Sunday, July 26, 2026

Spokojna

niedziela. "JAKZE MILUJE PRAWO TWOJE PANIE". *** "Rozlam w PiS stal sie faktem" - TVN24. *** "Praca uczynila z nas te sile, ktora jednoczy wszystkich pracujacych" - WLODZIMIERZ LENIN. ***
*** Wazny dzien. Ogolilem 20-dniowy zarost. Poczulem sie jakby lzejszy. Nie lubie sie golic. Dzis niedziela, to Tajemnice chwalebne. Lektura tronowa: "ZAKAZANA HISTORIA". Waze sie. 69.5 kg. *** Na swiecie spokojnie jak na wojnie. Ruskie bombarduja rakietami balistycznymi glownie ludnosc cywilna w Ukrainie. Ukraincy w zamian rewazuja sie atakami w glab Rosji. Trafiajac w cele wojskowe i strategiczne. Rosja przegrywa te "3-dniowa wojne". W chaosie, bezradnosci i strachu rzaca sie jak zraniony zwierz. Czy Putin da sie sprowokowac do tego stopnia, ze uzyje bomby nuklearnej? Na razie straszy. Ale moze to dobra mysl. Uzycie broni nuklearnej to definitywny koniec Rosji. Konwencjonalnie to ta wojna bedzie jeszcze trwac ok. 20 lat. Niech ten ruski "gieroj" w koncu rzuci swoja bombe ostatniej nadzei. Jest w lepszej sytuacji od swojego mentora Hitlera. Hitler jej nie posiadal. TWORCY HARCERSTWA POLSKIEGO. ANDRZEJ MALKOWSKI h. Bombek
i OLGA MALKOWSKA zd. Drahonowska h. Koziel II.
*** Razem stanowili niezwykla pare. Pochodzili z bardzo patriotycznych rodzin. Andrzej urodzil sie w Trabkach w 1888 r., w malym dworku, ktory zostal rodzinie Malkowskich po konfiskacie duzego majatku, ktory utracili za udzial w powstaniu styczniowym. Jego rodzina ze strony matki - Zachert, przybyla z Anglii do Suprasla w XIX w. I jeszcze przed powstaniem fabryk wlokienniczych w Lodzi zalozyla wlasna wytwornie materialow... Pomimo spolonizowania sie i przejscia na katolicyzm w rodzinie biegle mowilo sie po angielsku. To wielokrotnie zaprocentowalo w doroslym zyciu Andrzeja. Malkowski nie czul powolania do bycia fabrykantem. Zamiast perspektywy dostatniego zycia wybral niepewna i niebezpieczna droge rewolucjonisty. Juz od dziecka przejawial talenty dowodcze. W 1905 r. organizowal strajk szkolny przeciw Rosjanom. Musial jednak potem uciekac do Lwowa. Tam rozpoczal studia na Wydziale Budowy Maszyn politechniki Lwowskiej i poznal moja babcie, Olge Drahonowska. Swoja niezwykla urode odziedziczyla ona po ojcu - Ormianinie. Jej matka Zofia pomimo czeskiego pochodzenia zawsze podkreslala swoja polskosc. We Lwowie Olga byla studentka Konserwatorium Galicyjskiego Towarzystwa Muzycznego. Byla tez instruktorka wychowania fizycznego w "Sokole", gdzie rozwijala swoje sportowe pasje. W tym czasie jezdziectwo, plywanie, narciarstwo czy gimnastyka bylo dla kobiet niecodziennym zajeciem. Olga wyprzedzala swoja epoke i caly ruch feministyczny. Oboje z dziadkiem dzialali tez w roznych patriotycznych organizacjach, majacych na celu wskrzeszenie Polski. Andrzej nalezal do tajnego stowarzyszenia Zet, ktorego czlonkowie odwolywali sie do tradycji wilenskich filomatow i filaretow. Byl tez czlonkiem tajnej Armii Polskiej, ktora 4 kwietnia 1911 r. postanowila wspolnie z przedstawicielami Zwiazku Walki Czynnej tworzyc kadry rewolucyjne w celu wyzwolenia Ojczyzny. Pasja moich dziadkow bylo patriotyczne wychowanie polskiej mlodziezy. Prawdopodobnie spotkali sie w stowarzyszeniu Eleusis, zalozonym przez Wincentego Lutoslawskiego. Elsi - jak o sobie mowili jego czlonkowie - wstrzymywali sie od picia alkoholu, palenia tytoniu, hazardu oraz rozpusty. Ich ideowym celem byla odnowa narodu polskiego przez narzucona sobie dyscypline. Wczesne wstawanie, poranna kapiel w zimnej wodzie, praktykowanie jogi, posty i katolicka poboznosc - to byly codzienne praktyki Elsow. Postepowali w mysl starego przyslowia: w zdrowym ciele zdrowy duch. Dyscyplina i ograniczanie snu nie pomoglo jednak Andrzejowi w pojawianiu sie na czas na umowionych zbiorkach. Kara za spoznienie sie na zebranie czlonkow Sokola, ktore moglo zdekonspirowac ich uczestnikow, mialo byc tlumaczenie ksiazki Roberta Baden-Powella "Scouting for Boys". Przelozeni Malkowskiego chcieli zastosowac informacje zawarte w lekturze angielskiego pulkownika do szkolenia polskiej mlodziezy. Zachwycony ideami, o ktorych dowiedzial sie, czytajac dzielo Baden-Powella, Andrzej podjal sie zorganizowac druzyny skautowe w calej Polsce. W redagowanym przez siebie pismie "Skaut" napisal: "Stajemy do szeregu z wiara, ze praca ta wyprowadzi pokolenie mlodziezy polskiej dzielnej pod kazdym wzgledem, ofiarnej dla narodowej sprawy. Spodziewamy sie znalezc sposob wykorzenienia naszych narodowych wad, a wyrobienia przymiotow: obowiazkowosci, pracowitosci, solidarnosci". Wtedy tez Olga i Igancy Kozielewski napisali pierwszy hymn polskiego harcerstwa: "Wszystko co nasze Ojczyznie odddamy" (Jerzy Dabrowski, "Wspomnienie o Oldze i Andrzeju Malkowskich. Wnuczka zalozycieli polskiego harcerstwa, druhna Krystyna Malkowska "Zaba" wspomina swoich dziadkow i pierwsze lata harcerstwa w Polsce, ktorej nie bylo wtedy na mapie swiata", ZAKAZANA HISTORIA, 10/2025).

No comments: