stopniowo. Temp. w kuchni 18.4C. Niebo zachmurzone.

07:48 Hrs. W kosciele sw. Kazimierza (http://www.kazimierz.org/). Ciagle mi stoi przed oczami trumna z cialem Isabel przed oltarzem. Wzruszam sie. Same lzy sie cisna do oczu. W tym kosciele Isabel ostatni raz istniala cielesnie. Teraz juz jest obrocona w proch. Z prochu powstales, w proch sie obrocisz.

09:03 Hrs. Kupuje za $4 pod kosciolem magazyn "Niedziela" (www.niedziela.pl) z "800 lat Franciszkanow. Niosacy pokoj i dobro poprzez wieki" na okladce.

09:11 Hrs. Wydaje $18.45 w cukierni u Granowskiej. 4 paczki + piec ciasteczek tortowych. To na moje urodziny. Moze Rysiek z Krysia wpadna, to poczestuje. Czestuje sie darmowym "Zyciem" (www.zycie.ca) z "Czlowiek $ukcesu" na okladce.

09:20 Hrs. W domu. Z werandy podnosze "Sunday Sun" (www.torontosun.com) z "Bike Blitz. Cops crack down on rogue cyclists" na okladce. Na dworze zachmurzenie umiarkowane. 9-stopniowo. Temp. w kuchni 19.6C.

10:20 Hrs. Przyrzadzam sobie owsianke na sniadanie. Quick Oats.

10:42 Hrs. Lykam 5 tabletek + 2 mineraly. Popijam zielona herbata.

12:17 Hrs. Zostawiam message u Ryska. Ze zajadam ciasteczko urodzinowe i zapraszam na reszte smakolykow od Granowskiej.

12:43 Hrs. Oddzwania Rysiek. Mowi, ze Chinczyk walnal mu w drzwi na parkingu, gdy ten otwieral w swoim samochodzie. Wjechal szybko i niespodziewanie na parking. Mowi, drzwi do wymiany. Wkurzony.

13:01 Hrs. 3 minuty i 40 sekund zajelo mi wskoczenie moim laptopem na Internet.

15:58 Hrs. Po krotkiej drzemce jem paczka, zapijajac Diet Coke. Polykam tez magnez i potas. Na dworze 13-stopniowo. Temp. w kuchni 18.5C.

16:58 Hrs. 5 czerwonych roz dostaje na urodziny od Krysi i Ryska.

17:21 Hrs. Urodzinowy tatar podany.

20:51 Hrs. Rysiek z Krystyna odjezdzaja.

21:07 Hrs. Odmawiam tajemnice chwalebne.

22:02 Hrs. Po rozmowie z Januszem z Ottawy.

22:58 Hrs. Jem ciasteczko tortowe + paczka z makiem. Popijam Diet Coke. Ide na calego. Wiadomo, urodziny.

Saturday, October 03, 2009

Oddychac Zdrowaskami

Zauwazylem, ze podczas odmawiania Rozanca sw. mozna tez uregulowac oddech. Nosem gleboki wdech, a ustami powolny wydech. W czasie tego wydechu odmawiamy glosno Pozdrowienie Anielskie. I znow. Nosem gleboki wdech. Pozdrowienie Anielskie (Zdrowas Maryjo, laski pelna, Pan z Toba, blogoslawionas Ty miedzy niewiastami i blogoslawiony owoc zywota Twojego, Jezus. Swieta Maryjo, Matko Boza, modl sie za nami grzesznymi teraz i w godzine smierci naszej. Amen) wydech. Zwalniamy oddech. Uspakajamy sie. Wchodzimy w rytm medytacyjny.

Zdrowaska uczy
Zdrowaska leczy
Czego wam trzeba wiecej
Dzieci?


Pazdziernik to byl wazny miesiac w naszym kalendarium. Moje urodziny 4. Imieniny 13. No i nasza rocznica slubu 23. Isabel zawsze byla zabiegana w pazdzierniku. Kartki z zyczeniami + prezenty. Byly torciki + krewetki z rozna. Tego roku planowalismy odnowic nasze sluby malzenskie w City Hall na 10-lecie naszego malzenstwa. Myslala o wielkim przyjeciu. Z zaproszonymi goscmi.

Nie wyszlo. Isabel zachorowala. Odnowilismy nasze sluby na jej lozu smierci. Troszke wczesniej jak planowalismy. 8 wrzesnia 2009. Juz ubrac jej i posadzic na wozek nie moglem. Byla za slaba. Podczas ceremoni lezala w lozku. Ale jeszcze piekna. Uczesana. Ubrana w ulubiona koszule + bizuterie. Dlugie paznokcie. Pomalowane na czerwono. Wymowila za o. Frankiem cala formule malzenska. Bylismy szczesliwi zakladajac sobie znow obraczki na palce.

Dzien pozniej 9 wrzesnia 2009 Isabel obchodzila swoje 59 urodziny. Duzo gosci + kwiatow. Zmarla przy moim boku w lozku 14 wrzesnia 2009 o 18:12 Hrs. Dzien wczesniej, w niedziele 13 wrzesnia, pozegnala sie ze swoim mlodszym synem Andrew, ktory przylecial z Lizbony na 3 dni.

Isabel umarla w tym samym miesiacu, co sie urodzila. We wrzesniu. Moim miesiacem jest pazdziernik. Mam nadzieje, ze nie do smierci, ale do jakiejs celebracji zycia. Urodzilem sie w tym miesiacu. Ochrzczono mnie na Edwarda. Sw. Edward jest moim patronem. No i sakrament malzenstwa tez wzialem w pazdzierniku. Nie mowiac o tym, ze miesiac pazdziernik jest tez miesiacem Rozanca Sw. A ja przeciez stary zwolennik i propagator tej formy modlitewnej.

Rozaniec jest zywym Chrystusem. To caly Nowy Testament + Psalmy Starego w skrocie paciorkowym. Rozaniec jest lekarstwem. Koi i uzdrawia. Leczy rany i dodaje sil.

Dzieki niemu chrzescijanie zwyciezyli w XVI wieku szerzaca sie na swiecie muzulmanska Turcje; wedlug papieza Leona XIII - to droga do odrodzenia zycia chrzescijanskiego wedlug Piusa XI - narzedzie "zmuszajace demony do ucieczki". Jak powiedziala sama Maryja, ta najpotezniejsza bron przeciw pieklu wyniszczy pozadliwosci, usunie grzechy, wytepi herezje... To oczywiscie Rozaniec. Jak wiec go nie odmawiac? Jesli jeszcze dodac do tego obietnice, chocby te dane przez Maryje bl. Alanowi de la Roche: "O cokolwiek przez Rozaniec prosic bedziesz - otrzymasz; Chce, aby odmawiajacy moj Rozaniec, mieli w zyciu i przy smierci swiatlo i pelnie lask, aby w zyciu i przy smierci uczestniczyli w zaslugach swietych; codziennie uwalniam z czyscca dusze, ktore mnie czcily modlitwa rozancowa; odmawiajacy moj Rozaniec sa moimi dziecmi, a bracmi Jezusa Chrystusa, Syna mojego jednorodzonego" (Karolina Jadczyk, "Odmawiajcie zawsze Rozaniec", NIEDZIELA Nr 39, 27 wrzesnia 2009).
01:18 Hrs. Kilka lykow wody strukturowanej. Wlasnie skonczylem pisac bloga. Rozbieram sie i klade sie do lozka.
05:13 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.
08:15 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.
09:38 Hrs. Pije szklanke wody strukturowanej.
09:40 Hrs. Z werandy podnosze "Saturday Sun" (http://www.torontosun.com/) z "Facebook's Hottest Hottie? SUNshine Girl Talia lights up the web. Watch the video www.torontosun.com/taliavideo " na okladce + "National Post" (http://www.nationalpost.com/) z "The most hated man in Mecca. Meet the Danish cartoonist who set the world on fire" na okladce.
Na dworze zachmurzenie duze + deszcz. 11-stopniowo. Temp. w kuchni 19.1C.
09:53 Hrs. Pije herbatke ziolowa Flor*Essence.
10:00 Hrs. Lektura tronowa. "Newsweek" (http://www.newsweek.pl/).
10:35 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 76 kg.
11:01 Hrs. "To ty. To ty jestes ta dziewczyna, ktora do mnie na ulicy wychodzila" - spiewa Czeslaw Niemen w "Polish Studio (www.polcu.com/ps).
11:55 Hrs. Polskie studio reklamuje http://www.ekranfilm.com/.
Biore tabletki potasu + magnezu + popijam woda strukturowana.
12:30 Hrs. Skonczylem odmawiac Tajemnice radosne. W intencji duszy Isabel. Aby Pan Jezus wzial ja do nieba.
13:00 Hrs. Pic sie chce. Jem na surowo pomidora. Znawcy przedmiotu mowia, ze jeden pomidor dziennie zapobiegac bedzie rakowi prostaty. Inni terapeuci uwazaja, ze orgazmo-terapia tez zapobiega rakowi prostaty. I jest dylemat. Pomidor czy orgazm?
13:07 Hrs. Dziewczynka z blond konskim ogonem wrzuca ulotki reklamowe do skrzynki z listami.
Mao horrified even brutal Soviet leaders by saying he was prepared to lose half his people in a nuclear war (Eric Margolis, "Chinese food for thought. A growing powerhouse marks 60th anniversary and reasserts its sovereignty amid worries from the United States", THE SUNDAY SUN, September 27, 2009).
17:36 Hrs. "Nigdy nie pamietam kiedy zasypiam" - ogladam zwiastun filmu "Sennosc" (Drowsiness). Dzis leci na Festiwalu Filmow Polskich w Toronto (http://www.ekranfilm.com/films-and-schedules/sennosc). Za oknem ulewa. Wichura. Grzmoty + blyskawice. I jak tu sie wybrac na festiwal?
17:49 Hrs. Na dworze deszczowo. 15-stopniowo. Temp. w kuchni 24.8C.
18:27 Hrs. "Polanski powinien absolutnie odpowiedziec za swoj czyn" - mowi Stasiu Stolarczyk z Czas Zwiazkowiec w przepytance red. Sniegowskiego w programie "Z ukosa".
19:21 Hrs. Wychodze z domu do kina. Mokro. Pada. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $0.93.1.
19:36 Hrs. Zapach grila (BBQ) unosi sie w powietrzu. Przestalo padac. Wilgotno. Tramawaj z 1 pasazerem w srodku. Samolot nad glowa. Rowerzysta na chodniku.
19:39 Hrs. W kinie The Revue. Przed kinem mlodziez rozmawia po polsku. 18 minut wzielo mi spacerkiem z domu do kina. Kupuje bilet ($10). Informuja, ze film "Sennosc" bedzie opozniony o 40 minut.
Ide wzdloz Roncezwolki. Mokro. Wietrznie. Ponuro. Malo przechodniow. Lekko szczypia uszy i nos od wiatru.
19:54 Hrs. Popuszczam baka na skrzyzowaniu ulic Fermanagh Ave i Roncesvalles Ave. Zupka Krysi. Warzywowa. Wiecej ludzi pokazalo sie na ulicy.
20:00 Hrs. Ksiezyc w pelni na niebie ukazal sie naprzeciw pomnika JPII.
20:02 Hrs. Bezdomny spi na lawce + wczesniej zebrak pytal o quarter.
20:18 Hrs. W Benna's kupuje paczek, ciasto, baton, soczek + "Goniec" (www.goniec.net) z "Emerytury - pytania i odpowiedzi www.zus.pl/kanada " na okladce + "Gazeta" (www.gazeta.gazeta.com) z "Biskup scigany za pornografie dziecieca" na okladce ($11.90).
Na zewnatrz sklepu czestuje sie darmowymi: "Przeglad Tygodniowy" z "Porazka Cimoszewicza" na okladce + "Wiadomosci" z "Dorwali Polanskiego" na okladce.
20:28 Hrs. Wyrzucam polowe sernika do smietnika. Nie smakuje.
20:33 Hrs. Skoczne rytmy unosza sie u "Zagloby".
20:40 Hrs. W sali kinowej. 1/4 sali wypelniona. Jak to Rysiek slusznie zauwazyl kino The Revue jest podobne do kina Delfin w Ustce.
23:10 Hrs. Po filmie. Przed glownym filmem lecial krotkometrazowy pt. "Lightchasers" Rafala Sokolowskiego. Tez autor odpowiadal na pytania. "Sennosc" to taki postmodernistyczny zlepek zdrady, umierania na raka i milosci homoseksualnej.
23:26 Hrs. Dramatyczne wpadniecie do domu. Kurtka na podlodze. Klucze w drzwiach. Prawie siusiu w portki nie zrobilem. Na dworze 9-stopniowo. Temp. w kuchni 20.3C.
23:38 Hrs. Lykam tabletki magnezu i potasu. Zapijam Diet Coke.
23:41 Hrs. Jem paczka z Benna's. Przynioslem go w kieszeni kurtki. Nic szczegolnego. Jak juz mam sie zatruwac to wole paczki Boston Cream. Odkrylem je w Bostonie jak mieszkalem u Jurka.

Friday, October 02, 2009

Wojewoda Pomorski

zamacil

W koncu otrzymalem poleconym odpowiedz Pomorskiego Urzedu Wojewodzkiego w Gdansku o pozostawionych przez Zarembow w Kostopolu nieruchomosciach. Decyzji o rekompensacie zostawionego przez Zarembow mienia nie bedzie. Rzekomo nie maja dokumentow i ja musze je uzupelnic = zebrac + dostarczyc.

Duzo slow, mowy-trawy, kawkowszczyzny i komunistycznego prawa w tej korespondencji, dlatego warto ja opublikowac.

Wszystklie dokumenty juz maja, a kaza mi zbierac i robic kwerendy po archiwach i urzedach. Malo, bez bumaszki Konsulatu, czy innego urzedu nie idziosz. Tak aby doic z pieniedzy. Porobie kopie dokumentow, ktore oni i tak juz maja i wysle je poleconym do urzedu w trybie ustawowym 14 dni. Nic nie bede potwierdzal, parafowal, steplowal przez Konsulat. Zlodzieje ciagnac pieniadze potrafia, a i tak nic nie zalatwia. Dlaczego przez Konsulat? Co to nie jestem polskim obywatelem i bezposrednio z polskimi urzedami nie moge zalatwiac swoich spraw?

WOJEWODA POMORSKI


Gdansk, dnia 18 WRZ. 2009
WG.V/MA/7725-193/09


Pan Edward Kuciak
Canada
Odpowiadajac na Pana wniosek w sprawie wydania decyzji potwierdzajacej prawo do rekompensaty z tytulu pozostawienia przez Panstwa Helene i Hieronima Zarembow nieruchomosci na dawnych Kresach Wschodnich, uprzejmie wyjasniam, co nastepuje:
Aktualne sprawy dotyczace rekompensaty za mienie zabuzanskie rozpatrywane sa na podstawie ustawy z dnia 8 lipca 2005 roku o realizacji prawa do rekompensaty z tytulu pozostawienia nieruchomosci poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 z pozn. zm.).

Prawo do rekompensaty przysluguje wlascicielowi pozostawionych nieruchomosci, jezeli spelnia lacznie nastepujace warunki:
1. Zamieszkiwal w dniu 1 wrzesnia 1939 roku na terenach pozostajacych poza obecnym obszarem panstwa polskiego i byl w tym dniu obywatelem polskim oraz zostal zmuszony opuscic te tereny wskutek repatriacji lub innych przyczyn zwiazanych z wojna rozpoczeta w 1939 roku;
2. Posiadal obywatelstwo polskie.

W przypadku smierci wlasciciela nieruchomosci pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, prawo do rekompensaty przysluguje wszystkim spadkobiercom albo niektorym z nich, wskazanym przez pozostalych spadkobiercow, jezeli posiadaja obywatelstwo polskie. Wskazanie osoby uprawnionej do rekompensaty nastepuje przez zlozenie oswiadczenia z podpisem notarialnie poswiadczonym lub przed organem administracji publicznej albo przez zlozenie oswiadczenia w polskiej placowce konsularnej (art. 3 cyt ustawy).

Dla dalszego wlasciwego biegu sprawy wymagane jest, aby dostarczyc:
1. Stwierdzenie nabycia praw do spadku po Panu Hieronimie Zaremba i Pani Helenie Zaremba (prawomocne postanowienie sadowe lub notarialne poswiadczenie dziedziczenia) i Ich ewentualnych niezyjacych spadkobiercach, jezeli postepowania spadkowe nie byly dotychczas przeprowadzone, to prosze w terminie 14 dni od daty otrzymania niniejszego pisma o poinformowanie pisemne tut. Urzedu oraz dostarczenie aktow zgonu osob zmarlych.
2. Dowody potwierdzajace, ze Panstwo Helena i Hieronim Zarembowie zostali zmuszeni do opuszczenia nieruchomosci i Kresow (np. Karte ewakuacyjna).
3. Orginaly lub uwierzytelnione notarialnie kserokopie dowodow na potwierdzenie, ze Panstwo Helena i Hieronim Zarembowie byli wlascicielami "mienia zabuzanskiego".
Takimi dowodami moga byc w szczegolnosci:
a. orzeczenie wydane przez byly Panstwowy Urzad Repatriacyjny;
b. urzedowy opis mienia pozostawionego sporzadzony przez Polsko - Radzieckie Komisje Mieszane ds. Ewakuacji;
c. dokumenty urzedowe, w tym sadowe, a takze dokumenty pozyskane z archiwow Bialorusi lub innych panstw.
W przypadku braku dokumentow, dowodem potwierdzajacym prawo wlasnosci nieruchomosci na Kresach, moga byc oswiadczenia dwoch swiadkow zlozone, pod rygorem odpowiedzialnosci karnej za zlozenie falszywego oswiadczenia, przed notariuszem, organem prowadzacym postepowanie lub w polskiej placowce konsularnej w kraju zamieszkania swiadka, ktorzy:
- zamieszkiwali w miejscowosci, w ktorej znajduje sie nieruchomosc pozostawiona poza obecnymi granicami RP lub w miejscowosci sasiedniej;
- nie sa osobami bliskimi wlascicieli lub spadkobiercow ubiegajacych sie o potwierdzenie prawa do rekompensaty.

Jezeli wlasciciele pozostawionego mienia opuscili Kresy Wschodnie i swoja nieruchomosc zaraz po wojnie, w tzw. pierwszej fali repatriacyjnej, to mozliwe jest, ze poddajac sie repatriacji otrzymali urzedowy Opis Mienia Pozostawionego - dokument wystawiony przez Komisje Mieszana Polsko-Radziecka. Jezeli taki dokument zostal wydany, jednakze obecnie nie jest w Pana posiadaniu, to prosze wystapic do Archiwum Akt Nowych w Warszawie (ul. Hankiewicza 1, 02-103 Warszawa) o udostepnienie uwierzytelnionej kserokopii Opisu Mienia Pozostawionego. Archiwum to gromadzi w swoich zasobach m.in. dokumentacje dotyczaca repatriacji z Kresow w latach bezposrednio po zakonczeniu dzialan wojennych. W pismie kierowanym do archiwum prosze podac dokladnie dane personalne wlascicieli pozostawionej nieruchomosci i miejsce polozenia tej nieruchomosci na Kresach.

W okolicznosciach niniejszej sprawy mozliwe jest, ze wlasciciele mienia po przybyciu na obecne tereny RP zglosili sie do Urzedu Repatriacyjnego. Urzedy Repatriacyjne wydawaly na wniosek repatriantow Orzeczenia odszkodowawcze dotyczace pozostawionej nieruchomosci zabuzanskiej, ktore dawaly podstawe do osiedlenia sie na obecnych terenach RP i ubiegania sie o przydzial nieruchomosci. Dlatego tez mozliwe, ze wlasciciele mienia pozostawionego otrzymali Orzeczenie PUR. Jezeli taki dokument zostal wydany, a do chwili obecnej nie zachowal sie i nie jest w Pana posiadaniu, to nalezaloby wystapic do Archiwum Panstwowego, wlasciwego miejscowo, ze wzgledu na siedzibe PUR, do ktorego wystepowano. Doswiadczenie prowadzenia spraw rekompensat podpowiada, ze moglo to byc w miejscowosciach, punktach etapowych, w ktorych w czasie repatriacji z Kresow wlasciciel pozostawionego mienia zatrzymywal sie jako repatriant, badz tez gdzie zamieszkiwal/osiedlil sie po przybyciu na obecne tereny RP.

Ponadto, jezeli nie jest Pan w posiadaniu Karty ewakuacyjnej badz innego dowodu wskazywanego w punkcie 2, wlasciwym bedzie zwrocenie sie do w/w archiwow o dokonanie kwerendy, czy posiadaja one w swoich zasobach takze takie dokumenty.
4. Dowody potwierdzajace, ze w dniu 1 wrzesnia 1939 roku Panstwo Helena i Hieronim Zarembowie posiadali obywatelstwo polskie i zamieszkiwali w tym dniu na terenach pozostajacych poza obecnym obszarem panstwa polskiego.
5. Calosc dokumentacji dotyczacej uzyskania ewentualnej rekompensaty za mienie pozostawionego poza obecnymi granicami RP.
6. Zaswiadczenia meldunkowe (z ewidencji ludnosci wlasciwych urzedow miast/gmin) o wszystkich miejscach zamieszkania wlascicieli "mienia zabuzanskiego" po przybyciu na obecne tereny RP.
7. Zaswiadczenia meldunkowe (z ewidencji ludnosci wlasciwych urzedow miast/gmin) potwierdzajace wszystkie Pana miejsca zamieszkania i ewentualnych pozostalych spadkobiercow po wlascicielach "mienia zabuzanskiego". Odnosnie okresow, w czasie ktorych zamieszkiwal Pan poza granicami Polski, prosze o wypelnienie oswiadczenia o miejscach zamieszkania spadkobiercy "mienia zabuzanskiego" (druk w zalaczeniu).
8. Uwierzytelniona kserokopie Pana dowodu osobistego badz paszportu RP.
9. Oswiadczenie Pana o dotychczasowym stanie realizacji prawa do rekompensaty (druk w zalaczeniu). Informuje, iz w/w oswiadczenie powinno zostac zlozone w obecnosci urzednika panstwowego, notariusza badz konsula i przez nich poswiadczone.

Zgodnie z art. 6 ust. 6 ustawy z dnia 8 lipca 2005 roku o realizacji prawa (...) wzywam Pana do uzupelnienia materialu dowodowego o wszystkie wskazane powyzej dokumenty w ciagu 6 miesiecy od dnia doreczenia wezwania do uzupelnienia. Po bezskutecznym uplywie wskazanego terminu przedmiotowa sprawa pozostanie bez rozpatrzenia.

Ponadto prosze o dostarczenie tytulow prawnych do lokali obecnie przez Pana zajmowanych, jak rowniez tytulow prawnych do lokali zajmowanych przez wlascicieli "mienia zabuzanskiego". Wyjasnic nalezy, ze nie jest to wymog ustawowy, jednakze umozliwi nam zbadanie, czy miala miejsce rekompensata poprzez ustalenie, czy prawo do lokalu nie zostalo nabyte w drodze zaliczenia wartosci nieruchomosci pozostawionych na poczet nabycia na wlasnosc lub w uzytkowanie wieczyste nieruchomosci Skarbu Panstwa.

Wszelkie dokumenty powinny zostac zlozone w orginale badz w formie poswiadczonej urzedowo lub notarialnie kopii. Obowiazujace przepisy prawa i utrwalone orzecznictwo sadow powszechnych i administracyjnych stanowia, ze kserokopia nie moze miec waloru dowodu i dokumentu w postepowaniu wyjasniajacym.

Na podstawie art. 10 par. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postepowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz 1071 z pozn. zm.), w celu zapewnienia czynnego udzialu w kazdym stadium postepowania, strony maja prawo do wypowiedzenia sie co do zebranych dowodow, materialow i zgloszonych zadan, zapoznania sie z aktami sprawy oraz zlozenia dodatkowych wyjasnien i dokumentow. W zwiazku z powyzszym, uprzejmie informuje, ze akta przedmiotowej sprawy znajduja sie do wgladu w siedzibie Pomorskiego Urzedu Wojewodzkiego w Gdansku, Wydzial Geodezji, ul Okopowa 21/27, 80 - 810 Gdansk, II pietro, pokoj nr 278.

W koncowej fazie postepowania wyjasniajacego, po zlozeniu wszystkich wymaganych dokumentow i udowodnieniu przeslanek ustawowych, uczestnik postepowania jest wzywany do dostarczenia aktualnego operatu szacunkowego, sporzadzonego przez rzeczoznawce majatkowego, w ktorym okreslona bedzie wartosc pozostawionych nieruchomosci zabuzanskich; na obecnym etapie postepowania dostarczenie tego dokumentu nie jest jeszcze wymagane, zatem nie nalezy tego dokumentu dostarczac wraz z wnioskiem; w mysl obowiazujacych przepisow prawa dostarczenie tego dowodu spoczywa na wnioskodawcy, ktory ponosi koszt jego sporzadzenia.

Rekompensacie podlega 20% wartosci pozostawionego mienia zabuzanskiego; zrealizowac rekompensate mozna w jednej z nastepujacych, okreslonych cytowana ustawa form:
a) zaliczenia wartosci nieruchomosci pozostawionych na poczet:
- ceny sprzedazy nieruchomosci stanowiacych wlasnosc Skarbu Panstwa, albo
- ceny sprzedazy prawa uzytkowania wieczystego przyslugujacego Skarbu Panstwa, albo
- oplat z tytulu uzytkowania wieczystego nieruchomosci gruntowych stanowiacych wlasnosc Skarbu Panstwa i ceny sprzedazy polozonych na nich budynkow oraz innych urzadzen lub lokali, albo
- oplat za przeksztalcenie prawa uzytkowania wieczystego w prawo wlasnosci nieruchomosci stanowiacych wlasnosc Skarbu Panstwa, albo
b) swiadczenia pienieznego wyplacanego ze srodkow Funduszu Rekompensacyjnego.

Korespondencje prosze kierowac na adres: Wojewoda Pomorski, Wydzial Geodezji, ul. Okopowa 21/27, 80-810 Gdansk, powolujac sie na numer niniejszego pisma.

Z powazaniem,
z up Wojewody Pomorskiego
Sylwia Kaluza-Ruesta
Z-ca DYREKTORA
Wydzialu Geodezji

02:45 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.

05:07 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.

07:25 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.

10:25 Hrs. Lektura tronowa. "Newsweek" (www.newsweek.pl).

Niejasnosci dotycza jeszcze jednego z przedsiewziec Instytutu, ktory prowadzi Gulczynski - chodzi o Nagrode Lecha Walesy. Ufundowana w zeszlym roku nagroda miala byc przyznawana za szczegolne osiagniecia w walce o prawa czlowieka. Gulczynski skierowal Walese po prosbie do Jana Krzysztofa Bieleckiego, by kierowany przez niego Bank Pekao SA sfinansowal nagrode. Bank dal 100 tys. euro. Jednak pieniadze te od pol roku nie moga trafic do beneficjentow.
Juz pierwszy wybrany laureat wzbudzil kontrowersje. Zostal nim krol Arabii Saudyjskiej - Abdullah Bin Abdulazi Al Saud, choc pierwotnie nagrode mieli dostac kubanscy opozycjonisci. Wedlug naszych informacji wielu czlonkow kapituly, chocby byly czeski prezydent Vaclav Havel, nie mialo zielonego pojecia, ze nagrode dostanie saudyjski monarcha absolutny. Gulczynski twierdzi, ze kapitule informowal. I podkresla przymioty Al Sauda: - Krol dostal nagrode w uznaniu zaslug dla dialogu miedzy religiami, a takze za dzialalnosc charytatywna i inicjatywy pokojowe na Bliskim Wschodzie.
Poniewaz krol Saudyjczykow nie cierpi na brak gotowki, postanowilismy sprawdzic, czy odebral 100 tys. euro nagrody. Ambasada Arabii Saudyjskiej poinformowala nas, ze zlecila Instytutowi Lecha Walesy przekazanie srodkow Towarzystwu Przyjaciol Dzieci. Sprawdzilismy w Banku Pekao SA - do dzis nagroda do dzieci nie trafila (Andrzej Stankiewicz, Piotr Smilowicz, "Lech spolka z o.o.", NEWSWEEK, 24.05.2009).

11:00 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 76 kg.

11:02 Hrs. Wypijam szklanke wody strukturowanej na czczo.

11:16 Hrs. Pije herbatke ziolowa Flor*Essence.

11:20 Hrs. Z werandy podnosze "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "Brand-new Leafs, but ... Same old heartache. Lose 4-3 to Habs in OT" na okladce + "National Post" (www.nationalpost.com) z "Explosive investigations. Exploring the secretive fight against nuclear proliferation" na okladce. Na dworze zachmurzenie. 9-stopniowo. Temp. w kuchni 19.4C.

12:16 Hrs. Odpalam maszyne. Deszcz. 9-stopniowo.

12:31 Hrs. W urzedzie Service Canada.

14:45 Hrs. W domu.

15:27 Hrs. Po rozmowie ze Stasia z Warszawy.

15:36 Hrs. Odpalam maszyne. Leje + parasolka.

15:46 Hrs. Odbieram list polecony z poczty.

15:58 Hrs. W Optimal Natural Foods kupuje tabletki magnezu + potasu + 3 rodzaje roznych orzechow ($45.95).

16:25 Hrs. Robie zakupy w supermarkiecie No Frills (www.shopnofrills.ca). Leje.

16:34 Hrs. W domu.

16:47 Hrs. Magnez + potas. Popijam woda strukturowana. Na dworze 9-stopniowo. Pada deszcz. Temp. w kuchni 19.1C.

20:20 Hrs. Czytam imelke od mojego radnego miejskiego, pana Bill'a Saundercook o nowym systemie "311" uslug miejskich (http://www.billsaundercook.ca/1/post/2009/10/311-now-live.html).

21:10 Hrs. Po rozmowie telefonicznej z Januszem z Ottawy. Bylo o milosci bolesnej.

22:09 Hrs. Umieszczam wpis na forum usteckim na watku "Palacem Jerzego Izdebskiego zainteresowal sie konserwator" (http://www.ustka.pl/forum2/viewtopic.php?f=9&t=2599&start=40).

22:17 Hrs. Wstawiam przegotowana wode do zamrazalnika na wode strukturowana.

22:18 Hrs. Odmawiam przy oltarzyku Tajemnice bolesne o wziecie duszy Isabel do nieba.

Thursday, October 01, 2009

Nie ma co tam

w tancu pierdziec. Dosc mieczenia sie. Lez. Isabel by tego sobie nie zyczyla. Zakasac rekawy. Wracac do pracy i zyc zycie w pelni. Szczesliwie.

Dlatego wczoraj zamontowalem nowa drukarke laserowa HP LaserJet P1505 (http://www.hp.com/) + zarejestrowalem sie na coroczna wystawe + konferencje o ochroniarstwie Security Canada INTERNATIONAL SECURITY CONFERENCE & EXPOSITION (www.securitycanadaexpo.com/scc).

Bylem na niej juz kilkakrotnie. Dla kazdego interesujacego sie ochroniarstwem, w jakim kierunku te uslugi ewoluuja, jakich gadzetow uzywaja, to niezla gradka i zachecam aby odwiedzic, posluchac, poogladac.

Dla mnie praktykujacego ochroniarza + interesujacego sie tym przemyslem z punktu widzenia akademickiego, to wspaniala uczta dla intelektu. Tez zaduma i przestroga czym moze byc Wielki Brat, jak da sie mu totalna wladze do inwigilacji spoleczenstwa.


00:05 Hrs. Wlaczam ogrzewanie w domu. Na dworze 7C. Temp. w kuchni 15.8C.


00:15 Hrs. Odwracam kartke kalendarza ANIXTER (www.anixter.ca). W pazdzierniku reklamuje sie firetide (www.firetide.com/video2) + ogladam DVD "Wiek Ziemi" z Creation Science Evangelism (www.drdino.com).

04:02 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk Diet Coke.

07:46 Hrs. Budze sie. Kurcz. Siusiu + lyk Diet Coke.

10:34 Hrs. Pije szklanke wody strukturowanej + z werandy podnosze "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "Sandra Buss-ted!" na okladce + "National Post" (www.nationalpost.com) z "The Canadian Connection" na okladce. Na dworze slonecznie. 8-stopniowo. Temp. w kuchni 19.5C.

11:11 Hrs. Pije na czczo herbatke ziolowa Flor*Essence.

11:27 Hrs. Wychodze do sklepu po chleb. Zabraklo. Nigdy by sie to nie przytrafilo, jakby Isabel zyla. Na dworze 8-stopniowo. Wietrznie. Chlodno. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $0.92.7.

11:35 Hrs. W kolejce do zaplacenia za chleb. Country Harvest 100% Whole Grain Twelve Grain ($3.39). Przede mna kobieta ubrana w kurtke. Na plecach napisane: "If it is not Scottish It is crap".

11:43 Hrs. W domu. Po krotkiej rozmowie z sasiadka.

13:50 Hrs. Odmawiam Tajemnice swiatla za dusze zmarlych. Mojego taty Henryka i mamy Genowefy. Zony Marii Isabel i jej taty Julio.

14:20 Hrs. Pije 4 lyki wody strukturowanej.

14:22 Hrs. Ponuro. Klade sie.

15:00 Hrs. Lektura tronowa. "Newsweek" (www.newsweek.pl).

Ponad 50 milionow Amerykanow na 306 milionow nie ma zadnego ubezpieczenia zdrowotnego. Rosnace bezrobocie zwieksza te liczbe. Kolejne 50 milionow wykupilo bardzo tanie ubezpieczenia i musi zaplacic z wlasnej kieszeni pokazna sume, zanim ich polisa zacznie dzialac. Tacy niedoubezpieczeni w przypadku powazniejszej choroby staja na skraju bankructwa: nie moga liczyc na pokrycie kosztow calego leczenia. A te sa bardzo wysokie. Samo lozko w szpitalu kosztuje przecietnie od 2 do 4 tys. dolarow za dobe. Rachunki medyczne sa powodem co drugiej upadlosci konsumenckiej w USA.
37 milionow pracujacych Amerykanow nie ma polisy zdrowotnej, mimo ze pracuje zawodowo. Ich pracodawcow nie stac na wykupienie ubezpieczenia. Coraz wiekszym luksusem staje sie takze ubezpieczenie dentystyczne niewchodzace w sklad zwyklych polis, oplacanych przez czesc firm (Tomasz Deptula, "Wielkie leczenie Ameryki", NEWSWEEK, 24.05.2009).

15:50 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 76 kg.

16:00 Hrs. Badam stezenie cukru we krwi. 4.7 mmol/L. Czuje sie glodny. Jem kanapke. Na dworze slonecznie. 11-stopniowo. Temp. w kuchni 18C.

18:25 Hrs. Uzupelniam wpis na dzien: Niedziela 20 wrzesnia 2009. Festiwal Polski (http://szlachta.blogspot.com/2009/09/festiwal-polski.html). Pomalu nadrabiam zaleglosci. Jestem 7 dni do tylu. Liczac od 11 wrzesnia.

19:33 Hrs. Rzady Polski i Francji wycofuja swe poparcie Romanowi Polanskiemu. Podaje CNN. Lubie niektore Polanskiego filmy, jego kunszt aktorski, ale nie lubie jak pali glupa. Tak jak byly prezydent USA Bil Clinton, ze slawnym swym komentarzem o marihuanie: Palilem, ale sie nie zaciagalem.

Roman Polanski podobnie. Liczy na ignorancje ludzi. Nie, panie Romanie. Zgwalciles nieletnia 13-letnia dziewczynke majac 43 lata. Jestes zboczencem seksualnym i zaden dorobek artystyczny tego nie zetrze. Za swoj nierzadny czyn nalezy odpowiedziec.

Poland's prime minister speaks out
Donald Tusk reminds ministers of the severity of the crime
* Poland's prime minister has urged his Cabinet ministers to use restraint in defending director Roman Polanski, reminding them yesterday that the case was about "having sex with a child."
Polanski, 76-year-old dual Polish and French citizen, was arrested Saturday as he arrived in Zurich to receive a life achievement award from a film festival. The United States has been seeking his extradition for having sex in 1977 with a 13-year-old girl.
On Monday, Poland's Foreign Minister Radek Sikorski issued a joint plea with French Foreign Minister Bernard Kouchner asking for Polanski's release and for the U.S. to offer him clemency. Prime Minister Donald Tusk said Tuesday that Sikorski was motivated by "positive feelings toward a great artist" but stressed that the foreign minister had acted on his "own initiative."
Tusk acknowledged Polanski as an "outstanding Polish director" but said his ministers need to show "greater restraint" in defending him, saying it is a "case of rape and of punishment for having sex with a child."
THE ASSOCIATED PRESS (METRO, Wednesday, September 30, 2009).

Cut to the mid-'70s when Polanski himself, already a dirty old 43, plied 13-year-old Samantha Gailey with Quaaludes ('70s designer downers) and champagne and had sex with her (Paul Sullivan, "Time for Polanski to face the music", METRO, Wednesday, September 30, 2009).

Atkins became one of the most notorious members of the Manson cult for participating in - and once saying she personally carried out - the stabbing murder of pregnant actress Sharon Tate.
Manson, who is serving a life centence, invited Atkins to join what became known as his "family" in 1967. She was given the name Sadie Mae Glutz and came to view Manson as Jesus Christ. At Manson's behest, she took part in a July 1969 robbery that ended in the murder of Gary Hinman, an old friend of Manson.
Prosecutors said Manson's goal was to hasten what he saw as an inevitable race war - which he called "Helter Skelter" after a song by the Beatles that he viewed as prophetic - and to emerge as leader of the post-apocalyptic world. Atkins helped carry out the killing spree that Manson hoped would trigger the war.
On Aug. 9, 1969, Atkins and three other Manson followers broke into the rented home that Tate, a 26-year-old actress and model who was eight months pregnant, shared with her husband, the film director Roman Polanski. Polanski was in London at the time.
Tate and four others on the property were fatally stabbed or shot. The word "PIG" was written in Tate's blood on the door. Prosecutors said Atkins did that and also tasted the actress's blood.
Atkins testified in 1971 that, high on LSD, she stabbed Tate: "She kept begging and pleading and begging and pleading, so I stopped it" (Bloomberg, "Susan Atkins. Convicted in Manson Family murder spree", NATIONAL POST, Monday, September 28, 2009).

19:37 Hrs. Temp. w kuchni 17.8C. Wlaczam ogrzewanie.

NEWSWEEKLY, September 21, 2009

Condolences

Newsweekly and Publishing HR would like to extend their condolences to friends, family and colleagues of long-time Rogers employee, Isabel Remedios. Isabel passed away on September 14 after courageous battle with cancer.
She had just turned 59. Isabel joined Maclean Hunter's financial department in 1980 where she made many lifelong friends and has been a member of the team every since. Our hearts are with Isabel's husband Edward, sons Andrew and Pedro, mother Bertine, brother Ze and friends and coworkers who had the pleasure of working with her for many years (PubNet FOR PUBLISHING EMPLOYEES - www.RogersPublishing.ca).

Wednesday, September 30, 2009

Teraz czlowiek

zdaje sobie sprawe, jaka to pustka wokol niego. Brak Isabel boli. Sciska w zoladku + lzy sie same do oczu garna. Dzisiaj byla wizyta u lekarza. Wyslal mnie do labolatorium. Chce isc jak najszybciej do pracy. Zapomniec o bolu, placzu, torturach, zgrzytaniu zebow. rozpaczy, agonii i smierci. Pocieszyc sie zyciem. Byc pozytecznym w pracy. Rozruszac sie.

04:18 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.

07:00 Hrs. Budzi mnie budzik. Dzis lekarz o 9.

07:05 Hrs. Pije szklanke wody strukturowanej.

07:15 Hrs. Wystawiam green + blue pojemniki na smiecie. Podnosze z werandy "National Post" (www.nationalpost.com) z "The same woman, or more. Mystery in passport case?" na okladce + "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "C'mon Dalton ... Say it like you mean it! Half-hearted Peeping Tom apology: Bonokoski" na okladce. Zachmurzenie duze. 7-stopniowo. Temp. w kuchni 16.7C.

07:37 Hrs. Pije herbatke ziolowa Flor*Essence.

08:41 Wychodze z domu. Slonecznie. 7-stopniowo. W cieniu juz lekkie zimno drazni skore rak i twarzy. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $0.90.3.

08:46 Hrs. W wagoniku metra. Pelen + "24 H Toronto" (www.24hrs.ca) z "Tsunami waves wipe out island villages" na okladce + "Metro" (www.metronews.ca) z "eHealth bleeds dollars. Program has cost $1B: Report" na okladce + "Gazeta" (www.gazetagazeta.com). Na okladce:

* Wysokosc fal siegala ponad 6 metrow (Tsunami na pacyfiku).
* Wchodza umowy miedzy Polska a Kanada.
* Ekstradycja Polanskiego do USA niemal pewna.
* Niezapowiedziane rozmowy USA w Hawanie.
* Europa nie wybrala komunisty.
Dwie fotografie: (1) Fale wdzieraly sie daleko w glab ladu niszczac domy i porywajac samochody; (2) Wiezienie w Zurychu, w ktorym wedlug niektorych doniesien przebywa R. Polanski.

09:08 Hrs. U doktora.

09:52 Hrs. W labolatorium. 5 osob przede mna.

10:27 Hrs. Lewa reka zapinam otwarty rozporek, w prawej trzymam fiolke moczu jasno-zoltego o rozwodnionym odcieniu. Wczesniej pobrano krew. Wbijanie w zyle bylo bolesne.

11:21 Hrs. Robie 21 kopii (21x$0.10 = $2.10 w Crossways Photo Images (www.crosswaysimages.ca).

13:52 Hrs. W autobusie 504. 16 osob. Jade na Ronceswolke.

15:20 Hrs. Deszcz + wiatr = ide Roncezwolka. Sucho w gebie.

16:12 Hrs. W domu.

17:20 Hrs. Lapie mnie arytmia. Przed tym wypilem szklanke Diet Coke.

22:15 Hrs. Instaluje nowa drukarke HP LaserJet P1505.

23:42 Hrs. Przy oltarzyku Isabel. Odmawiam za jej dusze Tajemnice chwalebne.

Tuesday, September 29, 2009

Jakis leniwy

ostatnio jestem

Nie chce mi sie pisac. Nie chce mi sie czytac. Nie chce mi sie sluchac. Nie chce mi sie ogladac. Tak zawislem w przestrzeni. Tylko modlitwa daje temu wszystkiemu jakis sens.

01:35 Hrs. Zlewam z gara + wlewam do butelek 1 litr herbatki ziolowej Flor*Essence.

03:08 Hrs. Budzi mnie ostra arytmia serca. Siusiu + lyk wody.

04:15 Hrs. Budze sie. Arytmia dalej trzyma. Siusiu + lyk wody.

05:38 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.

07:55 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.

11:02 Hrs. Pije na pusty zoladek herbatke ziolowa Flor*Essence.

11:05 Hrs. Lektura tronowa. "Newsweek" ( www.newsweek.pl).

Od siebie dodam, ze wolalbym, by Lech Walesa w czasie wyjazdow zagranicznych dzialal dla Polski, a nie tylko dla siebie ( Michal Kobosko, "Gaz i woda sodowa", NEWSWEEK, 24.05.2009).

11:35 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 76 kg.

11:40 Hrs. Co 3 minuty zachorowuje w Kanadzie czlowiek na raka. Podaje: http://www.cp24.com/.

11:45 Hrs. Wyjmuje ze skrzynki na listy poczte + magazyn "Hello! Canada" (www.hellomagazine.ca) z "With her princesses by her side Sarah Ferguson tells us all about their magical bond" na okladce + podnosze z werandy "National Post" (www.nationalpost.com) z "Top Canadian calls out Afghans" na okladce + "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "4 days saved him 15 years. Stefanie Rengel's killer avoids maximum penalty due to his age - and has dreams of making Argos" na okladce.

15:39 Hrs. Wychodze z domu. Spacer. Slonecznie. 13-stopniowo. Wietrznie. Temp. w kuchni 18.6C. Petro-Canada na rogu za litr paliwa bierze $0.89.9.

15:43 Hrs. W wagoniku metra. Pelen. Jade na Roncezwolke.

16:04 Hrs. Przed kinem The Revue Cinema czestuje sie magazynem "R Magazine" (www.RevueCinema.ca) z "Three films from a giant. Revue's Polish festival highlights the genius of Andrzej Wajda" na okladce.

16:14 Hrs. Lekki motyw jazzowy przygrywa saksofonista na stacji metra Dundas West. Mlody mezczyzna podaje mi ulotke:

READINGS by Mrs. ZENA
PALM, TAROT CARD PSYCHIC READER - SPIRITUALIST
Palm, Tarot card Psychic reader and advisor on all problems of life. The first time see her, you will know she can help you discover you true destiny through Love, Marriage, Business Success. She has helped many in their quests for Happiness. She has the knowledge, the gift, and the power. Bring back your luck and remove evil influences.
All reading private and confidential, one visit will convince you. Guaranteed results.
$10 OFF ALL READING
FOR APPOINTMENT CALL
416-539-8248
2419 Dundas Street West
(North of Bloor. Across the street from Price Chopper and Shoppers Drug Mart)
Open 10 A.M. - 10 P.M.
PALM - CARD - CRYSTAL - PSYCHIC

16:24 Hrs. W domu. Pada deszcz. Wietrznie. 13-stopniowo. Temp. w kuchni 18.5C.

16:27 Hrs. Pije 7 lykow wody strukturowanej.

23:55 Hrs. Skonczylem odmawiac Tajemnice bolesne za dusze Isabel, przy jej oltarzyku.

Monday, September 28, 2009

Smutno mi

Czuje sie jakis przytlumiony. Moze ta pogoda. Plucha. Zgnilo. Probuje czytac. Telewizja cos mnie wcale nie interesuje. Nawet pisanie bloga staje sie meczace. Zaleglosci pietrza sie na dywanie. Dzisiaj zaparzalem ziola. Won rozchodzila sie po calym domu.

02:26 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.

06:00 Hrs. Budzik.

06:19 Hrs. Rysiek wychodzi. Mowi, ze dobrze mu sie spalo. Dostal mandat ($30) za parkowanie dluzej niz godzine na mojej ulicy.

07:30 Hrs. Lektura tronowa. "Newsweek" (www.newsweek.pl).

W efekcie wchodzaca w sklad Korpusu 5. Dywizje Kresowa ogarnela buntownicza goraczka. Zolnierze chcieli ruszyc na Rzym, by zdobyc jakas rozglosnie radiowa i powiadomic swiat o wyrzadzonej krzywdzie. Z kolei oficerowie Korpusu zaplanowali mobilizacje calej jednostki i marsz przez Austrie w kierunku Polski. Gen. Amders jedynie dzieki wielkiemu autorytetowi, jakim sie cieszyl wsrod podwladnych, opanowal sytuacje i zapobiegl realizacji desperackich zamierzen (Andrzej Krajewski, "Gorzkie zwyciestwo. Pod Monte Cassino 65 lat temu polski Drugi Korpus odniosl wspaniale zwyciestwo. Ale los, jaki pozniej spotkal generala Andersa i jego zolnierzy, dobitnie pokazal, ze Polacy przegrali wojne z kretesem", NEWSWEEK, 24.05.2009).

08:15 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 77 kg.

08:20 Hrs. Wypijam szklanke wody strukturowanej + podnosze z werandy: "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "Brazen Art Heist. 3 paintings by Quebec artist worth $60Gs stolen from Yorkville gallery" na okladce + "National Post" (www.nationalpost.com) z "Iran tests missiles, patience" na okladce.
Na dworze ciemno, ponuro + wietrznie. Leje 16-stopniowo. Temp. w kuchni 19.6C.

09:52 Hrs. Wychodze z domu. Dzwonki rurowe na werandzie (chime) wygrywaja melodie na wietrze. Pada deszcz. Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $0.89.6.

10:01 Hrs. W wagoniku metra + "24H Toronto" (www.24hrs.ca) z "Charge catches up to Polanski" na okladce + "metro" (www.metronews.ca) z "Canadian connection. U.S. terror suspect travelled to Mississauga for visit: Relative" na okladce + "Gazeta" (www.gazetagazeta.com). Na okladce:

* Rosja i Bialorus cwicza tlumienie powstania Polakow (Demonstracja sily przy polskiej granicy).
* Dwie kadencje wystarcza.
* Roman Polanski spedzi w areszczie dlugie miesiace.
* Polska nie jest do konca sprawiedliwa i solidarna.
* Merkel prawie samodzielnie wygrywa wybory.
* Polscy muzycy deportowani z USA.
Trzy fotografie: (1) Pierwsze zwyciestwo - David Miller; (2) Manewry rosyjsko-bialoruskie; (3) Roman Polanski.

11:35 Hrs. W domu. Na dworze slonecznie. 16-stopniowo.

11:50 Hrs. Pije szklanke wody strukturowanej.

13:12 Hrs. Wsypuje jedna saszetke ziol Flor*Essence do garnka z woda.

13:23 Hrs. Ziola gotuja sie na wolnym ogniu. Co za aroma!

13:36 Hrs. Odstawiam ziola w garnku na 10-12 godzin.

13:42 Hrs. Zapalam swieczke na oltarzyku Isabel. Zegnam sie + klekam + odmawiam Tajemnice radosne za dusze Isabel.

I Tajemnica radosna
Zwiastowanie N.M.P.
Aniol wszedl do Niej i rzekl: "Badz pozdrowiona, pelna laski, Pan z Toba blogoslawiona jestes miedzy niewiastami".
(Lk 1,28)
Owoc tajemnicy: Pokora

First Joyful Mystery
The Annunciation
And when the angel had come to her, he said, "Hail, full of grace, the Lord is with thee. Blessed art thou among women." (Luke 1,28)
For the love of humility

14:30 Hrs. Wychodze z domu. Slonecznie. Wietrznie + jem surowy pomidor.

17:08 Hrs. Kupuje w ksiegarni ARTUS ksiazke: "Kosciol, Zydzi, Polska. Z ksiedzem profesorem Waldemarem Chrostowskim rozmawiaja: Grzegorz Gorny i Rafal Tichy", FRONDA, Warszawa 2009 ($27). Niezla cegla. 644 strony. Wydana przez http://www.fronda.pl/. Kupic ja mozna przez Internet w http://www.xlm.pl/.

17:16 Hrs. Leje + sucho w gebie. Wpadam do Chopin Restaurant i zamawiam Chopin Schnitzel + butelka wody Perrier.

17:55 Hrs. Place za obiad ($22.09 + napiwek = $25) i wychodze z restauracji.

18:09 Hrs. W Benna's robie zakupy.

18:33 Hrs. W domu. Wrocilem autobusem + metrem. Dalej pada.

Sunday, September 27, 2009

Niedziela

byla spokojna. Kosciol + lekturka + siesta popoludniowa + Rysiek + spotkanie ze szlachcicem Lechem Bukowskim w restauracji Chopin.

01:04 Hrs. Arytmia przestala mnie meczyc. Siusiu + probuje zasnac.

02:41 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.

06:02 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody.

07:00 Hrs. Budzi mnie budzik. Ide do kosciola na 8.

07:20 Hrs. Lektura tronowa. "Newsweek" (www.newsweek.pl).

Podnosi sie tez samoocena Niemcow. Jestem dumny, ze jestem Niemcem - twierdzi 60 proc. naszych zachodnich sasiadow. Tylko nieco ponad 7 proc. uwaza, ze bycie Niemcem to nadal powod do wstydu. Takie wyniki przynosi opublikowany pod koniec kwietnia sondaz Fundacji Identity w Dusseldorfie. - Nazistowska przeszlosc nie jest juz balastem - tlumaczy prof. Buss. Wiekszosc Niemcow jest zdania, ze ich kraj dostatecznie rozliczyl sie z tym ciemnym rozdzialem historii (Filip Ganczak, "Niemiecki wzorzec", NEWSWEEK, 24.05.2009).

07:45 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 75 kg.

07:50 Hrs. Odpalam maszyne. Jade do kosciola. Na dworze zachmurzenie duze. Mokro + pajecznyna na twarzy + spiew ptakow.

08:03 Hrs. W kosciele sw. Kazimierza (www.kazimierz.org).

NAKAZY PANA SA RADOSCIA SERCA
09:09 Hrs. Kupuje pod kosciolem 2 magazyny ($8): "Milujcie sie!" (www.milujciesie.org.pl) z "Eucharystia - antidotum na smierc" na okladce + "Niedziela" (www.niedziela.pl) z "Papiez przed czeska skorupa. Do jakich Czech przyjedzie Benedykt XVI" na okladce.
Dostaje tez ulotke o filmie o o. Popieluszce.

25 Rocznica Meczenskiej Smierci Ks. Jerzego
Wolnosc jest w nas
POPIELUSZKO
Polnocnoamerykanska premiera
31 pazdziernika - Ontario Place
BILETY & INFO: www.catholicradio.ca lub 415.588.0555

Jakis gosc wreczyl mi kopie listu otwartego "Przestancie szkodzic Polsce!" (www.my-narod.4w3.pl).

09:18 Hrs. W Benna's kupuje 6 buleczek grahamek - 1 (wypadla z torby na chodnik) + "Newsweek" (www.newsweek.pl) z "Obama oswaja Rosje. Teraz Polska ma szanse zawalczyc o zniesienie wiz do USA, wiec wykorzystajcie okazje - pisze Andrew Nagorski" na okladce. Wewnatrz "Newsweeka" broszura reklamowa DEICHMANN (www.deichmann.pl) i "Przewodnik po szkolach jezykowych" + "Gazeta" (www.gazetagazeta.com). Na okladce:

* Sejm i Senat o 17 wrzesnia 1939 roku.
* Polski prezydent ma watpliwosci wobec oferty USA.
* Rosja oskarza Polske o "bluznierstwo".
* Kolejne przesluchania w sprawie Dziekanskiego.
Dwie fotografie: (1) Poslowie przyjeli uchwale przez aklamacje; (2) Podczas lunchu prezydent Lech Kaczynski obok prezydenta Baracka Obamy.

09:29 Hrs. W domu. Na dworze zgnilo. 16-stopniowo. Temp. w kuchni 18.8C. Z werandy podnosze "Sunday Sun" (www.torontosun.com) z "The changing face of T.O. Police" na okladce.

16:26 Hrs. Dzwoni Jurek Rymarz z Hamburga.

17:35 Hrs. Skonczona rozmowa z Jurkiem.

17:38 Hrs. Dzwoni Rysiek. Wpada do mnie.

18:23 Hrs. Dzwonek u drzwi. Rysiek + koncze rozmowe telefoniczna z Januszem z Ottawy.

19:05 Hrs. Parkujemy na parkingu St. Stanislaus - St. Casimir's Polish Parishes Credit Union Limited ($2).

W restauracji KRAK Rysiek funduje mi Pork cutlet (Schabowy bez kosci). Sam zamawia sobie placki ziemniaczane. Pozniej przechodzimy do restauracji Chopin. Tam mam zaszczyt spotkac pana Leszka Bukowskiego. Szlachcica z rodu Ossorya. Czlowieka legende. Zywa historie.

22:07 Hrs. W domu.

Saturday, September 26, 2009

Ciagle na spokojno

+ lapie perspektywe

Zauwazylem, ze potrzeba mi duzo spacerow na swiezym powietrzu. Takiego lazenia po parku, miescie, okolicy. Bez celu, bez sensu. To bardziej mnie relaksuje. Nawet bardziej niz pisanie bloga. Szukam balansu. We wszystkim. W moim zyciu tez. Isabel smierc zwichrowala nasze orbity.

Znalazlem na polce ksiazke Williama H. Shannona "Thomas Merton's Dark Path. The Inner Experience of a Contemplative". Autor probuje zbadac kontemplacyjny mozg Thomasa Mertona. Mnicha chrzescijanskiego, ktory mieszkal w Japonii. Poznawal i uczyl sie Zenu. Znalazl w buddyzmie i chrzescijanstwie wiele wspolnego.
Zainspirowal mnie do tych kontemplacyjno-medytacyjnych tematow brat Isabel Jose (Ze) z Hiszpanii. I dzieki mu za to! Bo moge sobie odswiezyc dawne zainteresowania, ktore odlozylo sie kiedys na polke z braku czasu.

03:52 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody strukturowanej.

08:18 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody strukturowanej. Zauwazylem, ze kolor moczu zmienil sie na jasno-zolty. Bardziej wodnisty. Od momentu regularnego picia wody strukturowanej + herbatki ziolowej Flor*Essence.

10:03 Hrs. Pije na pusty zoladek szklanke wody strukturowanej.

10:05 Hrs. Lektura tronowa. "Newsweek" (www.newsweek.pl).

"Nasz system gospodarczy i spoleczny jest najbardziej produktywny, przyjazny dla czlowieka, stabilny i przyszlosciowy, a wiec krotko: jest najlepszym systemem na swiecie" - dowodzi w ksiazce "Vorbild Deutschland" (Niemiecki wzor) publicysta Detlef Gurtler. Mowa o tzw. spolecznej gospodarce rynkowej, praktykowanej w Niemczech od lat powojennych. -To model, ktory laczy efektywnosc amerykanskiego kapitalizmu i wzgledne bezpieczenstwo socjalne dawnego systemu komunistycznego - tlumaczy "Newsweekowi" Gurtler. Innymi slowy: duze zyski dla przedsiebiorcow, ale tez solidna urzednicza emerytura i przyzwoity zasilek dla bezrobotnych (Filip Granczak, "Niemiecki wrzozec", NEWSWEEK, 24.05.2009).

10:35 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 75 kg.

10:52 Hrs. Pije na czczo herbatke ziolowa Flor*Essence.

10:55 Hrs. Z werandy podnosze "Saturday Sun" (www.torontosun.com) z "His Goner. Friends, foes line up behind mayor as an emotional David Miller announces he won't seek re-election" na okladce + "National Post" (www.nationalpost.com) z "Only one reason for Iran's deception" na okladce.
Na dworze slonecznie. 15-stopniowo. Temp. w kuchni 21.5C.

11:35 Hrs. Po rozmowie z Sharon. Przyjaciolka Isabel z pracy. Druga osoba obok mnie na oczach ktorych zmarla Isabel. Pytala jak leci. Mowie, ze ze strony rodziny Martins odezwal sie brat Isabel, Jose (Ze). Ze prochy Isabel sa jeszcze w domu pogrzebowym, poniewaz bank musi przelac pieniadze na konto domu pogrzebowego. Czyli odbiore je w przyszlym tygodniu.

Zimno. Przy otwartym ganku. Zasuwam drzwi. Ubrany jestem w dres + kamizelke i dalej trzese sie. 17-stopniowo na dworzu. Temp. w kuchni 19.2C + spiew ptaka z zewnatrz.

14:17 Hrs. Zostawilem message dla Jurka Rymarza z Hamburga. Stasi Kuciak telefon w Warszawie byl zajety. Dostaje arytmii serca. Mozliwe, ze od picia Diet Coke. Kofeina na serce nie jest zalecana.

Czechs and Poles learned that to be at the geographic heart of Europe was a dangerous place. The Czechs were sacrificed by the great powers at Munich to appease the imperial ambitions of the Third Reich. The aspiring Nazi empire then colluded with the expanding Russian empire to carve up Poland and remove it from the map of Europe (Father Raymond J. De Souza, "Moscow roared ... Washington listened", NATIONAL POST, Friday, September 25, 2009).

VIDEO ONLINE: Roncesvalles' Polish Festival

Thousands came out on the weekend to celebrate all things Polish at the 5th annual Polish Festival along Roncesvalles Avenue this past weekend which featured great food, sidewalk sales, and traditional dance and music. See the video at www.insidetoronto.com/videozone (THE VILLAGER, Friday, September 25, 2009).

15:300 Hrs. Przegladam gazety na stoliku w kuchni. Na dworze deszcz. 17-stopniowo. Temp. w kuchni 19C. Telewizor wlaczony na CNN.

15:57 Hrs. Po rozmowie telefonicznej z Ottawa + morelka.

18:45 Hrs. 6 lykow wody strukturowanej.

19:11 Hrs. 6 lykow wody strukturowanej.

19:22 Hrs. "Zaczyna pachniec" - komentuje na glos, mieszajac widelcem bigos w garczku. Krysia podrzucila domowej roboty. Przegladam ulotke www.zellers.com.

20:10 Hrs. Zmawiam Tajemnice radosne o dusze Isabel.

22:00 Hrs. Po rozmowie z Tereska z Nowego Jorku.

22:13 Hrs. Wkladam nowa swiece na oltarzyku Isabel + zapalam. Swieca koloru rozowego. Jej ulobionego.

23:00 Hrs. Dostaje ostrej arytmii serca.

Friday, September 25, 2009

Magda & Marcin

http://www.kopkoimages.com/Magda&Marcin

Magda z Nowego Jorku podeslala mi linka do fotek ze slubu. Dzieki. Szkoda, ze z powodu choroby nie skorzystalismy z zaproszenia na te wspaniala uroczystosc.

Dzis dalej odpoczywalem. Czynnie spacerujac + troche czytania i modlitwa. Czuje sie przygnebiony. Nic mi sie nie chce robic.

00:32 Hrs. Kilka lykow wody strukturowanej.

04:18 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody strukturowanej.

08:17 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk wody strukturowanej.

09:21 Hrs. Szklanka wody strukturowanej.

09:25 Hrs. Lektura tronowa. "Newsweek" (www.newsweek.pl).

Andersowcow, ktorzy pozostali we Wloszech, takze czekala daleka podroz. Anglicy zaoferowali im mozliwosc wyjazdu do Kanady, RPA i Australii. Zdecydowalo sie na to ok. 21 tys. zolnierzy. Wiekszosc wybrala Kanade i, jak sie przkonali, byla to wyjatkowo pechowa decyzja. By moc zostac na stale w tym kraju, musieli podpisywac dwuletnie kontrakty zobowiazujace ich do zatrudnienia sie na farmach za minimalne wynagrodzenie 40 kanadyjskich dolarow miesiecznie. Co gorsza, wiele z gospodarstw nalezalo do osadnikow z Niemiec i ubezwlasnowolnionych przez prawo Polakow czesto zmuszno do niemal niewolniczej pracy (Andrzej Krajewski, "Gorzkie zwyciestwo", NEWSWEEK, 24.05.2009).

10:06 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 75 kg.

10:13 Hrs. Wypijam herbatke ziolowa Flor*Essence na pusty zoladek.

10:15 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" (www.nationalpost.com) z "Nuclear loggerheads. Obama's 'virtual' call to disarm criticized" na okladce + "Toronto sun" (www.torontosun.com) z "Gone for good. Wayne Gretzky will never be back in the NHL after stepping down as coach of the Phoenix Coyotes, his father Walter says 'He's totally out of it'" na okladce.

10:55 Hrs. "Bede spalal pink, Kochanie!" - wykrzyknalem w nieboglosy gdy przez przypadek na jednej z polek znalazlem 6 swiec koloru rozowego. Konczy sie juz zielona swieca, to bede wymienial na rozowe na Isabel oltarzyku.

11:22 Hrs. Zapalam swiece na oltarzyku Isabel.

11:25 Hrs. Lykam 5 pastylek. Popijam Tetley Pure Green Tea (www.tetley.ca). Na serce + cukrzyce.

12:42 Hrs. Wychodze z domu. Na dworze 13-stopniowo. Temp. w kuchni 20.8C.
Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $0.89.6. ESSO $0.89.6.

Czestuje sie darmowymi: "metro" (www.metronews.ca) z "Nuke agenda a 'fresh start'. UN endorses sweeping nuclear strategy" na okladce + "24 H Toronto" (www.24hrs.ca) z "G20 meets in Pittsburgh. Big agenda, big protests as world leaders tackle crisis" na okladce + "Eye Weekly" (www.eyeweekly.com) z "Words & Music" na okladce + "Now" (www.nowtoronto.com) z "Fall Guide" na okladce.

13:42 Hrs. Zmawiam Tajemnice bolesne za zamordowanych w Katyniu, przed pomnikiem katynskim. Pod tym pomnikiem bywala i Mama + Isabel.

KATYN MEMORIAL
In Remembrance of fifteen thousand Polish Prisoners of war who vanished in 1940
From the camps in USSR at
KOZELSK
OSTASHKOV
STARBELSK
of these over four thousand were later discovered im mass graves at
KATYN
near Smolensk murdered by the Soviet State security police.
Erected September 1980

15:25 Hrs. Czestuje sie darmowymi polskimi gazetami: "Wiadomosci" z "Bialy z RPA znalazl azyl w Kanadzie! Ofiara czarnego rasizmu?" na okladce + "Przeglad Tygodniowy" z "Nie ma tarczy? To dzieki Wlochom" na okladce + "zycie" (www.zycie.ca) z "Sposob na stres" na okladce.

16:09 Hrs. Kupuje u Ruska "Goniec" (www.goniec.net) z "Roncesvalles w polskim blasku" na okladce.

16:25 Hrs. W domu. Na dworze slonecznie. 15-stopniowo. Temp. w kuchni 20C.

16:34 Hrs. Pije 6 lykow wody strukturowanej + jem pomidora na surowo.

19:08 Hrs. Lykam 4 tabletki na serce + sukrzyce. Popijam woda strukturowana.

23:40 Hrs. Zmawiam Tajemnice bolesne.

Thursday, September 24, 2009

Odpoczywam

Gonitwa skonczona. Potrzebuje odpoczynku. Spie + czytam + ogladam DVD "Wiek Ziemi" Kent Hovind (www.drdino.com).

Teraz dopiero, z pewnej perspektywy widze przez co z Isabel przeszlismy. Sam nie wiem, jak ja sobie z tym sam poradzilem. To byl jakis instynkt. Sprawy z tego sobie nie zdawalem. Walczylismy z rakiem i wylewem obydwoje. Ona na wozku inwalidzkim, ja popychajac go.

05:56 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk Diet Coke.

Wednesday, September 23, 2009

Isabel zabila

chemioterapia. Po pierwszej sesji zzolkla jak zoltko jajka. Zrobili tylko dwie sesje i przerwali. Nigdy nie chciala brac chemii. Mowila, ze chemia ja zabije. Zgodzila sie po namowach rodziny i przyjaciol. "Edek, robie to aby juz zamknac im geby, aby dali mi swiety spokoj", mowila mi odkladajac sluchawke telefonu po rozmowie z nastepnym doradca radzacym aby wziac chemioterapie. Doradcy zyja, Isabel w proch sie obrocila.

Jestem przekonany, ze Isabel jeszcze by zyla, byla teraz w kuchni i cos tam pichcila, gdyby nie dwie rzeczy:
1. Masywny wylew krwi do mozgu i paraliz, zaraz po diagnozie raka trzustki z przerzutami na watrobe
2. Zgodzenie sie na chemioterapie.

Isabel walczyla na dwa fronty. Jak Polska rozkrzyzowana we wrzesniu 1939 roku, Isabel walczyla naraz z rakiem i paralizem. Byla taka silna, wytrwala i niezlomna. Batalie w koncu przegrala, ale godnie i z honorem. Odeszla szczesliwie.

Przed kalectwem i przykuciem do lozka, Isabel planowala zwalczac raka nie chemioterapia, a srodkami zielarskimi. Plany nie wyszly, weszla w rece medycyny konwencjonalnej, a ta sobie z tym przypadkiem nie poradzila. Jak zreszta w wiekszosci przypadkow.

We chatted about Patric Swayze, whose death from cancer had just been announced hours before. Here we were at a party for A Single Man, a beautiful movie about a man grieving for his dead lover - based on Christopher Isherwood's soulful mainstay - and here we were talking about a man gone too soon.
And guess what? Somers had an opinion - or three. An ardent foe of conventional cancer treatments - she rejected chemotherapy, against the advice of her doctors, when she had the disease and beat it some years back - the actress was calm, considered, yet angry. "They took this beautiful man," she told me, "and they basically put poison in him. "Why," asked Somers, "couldn't they have built him up nutritionally and gotten rid of the toxins in his body? (Shinan Govani, "'Are you trying to smell me?'", NATIONAL POST, Wednesday, September 16, 2009).

Ask Suzanne: The treatment is worse than the cancer
Re: 'Are You Trying To Smell Me?' Shinan Govani, Sept. 16.
Actress and author Suzanne Somers is quoted as saying that chemotherapy killed Patrick Swayze. I agree that alternative treatment could have saved him, as it did me from Non-Hodgkin's Lymphoma after being diagnosed eight years ago. I went "alternative" after being offered a 40% chance of survival, if I survived the first conventional treatment. This diagnosis led me to an herbalist based in Ojai, Calif. He offered a number of his own formulated herbs, juces and organic food. After six months on this regime, the tumour in my head shrunk until it disappeared, with no sign of recurrence. I hope Ms. Somers' naturopathy book will help the ill and desperate make better decisions regarding their survival ("Letters to the Editor", NATIONAL POST, Wednesday, September 23, 2009).

W jakiejkolwiek sytuacji sie znajdujesz, nigdy nie zapominaj, ze rak nie jest potezniejszy od Boga - mozna go przezwyciezyc! Pismo Swiete glosi: "Z Bogiem nic nie jest niemozliwe" (Dr Don Colbert, "Biblia Leczy Rak", WYDAWNICTWO m, Krakow 2007).

02:45 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk Diet Coke.

03:39 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk Diet Coke.

06:19 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk Diet Coke.

Tuesday, September 22, 2009

Na spokojnie

dzisiaj. Potrzebuje odetchnac. Troszke odpoczynku. Powoli, bez nerwow. Spokojnie. Polenic sie. Byla wiec modlitwa, spacerek, lektura i telefon do domu pogrzebowego.

Jose z Hiszpanii napisal w imelce, ze czyta moj blog. Swietnie bracie! Witam on board. To milo, ze czyta tez ktos moj blog z mojej rodziny od strony Isabel. Pozdrowienia tez dla krolewskiej Hiszpanii w osobie zony Jose, pani Marisy. Caluje raczki. Marzylismy z Isabel, ze kiedys na stare lata osiedlimy sie w Hiszpanii lub Portugalii.

01:45 Hrs. Wyjmuje bielizne z suszarki.

05:01 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk Diet Coke.

07:21 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk Diet Coke.

09:30 Hrs. Pije szklanke wody strukturyzowanej.

09:37 Hrs. Wyjmuje ze skrzynki na listy magazyn ochroniarski "Canadian Security" (www.canadiansecuritymag.com) + ekstra magazyn "Securing the Nation" + zaproszenie na Security Canada International Security Conference & Exposition (www.securitycanadaexpo.com) + kartki z kondolencjami od Noorul Kareem & Maureen McGrath.
A tak juz jak przy temacie stoje, to zauwazylem ze Paragon Security (www.paragonsecurity.ca) ostro poszukuja ochroniarzy, reklamujac sie w Toronto Sun.

Z werandy podnosze "National Post" (www.nationalpost.com) z "Smuggler admits terror role 'Toronto 18' Pleads guilty to conspiring to target Canada" na okladce + "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "Knife fights. Another school rocked by stabbing" na okladce.
Na dworze zachmurzenie duze. 23-stopniowo. Wilgotno. Odczuwalne 29C. Temp. w kuchni 21.3C.

10:04 Hrs. Pije herbatke ziolowa Flor*Essence.

10:05 Hrs. Zapalam swieczke na oltarzyku Isabel.

10:17 Hrs. Badam stezenie cukru we krwi. 6.4 mmol/L. ssie w zoladku.

12:00 Hrs. Lektura tronowa. "Newsweek" (www.newsweek.pl).

Niektorzy przyjaciele mowia, ze Lech sie prostytuuje. Inni mu tylko wspolczuja. Mylilby sie ten, kto by sadzil, ze Walesa uwielbia jezdzic po swiecie za pieniadze. Byly prezydent po prostu nie ma wyjscia. Dostaje od panstwa siegajaca 4 tys. zl emeryture prezydencka i niewielkie pieniadze na swoje biuro. A sytuacja rodzinna bylego prezydenta jest, mowiac oglednie, trudna. Ma na glowie nie tylko dom i zone, ktora nigdy nie pracowala. Ma tez osmioro doroslych dzieci i dziesiecioro wnuczat, z ktorych wiekszosc wciaz jest na jego garnuszku. Wsrod dzieci Walesy nie dzieje sie najlepiej: klopoty osobiste, problemy w pracy, rozwody (Andrzej Stankiewicz, Piotr Smilowicz, "Lech spolka z o.o.", NEWSWEEK, 24.05.2009).

12:45 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 75 kg.

14:05 Hrs. Umawiam sie na jutro z Sara z domu pogrzebowego LYNETT (http://www.lynettfuneralhome.ca/). Zamkniecie sprawy papierkowej + prochy Isabel.

16:00 Hrs. Wychodze na spacerek po okolicy. W kalendarzu ANIXTER (www.anixter.ca) na dzien dzisiejszy stoi: First Day of Autumn. Ja w krotkich spodenkach + bialej koszulce polo z herbem Portugalii na lewej piersi + sandaly. Zachmurzenie duze. Parno. 23-stopniowo. Odczuwalne 30C. Temp. w kuchni 22.2C.

16:28 Hrs. W Optimum Natural Foods na ulicy Dundas kupuje "Flor*Essence Dry Herbal Tea Blend" ($32.99). Wewnatrz 3 saszetki z ktorych mozna przyzadzic 3 litry herbaty. Wychodzi taniej jak kupujac w butelkach.

16:44 Hrs. 2 koscioly, loza masonska + biblioteka na ulicy Annette. Ciekawa enklawa. Architektura 100-letnia. Gosc zamyka drzwi lozy masonskiej. Pytam czy otwarta jest dla publicznosci. Mowi, ze nie. Dla czlonkow tylko. Pytam czy ma jakas literature o masonerii. Bierze moje nazwisko i tel. Mowi, zebym wskoczyl na Grand Lodge of Canada in the Province of Ontario (http://grandlodge.on.ca). Usciskamy sobie dlon. On wchodzi do biblioteki.

16:55 Hrs. Na skroty przez Park Litewski (Lithuania Park 155 Oakmount Road).

17:03 Hrs. W domu.

Monday, September 21, 2009

Dalej trace

na wadze. Dzis ustanowilem najnowszy rekord 74 kg. Przy wzroscie 183 cm. moja naturalna waga powinna byc 83 kg.

02:45 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk Diet Coke.

05:33 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk Diet Coke.

08:01 Hrs. Budze sie. Siusiu + lyk Diet Coke.

10:01 Hrs. Pije szklanke wody strukturowanej.

10:04 Hrs. Z werandy podnosze "Toronto Sun" (www.torontosun.com) z "Last blast of summer" na okladce + "National Post" (www.nationalpost.com) z "Did mad men kill the Emmys" na okladce. Na dworze zachmurzenie umiarkowane. 18-stopniowo. Temp. w kuchni 19.5C.

10:07 Hrs. Lektura tronowa. "Newsweek" (www.newsweek.pl).

Do portu w Gdyni podplywa statek z amerykanskimi turystami. Za chwile czeka ich nowa porcja wrazen. Obslugujaca emerytow z USA firma turystyczna zapewnila im rejs po Baltyku pelen atrakcji. W kazdym porcie po kilka mozliwosci do wyboru. Jedni jada do Gdanska, by obejrzec katedre oliwska, inni wola wyprawe do Malborka, a jeszcze inni szlifowanie bursztynu lub pieczenie swiniaka do akompaniamentu ludowej kapeli. Jez tez opcja "Lech Walesa".
W sumie to opcja najwygodniejsza, bo nawet nie trzeba sie ruszac ze statku. Gosc wprowadzany jest na poklad. Zaczyna wyklad o Solidarnosci i obaleniu komunizmu. Czesc kojarzy, kto to jest "Walesa", robia sobie z nim zdjecia. Ci, ktorzy nie wiedza, co to za facet z wasami, glosno rozmawiaja. Robi sie rumor, Walesy i tlumacza nie slychac. Mija godzina, robota wykonana, mozna zainkasowac pieniadze. Nobliste jako opcje rejsu po Baltyku i norweskich fiordach oferuje Amerykanom wlasnie Instytut Lecha Walesy (Andrzej Stankiewicz, Piotr Smilowicz, "Lech spolka z o.o.", NEWSWEEK, 24.05.2009).

10:40 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 74 kg.