Monday, April 16, 2007

Caly w oparach

migdalkowo-miodowych!

05:10 Hrs. Sniadanko. 1.5 muffin + kubek kawy.

muffin n. buleczka (zw. jedzona na cieplo) ("The Kosciuszko Foundation Dictionary English-Polish By Kazimierz Bulas and Francis J. Whitfield, The Kosciuszko Foundation, New York, 1972).

05:30 Hrs. Prysznic. Mydelko w plynie "Pink Peony" PERLIER Milano. O naturalnych wlasciwosciach migdalkowo-miodowych. Co za aroma! Jak sie pieni i bulgocze! Skora sie wygladza, delikatnieje, oddycha pelnymi porami.

Majteczki Boxer. Zabki, golonko, 31 pompek, 10 przysiadow, skrety, sklony, karatekowe wyrzuty rak i nog. Podkoszulka, kalesonki, skarpetki, koszula, spodnie, marynarka, krawat, OBSESSION Kalvin Klein za uszami. Torba, buty, parka = gotowy do wyjscia.

06:28 Hrs. Nie o to chodzi by zlapac kroliczka, ale by gonic go - spiewaja Skaldowie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. Na dworze zachmurzenie duze. Wietrznie i 1-stopniowo. Ptasi spiew unosi sie z drzew. W dzienniku: Pan Jurek unosi sie honorem i rezygnuje, bo jego propozycja ustawy antyaborcyjnej nie przeszla w parlamencie. Miller + Kwasniewski na czerwony dywanik do prezydenta Kaczynskiego. Bedzie o podsluchiwaniu. Mazowiecki wojewoda, pan Dabrowski lamie prawo? 8 tys. w Marszu Zywych.
ESSO, Canadian Tire, Petro-Canada biora za litr paliwa $1.04.3. Beaver $1.04.1.

Czy "Goniec" konspiruje?

Wczoraj caly dzien czytalem ("Gonca", "Gazete"), sluchalem radia ("Radio Polonia", "Oblackie Radio Misyjne"), ogladalem telewizje (CNN, ABC, CTV), sluchalem muzyki (BLUES 722).

"Gonca" przeczytalem od deski do deski. Na stronie 39 natrafilem na artykul pt. "Zylaki odbytu". Dziwnym zbiegiem okolicznosci, ten sam artykul anonimowy autor umiescil kilka dni temu w komentarzach na moim blogu. Okraszajac go przy tym wulgaryzmami i adpersonizmami. Artykul nie ma autora poza notka u stopki: "opr. red.". Pytanie jest czy ktos z redakcji "Gonca" przyczynia sie do kampanii znieslawiajacej mnie?

'CENTRE OF INNOVATION'

Wroclaw welcomes Google in drive to become Silicon Valley of Poland

Google Inc. plans to open an operations centre in the Polish city of Wroclaw later this year, creating 200 new jobs and boosting the city's efforts to become a technology hub, officials said yesterday. The California Internet company said it will open the "centre of innovation" in Wroclaw in the coming months and begin hiring workers immediately. Officials in Wroclaw, one of Poland's most economically dynamic cities, welcomed Google's decision. "With Google, we can practically be attractive for any large company that is in the innovation sector, because they always go in herds," said Pawel Panczyj, who heads an office that promotes foreign investment in Wroclaw.
Dow Jones (NATIONAL POST, Friday, April 13, 2007).

ISLAM, KORAN, EUROPA, BLISKI WSCHOD, SEKS, POLITYKA, TERRORYZM
najwiekszy i najpopularniejszy
polski blog o islamie
i nie tylko

Sunday, April 15, 2007

Niedziela Bozego Milosierdzia

Dzisiaj w Niedziele Bozego Milosierdzia mija miesiac od smierci Mamy. Mama zmarla 15 marca 2007 roku. W dniu wejscia w zycie Ustawy lustracyjnej.

RZECZPOSPOLITA POLSKA
Wojewodztwo pomorskie
Urzad Stanu Cywilnego w Slupsku
ODPIS SKROCONY AKTU ZGONU
I. Dane dotyczace osoby zmarlej:
1. Nazwisko Kuciak
2. Imie (imiona) Genowefa
3. Nazwisko rodowe Zaremba
4. Stan cywilny wdowa
5. Data urodzenia 16 stycznia 1930 r.
6. Miejsce urodzenia Kostopol
7. Ostatnie miejsce zamieszkania Boleslawice 37
II. Dane dotyczaca daty i miejsca zgonu:
1. Data pietnastego marca dwa tysiace siodmego roku (15.03.2007)
2. Miejsce Slupsk
III. Dane dotyczace malzonka osoby zmarlej:
IV. Dane dotyczace rodzicow osoby zmarlej:
1. Ojciec Hieronim Zaremba
2. Matka Helena Chodorowska
Poswiadcza sie zgodnosc powyzszego odpisu z trescia aktu zgonu Nr 290/2007
Slupsk, data 16.03.2007
URZAD STANU CYWILNEGO W SLUPSKU
Z up KIEROWNIKA Urzedu Stanu Cywilnego
Iwona Kaczmarek
INSPEKTOR

Wojewodzki Szpital Specjalistyczny
im. Janusza Korczaka
w Slupsku
DUSZPASTERSTWO CHORYCH
Zaswiadczam, ze Kuciak Genowefa
przebywajaca w szpitalu przyjela:
sakrament namaszczenia chorych
Slupsk, dn. 15 III 07 Ks. Cezary Iwanowski (Kapelan szpitalny)

Tak jak sobie postanowilem. Od pierwszego dnia jej smierci odmawiam codziennie rozaniec. 5 tajemnic rozancowych codziennie na Mamy wieczna pamiatke.

I Tajemnica chwalebna
Zmartwychwstanie

Lecz on rzekl do nich: "Nie bojcie sie! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyzowanego; powstal, nie ma Go tu. Oto miejsce, gdzie Go zlozyli.
(Mk 16,6)

Owoc tajemnicy: Wiara

Ustawa lustracyjna weszla w zycie 15 marca, od tego czasu pracodawcy maja 30 dni na powiadomienie pracownika o obowiazku zlozenia oswiadczenia, pracownik - kolejne 30 dni na jego zlozenie ("Zdrajcy i donosiciele beda ujawnieni. Trybunal nie zawiesil lustracji", ZYCIE, 12 - 18 kwietnia 2007).

Kochani Rodacy,
Przesylajac serdeczne pozdrowienia z Brampton, pragne Was poinformowac o nowej inicjatywie parafii sw. Eugeniusza de Mazenod, jaka bedzie godzina misyjnego programu radiowego i nadawanego w naszej parafii.
NAZWA RADIA:
OBLACKIE RADIO MISYJNE 101.3 FM
KAZDA NIEDZIELA - W GODZ. 19.00 - 20.00
KIEDY ROZPOCZYNAMY: W NIEDZIELE BOZEGO MILOSIERDZIA - 15.04.2007.
o. Adam Filas - Proboszcz (GONIEC, 13 - 19 kwietnia 2007).

II Tajemnica chwalebna
Wniebowstapienie Pana Jezusa

Wlasna krolewska moca wstepuje Chrystus do nieba. Wypelnil dzielo naszego odkupienia i powraca do domu Ojca. Ale nie zapomina o tych, ktorych odkupil. Przygotowuje im mieszkanie w niebie. I tylko "jeszcze chwila", a znow powroci, aby sadzic swiat. My zas nie tracimy nadziei. Maryja tez nie zostala od razu wzieta do nieba. I Ona musiala czekac i ufac. Ona nas umocni w radosnej nadziei na wieczne zabawienie, na szczescie w niebieskiej ojczyznie.
Dziekujemy Ci za to Chryste.

8 RAZY CALY ROZANIEC

W ciagu 32 dni (15 marca - 15 kwietnia) zmowilem caly rozaniec 8 razy. Zmawiam dziennie piec tajemnic przeznaczonych na kazdy dzien tygodnia. Tajemnice radosne (w piatki i soboty). Tajemnice swiatla (w czwartki). Tajemnice bolesne (we wtorki i piatki). Tajemnice chwalebne (w srody i niedziele).
5 dziesiatek dziennie = 50 ("Zdrowas Maryjo").
32 dni x 50 = 1600 ("Zdrowas Maryjo").
Caly rozaniec sklada sie z 4 tajemnic. Kazda tajemnica z 5 podtajemnic (5 dziesiatek).
4 x 50 ("Zdrowas Maryjo") = 200
1600 : 200 = 8 razy odmowiony CALY rozaniec.

Jakbym odmawial jedna dziesiatke dziennie, jak zalecaja niektorzy rozancowcy, to w ciagu 32 dni zaloby z powodu smierci Mamy, odmowilbym CALY rozaniec tylko 1.6 raza. A nie 8 razy!

III Tajemnica chwalebna
Zeslanie Ducha Swietego

I wszyscy zostali napelnieni Duchem Swietym, i zaczeli mowic obcymi jezykami, tak jak im Duch pozwalal mowic.
(Dz 2,4)

Owoc tajemnicy: Milosc do Boga

Jedna z "tajemnic rodzinnych", jakie przkazala nam Mama, bylo ukazanie sie Matki Boskiej Zarembom w Kostopolu. Matka Boska przyszla trzy razy pod rzad i stanela w nogach spiacych chlopcow: Tadeusza i Mariana Zaremby. Podobno Tadeusz sie bardzo wystraszyl. Marian zachowal sie spokojnie. Modlil sie. Dzieci opowiedzialy to zdarzenie swojej Mamie, a mojej Babci Helenie Chodorowskiej. Ta dalej przekazala ksiedzu katolickiemu, ktory zbagatelizowal sobie wszystko i uznal, ze "dzieci cos sobie ubzdurzyli". Wtedy Babcia poszla do popa. Ten z respektem powiedzial: "Pani Zarembowa. To wielkie szczescie Wasz dom spotkalo, ze Maryja go nawiedzila. Idzcie do domu i modlcie sie. Dziekujcie. Nie rozpowiadajcie tego ludziom, bo i tak nie zrozumieja, a jeszcze smiac sie beda".
Tadeusz Zaremba zginal w 1945 roku w czasie zdobywania przez Armie Berlinga Walu Pomorskiego. Pochowany w zbiorowej mogile w Walczu.
Marian Zaremba (moj Ojciec Chrzestny) zyl na Pomorzu w miejscowosci Kobylnica niedaleko Slupska.

IV Tajemnica chwalebna
Wniebowziecie Najswietszej Maryi Panny

Dla Maryi nadeszla tez chwila rozstania z tym swiatem. Z cialem i dusza zostala wzieta do nieba. Przy tronie Boga jest nasza Posredniczka, nasza Matka. Prosmy Ja zawsze o jedno: abysmy takze kiedys polaczyli sie z Nia i Chrystusem. Ona nas wspomoze w godzinie naszej smierci i po tym wygnaniu okaze nam blogoslawiony owoc zywota swojego, Jezusa, naszego Pana.
Dziekujemy Ci, Panie Jezu Chryste, za radosc z chwaly Maryi Wniebowzietej i za to, ze w niebie mamy Matke.

13:12 Hrs. John Lee Hooker spiewa "Red House" na BLUES 727. Czytam "Gonca"

W obliczu perspektywy ewakuacji Imperium Sowieckiego ze Srodkowej Europy, kazdy z tych razwiedczykow musial zadac sobie pytanie: no dobrze, Sowieci sie ewakuuja - a co ze mna? I tak, jedni przewerbowali sie do niemieckiego BND, drudzy - do izraelskiego Mosadu, inni - do razwiedki amerykanskiej, a jeszcze inni - pozostali przy tradycyjnych zwiazkach z sowieckim, a nastepnie rosyjskim GRU (Stanislaw Michalkiewicz, "Platforma odrabia panszczyzne", GONIEC, 13 - 19 kwietnia).

V Tajemnica chwalebna
Ukoronowanie N.M.P.

"Tys wywyzszeniem Jeruzalem... tys wielka duma naszego narodu. Tys wszystko to reka swoja uczynila... i spodobalo sie to Bogu. Niech cie Pan Wszechmogacy blogoslawi na wieczne czasy!"
(Jdt 15,9-10)

Owoc tajemnicy: Ufnosc we wstawiennictwo Maryi

Jeden z moich bylych kapitanow zmiany. Absolwent zurnalistyki. W koncu znalazl prace w swoim zawodzie. Podeslal mi linka do strony internetowej South Asian Focus, ktorej jest wspolredaktorem.
SOUTH ASIAN FOCUS

Saturday, April 14, 2007

WEEKENDOWY OKLADKOWIEC

CZYLI GAZETA I GONIEC

"Gazeta" (13-15 kwietnia 2007 - www.gazetagazeta.com).

* UE zapowiada rychle zniesienie embarga na polskie mieso.

* Juszczenko nie pojdzie na zaden szantaz.

* Kopalnia "Silesia" wystawiona na sprzedaz.

Cztery fotografie: (1) Polskie swinie wkrotce beda mogly jechac do Rosji; (2) Prezydent Wiktor Juszczenko na ekranie podczas konferencji prasowej w centrum Kijowa 12 bm.; (3) Kopalnia Wegla Kamiennego Silesia w Czechowicach-Dziedzicach; (4) Kartka z kalendarza nie pozostawia watpliwosci - dzisiaj jest piatek i 13. dzien kwietnia. Powodzenia.

"Goniec" (13 - 19 kwietnia 2007 - www.goniec.net).

* Polscy milionerzy z Mississaugi.

* Ukraina: nie bedzie wariantu silowego.

* Kombatanci ze styropianu?

* Murdoch w TV Puls.

* Mundurki wracaja do lask.

Jedna fotografia: Politycznie uswiadomiona mieszkanka Kijowa...

WIADOMOSC DLA MIETKA Z WARSZAWY

Mieciu, Bracie! Dziekuje za egzemplarz "Wolyn Blizej" z listopada 2006.

Herbarz Wolynski (11 - ost.)

Indeks wylegitymowanej szlachty wolynskiej

Spis dotyczy rodzin szlacheckich legitymujacych swoje pochodzenie przed stosownymi carskimi urzedami. Daty przy nazwiskach oznaczaja (przynajmniej teoretycznie) okres czasu w jakim dane sprawy sie toczyly. Natomiast merytoryczna zawartosc "teczek" zwykle jest daleko obszerniejsza.

Zaremba 1802-1853 ("Herbarz Wolynski", WOLYN BLIZEJ, Janow Lubelski, Rok XIII Nr 4 (52), Listopad 2006).

WOLYN BLIZEJ

Kwartalnik Spolecznego Komitetu Pomocy Parfii Rzym.-kat. w Rownem na Wolyniu
23-300 Janow Lubelski
ul. Kopernika 49
tel/fax (015) 872 49 50
e-mail: wolyn@autograf.pl

Redaktor:
Jozef Lukasiewicz

Konto PLN:
Sp. Kom. Pomocy Par. w Rownem
22124025571111000040077837
Konto USD:
Ks. W. Czajka, Kopernika 49
23-300 Janow L.
07124027571787000040132868
Konto Euro:
Ks. W. Czajka, Kopernika 49, Janow Lub.
96124027571978000040132871

ISSN 1425 008X

Tadeusz Gajl w "Herby Szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodow", zacne szlacheckie rodziny LUKASIEWICZ przypisuje do klanu Luk. Natomiast zacne szlacheckie rodziny CZAJKA do klanow: Debno, Jastrzebiec.

10:52 Hrs. Tab Benoit spiewa "The blues is here to stay" na BLUES 727. Czytam "Gonca".

10:59 Hrs. Just wonna be a quiet man - spiewa Rockin' Highliners na BLUES 727. Przeskakuje na kanal 7.

11:00 Hrs. "Polish Studio". W dzienniku: "Od momentu poczecia do naturalnej smierci" - ma brzmiec poprawka w polskiej konstytucji dot. ochrony zycia w Polsce. PO swoim "antyraportem" ukazalo swoja prawdziwa twarz. Celem tej partii jest utrzymanie postkomunistycznego status quo.

W koncu po 65 latach, w Uzbekistanie stanie noga polskiego zolnierza. To tam formowala sie Armia Andersa. Tam tez pogrzebanych jest na cmentarzach 2.5 tys. polskich zolnierzy i cywilow.
Nie zapominajmy takze o Iranie. W samym Teheranie pogrzebanych jest 2000 Polakow. Kiedy stanie tam stopa polskiego zolnierza?

Fujarczuk i Brzuchalski przemawiaja w imieniu polskiej Credit Union (CU). Ta najwieksza polska instytucja (ponad 40 tys. czlonkow), oraz najbogatrza (wartosc ponad 600 mln dolarow), przechodzi renowacje. Stala sie prezna i dochodowa. Beda 3.7% podwyzki dla pracownikow, oraz 2.8% dla zarzadu. Wbrew plotkom o "masowych zwolnieniach", bedzie zwolnionych tylko 15 osob w ramach odchudzania organizacji. Wiecej na: www.polcu.com.
Knights of Columbus
Rycerze Kolumba

12:48 Hrs. You mellow down Baby - spiewa Butterfield Blues Band na BLUES 727. Dalej czytam "Gonca".

Madrzy Ruscy robia na glupich Amerykanach pieniadze. Zarabiaja na wysylaniu amerykanskich turystow w kosmos za niewielka oplata 25 milionow dolarow na glowe. Amerykanie posiadajacy prom kosmiczny za te cene mogliby wyslac 2-3 turystow w kosmos. Obnizajac przy tym koszt na lebka. Dawna kapitalistyczna smykalka Amerykanow zamienila sie w zakuty kremlowski umysl bolszewickiego imperializmu.

17:46 Hrs. Ain't got no religion - spiewa Mem Shannon na BLUES 727. Ja po 2-godzinnej drzemce czytam "Gonca"

Czesc spolecznosci anglikanskiej dpuszcza homoseksualizm nawet wsrod kleru, inna czesc uznaje to zjawisko za obraze Boga, grzech i grozi nieuznawaniem decyzji mianowania homoseksualnych biskupow, jak rowniez homoseksualnych "malzenstw", jakich udziela czesc anglikanskich pastorow ("Anglikanie maja dylemat", GONIEC, 13-19 kwietnia 2007).

Rzeczywiscie kosciol anglikanski jest bardzo elastyczny i liberalny. Pamietam pastora udzielajacego slub Ryskowi i Krystynie. Zapytalem dlaczego obraczki ida na lewe dlonie. "Blizej serca, bracie. Blizej serca" - odpowiedzial. Udzielaja slubow tez rozwiedzionym katolikom.

18:00 Hrs. Dziennik w programie "Z ukosa". "Katyn" Andrzeja Wajdy. Upadek armii brytyjskiej. Handel wywiadami przez 15 uwolnionych zolnierzy brytyjskich. Nie dosc, ze ofermy dali sie niehonorowo zlapac barbarzyncom, to szafuja sie na bohaterow i robia jeszcze na tym szmal. Calkowicte przenicowanie wartosci prawdziwego zolnierza.

Red. Jacek Kozak przedstawil alpinistyczny Klub Koliba. Red. Sniegowski przepytal Karola Fujarczuka z Rady Nadzorczej Credit Union. "Naszym celem jest praca dla klientow" - zapewnia pan Fujarczuk i zaprasza na walne zebranie i wziecia udzial w glosowaniu. Credit Union juz jest inna, poniewaz "adwokat pan Jagielski pomogl rozwiazac sprawy" - dodaje.

19:00 Hrs. Ogladam "Na luzie". Maria Kwiatkowska - portret malarki malujacej ludzkie charaktery.

19:57 Hrs. To co mam nie moglam dluzej kryc - spiewa Kasia Kowalska na zakonczenie programu "Na luzie".

21:34 Hrs. Here I come again, Baby. Come again. I'm so lonely - spiewa Mighty Sam Mcclain na BLUES 727. Czytam "Gonca"

Dzisiejsza Europa zaciekle walczy o zniszczenie swojej tozsamosci. Odcina sie od chrzescijanstwa, zapedzajac sie w tym zakresie w kraine absurdu, wynajdujac coraz to nowe powody, abysmy calkowicie zapomnieli o naszych korzeniach i naszej tradycji. Rzecz w tym, ze nie ma bardziej doskonalych norm moralnych niz Dekalog (Romuald Bury, "Z deszczu pod rynne", GONIEC, 13-19 kwietnia 2007).

Tadeusz Gajl w "Herby Szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodow", zacne szlacheckie rodziny JAGIELSKI przypisuje do klanu: Labedzik. Zacne szlacheckie rodziny KWIATKOWSKI natomiast, do klanow: Drogomir, Gryf, Jastrzebiec, Korab, Nalecz, Nowina, Rola, Strzemie, Wieruszowa, Kwiatkowski. A zacne szlacheckie rodziny KOWALSKI do klanow: Abdank, Czewoja, Gozdawa, Jasienczyk, Korab, Murdelio, Ostoja, Stawisz, Szachman, Slepowron, Wieruszowa, Kowalski.

Friday, April 13, 2007

Spozywaj konopie + +

A bedziesz na topie (3)

06:38 Hrs. Smrod zabitego na ulicy skunksa wdziera sie do samochodu. Dr. Grarzyna Godlewska zaprasza - reklama w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. Na dworze mokro 1-stopniowo. Pada deszcz z mokrym sniegiem. Skrzek mew nad glowa. W dzienniku: Jazzman Andrzej Kurylewicz nie zyje. Reklamuje sie Radio Oblackie, ktore zacznie nadawac w niedziele o godz. 19:00 na fali 101.3 FM.

06:44 Hrs. Co boskie Bogu, a co cesarskie Cesarzowi. Gdzie sie podzialy nasze podatki? Gdzie sie rozplynal ten caly szmal? - unosi sie w PRT 1320 AM. ESSO, Canadian Tire biora za litr paliwa $1.04.9. Beaver $1.04.8. Petro-Canada $1.05.0.

Tadeusz Gajl w "Herby Szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodow", zacne szlacheckie rodziny GODLEWSKI przypisuje do klanow: Boncza, Gozdawa, Junosza, Kosciesza, Lubicz.

Trawka dobrze robi na astme.
Liv Tyler, aktorka ("Profile", FORUM 25, 19. 06. - 25. 06. 2006).

Jako spam traktuje sie rownierz powtarzajace sie wypowiedzi na forach czy grupach dyskusyjnych nie zwiazane z tematem ("Spam made in Poland", THE POLONIA PORTAL - http://expatpol.com/index.php?stsid=30814).

Niefart mial tez pewien Polak, ktory w akcie desperacji odcial sobie penisa. Jednak gdy tego dokonal, rozmyslil sie i zadzwonil po pogotowie. Sarnitariusze zapakowali do karetki pacjenta i sloj z odcietym czlonkiem. Pospiech jednak sprawil, ze kierowca stracil panowanie nad pojazdem. Pojemnik z cenna zawartoscia znalazl sie na jezdni. Po czym zostal... rozjechany przez nadjezdzajace auto. Przyszywac nie bylo juz czego (Joanna Tanska, "Skazani na pecha? Przed nami najbardziej pechowy dzien w roku, 13 w piatek", ZYCIE, 12 - 18 kwietnia 2007).

Tadeusz Gajl w "Herby Szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodow", zacne szlacheckie rodziny TANSKI przypisuje do klanow: Jastrzebiec, Nalecz.

Do d... z taka elita

W sprawie Macieja Damieckiego najbardziej zalosne jest, jak to zwykle w takich sprawach, kretactwo. Cztery wersje wydarzen zmieniane w ciagu pol dnia i na okrase udzielana Polakom przestroga przed "makartyzmem" w ustach kapusia, zgodzmy sie, brzmiaca jakos tak... I nie umiem zrozumiec, po co to? Po co to sciemnianie - czyz nie lepiej bylo, zamiast tego wszystkiego, oglosic swiatu: tak, kapowalem, i jestem z tego dumny!

Pan Damiecki jest przeciez czlonkiem elity. Elity najbardziej, jak sobie to mozna wyobrazic, elitarnej i opiniotworczej. A dla tej elity kapowanie na przyjaciol to nic zlego. Ba, wrecz przeciwnie - zdemaskowany kapus to dla niej ofiara przesladowan, meczennik i bohater walki z rezimem Kaczynskich. Co maja do powiedzenia o przyjacielu kapusiu Daniel Olbrychski czy Marek Kondrat? Czy moze znalezli dla jego upadku bodaj slowo potepienia? Skadze znowu. Ich furie budza tylko lustratorzy, IPN i media, ktore wylamaly sie w tej sprawie spod dyktatu salonu. Ale zeby zobaczyc cos zlego w donoszeniu na kolegow? W zadnym wypadku. Zaden z tych panow nie umknie kapusiowi reki ani nie odmowi pojscia z nim na wodke. Raczej pierwszy zaproponuje, zeby na zlosc zrobic znienawidzonej IV Rzeczpospolitej, i zeby poczuc w glowie ten lekki szmerek "jakiz ja odwazny jestem, jak ja walcze z rezimem!"
Czas jakis temu probowano - nie wim z jakim skutkiem - rozkrecic mode na "aborcyjne kaming alty". Rozna panie, ktorym zdarzylo sie zabic wlasne dziecko, wystepowaly publicznie, zeby oznajmic, iz wlasnie to zrobily, i nie maja z tego tytulu poczucia winy, przeciwnie, sa dumne, ze nie pozwolily, zeby jakis bachor decydowal o ich zyciu, i, jednym slowem, zeby zaapelowac o nasladownictwo. Czy nie czas juz pomyslec o organizowaniu "kaming altow" lustracyjnych? Wychodzi na scene taki Damiecki czy Roniker, opowiada, na kogo donosil, a przyjaciele szaleja, bija brawo, i przescigaja sie, kto pierwszy dopadnie wychodzacego z ukrycia TW i serdecznie wysciska...
Nie uzywam pojec "wyksztalciuchy" i "lze-elita", drazni mnie ich ruska skladnia. Ale jakichkolwiek slow uzywac, jedno dla mnie nie ulega kwestii: jesli istnieje cos takiego jak elita, to po to, aby dawac warstwom nizszym wzory - przyzwoitosci, honoru, uczciwosci. Aby swym istnieniem pokazywac, ze nie wszystko, co nie jest zabronione kodeksami, jest dopuszczalne, i ze aby stac sie czlowiekiem szanowanym, trzeba spelnic pewne wysrubowane normy, dotyczace nie tylko poslugiwania sie nozem i widelcem.
Skoro zas u nas za elite robi towarzystwo, ktore daje wzorce cwaniactwa i kolesiostwa, ktore, mowiac gornolotnie, daja nam przyklady jedynie nihilizmu i moralnego relatywizmu, to powiem szczerze, ze bez wzgledu na profesjonalne osiagniecia tworzacych ja artystow czy profesorow - ja taka elite mam gdzies. Wole byc chamem.
Rafal A. Ziemkiewicz ("W ramach mysli", ZYCIE, 12 - 18 kwietnia 2007).

Tadeusz Gajl w "Herby Szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodow", zacne szlacheckie rodziny DAMIECKI przypisuje do klanow: Dabrowa, Waz. A zacne szlacheckie rodziny KONDRAT do klanow: Syrokomla, Topor.

Mexico sends much, much more marijuana north, and Californa produces as much pot as Canada (Ian Mulgrew, "Bud Inc. Inside Canada's Marijuana Industry").

22:15 Hrs. The Blue Voodoo spiewa "Roberts Blues" na BLUES 727. Czytam "Gonca".

W Toronto bawil z wizyta autor kilku antypolskich pseudonaukowych rozprawek, niejaki p. Gross. Mial wyklad na UofT, a takze produkowal sie w panelowej debacie zorganizowanej przez TVO. Z dyskusji wynikalo, ze pogrom kielecki to "najgorszy pogrom, jaki dokonany zostal w czasach pokoju w Europie"... (przepraszam bardzo, a noc krysztalowa to pies? Poza tym, jesli w Polsce w 46 roku byl pokoj, to zycze p. Grossowi, aby w takim "pokoju" zamieszkal na emeryturze).
Widzowie TVO dowiedzieli sie takze, ze w Jedwabnem zginelo 1600 Zydow, a takze, ze antysemityzm Polakow jest zupelnie niewytlumaczalny, poniewaz "Zydzi Polakom nie zrobili nic zlego (wedlug Jana Grossa, wydawanie Polakow w rece NKWD nie moze byc zla rzecza, skoro w rezultacie takich dzialan Polacy mieli okazje poglebic wiedze o wschodnich rejonach Eurazji, jak rowniez odwiedzic turystycznie Syberie, zas praca Zydow w UB uswiadomila Polakom, jak maja zyc i czego nie wypada robic.
Wynika z tego, ze p. Gross tak dalece zanurzyl sie w zyczeniowej mitologii iz przestal zwracac uwage na rzeczywistosc, co jak na profesora uniwersytetu w Princeton jest postawa wielce nowatorska i znaczaca nowy etap rozwoju amerykanskiego szkolnictwa wyzszego (Andrzej Kumor, "Vimy Ridge...", GONIEC, 13 - 19 kwietnia 2007).

Thursday, April 12, 2007

Spozywaj konopie +

A bedziesz na topie (2)

06:43 Hrs. Kobiety sa gorace - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. Na dworze mokro. 3-stopniowo. Wietrznie. Pada lekki deszczyk. W dzienniku: W Niemczech brakuje rak do pracy. Chca otworzyc rynek dla Polakow. Polacy sami przyjada. Nie bedzie potrzeby przymusowych wywozek na roboty. ESSO, Petro-Canada biora za litr paliwa $1.04.2. Beaver $1.02.0.

WIADOMOSCI Z POLSKIEJ WOLNOSCI

Skret w kieszeni z maryski lub obraza prezydenta w kraju wolnosci na Wisla moze zaprowadzic ciebie na trzy lata do karceru. Uwazaj co mowisz i co palisz.

Wedlug bezpieki proboszcz Andrzejewski byl dziwkarzem, handlarzem narkotykow i najwiekszym homoseksualista na Ziemiach Zachodnich (Cezary Galek, "Ksiadz", ANGORA nr 14, 8.IV.2007).

Jerzy Izdebski, byly dziennikarz slupskiego radia City, obrazil prezydenta RP. Grozi mu za to kara trzech lat wiezienia (POLITYKA.PL - http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3354556).


NUDA VERITAS GAZETTE

Alkohol i papierosy sa grozniejszymi narkotykami niz marihuana lub ecstasy

Alkohol gorszy od marihuany

Szczegolowy opis badan nad szkodliwoscia rozmaitych substancji uzalezniajacych ukazal sie w czasopismie "Lancet". Wyniki sugeruja, ze powinnismy zrewidowac utarte poglady na temat substancji odurzajacych.

Najbardziej szkodliwa, zgodnie z oczekiwaniami, okazala sie heroina, na drugim miejscu kokaina oraz crack, na trzecim barbiturany, potem nielegalnie sprzedawany metadon. Ale juz na piatym miejscu mamy alkohol, a dopiero na osmym amfetamine. Dziewiate miejsce zajmuje tyton, marihuana 11., 12. klej, 14. LSD. Dopiero na osiemnastym miejscu plasuja sie tabletki ecstasy.

Potrzeba racjonalnego spojrzenia

Naukowcy w swoich badaniach nie brali pod uwage liczby uzaleznionych od danej substancji, a jednynie dzialnie kazdego specyfiku na czlowieka. Wzieli pod uwage trzy skladowe: szkodliwosc dla organizmu (natychmiastowa i dlugotrwala), sile potencjalnego uzaleznienia (fizycznego i psychologicznego) oraz skutki spoleczne zazywania.
Pracami kierowal profesor David Nutt z Uniwersytetu w Bristolu. Zlecil on oszacowanie niebezpieczenstwa zwiazanego z poszczegolnymi narkotykami dwom niezaleznie obradujacym grupom ekspertow. Ci na podstawie dostepnych badan naukowych oraz wlasnego doswiadczenia w kazdej kategorii przyznawali kazdej uzywce od jednego do trzech punktow. Kiedy wyniki prac obu grup porownano, okazalo sie, ze sa bardzo podobne. Za to roznia sie bardzo od powszechnie przyjetej klasyfikacji substancji odurzajacych. W wielkiej Brytanii prawo dzieli narkotyki na trzy klasy: A, B i C. Do pierwszej naleza m.in. kokaina, heroina, ecstasy, LSD, grzyby halucynogenne. Amfetamina zaliczana jest do klasy B, marihuana zad do C. Ani alkohol, ani papierosy nie sa uznawane za narkotyki, ich sprzedaz osobom doroslym jest legalna i jest to traktowane jako oczywiste, podobnie jak w Polsce. Nielegalne jest za to handlowanie marihuana czy tabletkami ecstasy.
Jak powiedzial jeden z czlonkow grupy badawczej, prof. Leslie Iversen, zamieszczone w "Lancecie" wyniki sa pierwszym krokiem do opracowania racjonalnej, opartej na naukowych dowodach klasyfikacji substancji uzalezniajacych. Jak powiedzial ekspert, w kazdy weekend pol miliona mlodych ludzi na Wyspach Brytyjskich lyka tabletki ecstasy i nic zlego im sie nie dzieje (oprocz bardzo nielicznych przypadkow odwodnienia). Za to co tydzien jedna osoba w tym kraju umiera na skutek zatrucia alkoholowego.
Autorzy twierdza, ze obecny podzial substancji odurzajacych jest mylacy i nie informuje o rzeczywistych zagrozeniach zwiazanych ze specyfikami. Powinnismy traktowac obywateli jak ludzi doroslych - powiedzial prof. Nutt.

Czy prawo sie zmieni?

Naukowcy oglosili, ze jesienia, po dalszych konsultacjach, zamierzaja przedstawic rzadowi brytyjskiemu swoj projekt zmiany klasyfikacji substancji odurzajacych. Chca przede wszystkim, by alkohol i tyton zostaly wprost nazwane narkotykami. Ale brytyjski minister spraw wewnetrznych Vernon Coaker zapowiedzial w wywiadzie dla BBC, ze wyniki badan przedstawione w "Lancecie" nie wplyna na to, jak prawo na Wyspach traktuje poszczegolne uzywki. Podkreslil, ze wysilki rzadu w zwalczaniu narkomanii przynosza swietne skutki.
W Polsce za posiadanie narkotykow w malych ilosciach na wlasny uzytek, w tym marihuany, grozi kara pozbawienia wolnosci do lat trzech. Posiadaczowi wiekszej ilosci narkotykow grozi do pieciu lat wiezienia (Lukasz Kaniewski, "Alkohol gorszy od marihuany", ZYCIE, 5 - 11 kwietnia 2007)

'Smoke weed': Kirsten

Kirsten Dunst thinks the U.S. would be a better place if people would smoke more weed, MSNBC.com reports. "I drink moderately, I've tried drugs. I do like weed. I have a different outlook on marijuana than America does," she said. "If everyone smoked weed, the world would be a better place" ("Celebrity Buzz", METRO, Wednesday, April 11, 2007).

Wednesday, April 11, 2007

Spozywaj konopie

A bedziesz na topie (1)

06:47 Hrs. Duzo haszu, tracisz kontakt. Jak korzystac z cudow swiata by byc zdrowym dlugie lata - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. Na dworze sucho. Minus 4-stopniowo. Przezroczysty rogalik na niebie. Ptasia symfonia z drzew. W dzienniku: "Wielki przeciek w majestacie prawa" - w raporcie PO o rozwiazaniu WSI. Trybunal Konstytucyjny wypowie sie na temat lustracji. W Kijowie manifestacje nie ustepuja. ESSO, Canadian Tire, Petro-Canada biora za litr paliwa $1.02.9. Beaver $1.02.7.

Zaniedbalem troche moj ulubiony temat o konopiach czyli marihuanie. Dla jednych roslinka swieta, a dla fanatykow prohibicji - przekleta.
Nie byloby brytyjskiego imperium bez konopi. Zagle i liny statkow imperium wykonane byly z konopi. To one zanosily Brytyjczykow na wszystkie krance swiata. To one byly motorem postepu.

Marihuana niekoszerna

MARIHUANA NIE JEST KOSZERNA W TRAKCIE SWIETA PESACH i zalecamy by nie palic jej w tym czasie - oglosila izraelska partia Ale Yarok, ktora popiera palenie skretow. Ale Yarok znana jest w Izraelu z kampanii na rzecz zalegalizowania uprawy konopi indyjskich, prostytucji, malzenstw homoseksualnych, opowiada sie tez za "golebia" postawa wobec Palestynczykow (WPROST, 8 kwietnia 2007).

O magii, zurze i biczownikach

Popielec byl rowniez czasem magii. Kobiety wiejskie zbieraly sie po poludniu w karczmie i rytualnymi zabawami staraly sie wplynac na urodzaj lnu i konopi. W trakcie tancow oraz rytmicznych podskokow wypowiadano magiczne formuly, liczac na ich dobroczynny skutek. Starsze kobiety przyjmowaly uroczyscie do swojego grona mlode mezatki, co dzisiejsi badacze lacza z odleglymi reminiscencjami rytualow inicjacyjnych.
W Polsce wielki post byl przestrzegany bardzo skrupulatnie. Powiadano nawet, ze Mazur predzej czlowieka zabije, niz "zgwalci" post. Gospodynie wyparzaly garnki, by nawet odrobina tluszczu nie przedostala sie do chudego zuru, czyli zalewajki z zytniego kwasu. Drakonska diete uzupelnialy polewki z serwatki, ziemniaki, potrawy maczne i, oczywiscie, sledzie. Szlachecka kuchnia nie byla tak rygorystyczna, totez na stolach goscily stokwisze (wedzone dorsze), raki i znaczny wybor ryb pod dobrego wegrzyna. Niewatpliwie orginalnym daniem byl ogon z bobra, smakowity miesny kasek, ale pokryty luskami i z tego powodu akceptowany w poscie. Rygory wyraznie rozluznily sie pod koniec Oswiecenia, a to za sprawa liberalnego biskupa - smakosza Ignaczgo Krasickiego, niemilosiernie wysmiewajacego w swoich satyrach praktyke postu.
W Wielkim Tygodniu koscioly, stawaly sie miejscem procesji kapnikow, to znaczy ludzi, ktorzy z nakazu spowiednika lub z swoiscie pojmowanej poboznosci zadawali sobie publiczna pokute polegajaca na biczowaniu. Bylo to widowisko budzace groze. Nieszczesnicy przywdziewali w zakrystii plocienne, dlugie kapy z kapturem zaslaniajacym twarz, lecz calkowicie odkrywajace plecy. W procesji i pod przywodztwem swoich "marszalkow" wkraczali do kosciola i rozpoczynali pokute. W trakcie mszy pasyjnej biczowali sie piec razy, i to nie na zarty. Uzywali dyscyplin rzemiennych przypieczonych w ogniu dla uzyskania wiekszej twardosci lub tez "nicianych" z wplecionymi szpilkami i metalowymi gwiazdkami. Plecy pokutnikow szybko zaczynaly broczyc krwia, skrapiajaca kapy i wiernych siedzacych w lawkach ("Gusla i tradycje. Staropolskie obyczaje wielkopostne i wielkanocne zdumiewaly cudzoziemcow swoja barwnoscia i ekspresja", ZYCIE, 5 - 11 kwietnia).

Tuesday, April 10, 2007

Pierwszy wtorek

po Lanym Poniedzialku.

06:47 Hrs. Chlopiec z gitara bylby dla mnie para - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. Na dworze sucho. Minus 3-stopniowo. Poranna symfonia ptakow. Polksiezyc na niebie. W dzienniku: Demonstracje na Ukrainie. ESSO, Canadian Tire, Petro-Canada biora za litr paliwa $1.02.3. Beaver $1.02.1.

Archiwum Map Wojskowego Instytutu Geograficznego 1919 - 1939
http://www.mapywig.org/viewpage.php?page_id=7

In the April issue of Commentary magazine, Charles Murray lays out some astonishing statistics about Jewish influence on the modern Western intellectual landscape. "In the first half of the 20th century, despite pervasive and continuing social discrimination against Jews throughout the Western world, despite the retraction of legal rights, and despite the Holocaust, Jews won 14% of Nobel Prizes in literature, chemistry, physics and medicine/physiology," Murrat writes. "In the second half of the 20th century... that figure rose to 29%. So far, in the 21st century, it has been 32%."
Since Jews constitute only about 0.2% of the world's population, this suggests they are overrepresented at the most elite intellectual strata by a geometric factor of about 100. Anecdotal evidence and informal surveys of top-ranked universities suggest Jews are similarly overrepresented in law, medicine, publishing and the other commanding heights of Western culture...
What lies behind Jewish intellectual prominence? In Murray's view, it all goes back to AD 64, when the Jewish high priest Joshua ben Gamla ordered universal schooling for all Jewish boys aged six and over. Within a century, Jews became the first people in the history of civilization to achieve universal male literacy and numeracy.
As Murray notes, the ordinance almost coincided with the destruction of the Second Temple. Both events, he writes, "mark the moment when Judaism began actively to transform itself from a religion centred on rites and sacrifices at the Temple in Jerusalem to a religion centred on prayer and the study of the Torah at decentralized synagogues and study houses... Since worship of God involved not only prayer but study, all Jewish males had to read if they were to practise their faith" (Jonathan Kay, "Jewish brainpower is a mixed blessing", NATIONAL POST, Tuesday, April 10, 2007).

WYCINKI ZE SWIATECZNEGO "GONCA"

Wodka Pan Tadeusz

Orginalna tradycyjna czysta wodka szlachecka. Jej nazwa nawiazuje do najwiekszego arcydziela polskiej poezji - poematu Adama Mickiewicz. To zobowiazuje - dlatego alkohol z zielonogorskiej wytworni nie moze byc zly. Wodka jest lagodna w smaku - czysta i szlachetna, cztery razy destylowana - wytwarzana z polskiego zyta. Zawartosc alkoholu 40% objetosci.
www.pmacanada.com

Dzisiaj Ameryka to kraj uprowadzony z rak obywateli (Andrzej Kumor, "Panstwo uprowadzone").

Tutejsza Polonia to glownie z poludnia i wschodu Polski, choc nie tylko, przebywajacy w Grecji od kilku do kilkunastu lat - Agnieszka Szajner (Leszek Watrobski, "Polskie Centrum Edukacji Zawodowej i Artystycznej w Atenach. Rozmowa z Agnieszka Szajner - prezesem Niezaleznego Zwiazku Kobiet Polskich na Emigracji").

Moj ojciec - Polak, matka - Ukrainka, w domu mowilismy w dwoch jezykach. Syn chodzil do Upper Canada College. Chcielismy, aby jego poglad na swiat byl troche inny. A oni tam wychowywali na imperialistow, zeby pozniej obsadzac kolonie...
Jak bylem mlodszy, inaczej widzialem to, niz teraz widze. Nie wiadomo, jak dlugo jeszcze Ameryka bedzie silna. Rosja bedzie cisnac na Europe przez swoje surowce. To moze doprowadzic do tego, ze Rosja bedzie bardziej sprzymierzencem Zachodu, jak Polski czy Ukrainy. Ukraine to oni chca wziac, bo bez Ukrainy nie beda imperium. Nawet teraz widac, Putin, my wiemy, kto on byl, pojechal do papieza i z nim caly czas rozmawial po niemiecku.
A Katarzyna, ta najgorsza caryca, to ona co? Niemka! Tylko Polska i Ukraina, sprzymierzone, silne i demokratyczne, moga dac odsiecz tak na wschod, jak i na zachod; Rosji i Niemcom...
Najpierw trzeba oba te panstwa ekonomicznie podniesc, aby ludzie byli zadowoleni ze swego rzadu i ze swego zycia. Ludnosc Polski i Ukrainy to bedzie ponad 100 mln ludzi. Jak to beda sprzymierzone panstwa, a jeszcze na pewno Bialorus dolaczy, Litwa bedzie wspolpracowac, nawet na poludniu, Wegry, Slowaki. Taki blok liczylby blisko 150 milionow ludzi - nieglupich ludzi, ktorzy moga konkurowac z Europa Zachodnia. Dlatego Europa Zachodnia nie bardzo ladnymi oczami patrzy nie tylko na Ukraine, ale na Polske. A ludzie tam szybko sie ucza. Zaczyna sie rozwoj.
Jak to wziac razem do kupy, ludnosc i ich potencjal intelektualny, ich potencjal ekonomiczny, to wtedy Rosja pojdzie w dol. Bo tereny na wschodzie odlacza sie od Rosji. Oni nie chca gazu i ropy dawac za darmo Moskwie. I bedzie spokoj w Europie na tysiac lat - Roman Wrzesniewski ("Lubie smak chleba... Pan Roman Wrzesniewski jest wlascicielem znanej w Toronto piekarni Future Bakery. Urodzony w Tarnopolu w polsko-ukrainskiej rodzinie - do dzisiaj zachowal mowe ojca. W wywiadzie z Romanem Wrzesniewskim zachowalismy piekna kresowa polszczyzne naszego rozmowcy").

Tadeusz Gajl w "Herby Szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodow", zacne szlacheckie rodziny WRZESNIEWSKI przypisuje do klanu: Trzy Gwiazdy.

Jezus jadl z prostytutkami. Pewnie bedzie to przejaw dobrego wychowania i dobrego smaku, gdy przypomne w tym momencie, ze mamy nasladowac Jezusa... Wiem, to nie uchodzi. Ktos z czytajacych zamierza jesc z prostytutkami? A im pojsc pomoc? Jezus z jednej z nich wygonil siedem zlych duchow. Dzis Maria Magdalena jest otoczona kultem. Zastanawiam sie, ilu "nasladowcow Jezusa" pomaga takim ludziom, a ilu uwaza ich za "niegodne zainteresowania szambo spolecne" (ks. Ireneusz Rogulski, "Jezus nie kierowal sie humanizmem" - www.wiara.pl).

Tadeusz Gajl w "Herby Szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodow", zacne szlacheckie rodziny ROGULSKI przypisuje do klanow: Jastrzebiec, Rogala.

A campaign to bring the SPK to the second and third generations is underway. The children are being re-introduced to their heritage by special, English language events such as the "On Eagles' Wings" initiative, to be held on October 21, 2007 (see http://OnEaglesWings0.tripod.com. This type of event is a perfect introduction as well for the children of more recent Polish immigrants, who are also "growing up Canadian" and are more confortable in the English language. Also, a relationship has been struck with the Polish Students' Association at the University of Toronto, with the goal of exposing the students to the SPK and offering them opportunities for paid part-time employment and volunteer activities (Henryk Sokolowski, "Poczta Gonca").

Kazdy z nas przywiozl ze soba do Kanady bagaz doswiadczen i niepowodzen zyciowych, oczekujac lepszego jutra. Zycie nie jest bajka, tylko twardymi realiami. Ludzkie zyciorysy to tematy do pisania ksiazek, a czlowiek, idac przez zycie, pisze ksiazke, dzien po dniu, kartka po kartce, rozdzial po rozdziale, a recenzje do niej napisze sam Pan Bog (Grazyna Lejkowska, "Poczta Gonca").

"What did you do while you lived under a communist regime?" - Ursula Popiolek - www.gedenkbibliothek.de ("Stalinism as an Aberration of Communism", THE EPOCH TIMES - http://en.epochtimes.com/news/7-4-3/53716.html).

Ksiazka Johna Sacka "An Eye for an Eye" nie jest bialym krukiem. Jest w kazdej wiekszej bibliotece, na przyklad w uniwersyteckiej Robarts Library i w bibliotece St. Michael's College. Nie jest to rowniez ksiazka naukowa, gdyz zawiera dlugie dialogi, wymyslone przez autora, oraz inne elementy fikcji literackiej, co oczywiscie, kazdemu pisarzowi robic wolno.
Z historycznego naukowego punktu widzenia ksiazka ta nie ma znaczenia. Jej teza numer jeden jest, ze w komunistycznym aparacie panstwowym w Polsce po II wojnie swiatowej istniala konspiracja zydowska, dobrze zorganizowana tajna organizacja, ktora kontrolowala tenze aparat i nie liczyla sie z oficjalnym kierownictwem, a nawet pomijala go podejmujac rozne wazne dezyzje.
Jest to oczywiscie kompletna bzdura. Nie potwierdzaja tego zadne zrodla historyczne. Aparat panstwowy w Polsce byl kontrolowany w tym czasie calkowicie przez Stalina, ktory Zydow nie lubil i jakakolwiek zydowska konspiracje wewnatrz "jego" aparatu natychmiast wyslalby na Solowki (Piotr Wrobel Associate Professor and Konstanty Reynert Chair of Polish History University of Toronto, History Department, "Ludzie listy pisza...", GAZETA 64, 30 marca - 1 kwietnia).

Zagladamy do sekcji arabskiej - Arabowie sa bardzo goscinni, czestuja slodyczami i przekonuja, ze bardzo lubia Polakow ("Jak dziala Radio Watykanskie?", PRZEGLAD TYGODNIOWY, 6 kwietna 2007).

Szkola Cedre jest we Francji jednym z siedmiu gimnazjow publicznych uwzgledniajacych w swych programach dzieci wybitnie uzdolnione, przyjmowane po serii testow logiczno-matematycznych. Okolo szescdziesieciu innych placowek dla "geniuszy" to szkoly prywatne, glownie katolickie.
Uwaza sie, ze okolo 2,3 procenta mlodych ludzi w wieku od 6 do 16 lat jest we Francji wybitnie uzdolnionych, z czego jedna trzecia cierpi z przyczyn intelektualnych lub emocjonalnych (Marie-Stelle Pech, "Wychowac geniusza. Mozna odniesc wrazenie, ze ostatnio we Francji rodza sie setki malych Einsteinow i Mozartow", ZYCIE, 5 - 11 kwietnia 2007).

Monday, April 09, 2007

Lany Poniedzialek

06:30 Hrs. Kto moje oczy w kamien zamieni? - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. W dzienniku: Ponad 1000 pijanych kierowcow zgarnela policja w Polsce na swieta.

Na dworze sucho. Minus 3-stopniowo. Temp. odczuwalna - 6. ESSO, Petro-Canada biora za litr paliwa $1.03.9. Beaver $1.03.7.

O dyngusie
Obchody Wielkanocy w pierwszym tysiacleciu dziejow Kosciola trwaly caly tydzien. W jedenastym wieku skrocono je do trzech dni, a Pius VI w 1775 roku nakazal dwudniowe swieto. Z czego drugi dzien, zwany "lanym" lub "mokrym" poniedzialkiem, obchodzi sie zgodnie ze staropolskim obyczajem - polewaniem woda - i w czasach wspolczesnych. Dyngus wszedl do historii dzieki zakazom. Juz w XV wieku synod biskupow diecezji poznanskiej grzmial i zabranial woda oblewac bliznich, bowiem "swawole i dreczenia takie nie odbywaja sie bez grzechu smiertelnego i obrazy imienia boskiego". Na nic sie to zdalo i dyngusowanie rozwijalo sie w najlepsze.
Oblewano sie rozmaitymi sposobami. Dystyngowany polegal na skropieniu damy woda rozana po rece lub tez czesciej po torsie. Ale jak sie kompania rozswawolila, to chwytano wszystko, co bylo pod reka, i chlustano woda ze szklanic, z garnkow, a nawet cebrow. "Najwieksza byla rozkosz przydybac jakas dame w lozku - wspomina Kitowicz - to juz ta nieboga musiala plywac w wodzie miedzy poduszkami i pierzynami, jak miedzy balwanami; przytrzymywana bowiem od silnych mezczyzn, nie mogla sie wyrwac z tego potopu, ktorego unikajac mialy damy w pamieci w ten dzien wstawac jak najraniej albo tez dobrze zatarasowac pokoje sypialne. Ile zas do mezczyzn, ci w lozkach nie mogli podlegac od kobiet takowej powodzi, majac wieksza sile do odporu, a slabszy atak przez naturalny wstyd, nie pozwalajacy kobietom ujmowac i dotrzymowac krzepko mezczyzne rozebranego". Chlopcy na wsiach chwytali dziewczeta i zwyczajnie wlekli do stawu lub rzeki. A gdy nie bylo wiekszych zbiornikow wodnych, kladli je w koryta przy studni i lali woda poty, poki sie im podobalo. W miastach rozgrywaly sie sceny podobne do dzisiejszych. Mlodziez czatowala z sikawkami i garnkami na przechodzacych, nie oszczedzajac nikogo, procz ksiezy i osob starszych. Najbardziej od dyngusa cierpialy dziewczeta, ale - mimo ze polewanie czasami konczylo sie przeziebieniem - w gruncie rzeczy byly zadowolone z powodzenia (Andrzej Janecki, "Gusla i Tradycje. Staropolskie obyczaje wielkopostne i wielkanocne zdumiewaly cudzoziemcow swoja barwnoscia i ekspresja", ZYCIE, 5 - 11 kwietnia 2007).

If we think of the Great War as philosopher Richard Rubenstein has figured out, then we can understand it as a mass-death machine that processed an average of 6,000 men a day for 1,500 days. Sixty thousand of those were ours (Dennis Duffy, "The language of a memorial. Vimy statues a testament to the poetry of pity", NATIONAL POST, Monday, April 9, 2007).

Dawni agenci bezpieki (obojetne, jaki byl zakres ich wspolpracy i stopien jej szkodliwosci) nieodmiennie zarzekaja sie, ze nie brali za swoje donosy wynagrodzenia, zwlaszcza pieniedzy...

Tak, to jest moj podpis, nie zaprzeczam. Ale ja wcale nie wzialem tych pieniedzy. Mysle, ze teraz, po wielu latach, moge sie juz przyznac.
Jestem czlowiekiem bardzo wyczulonym na krzywde ludzka. A jako chrzescijanin, nauczylem sie - glownie za posrednictwem naszego ukochanego Jana Pawla II - widziec brata takze we wrogu, bo tak nakazal przeciez czynic sam Chrystus.
Moj oficer prowadzacy mial pewne klopoty natury osobistej, z ktorych nie zwierzal sie nawet swoim przelozonym, ani kolegom z pracy, ale napomknal mnie podczas jednego z naszych spotkan. Na ich rozwiazanie potrzebowal sporo pieniedzy, ale ich akurat nie mial.
Poniewaz nasze kontakty byly dosc sympatyczne, osmielil sie wiec zapytac mnie, czy nie pokwitowalbym kilka razy pobrania pieniedzy za moja wspolprace z SB (ktorej sie teraz wstydze i szczerze jej zaluje), ale przekazal je jemu na pilne, zyciowe potrzeby, nikomu o tym, oczywiscie, nie mowiac.
Czyz moglem jako katolik odmowic tej prosbie i nie wykazac mu przy okazji, ze w opozycji sa szlachetni ludzie, gotowi z narazeniem wlasnego imienia pomagac nawet nieprzyjaciolom, bo taki maja system wartosci? (Jerzy Bukowski, "Szlachetni agenci", GAZETA 68, Wielkanoc 2007).

The Vimy anniversary is an opportune time to put our Afghanistan losses in context. In the five years since our military deployed to Afghanistan, 51 of our soldiers have been killed, along with one diplomat - less than one thousandth the 66.655 soldiers we lost in World War One. In fact, our five-year Afghanistan death toll is just 1/70th the number of Canadians killed on this single day 90 years ago ("From Vimy to Afghanistan", NATIONAL POST, Monday, April 9, 2007).

Popatrzec na doczesnosc z perspektywy wiecznosci, popatrzec na zycie z perspektywy umierania, popatrzec na umieranie z perspektywy zmartwychwstania (Andrzej Kumor, "Wiedza radosna", GONIEC, 5-12 kwietnia 2007).

Kaczory rowniez nie kwapia sie z odtajnieniem teczek i majstruja przy swojej lustracji w taki sposob, zeby wciaz mozna bylo wyciagnac jakis nowy kwit ze smietnika historii. Jak dlugo jeszcze? Kiedy nadejdzie Wielki Piatek? Moze trzeba wreszcie ukrzyzowac lotrow, razem z niewinnymi, niech wszyscy doswiadczaja Golgoty, zeby ostatecznie moc swietowac prawdziwe zmartwychwstanie!
Czy to jest mozliwe? Watpie. Glowni aktorzy naszego politycznego teatru uwielbiaja grac ten komediodramat bez konca. Lustracyjne misteria nie zejda z afisza. Zbyt pociagajaca jest dla wladzy rola Pilata, chociaz jego slynne mycie rak nigdy nie oznaczalo, ze sa czyste (Stanislaw Penksyk, "Czas na zmartwychwstanie?, GAZETA 68, Wielkanoc 2007).

Papiez Benedykt XVI potepil terroryzm i uzywanie religii aby usprawiedliwic "tysiace twarzy przemocy" ("Pope decries 'slaughter' in Iraq", BBC NEWS - http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/6536773.stm).

justin.tv

Sunday, April 08, 2007

Chrystus Zmartwychwstal!

Prawdziwie Zmartwychwstal!

Na dworze slonecznie. Bialo i zimowo. W domu wypieki z piekarni Krokus (www.krokusbakery.com). Faworki, babki, makowiec i oczywiscie chleb.

Piers kurczaka w sosie miodowym
Swiateczne danie z Kanady

4 piersi kurczaka
ze skorka i koscmi
* 1/2 lyzeczki soli
* 1/4 lyzeczki pieprzu
* 1/4 lyzeczki suszonego tymianku
* 1 lyzka masla
* 1 mala cebula
* 50 ml bialego wytrawnego wina
* 1 lyzka octu winnego
* 250 ml smietany kremowki
* 1 lyzka miodu

Wymieszac sol, pieprz i tymianek. W polowie tej mieszanki obtoczyc piersi. Rozgrzac na patelni maslo i ulozyc na nim piersi skorka do spodu i podsmazyc przez 2-3 minuty. Odwrocic mieso o obsmazyc z drugiej strony. Przelozyc mieso do brytfanki, skora do gory. Wstawic do piekarnika (190 st.) na ok. 35 minut. Cebule drobno posiekac i zezlocic na pozostalym na patelni tluszczu. Dodac reszte przypraw, wlac wino i mieszajac, doprowadzic do wrzenia. Dodac miod oraz smietane i gotowac dalej, mieszajac, az zgestnieje. Wylac sos na kurczaka i piec go jeszcze kilka minut (Piotr Bikont, "58 wielkanocnych przepisow z roznych stron swiata", NEWSWEEK POLSKA, Wielkanoc 2007).

Cmentarze, oplatek i jajko

Z sondazy, w ktorych dr Fedyszak-Radziejowska pyta ankietowanych o to, ktore z charakterystycznych dla polskiego obyczaju praktyk kultywuja dzisiaj Polacy, wynika, ze trzy wydarzenia w roku maja uczestnictwo na poziomie 95 proc. Niemal wszyscy odwiedzamy cmentarze i groby najblizszych 1 listopada, dzielimy sie oplatkiem w Wigilie Bozego Narodzenia i swiecimy pokarmy na Wielkanoc. To sa obyczaje, ktorych przestrzegamy niezaleznie od tego, czy jestesmy wierzacy, czy praktykujemy, czy nie. Najbardziej jednak zdumiewajace jest to, ze tzw. praktyki religijne dokonywane raz w tygodniu sa stabilne. Od lat utrzymuja sie na poziomie 30-40 proc. (Marzena Stychlerz-Klucinska, "Magia komercji", ZYCIE, 5 - 11 listopada 2007).

Priest 'did not know' about death (BBC NEWS - http://news.bbc.co.uk/1/hi/scotland/glasgow_and_west/6525893.stm).

Dzisiaj rozmowy telefoniczne z rodzina. Duzo, duzo czytania. Ogladania CNN.

10:30 Hrs. W CNN debata na temat blogierki i jej niebezpieczenstwach pt. "Cyber-hatred spreads". Blogierzy z: http://www.townhall.com, http://www.salon.com, http://joshwolf.net/blog/ opowiadaja o chamstwie i wulgaryzmach pisanych do nich przez anonimowych Internautow. Wiem o co chodzi. Bo to samo i mnie sie obrywa. Choc nie jestem tak znanym blogierem jak ci w USA. Josh Wolf jest widioblogierem i odsiedzial 8 miesiecy wiezienia za nieudostepnienie tasm dla policji.

Jednym slowem nie jest latwo byc blogierem. Niebezpieczenstwo obrywania od anonimowych chamow jest duze. Tez i policja moze zagrozic, jak blogier opublikuje jakies kontrowersyjne materialy, a policja chcialby dowiedziec sie ich zrodla. Blogierzy sa narazeni na rozne niebezpieczenstwa. Ale widocznie jest to cena wolnosci blogiera, jaka trzeba czasami placic.

WYCINKI ZE SWIATECZNEJ "GAZETY"

"Jednoczesnie pragniemy przeprosic Boga i wspolnote calego Kosciola za wszystkie nasze niewiernosci, bledy, upadki, pomylki, za brak konsekwencji i ewangelicznego radykalizmu" - czytamy w liscie biskupow do kaplanow ("Kosciol nie boi sie prawdy. Biskupi do kaplanow na Wielki Czwartek").

"Powinnismy spokojnie usiasc z prezydentem Wladimirem Putinem i omowic kwestie, czy na przyklad bedziemy rozmieszczac na Bialorusi taktyczna bron jadrowa, czy nie" - Aleksander Lukaszenka ("Lukaszenka wie, ze tarcza nie jest przeciw Bialorusi").

Wroclaw - Zarzuty propagowania panstwa totalitarnego, pochwalania faszyzmu i nawolywania do nienawisci rasowej postawila wroclawska prokuratura dwom uczestnikom manifestacji, zorganizowanej dwa tygodnie temu na wroclawskim rynku przez Narodowe Odrodzenie Polski ("Z dalekopisow Polskiej Agencji Prasowej...").

"Niedopuszczalne jest, aby ludzie, ktorzy oddali zycie za Polske, nie mieli grobow, a imionami tych, ktorzy reprezentowali system skazujacy na smierc, byly nazywane ulice" - Janusz Kurtyka, prezes IPN ("Uroczysty pogrzeb ofiary mordu sadowego z 1951 r.").

"Z okazji urodzin wielkiego proroka (Mahometa) i z okazji meczenstwa Chrystusa, oswiadczam, ze rzad Islamskiej Republiki i lud iranski, majac prawo do postawienia marynarzy przed sadem, wybacza tym pietnastu".
"Ulaskawienie jest darem dla obywateli Wielkiej Brytanii".
"W imieniu wielkiego narodu iranskiego pragne podziekowac strazy wybrzeza, ktora dzielnie bronila swych wod terytorialnych i schwytala tych, ktorzy je naruszyli" - Mahmud Ahmadinezad, prezydent Iranu ("Iran zwolnil zatrzymanych Brytyjczykow").

Wsrod wszystkich krajow UE w Polsce najwiecej dzieci - 29 proc. - zyje w biedzie - wynika z opublikowanego raportu Komisji Europejskiej ("W Polsce najwiecej dzieci zyje w biedzie").

Potargowac za tarcze

W zamian za rozmieszczenie elementow amerykanskiej tarczy antyrakietowej na terytorium swego kraju rzad Czech chce od USA gwarancji bezpieczenstwa i inwestycji - pisze w srode czeska prasa. Gazety powoluja sie na odpowiedz udzielona USA w ubieglym tygodniu przez wladze Republiki Czeskiej.
"Ministerstwo spraw zagranicznych zaklada, ze mozliwosc przyjecia radaru bedzie bodzcem do jeszcze wiekszej wspolpracy w szeregu dziedzin - inwestycji, ksztalcenia technicznego, badan i rozwoju. Ponadto Stany Zjednoczone moglyby odegrac znaczaca role przy modernizacji czeskich sil zbrojnych" - pisza dzienniki "Hospodarzske noviny" i "Pravo".
Zdaniem obu gazet, Praga sugeruje takze w swej nocie, ze planowana w Czechach stacja radarowa w przyszlosci moglaby zostac wlaczona w strukture sojuszniczego systemu obrony przeciwrakietowej.
"Hospodarzske noviny" zauwazaja takze, ze Czesi z Amerykanami chca rozmawiac tez o dodatkowej obronie czeskiej przestrzeni powietrznej.
USA zaproponowaly, aby w Polsce i Czechach znalazly sie elementy tarczy antyrakietowej, ktora ma chronic Stany Zjednoczone przed atakiem ze strony tzw. panstw nieprzewidywalnych. W Polsce mialby sie znalezc wyrzutnie rakiet przechwytujacych, a w Czechach stacja radarowa. Czesi podjeli w ubieglym tygodniu oficjalny dialog z Amerykanami w tej sprawie.

Racje ma wiec zapewne przewodniczacy Rady Oswiecimskiej, byly minister spraw zagranicznych RP Wladyslaw Bartoszewski, kiedy twierdzi na lamach "Dziennika", ze "Moskwa wciaz probuje prowokowac Polske. Jak nie wyszlo jej z weterynaria, to wziela sie za martyrologie" (Jan Bukowski, "Reaktywacja paktu Ribbentropp-Molotow").

I o to mam najwiekszy zal do wladcow naszego ukochanego kraju. Wszystkich, ktorzy cos z tym mogli zrobic od czasow gdy wybilismy sie na niepodleglosc. Niestety, nie zrobil tego ani Mazowiecki Gruba Kreska, ani Walesa ktory chcial ale nie mogl, ani Krzaklewski - bo sie nie dalo z tylnego siedzenia, ze nie wspomne o Kwasniewskim i te jego pseudolewice, ktora lustracje miala (jak chce Oleksy) w tym samym miejscu gdzie Polske. Dopiero teraz SLD ustami mlodego Olejniczaka domaga sie ujawnienia wszystkich zasobow IPN-u. Dopiero teraz! (Stanislaw Penksyk, "Czas na zmartwychwstanie?).

TRUCK 'N' ROLL
Z okazji Swiat Wielkanocnych
redakcja magazynu "Truck 'N' Roll" sklada wszystkim truckerom, ich rodzinom oraz osobom wspolpracujacym z transportem samochodowym najserdeczniejsze zyczenia zdrowia, szczescia i powodzenia finansowego.
Zapraszamy na nasza strone internetowa:
www.polishtrucker.ca

W liscie do Efezjan sw. Pawel poucza chrzescijan, aby nie postepowali jak poganie, aby nie zasmucali Ducha Swietego. Przeciwnie, "odrzuciwszy klamstwo - mowi Apostol - niech kazdy z was mowi prawde do blizniego... niech zniknie sposrod was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwosc, zniewazenie - wraz z wszelka zloscia".

Czy swiadectwo ks. Jerzego Popieluszki i innych polskich meczennikow, ktorzy oddali swe zycie za prawde, nie powinno zmuszac nas do refleksji nad wlasnym zyciem i postepowaniem? Czy rzeczywiscie jako swiadek zmartwychwstalego Chrystusa zyje w prawdzie i glosze tylko slowa prawdy, dajacej zycie, a nie klamstwa, ktore poniza i krzywdzi?(o. Jurek Zebrowski, o. Marek Ignaszewski i o. Jerzy Naglewski, "Zmartwychwstaly Chrystus szansa dla zwasnionego swiata").

Takie z martwych wstanie jest potrzebne wielu naszym polonijnym dzialaczom, a nawet calym organizacjom. Potrzebne jest im wyzwolenie z kaftanow, ktore przyrosly do cial roznych prezesow, przewodniczacych, sekretarzy i innych organizacyjnych "vipow", i zasklepily ich w kokonach (Janusz Szajna, "Z zyczeniami z martwych wstania").

Swieta Wielkanocy wiaza sie z zydowska Pascha. Samo slowo Pascha wywodzi sie z hebr. paesah, co znaczy omijac, przejsc i jest wspomnieniem niewoli narodu izraelskiego w Egipcie. Wyjscie z Egiptu poprzedzilo rytualne spozycie baranka paschalnego. Crzescijanie wierza, ze Chrystus, kiedy spozywal ostatnia wieczerze paschalna, wypelnil symbole starotestamentowe i ze byl Barankiem Paschalnym, ktory dopelnil zbawczej ofiary ("Wielkanocne zwyczaje").

"Trzeba trzymac sie z dala od toczacych sie sporow, bo sa przepojone nienawiscia, jadem, trucizna. Nie chodzi w nich o to, by cos ustalic, ale zeby komus podstawic noge, wymierzyc cios, ogluszyc. A potem chichotac, ale nie patrzac w lustro, bo w nim czyha na nas twarz, ktorej wolaloby sie nie widziec".
(Ryszard Kapuscinski - "Lapidarium V") ("Okruchy").

Islamisci dzisiaj zabili 6 Amerykanow w Iraku i 6 Kanadyjczykow w Afganistanie.
Przez 5 lat wojny 51 zabitych w Afganistanie Kanadyjskich zolnierzy. Srednio 10 zolnierzy na rok. Nie sa to duze koszta w ludziach, choc zycie nawet jednego zolnierza ma kolosalne znaczenie i jest smutna strata. Czesc ich pamieci!

Ci zolnierze. Czasami moze nawet nie swiadomi tego, tworza historie na nastepne wieki. Tak jak ich dziadkowie oddawali zycie w barbarzynskiej Europe w czasie I i II wojny swiatowej. Jaka ich poprzednicy wywalczyli Europe? Kazdy widzi. Niewatpliwie wolni Afganczycy za 50-100 lat beda dziekowac Kanadyjczykom i budowac im pomniki za wyzwolenie z niewoli. Tak jak dzisiaj czynia to Francuzi.

Nato troops killed in Afghanistan (BBC NEWS - http://news.bbc.co.uk/1/hi/world/south_asia/6537545.stm).

Saturday, April 07, 2007

Wesolego Alleluja!

Rodzinie, przyjaciolom, znajomym i nieznajomym, ktorzy czytaja moj blog. Zycze zdrowych, radosnych i pogodnych Swiat Wielkanocnych. Niech zmartwychwstaly Chrystus odnowi nasze serca!

Szczegolnie zawistnikowi i choremu psychicznie czlowiekowi. Nienawidzacemu Zydow i szlachty. Szkalujacemu mnie i moja zmarla Mame.

Niech Chrystus przemowi do jego sumienia i go uzdrowi!

Edward Kuciak, Lider Polskiej Ligi Szlacheckiej w Kanadzie.

Bozego narodzenia
ta noc jest dla nas swieta.
Niech ida w zapomnienia
niewoli gnusne peta.

Daj nam poczucie sily
i Polske daj nam zywa,
by slowa sie spelnily
nad ziemia ta szczesliwa.

Jest tyle sil w narodzie,
jest tyle mnogo ludzi;
niechze w nie duch twoj wstapi
i spiace niech pobudzi.

Niech sie krolestwo stanie
nie krzyza lecz zbawienia.
O daj nam, Jezu Panie,
twa Polske objawienia.

O Boze, wielki Boze,
ty nie znasz nas Polakow;
ty nie wiesz, czym byc moze
straz polska u twych znakow.

Nie scierpie juz niedoli
ani niewolnej nedzy.
Sam siegne lepszej doli
i leb przygniote jedzy.

Zwycieze na tej ziemi
z tej ziemi PANSTWO wskrzesze.
Synami my twojemi,
blogoslaw czyn i rzesze!

Stanislaw Wyspianski ("Wyzwolenie").

Bozena U. Zaremba: Co sklonilo Pania do pojscia w strone jazzu?
Grazyna Auguscik: Skazalam siebie od poczatku na tzw. "underground", bo jazz jest muzyka niszowa. Dzieki temu jednak mam wolnosc artystyczna. Tworze, przetwarzam to, co chce, jak chce, jestem bardzo otwarta na kazda, dobra muzyke. Mozliwosc tworzenia jest dla mnie radoscia i terapia ("Nie uznaje kompromisow w sztuce. Z Grazyna Auguscik przed amerykanskim tournee "Chopin Goes Jazz" (27.02-7.03.2007) z Triem Andrzeja Jagodzinskiego rozmawia Bozena U. Zaremba" - www.grazynaauguscik.com, List Oceaniczny 51, GAZETA 68, WIELKANOC 2007).

11:00 Hrs. Ogladam "Polish Studio". Zyczenia swiateczne dla Polonii sklada o. Janusz Blazejak.

ONTARIO PIERWSZA PROWINCJA SWIATA Z USTANOWIONYM PANSTWOWYM SWIETEM: DNIEM PAPIEZA JANA PAWLA II. OBCHODZONYM COROCZNIE 2 KWIETNIA?

Posel parlamentu ontaryjskiego pan Franek Klees zglosil projekt ustawy aby 2 kwietnia ustanowic w Ontario Dniem Papieza Jana Pawla II (Pope John Paul II Day). Jesli to przejdzie, Kanada bedzie pierwszym krajem swiata swietujacym ten dzien!

Swieto Wielkanocy rozpoczyna msza rezurekcyjna i uroczysta procesja. W czasach saskich zaczynala sie zazwyczaj juz o polnocy z soboty na niedziele i trwala do switu. "Niemal wszedzie - pisze Kitowicz - podczas uroczystej procesji strzelano z mozdzierzow, z harmatek, z organkow, to jest kilku lub kilkunastu rur w jedno loze osadzonych, w jednym rzedzie zlobkowatym zapal majacych, albo tez z recznej strzelby, pod ktora w niektorych miejscach stawali zolnierze, mieszczankowie roznych cechow lub na wsiach parobcy. A ze ci ludzie nie wycwiczeni w taktyce czestokroc nie razem, lecz po jednemu lub po kilku dawali ognia, przeto uroslo przyslowie miedzy mysliwymi, kiedy w kniei gesto do zwierza strzelano: "Strzelaja jak na rezurekcyja". Pierwszy dzien swiat rozpoczety uroczystym sniadaniem spedzano spokojnie i dostojnie w rodzinnym gronie ("Gusla i tradycje. Staropolskie obyczaje wielkopostne i wielkanocne zdumiewaly cudzoziemcow swoja barwnoscia i ekspresja", ZYCIE, 5 - 11 kwietna 2007).

Tacy tworcy, jak Kochanowski, Mickiewicz, Slowacki, Krasinski, Norwid, Chopin laczyli, zespalali w swym bogatym dziele zywiol polskosci z tym, co ma wymiar swiatowy. Wyraznie widac, ze szybowali przez zycie tworcze na dwoch skrzydlach. Jedno znaczylo "domowosc", rodzimosc, swojskosc; drugie uniwersalizm. Podobnie rzecz sie ma z Wyspianskim.
Pierwsze skrzydlo formowalo sie u niego pod cisnieniem symboli narodowych. Urodzil sie 15 stycznia 1869 roku jako syn Franciszka i Marii z Rogowskich w krolewskim miescie (Wlodzimierz Wojcik, "Rok Stanislawa Wyspianskiego", LIST OCEANICZNY, Toronto, Wielkanoc 2007, Nr 51).

Niestedy, najwybitniejszy polski pisarz pisal po angielsku, i stad go w naszej historii literatury nie zauwazamy. Chociaz mimo tej angielszczyzny byl to pisarz na wskros polski, w formie, i w duchu (Rafal A. Ziemkiewicz, "Wiosenna deprecha", ZYCIE, 5 - 11 kwietnia 2007).

Tadeusz Gajl w "Herby Szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodow", zacne szlacheckie rodziny WYSPIANSKI przypisuje do klanu Boncza. Natomiast zacne szlacheckie rodziny ROGOWSKI do klanow: Abdank, Druzyna, Drya, Dzialosza, Gieralt, Jastrzebiec, Korab, Leliwa, Nabram, Orla, Przerowa, Rola, Slepowron, Szreniawa. A zacne szlacheckie rodziny KORZENIOWSKI do klanow: Grzymala, Kosciesza, Leliwa, Nalecz, Ogonczyk, Pociej, Sulima, Waga, Korzeniowski.

19:00 Hrs. Program "Z ukosa". W nim reportaz Jacka Kozaka o malo znanym Polskim Narodowym Kosciele Katolickim. Tworca kosciola byl Franciszek Hodur. Polscy emigranci w Ameryce byli dyskryminowani przez tutejsza hierarchie koscielna, jak i nic z tego nie robiacy sobie Watykan. Polacy chcieli mszy w j. polskim, a nie lacinskim. Stworzyli wlasny kosciol katolicki, ktory w obrzadku religijnym niczym sie nie rozni od rzymsko-katolickiego, z tym ze nie podlega pod Papieza i nie uznaje celibatu wsrod ksiezy. Osoby swieckie sa wieksza czescia stanu duchownego w tym kosciele.

Celem tego kosciola w Kanadzie, jest: "Odrodzenie na nowo i dotarcie do naszej Polonii, ktora jest wspaniala, a czasami niedoceniania" - mowi biskup Sylwester Bigaj.

Red. Sniegowski przepytal diakona Wojciecha Nowaka o ekumenizmie. "Kompromis jest kluczem do wzajemnej akceptacji, zrozumienia" - mowi diakon. Takze stwierdza, ze "centrum zycia Polonii i Polakow jest Kosciol".

19:57 Hrs. Z Bozej woli wszystko sie zdazylo Panu. Widzial, ze to dobre bylo. Ludzie to Adam i Ewa. Bracia do Kain i Abel - spiewa Piotr Rubik na zakonczenie programu "Na luzie".

Friday, April 06, 2007

Good Friday

06:42 Hrs. Choc czas jak rzeka, jak rzeka plynie. Unoszac w przeszlosc tamte dni - spiewa Czeslaw Niemen w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM.

Wielki Piatek. Na dworze bialo. Ulice pokryte cienka warstwa sniegu. Minus 7-stopniowo. Z czynnikiem wietrznym temp. odczuwalna - 14. Dzisiaj w Ontario swieto. Na ulicy prawie pusto. Bialy ksierzyc na niebie towarzyszy mi w drodze w przedniej szybie samochodu.

W dzienniku: Tysiace pielgrzymow w Kalwarii Zebrzydowskiej. Podobno papiez Benedykt XVI przekonal Iran aby uwolnic 15 brytyjskich zakladnikow na swieta.

ESSO bierze za litr paliwa $1.03.9. Beaver $1.03.7.

Wczoraj po pracy wpadlem do Husarza. Kupilem "Gazete", "Gonca" + z Polski magazyny "Wprost" i "Newsweek". Poczestowalem sie darmowymi: "zyciem", "Polonijnym Konsultantem" i "Przegladem Tygodniowym". Zanosi sie na dobra swiateczna lekture.

Coraz wiecej otrzymuje zyczen swiatecznych. Imelkami, na telefon, poczta. Dziekuje wszystkim serdecznie. Grazynko + slupska Rodzina. Otrzymalem wszystko dot. smierci Mamy. Dziekuje serdecznie. Postaram sie zadzwonic do Was na Swieta.

Michal. Mlody Zarembiak z Kwidzynia. Dziekuje za kartke!
http://kartki.onet.pl/44739195-167532-51035866.html

Opublikowalem tez komentarz do wczorajszej "Wielkanocnej zimy", napisany przez osobnika, ktory personifikuje mnie i pana Prusinskiego na forum slupskim. Jesli to ma byc nowoczesna "tworczosc" internetowa, w ktorej moja nieprawdziwa wirtualna osoba pisze bluznierczo-pornograficzne i oszczercze okropnosci, to dziekuje za taka tworczosc.

Nie podobaja sie moje idee? Prosze nie czytac. A zwalczanie moich idei wulgryzmem, adpersonalizmem, klamstwem, oszczerstwem, pomowieniem, znieslawieniem, paszkwilem, jest tylko przyznaniem sie do swojej malostkowosci intelektualnej i tchorzliwosci osobistej.

Anonimowa natura Internetu sprzyja takim osobnikom do obrazania i ponizania ludzi. Twarza w twarz nigdy nie stana, bo w pory ze strachu by narobili. Maja mentalnosc taliba i islamisto-socjalisty. Noz w plecy z ukrycia, z nienacka, tak dla zabawy. Albo wysadzic sie laseczka dynamitu w tlumie dzieci, tak dla smiechu. Jeszcze raz dziekuje za te techniki terrorystyczne, jake ktos stosuje wobec mnie na Internecie, tak dla smiechu i zabawy. Dla mnie to nie jest smieszne. Apeluje o zaprzestanie.

CZESC JEJ PAMIECI!

Szlachcianka Dlugosz zamordowana w Iraku.

Pte Dlugosz, 19, from Southampton, who served in the Royal Army Medical Corps, was "held in high regard by all who knew her."
Pte Dlugosz was a strong and morally courageous young woman, who was an example to many older and more experienced soldiers ("Prince's sadness at Basra death", BBC NEWS - http://news.bbc.co.uk/1/hi/uk/6533789.stm).

Tadeusz Gajl w "Herby Szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodow", zacne szlacheckie rodziny DLUGOSZ przypisuje do klanu Wieniawa.
Zbigniew Leszczyc w "Herby Szlachty Polskiej" o WIENIAWIE tak powiada: "W zlotem polu glowa bizona z dwoma malemi, w ksztalcie polksiezyca czeronemi rogami z pierscieniem w nosie, na helmie trzy strusie piora. Pieczetuja sie nim: Dlugosz. wojew. krakowskie 1400".

Mam tu przed soba kopie klepsydry o Mamy pogrzebie. Przyslana mi wczoraj poczta z innymi dokumentami.

W dniu 15.03.2007 zmarla w wieku 77 lat
SP
GENOWEFA
KUCIAK
Msza zalobna odbedzie sie w dniu 20.03.2007 o godz. 13.00
w kosciele NAJSW. ZBAWICIELA W USTCE
Wystawienie nastapi dnia 20.03.2007r. o godz. 12.30
Wyprowadzenie z Kaplicy cmentarnej
W Ustce na stary cmentarz w Ustce
O czym zawiadamia pograzona w smutku RODZINA
Pogrzeb obsluguje Z.P.. HERMES ul. Obr. Wybrzeza 1 Tel 842 84 95

Thursday, April 05, 2007

Wielkanocna zima

06:30 Hrs. Na dworze bialo. Pada snieg. Minus 6-stopniowo. Temperatura odczuwalna - 11. Samochod pokryty sniegiem. Zreczny i szybki szczotka ruch i znikl puch. Dziennik w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. Rzeszow trzecim miastem w Polsce, obok Warszawy i Krakowa, z bezposrednim polaczeniem lotniczym z USA.

Wczoraj na zmiane pogody odebralo mi prawa reke i noge. Bol niesamowity. Kanadyjska Syberia dla reumatykow to najwieksze przeklecie. Tu pogoda z letniej na zimowa i vice versa moze sie zmienic w kilka godzin.
ESSO, Canadian Tire biora za litr paliwa $1.01.9. Beaver $1.01.8. Petro-Canada $1.02.0.

Wszystkim, ktorzy przysylaja mi zyczenia swiateczne, serdecznie dziekuje. Ja nie czulem sie, aby cos pisac na swieta. Wybaczcie mi. Jak zwykle pierwsza kartke otrzymalem od cioci Mary Zaremba ze Szkocji.
Happy
Easter
A special wish for
nothing less
than an Easter
filled with happiness
To Edward & Family
Here's hoping your
Easter from
morning to night
is sunshine warm
and especially bright.
Sorry to hear about your Mum. I got word from Dominica.
I really thought she was alright after that illness she had.
I haven't been well myself but it's old age. Sorry son.
Love from Auntie Mary
I know how you feel. We all loved her.

Wednesday, April 04, 2007

Polska mocarstwem morskim?

Chodza sluchy, ze Polska bedzie rentowac jeden z amerykanskich lotniskowcow, gdy dojdzie do inwazji Kuby przez polskie sily zbrojne.
Byli prezydenci Polski, Lech Walesa i Aleksander Kwasniewski, dali ultimatum obecnym wladzom komunistycznej Kuby, albo "okragly stol" i pokojowe obalenie komunizmu, albo... cos wiecej.

Jurek podeslal mi list napisany przez Lecha Walese i Aleksandra Kwasniewskiego, ktory ukazal sie 25 marca 2007 roku w "The Miami Herald".

We send our
encouraging message
first to all the suffering
and humiliated, known
and unknown heroes
to whom freedom
remains but a dream.

A letter to the people of Cuba

BY LECH WALESA
and ALEKSANDER KWASNIEWSKI
www.project-syndicate.org

It is almost 20 years since Poland rejoined the large family of world democracies. The events of 1989 and the transformation of the political system of our homeland started at the time have become a historic example of peaceful change. In due course, this became a model for many other nations seeking a new path to follow.
Today, we, the individuals who then sat on the opposite sides of the "round table," are extremely proud of those achievements and fully confident that opting for agreement for the benefit and future of Poland - despite some resentment and concern among the circles we represented - was the right choice.
May these words, which we write together, along with the example of a free and progressing Poland, serve as testimony to the victory of agreement over conflict, dialogue over quarrel, good over evil.
While enjoying the prosperity of our own country, we bear no less moral responsibility for all those recesses of our globe where people continue to suffer shortages of freedom and bread, where being in opposition is seen as a betrayal of the raison d'etat, where prosperity remains the privilege of the few.
At this time, on the fourth anniversary of the Cuban "black spring," the events that delivered yet another blow against the democratic opposition in Cuba, we send our encouraging message first to all the suffering and humiliated, known and unknown heroes to whom freedom remains but a dream.
The time of change is imminent. The breath of awakening democracy in Cuba can be felt even here, in Poland, thousands of miles away from you. Be persistent and in solidarity, be patient and indomitable, ready to construct common future for all Cubans, so that your beautiful country can become a friendly home to all those of your citizens who today inhabit the island and those who have been forced to abandon it.
We are going to provide you with our support in this effort. Both in word and in action.
Meanwhile, let us remind the Cuban authorities that the time of tyrants and running the country while following "the only right line" is coming to an end. A triumphant march of democracy cannot be stopped. We in Poland know this better than anyone else.
Hence, our address to you, which comes from distant Warsaw and appeals to your sense of responsibility, patriotism and love fore your nation. You are faced with a great opportunity to restore democracy in Cuba, an opportunity that you must not waste. If you opt for a different solution, this time history will not absolve you!

Lech Walesa and Aleksander Kwasniewski are former presidents of Poland. Eight months ago, the Lech Walesa Institute in Poland initiated the project Polish Solidarity with Cuba.

06:40 Hrs. Chcialbym tak trwac nawet 1000 lat - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. Na dworze deszczowo 4-stopniowo. W dzienniku: Rosyjskie embargo na polska zywnosc trwa. Lepper olewa prawo. "Nie bylem dlatego, ze napisalem do sadu usprawiedliwienie" - powiada lider Samoobrony. Kryzys na Ukrainie.
ESSO, Canadian Tire, Petro-Canada biora za litr paliwa $0.99.5. Beaver $0.99.3.

Tuesday, April 03, 2007

Dzisiaj Mama

Msza za zmarla Mame odbyla sie w usteckim kosciele o 16:30 czasu lokalnego. Tu o 10:30 w pracy odmawialem Tajemnice bolesne na rozancu. O tej porze zazwyczaj jem sniadanie. Ale dzisiaj sobie odpuscilem. Poszedlem do samochodu na parkingu i oddalem sie rozancowej medytacji. Druga msza za Mame odprawiona zostanie 28 kwietnia o 18:00 czasu usteckiego.

III Tajemnica bolesna
Cierniem ukoronowanie
Rozebrali Go z szat i narzucili na Niego plaszcz szkarlatny. Uplotlszy wieniec z ciernia wlozyli Mu na glowe, a do prawej reki dali Mu trzcine. Potem przyklekali przed Nim i szydzili z Niego, mowiac: "Witaj, Krolu Zydowski!" Przy tym pluli na Niego, brali trzcine i bili Go po glowie (Mt27,28-29)
Owoc tajemnicy: Mestwo ("Odmawiajcie Codziennie Rozaniec - www.marian.org).

06:40 Hrs. A Irlandia podobno jest taka zielona, jak wlosy Ireny o swicie - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. Na dworze jeden na plusie. Szyby w samochodzie zamglone. Ptaki wyspiewuja poranna serenade. W dzienniku: Lech Grobelny zamordowany. Parlament ukrainski rozwiazany.

Dojezdzam do pracy. Przede mna wielgachny na pol ulicy bialy ksiezyc. Na szklanych wiezowcach ukazuje sie rozowa luna wschodzacego slonca.


WIADOMOSC DLA PANI ELZBIETY GERTRUDY GAWLAS

Pani Elzbieta Gawlas prowadzi swoj blog internetowy na E-politicusie pt. "Sierpniowe Wspomnienia" (http://e-politicus.net.pl/forum/viewtopic.php?t=361). Kiedys tez tam bywalem i nawet sie udzielalem. Do chwili gdy zostalem zbanowany przez webmastera z powodu "propagowania marihuany".

Pani Gawlas dzwonila do mojego brata Ryszarda z Mississauga z prosba o telefon do Wojtka w Woodstock. Z Wojtkiem rozmawialem w niedziele. Powiedzial, ze nie ma nic przeciwko temu aby jego numer telefonu udostepnic dla pani Gawlas.
Pani Elzbieto, jak czyta Pani mnie to prosze zadzwonic do Ryszarda i on ten numer telefonu przekaze.

Monday, April 02, 2007

Dwa lata w swietosci

Dzisiaj 2-letnia rocznica smierci papieza Jana Pawla II Wielkiego. Wlasnie przed soba mam krzyzyk, ktory traktuje jak relikwie. Krzyzyk prosty. Sklejony z dwoch deseczek koloru trumny papieza. Grubosc 1x2 cm. Ramie krotsze 13 cm. Ramie dluzsze 25 cm.

Krzyzyk ten mialem na spotkaniu Polonii z papiezem w Toronto w 1984 roku. Byl tylko kilka metrow od papieza. Zostal tez przez papieza w czasie mszy poswiecony. Wisi na scianie w biurze. Obok na scianie umieszczone jest zdjecie papieza Jana Pawla II z krolowa Elzbieta II. Dwoje usmiechnieci. W tle ksiaze Filip.

I wolam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja: Jan Pawel II papiez, wolam z calej glebi tego tysiaclecia, wolam w przeddzien Swieta Zeslania, wolam wraz z wami wszystkimi:
Niech zstapi Duch Twoj!
Niech zstapi Duch Twoj!
I odnowi oblicze ziemi.
Tej Ziemi! Amen.
Jan Pawel II

06:48 Hrs. Bez ciebie czuje sie zle - unosi sie w Polskim Radiu Toronto na fali 1320 AM. Na dworze mrzawka. 8-stopniowo. ESSO i Petro-Canada biora za litr paliwa $1.01.2. Beaver $1.01.0.
Niedaleko parkingu przy scianie hurtowni kanadyjska kaczka wysiaduje jajka. Kaczor odstrasza intruzow przyjmujac bojowa postawe. Wyciagnieta szyja. Syczy jak waz, wystawiajac czerwony latajacy jezyczek.

Just last month - after her community prayed for John Paul's help - a French nun had been healed of Parkinson's disease, the malady that afflicted the pope at the end of his life.
Tomorrow the Polish Pope will move a step closer to sainthood exactly two years after his death, with the end of the main fact-gathering part of the beatification and canonization procedures (Fr. Thomas Rosica, "For kids and saints. Palm Sunday, World Youth Day became synonymous under Pope John Paul II", SUNDAY SUN, April 1, 2007).

Nun describes 'miracle' by John Paul II

Parkinson's - the same disease her beloved Pope John Paul suffered - robbed Sister Marie Simon-Pierre of her ability to walk, drive or even write. Then, in one night of prayer and mystery the Vatican may accept as the miracle it needs to beatify the Pope, the French nun's symptoms vanished.
"John Paul II cured me," the 46-year-old nun said Friday, smiling serenely as she spoke for the first time in public about her experience. "It is difficult for me to explain to you in words... It was too strong, too big. A mystery" (METRO, Monday, April 2, 2007).

John Paul sainthood plan boosted (BBC NEWS - http://news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/6516491.stm).

Two years later, John Paul II remembered

IAN HUNTER

The life of Karol Wojtyla, the relatively unknown Polish Cardinal who became Pope John Paul II, came to an end two years ago this Monday: April 2, 2005. And what a life it was.
Former Soviet president Mikhail Gorbachev credits the late Pope for bringing about the end of communism. During his 27-year papacy, John Paul II conducted mass in the presence of countless worshippers; he was seen in the flesh by more people than any other human being who ever lived.
John Paul II held more than 700 audiences with heads of state. He wrote 14 authoritative encyclicals. In 1994 he wrote a best-seller (Crossing the Threshold of Hope) and, later, two volumes of memoirs (Gift and Mystery, 1996, and Rise, Let Us Be on Our Way, 2004).
The best account of this Pope's remarkable life is Witness to Hope by the American George Weigel, who was in Rome during the Pope's final illness and has written a moving account of his last hours.
On the evening of April 1, 2005, John Paul II suffered what his doctors called "severe septic shock." That night, the Vicar of Rome, Cardinal Ruini, said at an evening mass: "The Holy Father can already touch and see the Lord."
On April 2, John Paul's last day on Earth, he was weak but conscious. The 14 Stations of the Cross were read aloud at his bedside; at each station the Pope's lips were seen to form "Amen."
When he heard the sound of the - mostly young - people gathered in St. Peter's Square to pray for him, the Pope sent this message out to them: "I have sought you out. Now you have come to me. I thank you."
At about 3:30 p.m., the Pope said in Polish: "Let me go to the house of the Father." At 8 p.m., Archbishop Stanislaw Dziwisz celebrated the Easter vigil by the Pope's bedside. At around 9 p.m., the Pope took his last breath.
George Weigel writes: "Stories circulated that John Paul's last word, as the Mass concluded, was 'Amen.' Those who had lived through this final drama in the dramatic life of Karol Jozef Wojtyla knew that, spoken or unspoken, he had died an 'Amen' ['So be it'] as he had lived an 'Amen' for the 26 years, five months and 17 days of one of the most remarkable pontificates in two millennia."
Two years have passed since his death; now the question can be asked: What sort of Church did John Paul II leave behind him?
Substantial books have been written dealing with this question, with George Weigel again at the forefront: God's Choice: Pope Benedict XVI and the Future of the Catholic Church (Harper Collins, 2006).
Let me mention just three points.
First, a Church with a renewed mission. Pope John Paul II always emphasized that the Church does not have a mission; the Church is a mission. What mission? Preaching repentance, forgiveness and the good news of the Gospel. The Pope was fond of saying: "Jesus Christ is the answer to the riddle that is every human life." No wonder that the only other contemporary evangelist who could possibly be mentioned in the same breath with him, Billy Graham, called John Paul II "the great Christian witness of the 20th century."
Second, the Pope's legacy is contained in Encyclicals, apostolic letters, addresses and homilies; most of all in the magnificent Catechism of the Catholic Church published under his authority in 1992. Indisputably, he strengthened the Church's sacred Magisterium. In a world seduced by the post-modernist fantasy that truth does not exist, and thereby a world suffocating in moral relativism, this may be John Paul II's most enduring achievement.
Third, the Pope's engaging personality, personal integrity and intellectual depth brought many converts. His idea of World Youth Days - which Toronto witnessed first-hand in 2002 - gave young people (often chanting "John Paul II, we love you") a place to come together to consider the claims of the Church. Never mind that the Pope sometimes chanted back: "John Paul II, he loves you"; invariably he drew the attention of the young away from himself to the One who was the focus of his own devotion.
As Protestantism continues its collapse, more than 200,000 people annually convert to Catholicism just in North America. Many of these could properly be called "J.P.II converts."
I know; I'm one.
* Ian Hunter is Professor Emeritus in the Faculty of Law at Western University in London, Ont. (NATIONAL POST, Saturday, March 31, 2007).

Sunday, April 01, 2007

Powiadam Wam

jesli ci umilkna, kamienie wolac beda - Jezus Chrystus (Ewangelia Lk 19,28-40 - http://www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=11474).

Kazda polprawda jest wierutnym klamstwem
- z madrosci wschodnich
Nie ma chyba na swiecie rzeczy poddawanej czestszym zabiegom upiekszajacym, niz prawda. Gimnastykuje sie ja, nagina, ozdabia, spowija w welony, robi sie jej manicure...
Tzw. bolesna szczerosc, czyli "walenie prawdy prosto z mostu", uchodzi za brak wychowania i naraza nas na niemile konsekwencje. Nie oszukujmy sie! Klamstwo stanowi jeden z elementow zycia ludzkiego, i jest to element tak istotny, ze poswiecono mu date w kalendarzu.
1 kwietnia, czyli Prima Aprilis, to dzien uswieconego klamstwa, w ktorym mozna do woli oszukiwac bliznich, robic ich w konia i wpuszczac w maliny. Przyjemnosc jest, a grzechu nie ma. Pierwszokwietniowe blagowanie nie jest wystepkiem, wiec jest to jedyna okazja, by naklamac sie bezkarnie. Niektorzy sa w tej dziedzinie prawdziwymi mistrzami, innym idzie gorzej, ale wszyscy znakomicie sie bawia.
Probujmy wiec naszych sil i nowych podstepow. Najlepiej podobno mowic w Prima Aprilis rzetelna prawde - wszyscy wezma to za klamstwo...
A oto jak dworowano sobie 1 kwietnia 1925 roku: "Na wczorajszym posiedzeniu Sejmu - donosila jedna z gazet - goraca dyskusje wywolal wniesiony przez nowy gabinet pp. Korfantego i Stranskiego projekt ustawy o powsciagliwosci slowa w mowach poselskich. Projekt ogranicza liczbe wyzwisk do maksimum pieciu w ciagu kwadransa, przy czym najwyzej dwa moga dotyczyc rzadu" (E.Sz., "1 kwietnia Prima Aprilis", GAZETA - KORESPONDENT 13, 30 MARCA - 4 KWIETNIA 2007).

Polak w sercu Hazel

Ulubienica swoich wyborcow pani burmistrz Mississaugi Hazel McCallion zaczela ostatnio pokazywac sie na roznych spotkaniach publicznych w towarzystwie pewnego starszego, dostojnie wygladajacego pana.
I oto gruchnela wiadomosc, ze w niedziele niespozytej energii Hazel McCallion i jej nowy towarzysz maja sie zareczyc! Do zareczyn ma dojsc w naszym polskim Centrum Kultury im. Jana Pawla II w Mississaudze. Dlaczego? Poniewaz wybraniec pani burmistrz jest Polakiem.
Nazywa sie Ignacy Poniatowski i pochodzi z "tych Poniatowskich", czyli starej dobrej polskiej rodziny o wielowiekowych tradycjach. Mieszka w Kanadzie od wojny. Trafil tu, jak wielu innych, po odbyciu szlaku Andersa. Do lutego mieszkal w Vancouverze i tam dwa lata temu poznal pania mer na uroczystej kolacji wydanej na jej czesc przez mera Vancouveru. Wpadli sobie w oko od razu. Spotkali sie jeszcze nastepnego dnia na kawie, a potem byly listy, telefony i spotkania kiedy tylko sie dalo. No i kwiaty, ktorymi szarmancki Polak-arystokrata obsypywal swoja ulubienice.
Pan Ignacy przeprowadzil sie do Streetsville w lutym, kiedy ustalili, ze maja sie zareczyc. Godziny ceremonii nie podano, bo oboje nie chca tlumow. Wywiad z panem Ignacym opublikujemy za tydzien ("Gazeta").

Tadeusz Gajl w "Herby Szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodow", zacne szlacheckie rodziny PONIATOWSKI przypisuje do klanow: Ciolek, Junosza, Labedz, Sreniawa, Poniatowski.