A blog written by the leader of the Polish Nobles' League in Canada, Mr. Edward Kuciak from Toronto, Canada.
Saturday, June 06, 2026
Poczulem się
lepiej dopiero dzisiaj wieczorem. Zmienila sie pogoda. Wyszlo slonce. Wyszedlem tez i ja z domu. Spacerkiem do FreshCo na zakupy. W kwiaciarni kupuje kwiaty dla zony. W High Parku usiadlem na lawce w glebokiej zadumie, jedzac moje ulubione orzeszki w czekoladzie i wsluchujac sie w szum wodospadu. *** "Polityka jest jak rugby: brudna, brutalna i na koncu wygrywa druzyna, ktora ma najwieksza pilke" - EMRYS HUGHES. *** Jako pierwszy przemowil Naczelnik: Czuje sie niezwykle szczesliwym, ze pierwszy w Polsce mam wysoki zaszczyt podejmowania w moim jeszcze domu i w otoczeniu mojej rodziny pierwszego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej. Panie Prezydencie, jako jedyny oficer polski sluzby czynnej, ktory dotad nigdy przed nikim nie stawal na bacznosc, staje oto na bacznosc przed Polska, ktora Ty reprezentujesz, wznoszac toast: Pierwszy Prezydent Rzeczypospolitej niech zyje! W odpowiedzi prezydent powiedzial: "Nazwales mnie, Panie Marszalku, pierwszym obywatelem Rzeczypospolitej - tytul ten nadalo mi prawo - pozwol, ze w stosunku do Ciebie uzyje tytulu, ktory Ci nada historia, wznoszac toast: Najzasluzenszy Obywatel Rzeczypospolitej Marszalek Jozef Pilsudski niech zyje!". Nie byly to slowa tylko kurtuazyjne i dobrze oddawaly stan przyjacielskiej relacji miedzy oboma mezczyznami oraz wzajemny szacunek, jakim sie darzyli (Andrzej Chwalba, "Maj 1926: Zamach, ktorego mialo nie byc"). *** STALINOWKA W FORMIE! "Duchowi spatkobiercy Komunistycznej Partii Polski" - mowil o "Gazecie Wyborczej poeta Jaroslaw Marek Rymkiewicz. Dodajac o jej redaktorach, ze "rodzice czy dziadkowie wielu z nich byli czlonkami tej organizacji, ktora byla skazona duchem "luksemburgizmu", a wiec ufundowana na nienawisci do Polski i Polakow. Tych redaktorow wychowano tak, ze musza zyc w nienawisci do polskiego krzyza. Uwazam, ze ludzie sa godni wspolczucia". Dostal za to 5 tysiecy grzywny. "Jarek Marek", jak mowili o nim przyjaciele, juz od czterech lat pisze wiersze u Pana Boga, a zycie dopisalo puente do jego tez. Oto w roku 2026 Gizela Jagielska zostala Czlowiekiem Roku 2026 Czytelnikow i Czytelniczek "Gazety Wyborczej". Bo zabila dziecko w dziewiatym miesiacu ciazy, choc powody podano, rzecz jasna, inne. Ot, stalinowskie DNA tego srodowiska. Kto zaczynal jako stalinowiec, PPS-owcem nigdy nie bedzie. Takze srodowiskowo oraz wielopokoleniowo (Piotr Lisiewicz, "Zyziu na koniu Hyziu", GAZETA POLSKA, 3 czerwca 2026).
Subscribe to:
Post Comments (Atom)


No comments:
Post a Comment