Saturday, August 02, 2008

WEEKENDOWY OKLADKOWIEC

CZYLI GAZETA I GONIEC

"Gazeta" (1 - 4 sierpnia 2008 - www.gazetagazeta.com).

* Bohaterstwo zaowocowalo wolnoscia (64. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego).
* Amerykanie zaczynaja przepraszac za niewolnictwo.
* Amerykanski hold dla Ireny Sendlerowej.
* Phoenix potwierdza istnienie wody na Marsie.
* ""Niegasnaca swieczka" dla Ukraincow z Lublina.
Trzy fotografie: (1) Uroczysty apel poleglych odbyl sie przed Katedra Polowa Wojska Polskiego przy Pomniku Powstania Warszawskiego na pl. Krasinskich, 31 bm. w przedzien 64. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego; (2) Abraham Lincoln podpisal 16 kwietnia 1862 akt znoszacy niewolnictwo; (3) Czapa polarna Marsa.

"Goniec" (1 - 7 sierpnia 2008 - www.goniec.net).

* Od 150 lat jestesmy w Kanadzie!
* Samolot LOT przymusowo ladowal w Gander.
* Tragedia w autobusie Greyhound.
* McCain ostrzej atakuje.
* Jak narodowe swieto...
* Slonce na weekend.
Jedna fotografia: Drogowskaz na drodze do Wilna.

08:15 Hrs. Lektura tronowa. "Newsweek".

Kwestia najwazniejsza jest, aby miec szefa o wysokim poczuciu wlasnej wartosci. Kiedy bowiem nasz przelozony nie wierzy w siebie, zaczyna miec kompleksy. A jak ma kompleksy, to zle znosi krytyke. Wszyscy podwladni musza sie z nim bezwarunkowo zgadzac, zatem nie zatrudnia osob kreatywnych i niepokornych, z wlasnym zdaniem i swiatopogladem. A przeciez tacy sa dla firmy w XXI wieku najwazniejsi (Rafal Krzysztof Ohme, "Biznes, sukces, psychologia. Czy psychologia moze pomoc odniesc sukces w biznesie? To oczywiste. Pozwoli zmotywowac zespol do wydajnej pracy i zrozumiec zachowania konsumentow", NEWSWEEK, 29.06.2008).

"W imie czego mamy dawac nasze pieniadze arabskim szejkom? Oni przeciez nie umieraja z glodu!" (Szlachcic Marcin Baraniecki, "Duze jest piekne (?)", TRUCK 'N' ROLL www.polishtrucker.ca , Lato 2008 (31)).

Tadeusz Gajl w "Herby Szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodow", zacne szlacheckie rodziny BARANIECKI przypisuje do klanow: Sas, Slepowron, Traby.

09:33 Hrs. http://www.cp24.com/ pokazuje pogode w Toronto: Toronto's Weather Cloudy Current Temp 20C. Temp. w kuchni 22C. Na dworze slonecznie. Sasiadka w bialym szlafroku spaceruje po swoim ogrodku. Polka. Szlachcianka. Na kanale AMC 55 leci Western z 1954 roku pt. "Destry". W 1954 mialem zaledwie 3 latka. Za duzo z tego okresu nie pamietam. Mieszkalsmy wtedy w Ustce "Na Gorce" na ulicy Polna 9. Pamietam, jak wskakiwalem na lancuch ciagniony przez krowe. Dziadkowie Kuciakowie mieli krowe. Brali mnie wieczorem aby sprowadzic krowe z pastwiska.

Urzymac sie na ruchomym lancuchu, jadac na nim, nie jest latwo. Wymagalo niemalo gimnastyki. Ryzyka takze, poniewaz mozna bylo upasc i sie potluc. Babcia nie pozwalala, krzyczala. Ale odwagi mi nie braklo, aby znow na lancuch probowac wskoczyc. Krowa czasami przyspieszala. Lancuch byl sliski. Szarpniecia ostre.

Pamietam tez smak w ustach cieplego prosto od krowy mleka w 1954 roku, gdy mialem 3 latka, gdy szeryf wchodzac do Salonu Kowbojskiego powiedzial: "What I want is Dick" w filmie "Destry" wyprodukowanym w Ameryce tego samego roku.

11:00-12:00 Hrs. Ogladam "Polish Studio".

3 Kanadyjczykow i 2 Anglikow zginelo w Polsce wspomagajac Powstanie Warszawskie w sierpniu 1944 roku. Zgineli w zestrzelonym przez Niemcow bombowcu Lancaster.

11:20 Hrs. Pomnik na ontaryjskich Kaszubach poswiecony Powstaniu Warszawskiemu zjadl juz zab czasu. Wymaga odnowy. Polonijni harcerze prosza o wsparcie. A moze juz wolna i bogata Warszawa powinna im w prezencie za utrzymywanie ducha Powstancow Warszawskich na obczyznie w czasie komunistycznej niewoli zafundowac ten pomnik? Kiedy w PRL-u tylko za wspomnienie o Powstaniu Warszawskim szlo sie do wiezienia, tu w Kanadzie polscy harcerze wybudowali pomnik powstancom. To jest wielki duch, odwaga i patriotyzm godny upamietnienia.

11:24 Hrs. "Zrobic wszystko zeby sie nie zdarzylo" - odpowiada Lech Walesa na pytanie co zrobic z Jaruzelskim, ktory jest winny Wypadkom Grudniowym w 1970 r. na Pomorzu. Strzelano do stoczniowcow, zabijajac i raniac. Walesa uwaza, ze gen. Jaruzelski nie mial za duzo do powiedzenia. To komitet centralny PZPR rzadzil i wydawal rozkazy. Teraz juz duzo nie mozna zrobic, tylko to aby znow cos takiego nie powtorzylo sie w historii, uwaza Walesa.

11:30 Hrs. "Zaden z zolnierzy nie odniosl obrarzen" - mowi szlachcic mjr Jacek Poplawski z Afganistanu. Talibowie zastawili 2 pulapki na polski patrol. Proba sie nie powiodla. Wielu Talibow zginelo. Krotko mozna skwitowac: Do not fuck with a Pole. You f... asshole!

Tadeusz Gajl w "Herby Szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodow", zacne szlacheckie rodziny POPLAWSKI przypisuje do klanow: Drzewica, Godziemba, Jastrzebiec, Jelita, Leliwa, Rogala, Rola, Slepowron, Trzaska.

13:00 Hrs. Siesta w lozu krolewskim z Isabel. Odmawiam Tajemnice radosne. Czytam "Polityke" (www.polityka.pl). Popijam PC Diet Cola ze slomki. Czestuje sie bakaliami z miseczki. Dwa daktyle, kwadracik gorzkiej czekolady wedlowskiej, garstka orzeszkow ziemnych, migdalkow i orzeszkow ziemnych pokrytych slodka melasa miodowa. Slychac placz dziecka za oknem + gwar uliczny.

17:39 Hrs. "It is a concentration camp again!" - krzyczy pasazerka po wyczytaniu nazwiska meza Zyda w porwanym przez arabskich terrorystow samolocie. Stewardessa wywolujaca Zydow z posrod pasazerow grana jest przez polska aktorke. A to wszystko w ogladanym przeze mnie na kanale AMC 55 klasyku "The Delta Force" z 1986 roku.

18:01 Hrs. "No bo ja wtedy bylem kapralem" - odpowiada dziennikarzom na pytanie dlaczego podal reke gen. Jaruzelskiemu, w procesie przeciwko Jaruzelskiemu za "Wypadki Grudniowe" na Pomorzu w 1970 r. w programie poloninym "Z ukosa".

18:07 Hrs. Dziennikarz Suminski podcial sobie zyly. Podobno polskie sluzby mszcza sie na nim.

19:00-21:00 Hrs. Ogladam dokumentalny film o Williamie (Bill) Sampson. Kanadyjczyku zaaresztowanym przez Arabie Saudyjska i skazanym na kare smierci pt. "Confessions of an Innocent Man" na kanale CTVTO 8.

Bill Sampson zostal zaaresztowany 17 grudnia 2000 roku i oskarzony o terroryzm, narkotyki, alkohol i homoseksualizm. Wyrafinowane tortury spowodowaly, ze nie wytrzymal i przyznal sie do zamachu terrorystycznego i alkoholu. Biciem fizycznym psychicznym wycienczeniem i sodomistycznymi gwaltami zlamali jego osobowosc i podpisywal wszystko co mu sledczy podstawiali.

20:43 Hrs. "I've won. I've beatten the bastards!" - krzyczy William Sampson po wyladowaniu w Londynie w filmie "Confessions of an Innocent Man".

Arabia Saudyjska to jeden z najbardziej opresyjnych rezymow swiata. Ale wiadomo, przyjaciel USA. W pewnych kwestiach maja podobna swiadomosc. Na przyklad stosunek Saudyjczykow do alkoholu jest taki sam jak Amerykanow do marihuany.

Bill Sampson wzial tych arabskich koranicznych czyscioszkow moralnych wlasnymi odchodami. Wymalowal siebie i cele wiezienna gownem. Zyl w takim stanie ponad 2 lata i ich nie dopuszczal do siebie. Nie wiedzieli co te arabskie czyscioszki z tym problemem zrobic. Mysleli, ze chory psychicznie. Wiec go oddali. Sampson swoim zachowaniem pokazal swoim oprawcom kim wlasciwie oni sa ze swoimi wartosciami i hipokryzja. Sa po prostu kupa gnoju.

Wstyd dla rzadow Kanady i Wielkiej Brytanii (trzymali tez 2 Brytyjczykow), ze nic w tej kwestii nie zrobili. Bali sie urazic swojego sojusznika (Arabie Saudyjska). Tylko Bill Sampson indywidualnie odwazyl sie cisnac gownem w to zasrane saudyjskie krolewstwo.

21:09 Hrs. Oddaje glos na Ustke (3637) na portalu "Gmina".

No comments: