Saturday, June 20, 2026

Ucieklem od

zgielku Toronto do rustykalnych tematow. Odpoczac od miejskiego molocha, zagubic sie w zascianku. Najlepszy do tego jest RIVERWOOD PARK w Mississaudze. Po drodze zahaczylem o Plaza Wisla. Zakupy. Kupilem tez ostatni egzemplarz "Gazety Polskiej".
Na okladce: *Rezim ucisza niewygodnego dziennikarza. Dzis Kraskowski, jutro inni?; *Mohamed. Tajemnica zabojcy sierzanta Sitka; *Honorowy obywatel Hitler, Caryca Katarzyna i Mussolini z Orderem Orla Bialego. Co i komu odebrac?; Prof. Legutko: Lumpenelita uwaza Polakow spoza metropolii za motloch. *** Zeby dojechac do parku, trzeba przejechac przez downtown Mississaugi. W jedna strone i z powrotem.
*** W parku spokoj i wyciszenie. Dzwieki natury, zapach kwiatow i piekne widoki. Piknik na trawie. Spacer po ogrodach. Wchloniecie w indianski swiat duchowosci.
KILKA MIGAWEK Z PARKU
PAPARAZI ZNIENACKA ROBI NAM Z WIESIA FOTKE. A NAWET TRZY.

No comments: