Thursday, May 28, 2026

Kacper Niesiecki

HERBARZ POLSKI. *** ZAREMBA HERB.
*** Ignacy Kapica Milewski HERBARZ
*** "Dzielo to wprowadza nas w inny swiat, anizeli znane dotad dziela heraldyczne - bo w swiat licznej drobnej szlachty mazowieckiej i podlaskiej osiadlej przed wiekami w ziemiach Drohickiej, Bielskiej, Wizkiej, Lomzynskiej i innych w dawnem Podlaskiem i Mazowieckiem wojewodztwie. Praca Ignacego Kapicy jakkolwiek zwana herbarzem nie ma wcale za zadanie historyi herbow lub wywodzenia ich starozytnosci i poczatku, na wzor Paprockiego, Waclawa Potockiego i innych. Ta strona heraldyki jest tu prawie zupelnie pominieta, bo autor przytacza same dokumenta i przywileje kazdej rodziny, poprzestajac tylko na wzmiance, jakim sie ta herbem pieczetuje. Sam bedac archiwista wielkiego i starozytnego archiwum, wypracowal wlasciwie wielce ciekawy dyplomataryusz przywilejow i dokumentow glownie w XV i XVI a nawer XIV stolecia, tyczacych sie wszystkich rodzin szlacheckich, jakie zamieszkiwaly ziemie powyzej wskazane" - ZYGMUNT GLOGER.
DOM ZAREMBOW HERBU ZAREMBA
*** Ladny dzien. W Parku Litewskim otrzymalem bibule polonijna. Lektura "Gonca" + fotka z laweczki.
Na okladce "Gonca": *Slowo na jubileusz Marii Nowotarskiej i jej teatru - Kazimierz Braun; *Co z parkiem Paderewskiego?; *Udalo sie w Krakowie... Prezydent odwolany; *Przylecialy polskie F-35; *Polska zbuduje miasto dla Amerykanow? + 2 bezplatne gazety polonijne.
"zycie" z "Republika Alberty? W pazdzierniku mieszkancy Alberty zaglosuja w referendum, w ktorym opowiedza sie za pozostaniem w Kanadzie lub odlaczeniem sie od niej. Decyzja glosujacych nie zawazy jednak automatycznie na przyszlosci prowincji" na okladce +
"Wiadomosci" z "Zapomnial o starym mandacie za parking. Po latch stracil prawo jazdy. Kazdy mandat za parkowanie lub wykroczenie drogowe warto uregulowac jak najszybciej. Jak pokazuje historia jednego z mieszkancow Ontario, nawet niewielka zaleglosc sprzed wielu lat moze miec powazne konsekwencje" na okladce. *** "Dobry ojciec jest lepszy niz stu nauczycieli" - GEORGE HERBERT.

No comments: