Monday, July 28, 2014

Hands up!

Hands up! Hands up!... Ali pierdnal w samolocie przy tym dodajac, ze wysadza w powietrze cala Kanade i policja torontonska sterroryzowala caly samolot. To jest walka z terroryzmem? Nie przesada to, panowie policjanci?

Obecna medycyna, bazuje na produktach w 100% syntetycznych, wytwarzanych laboratoryjnie, w calkowitym oderwaniu od natury. Trudno je nawet wciaz nazywac medykamentami, lekarstwami, gdyz przynosza raczej wiecej szkod niz pozytku. Koncerny farmaceutyczne probuja co i raz zakazywac stosowania naturalnych lekow, uzasadniajac to tym, ze nie maja one zadnych wlasciwosci leczniczych. Wprowadza sie tez na rynek pastylki witaminowe, multiwitaminy, w 100% syntetyczne, nie majace z natura nic wspolnego, o minimalnym znaczeniu dla organizmu ludzkiego. Ich wielka roznorodnosc na polkach sklepowych i niska cena ma jednak swoj cel - zysk i zniechecenie klienta do wyciagow naturalnych, ktore sa drozsze. Od lat zyjemy w propagandzie, ze czysta chemia uzdrawia. Dla psa, miska sztucznych granulek dziennie i miska wody. To samo dla kota. Dla czlowieka, miska polsztucznych kulek witaminowych z cukrem zalana mlekiem na sniadanie. Potem na lunch, slodki batonik witaminozowany, ze sztucznym napojem z puszki do popicia i tak dalej, dalej. Woda z kranu ze sztucznym dodatkiem smakowym i chemicznym kolorem, nasaczona sztuczna witamina C, nosi szumna nazwe napoju pomaranczowego. Juz lepiej nie wspominac niebieskich drinkow (zabarwianych chyba czyms podobnym do atramentu) serwowanych mlodym ludziom na dyskotekach. Komu zalezy na tym, aby ludzie zyli dlugo i zdrowo? Jesli chodzi o renty, to juz w wielu krajach mowi sie ze sa "ciezarem dla spoleczenstwa" (Krystyna i Andrzej Motyl, "Gozdziki", GLOS POLSKI, 16-22.07. 2014).

04:13 Hrs. Budzi mnie siusiu + deszcz wali o parapet.

07:36 Hrs. Budzi mnie siusiu + wstaje. Na dworze 16-stopniowo + pada deszcz. Temp. w kuchni 20C.

07:45 Hrs. Lektura tronowa. "Gazeta Polska".

JOANNA LICHOCKA: Smolensk?
ANDRZEJ NOWAK: Tym, co najskuteczniej utorowalo droge sukcesem Putina w Europie Wschodniej, jest niewatpliwie kapitulacja polskiego rzadu w sprawie katastrofy w Smolensku. Donald Tusk zdecydowal sie oddac wyjasnienie tej tragedii w rece tak wiarygodnego partnera, jak Putin. I to trzeba dzis powtarzac: calosc procesu wyjasniania przyczyn i okolicznosci 10 kwietnia rzad oparl na pelnym zaufaniu dla Wladimira Putina i jego sluzb - sluzb wywodzacych sie wprost z KGB. Czy ktos zaprzeczy?
JOANNA LICHOCKA: Takze na zaniechaniu zwrocenia sie o pomoc do instytucji zachodnich. To nasza polsko-rosyjska sprawa, z ktorej wyrasta polsko-rosyjskie pojednanie. Przeciez to slyszelismy od rzadu.
ANDRZEJ NOWAK: To szlo nawet dalej. "To jest rosyjska sprawa, Rosjanie (czytaj: Putin) wyjasnia ja dla nas". Teraz, jesli wladze polskie chca sie rzeczywiscie uwiarygodnic, powinny natychmiast zwrocic sie o podjecie sledztwa miedzynarodowego w sprawie katastrofy smolenskiej. Opatrznosc zeslala nam, niestety, okupiona krwia Ukraincow, szanse, by choc w czesci odrobic gigantyczne straty, jakie dla naszego spoleczenstwa, dla polskiego panstwa, dla jego pozycji miedzynarodowej sprowadzila ta dramatyczna kapitulacja, ktora nastapila po 10 kwietnia. Teraz trzeba zaapelowac do Paktu Polnocnoatlantyckiego, do USA, i powiedziec "sprawdzam". Spytac, jakie dane maja w sprawie tego, co sie wydarzylo 10 kwietnia.
JOANNA LICHOCKA: To moze byc teraz skuteczne?
ANDRZEJ NOWAK: Widzac, jak prezydent Obama prowadzi ugodowa polityke wobec agresji Putina, ponizajaca godnosc Stanow Zjednoczonych jako mocarstwa, nie jestem pewien, czy taki ruch przyniesie natychmiastowy skutek, ale na pewno zmusi Obame, a takze naszych sojusznikow w NATO, do zajecia jakiegos stanowiska. To jest bardzo wazny moment, ktorego nie wolno przegapic ("Wywiad Joanny Lichockiej / Rozmowa z prof. Andrzejem Nowakiem, historykiem, sowietologiem i ekspertem od spraw Rosji. Jesli Polska ma byc bezpieczna, trzeba zmienic rzad. To jest najwazniejsza lekcja, jaka pokazuja nam Ukraincy. Jesli cos nam grozi, to tylko my sami mozemy zdecydowac o odwroceniu niebezpieczenstwa. Ukraincy musieli zrobic to w warunkach skrajnie dla siebie niebezpiecznych. U nas wystarczy zmienic elity rzadzace", GAZETA POLSKA, 12.03.2014).

08:47 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 75 kg.

08:52 Hrs. Mierze stezenie cukru na czczo. 7.3 mmol/L = 131 mg/dL.

08:55 Hrs. 1-sza szklanka wody z lyzeczka 500 mg magnezu w proszku MAGNESIUM GLYCINATE + czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

09:04 Hrs. Badam cisnienie krwi 6 razy + wyciagam srednia.

1) 176/98 + puls 57 + arytmia.
2) 169/92 + puls 58.
3) 148/83 + puls 59.
4) 152/86 + puls 60.
5) 147/86 + puls 60.
6) 147/81 + puls 59.
Srednia: 156/87 + puls 58. Kategoria: Nadcisnienie I stopnia (lagodne).

10:18 Hrs. (2) szklanka zielonej herbaty + tabletka 100 mg witaminy B6 + tabletka 100 mcg Selenium + kapsulka 560 mg magnezu Bisglycinate.

10:32 Hrs. Jem glowke czosnku w twarozku szlacheckim o. Grzegorza Sroki h. Rochcicki + gozdzik (clove) do rzucia.

10:38 Hrs. Przenosze z kamery SONNY bloggie 20 filmow i fotografii z pielgrzymki do sw. Anny de Beaupre.

13:03 Hrs. Z popoludniowej drzemki budzi mnie siusiu + 3-cia szklanka wody z 1/2 cytryny + kapsulka 200 mg magnezu.

16:02 Hrs. Ssie w zoladku z glodu + czestuje sie czekoladka Xocai POWER + 4-ta szklanka wody.

16:05 Hrs. Badam cisnienie krwi 6 razy + wyciagam srednia.

1) 162/87 + puls 65.
2) 155/85 + puls 59.
3) 149/83 + puls 58.
4) 148/83 + puls 59.
5) 149/82 + puls 60.
6) 147/83 + puls 62.
Srednia 151/83 + puls 60. Kategoria: Nadcisnienie I stopnia (lagodne).

19:00 Hrs. 5-ta szklanka wody + kapsulka 250 mg magnezu + kapsulka 500 mg Curcumin + zelatynka 400 mg koenzymu Co-Q10.

21:30 Hrs. Jem awokado z 4 lyzeczkami octu jablkowego + 3 kiwi + 6-ta szklanka wody z 1/2 cytryny + lyzka stolowa oleju z lnu Activa.

21:38 Hrs. Godzik do zucia + czestuje sie czekoladka Xocai POWER + maselko kokosowe na twarz.

23:00 Hrs. (7) szklanka chinskiej herbatki imbirowej.

23:55 Hrs. 8-ma szklanka wody + lyzeczka cynamonu.

Sunday, July 27, 2014

Wyrejestrowalem sie

z hotelu L'Oiseliere w Levis o godz. 10:31. Jedziemy przez Montreal do domu. Pielgrzymka do sw. Anny skonczona. Wczoraj caly dzien spedzilismy w swiatyni Sainte-Anne-de-Beaupre. Wrocilismy pozno w nocy. Straszna ulewa z burza nie pozwolila na procesje o godz. 20:30, ktora byla w planie jako uwienczenie uroczystosci.

00:20 Hrs. Biore lyzeczke cynamonu + popijam Coca Cola ZERO.

05:50 Hrs. Budzi mnie siusiu.

08:56 Hrs. Budzi mnie siusiu + wstaje.

09:52 Hrs. Szklanka Coca Cola ZERO + kapsulka 200 mg magnezu.

10:20 Hrs. Biore gozdzik do zucia.

10:31 Hrs. Robie wpis na blogu + wyrejestrowuje sie z hotelu + place za 3 noce ($509.34).

10:40 Hrs. Na liczniku 968 km. + ruszamy + leje deszcz.

12:40 Hrs. Przystanek na siusiu + dymek + kapsulka 200 mg magnezu + czestuje sie czekoladka Xocai POWER. Kierunek Montreal.

13:25 Hrs. Przejezdzamy tunelem pod rzeka sw. Wawrzynca + fotki z Montrealu.



14:04 Hrs. Przejechalismy Montreal. Ominelismy platna obwodnice #30. Jestesmy znow na autostradzie #20. Na liczniku 1236 km.



14:23 Hrs. Do Toronto 510 km.

14:44 Hrs. Przekraczamy granice prowincji Ontario + ssie z zoladku + czestuje sie czekoladka Xocai POWER + orzeszki cashews.

15:19 Hrs. Na przystanku ONroute INGLESIDE zamawiamy w Burger King 2 hamburgery BBQ BACON WHOPPER + srednie frytki i Coca Cola ($21.40).

16:12 Hrs. Posileni ruszamy + deszcz przeplatany sloncem.

17:02 Hrs. Z deszczowego Quebecu do slonecznego Ontario + fotka.



17:10 Hrs. Zjezdzamy zjazdem 648 do miejscowosci Ganonogue aby zatankowac w stacji paliwowej CANADIAN TIRE. 70.135 (L) @ 1.249 ($/L) = $87.60 + zelatynka 400 mg koenzymu Co-Q10 + kapsulka 200 mg magnezu + gozdzik do zucia.

17:32 Hrs. Rurociag na szynach + fotka.



18:27 Hrs. Przystanek w ONroute TRENTON na siusiu + dymek + rozprostowanie nog + slonecznie. W Tim Hortons kupuje paczki CANADIAN MAPLE + BOSTON CREAM ($2.08) + fotka.



18:56 Hrs. Do Toronto 151 km.

19:45 Hrs. Ruch na autostradzie zwolnil + zaczyna padac + wypadek w Whitby z przeciwnej strony autostrady + fotka + czarne chmury nad Toronto + fotka.



19:55 Hrs. Przejezdzamy miasto Ajax + fotka + blyski na niebie + zwolnienie ruchu.



20:05 Hrs. Nagle sciemnialo + blyskawice + zaczyna padac. Jestesmy w Toronto + fotki.



20:42 Hrs. W domu. Na liczniku 1773.7 km. Na dworze duszno + pada deszcz. 25-stopniowo. Odczuwalne 30C. Temp. w kuchni 24C. Wlaczam klimatyzacje. Na stole 3 gazety "National Post" piatkowa z "Hersi Sentenced. "Anyone who aspires to become part of such evil must pay a heavy price". Judge sends message to would-be 'terror tourists' with maximum sentence. Mohamed Hersi, a former security guard, was sentenced to 10 years Thursday for attempting to join a terror group abroad" na okladce + czwartkowa z "Terrorism charge for B.C. man. Allegedly travelled to Syria to join Islamist group" na okladce  + sobotnia z "Whose Feminism? As feminism moves beyond gender equality, many women say it has left them out" na okladce + magazyn "Maclean's" z "Getting away with murder. Vladimir Putin's ambitions have now claimed the lives of 298 civilians. Why no one will stop him" na okladce.

21:05 Hrs. Siusiu + piwo Beck's + gasze pragnienie + slaniam sie na nogach od jazdy + grzmoty za oknem. Z Quebec City do Toronto zrobilismy dzis 805.7 km. w 10 godzin i 2 minuty.

21:10 Hrs. Rysiek stawia 2-gi pistolet skalkowy na kominku. Pamiatka z Quebec City. Pierwszy na planie to przywiozlem jako pamiatke z Warszawy + fotka.



22:21 Hrs. Jem 2 zabki czosnku.

23:00 Hrs. 336 zdjec z pielgrzymki przenosze z aparatu fotograficznego do komputera.

23:29 Hrs. Pije szklanke wody + lyzeczka cynamonu + kapsulka 200 mg magnezu + maselko kokosowe na twarz.

Saturday, July 26, 2014

Swieto sw. Anny

Saint Anne Feast Day, July 26, 2014
dzis + jedziemy do swiatyni na uroczystosci. Zacumowalismy w hotelu L`Oiseliere w Levis. Wczoraj caly dzien wloczylismy sie po Quebec City. Co za piekne tematy. Zdrowie dopisuje lece na lekach naturalnych: modlitwa, czosnek, koenzym Q10, magnez i gozdziki. Zszedlem calkowicie z chemii, ktora aplikowali mi lekarze medycyny konwencjonalnej. Jestem wyzwolony z lekow chemicznych. Dziekuje za to sw. Annie.

Wczoraj lazilismy po Quebec City. Wzielismy prom z Levis. Pogoda byla zmienna, upal + burza, ktora przeczekalismy w cytadeli. Wypilem tez wczoraj 2 piwa. Arytmia jak do tej pory nie puka do mojego serca.

02:32 Hrs. Budzi mnie siusiu.

07:30 Hrs. Budze sie + wstaje. Na dworze 20-stopniowo. Zachmurzenie duze.

08:15 Hrs. Pije szklanke wody + kapsulka 200 mg magnezu + czestuje sie czekoladka Xocai POWER.

08:20 Hrs. Fotka widoku z lozka po wzieciu kapieli.



08:55 Hrs.  Sniadanie. Bagetka + jajko na twardo + ser OKA + kapsulka 200 mg magnezu + pol butelki wody mineralnej + gozdzik do zucia.

09:28 Hrs. Robie wpis na blogu + ruszamy.

10:04 Hrs. Zakupy w Wal-Mart ($12.26). Butelka Coca Coli + 5 butelek wody + pudelko orzeszkow cashews.

10:32 Hrs. Kupuje bilet na prom ($11.32) + wjezdzamy na prom + odplywamy + fotki z promu.



10:50 Hrs. Zjezdzamy z promu + fotka.



11:07 Hrs. Fotka wodospadu + mostu na wyspe Ile d'Orleans.



11:30 Hrs. Dojezdzamy do swiatyni.

11:55 Hrs. Mily dzentelman z Florydy robi nam zdjecie przed swiatynia.



12:44 Hrs. Zamawiam obiad w restauracji LE MARIE BEAUPRE (2 porcje ryb z frytkami + piwo + Pepsi Diet.

13:26 Hrs. Biore kapsulke 200 mg magnezu + zelatynke 400 mg koenzymu Co-Q10 + popijam Pepsi.

13:27 Hrs. Place za obiad ($52.95 + kieszonkowe dla kelnerki = $57 + fotki pielgrzymow.



13:52 Hrs. 2 bilety do CYCLORAMA ($18).



14:20 Hrs. Wychodzimy z CYCLORAMA + kupuje ksiazke "Cyclorama. The unforgettable moments" ($8) + Rysiek robi mi fotke przy wyjsciu.



15:42 Hrs. Wychodzimy z muzeum sw. Anny ($17.15). W tym 2 bilety ($4) + 2 ksiazki i 2 Nowenny do sw. Anny. Gerrd Desrochers, "The life and cult of Saint Anne" + Samuel Baillargeon, "Your visit to the Shrine of Sainte-Anne de Beaupre".



16:02 Hrs. W sklepie z pamiatkami kupuje rozaniec koronke na palec ($2.30) + obrazek sw. Anny w ramce ($9.80) + leje deszcz.

16:30 Hrs. 16:30 Hrs. Modlitwa w Kaplicy Niepokalanego Poczecia w dole kosciola + fotki + ofiara.



17:48 Hrs. Koniec Mszy sw.



18:01 Hrs. Na moment wyszlo slonce.



18:18 Hrs. Kolacja w restauracji MCDONALDS ($20.45). 2 hamburgery z frytkami + 2 Coka Cola.

19:30 Hrs. Wysluchujemy uroczystosci koscielne w samochodzie z glosnikow. Ulewa + blyski + grzmory + foka.



20:25 Hrs. Trabienie przejezdzajacego pociagu + dzwonki szlabanow + fotka.



20:44 Hrs. Objezdzamy swiatynie + leje jak z cebra. Burza na calego. Wyglada na to, ze procesja na wzgorzu odwolana. Powinna zaczac sie od godz. 20:30.

21:00 Hrs. Stajemy na przeciw swiatyni + SONNY bloggie zacina sie. Filmowalem nasza wlasna procesje w deszczu.



21:24 Hrs. Tankujemy do pelna w stacji paliwowej IRVING ($81.01). Biora za litr paliwa $1.36.4.

22:09 Hrs. Bilet na prom do Elvis ($11.35).

22:18 Hrs. Wjezdzamy na prom. Jestesmy pierwsi. Caly prom dla nas + fotki z promu. Na pokladzie kaluze + przestalo padac.



22:45 Hrs. Odpalamy i zjezdzamy z promu + fotka Ryska w samochodzie.



23:02 Hrs. Zakupy w supermarkecie IGA ($13.40). Bagietka + pasztet.

23:16 Hrs. W pokoju hotelowym.

23:55 Hrs. Jem 2 zabki czosnku + butelka piwa + gozdzik do zucia.