A blog written by the leader of the Polish Nobles' League in Canada, Mr. Edward Kuciak from Toronto, Canada.
Friday, February 06, 2026
Wichura przyszla
noca. Temperatura spadla do minus 12C, odczuwalne minus 24C. Caly dzien przeznaczylem na studiowaniu Jerome Blanes, "Stavast Knife Fighting in the Netherlands The forbidden art of Bekkensnijden". Historyczna sztuka walki nozem w Niderlandach w XVII wieku. *** "Prawdziwy polityk jest jak aktor: musi umiec grac wiele rol" - NAPOLEON BONAPARTE. *** "Zawsze istnieje dysonans miedzy tym, czego chcialbys, a tym, co sie rzeczywiscie dzieje. Taka jest natura kreatywnosci" - JERRY GARCIA. *** "Waldemar Zurek nie zna konstytucji" - PREZ. KAROL NAWROCKI. *** "Gdybym byl kobieta, bylbym lepszym premierem" - DONALD TUSK. *** "Pogromy 1941 r. to skomplikowany problem. Nalezy je rozpatrywac nie tylko w kategoriach ludowych uprzedzen do Zydow oraz upowszechnienia ideologicznego antysemityzmu, ale takze odwetu za represje sowieckie. Odwetu rzecz jasna jedynie symbolicznego, bowiem Zydzi jako narod nie byli odpowiedzialni za sowietyzacje tego kraju przez poprzednie dwa lata. Chec zemsty na Sowietach jako okupantach i identyfikacja komunizmu z Zydami byly rozpowszechnione. Niemcy inspirowali i mocno popierali te dzialania. A nazwisko Bandery podczas nich bywalo uzywane jako haslo symbolizujace jednosc ruchu" - TOMASZ STRYJEK. *** BANDERA W BLASKU POCHODNI. Rownoczesnie 1 stycznia minela kolejna rocznica urodzin Stepana Bandery. I tym razem, jak od wielu lat, ulicami Kijowa i innych miast Ukrainy przeszly budzace w Polsce oburzenie marsze ku czcie przywodcy OUN-B. Setki ludzi w wojskowym odzieniu pod czerwono-czarnymi flagami i z pochodniami w rekach maszerowaly, dzierzac portrety "terrorysty z Galicji" - jak pisal o Banderze Wieslaw Romanowski w biografii pod tym wlasnie tytulem. Mozna powiedziec, ze ten 1 stycznia i coroczna dyskusja nad honorujacymi Bandere tlumami sa z polskiej perspektywy pewnym symbolem tego "dyskursu" i dowodem na jego beznadzieje. Oto kolejny, w tym wypadku juz piaty rok pelnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukraine otwiera obrazy wywolujace bezsilna zlosc i przypominajace o polskiej krzywdzie. Polacy pytaja, dlaczego nasi sasiedzi fetuja zbrodniarzy, ktorzy dopuscili sie ludobojstwa, i zastanawiaja sie, jak mozna w tym kontekscie mowic o potrzebie normalizacji relacji pomiedzy naszymi krajami. Coz jednak odpowiedziec pytajacym, skoro byly ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca bronil w Kanale Zero imienia Romana Szuchewycza, mowiac: "Ja mam watpliwosci. Potrzebuje wiecej informacji, wiecej historii. Tej historii nie znamy tak dobrze. Tez nie znalismy o tym, ze byly decyzje panstwa polskiego o wyeliminowaniu szkol ukrainskich, jezyka czy cerkiew" (co wiecej, jego obecny nastepca Wasyl Bodnar jest podobnego zdania). Tego typu wypowiedzi poza oburzeniem wywolanym falszywym symetryzmem kaza pytac o stan wiedzy ukrainskich elit. Ten jednak znamy. Wiele razy przeciez omawialismy, takze na lamach "Gazety Polskiej", fakt, ze pamiec o OUN i UPA nie jest na Ukrainie elementem antypolskiej narracji, ze traktowana jest ona selektywnie, wybiorczo jako jednoczaca tozsamosciowo. Zarowno Stepana Bandere, jak i bezposrednio zaangazowanych w trwajace w czasie II wojny swiatowej ludobojstwo na Polakach, wspomnianego Romana Szuchewycza czy Dmytra Klaczkiwskiego (alias Klyma Sawura), zlikwidowali Sowieci, i to bynajmniej nie za mordy na Polakach, a za dzialalnosc antykomunistyczna (Wojciech Mucha, "W cieniu Wolynia i ignorancji. Ukraina od Bandery do Usyka. W zasadzie nie ma tygodnia, by w mediach nie powracal temat relacji polsko-ukrainskich i ich najbardziej drazliwego elementu - kwestii rozliczenia i upamietnienia ludobojstwa dokonanego na Polakach przez ukrainskich nacjonalistow w latach 1943-1945. I choc wypisano na ten temat tomy i przegadano lata - wyjscia niestety nie widac", GAZETA POLSKA, 21 stycznia 2026).
Subscribe to:
Post Comments (Atom)



No comments:
Post a Comment